Muzułmanka wystartuje w wyborach prezydenckich w Polsce

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube
W Polsce już za kilka miesięcy odbędą się wybory prezydenckie. Pojawili się "starzy" kandydaci, tacy jak Bronisław Komorowski czy Janusz Korwin-Mikke, oraz nowi, między innymi Paweł Kukiz, Andrzej Duda czy Grzegorz Braun. Jednak mało kto może wiedzieć, że w wyścigu o fotel prezydencki wystartowała również muzułmanka.

 

Mowa jest o Balli Marzec, muzułmance która pochodzi z Kazachstanu ale posiada polskie obywatelstwo. W przeprowadzonym wywiadzie zaznaczyła, że nie posiada doświadczenia aby rządzić krajem ale polska demokracja pozwala na to, aby każdy obywatel Polski mógł kandydować na prezydenta a wyborcy zadecydują kto nim zostanie.
"Na świecie jest ponad miliard muzułmanów. Jeśli wyznawca islamu zostałby prezydentem, na pewno odebrano by to bardzo pozytywnie. Efekt byłby przede wszystkim wizerunkowy. Polska pokazałaby się jako kraj tolerancji i różnorodności. Polski rząd wydaje niemałe środki na promocję, a ja sama w sobie jako prezydent promowałabym Polskę" – powiedziała Balli Marzec.

W mediach bardzo mało mówi się o nowej kandydatce na prezydenta, więc muzułmanka otrzyma bardzo małą liczbę głosów i z całą pewnością nie wygra nadchodzących wyborów ale jest to dla Polaków coś zupełnie nowego. Jak wiadomo, islamizacja Europy ma miejsce już od dawna. Czy jesteśmy świadkami powolnej islamizacji Polski?

 

 

Na podstawie: http://ndie.pl/muzulmanka-chce-startowac-na-prezydenta-rp/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika bogdan4957

A R: Nie wiem czy pamiętasz u

A R: Nie wiem czy pamiętasz u nas wybory,kiedy taki podobny paradox w postaci pana Tymińskiego,człowieka z El condo passa białej nacji z czarną walizką pełną podobno tajemnic wyborczych,kandydował u nas w wyborach,rozdając ludziom banknoty,( już nie pamiętam dokładnie w jakim nominale ) A jego peruwiańska małżonka chciała zostać matką Polką dla wszystkich dzieci polskich.Do dzisiaj nie wiadomo co było w tej tajemniczej teczce.Ale już niewiele brakło,aby ludzie poszli za nim.

asenizator

Portret użytkownika lolo

Pan Tymiński to było

Pan Tymiński to było "przeżycie estetyczne" zwłaszcza jego czwarty wy;miar czy cóś takiego. Ja akurat w tym czasie załapałem się w ramach bezrobocia na budowę i tam usłyszałem jak kierownik budowy inż. coś tam, mówił: tylko Tymiński. Rozdawał chyba po 5 USD, a mówiono, że przywiezie 5 mln. To miało nas zbawić. W tym układzie nawet najzagorzalsi przeciwnicy Wałęsy deklarowali głosowanie na Wałęsę w II rundzie.

 
Jacy ludzie - takie czasy.

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Prześwietliłem Tymińskiego. W

Prześwietliłem Tymińskiego. W 1991 roku bodajże założył z Kosseckim starym komuchem i SBekiem Partie X. Kossecki był autorem książki "Korzenie polityki" rok 1992 z flagą Judeopoloni na okładce (Niebieska gwiazda Dawida pośrodku flagi Polski).
Ta książka to było coś w rodzaju komunistycznej propagandy. Generalnie Kossecki który był partnerem politycznym Tymińskiego pisał w tej książce o żydowskich korzeniach Solidarności i KORu.
W 1991 roku w pierwszych wyborach już po upadku ZSRR wygrało PC i ZCHN za którym lobbował Wałęsa. Ale Olszewski zerwał się ze smyczy. Zarządził dekomunizacje i chciał rozwiązać WSI. Zastopował złodziejską prywatyzacje i zerwał kontakty z ruską mafią (rosyjskojęzyczną rzecz jasna).
Wtedy SBecja zebrała się w nocy i obaliła rząd Olszewskiego. (15 godzin po tym jak Macierewicz przysłał do sejmu liste kapusi SBeckich).Tam był właśnie Bolek, Ryży, Geremek, Mazowiecki, Niesioł i ich pachołek Pawlak.
Jeżeli dobrze wnioskuje to Tymiński z Kosseckim mieli skompromitować Solidarność czyli Porozumienie Centrum i Zjednoczenie Chrześcijańsko Narodowe żeby już ich nigdy Polacy nie wybrali. Kossecki był SBekiem przez ponad 15 lat i czołowym propagandzistą PRL-u.
Tymiński więc był po prostu opcją komunistyczną. Zauważcie że w 1990 roku komuniści nie mieli dobrego kandydata. A Tymiński który rozdawał książki z flagą Judeopoloni i propagandą antysolidarnościową był idealnym kandydatem bo przyjechał zza granicy i nie był w żadnym układzie.
W tamtym czasie bezpieka wynajęła nawet Kukiza żeby nagrał antyZCHNowską piosenke "ZCHN zbliża się" tylko po to żeby wyśmiać i skompromitować tamten rząd. O filmie "Uprowadzenie Agaty" nie wspominając.

 

Strony

Skomentuj