Medyczny faszyzm w Polsce! Ministerstwo Zdrowia chce inwigilacji WSZYSTKICH rodzin!

Kategorie: 

Źródło: Internet

Budowa totalitaryzmu w Polsce postępuje bardzo szybko. Przodują w tym funkcjonariusze medyczni, którzy zaczęli traktować obywateli tego kraju jak więźniów w obozie koncentracyjnym. Ponieważ więźniowie-obywatele, połapali się, że funkcjonariusze mogą nie chcieć dobrze dla nich, tylko dla koncernów farmaceutycznych, pojawiła się konieczność zdyscyplinowania niewolników, co właśnie następuje. 

Pierwszym sygnałem wskazującym na to, że w polskiej służbie zdrowia zaczynają panować faszystowskie zachowania, było odebranie rodzicom noworodka w Białogardzie. Od tego momentu i medialnej wrzawy, wszystko się zmieniło i można powiedzieć, że funkcjonariuszom Ministerstwa Zdrowia opadły maski troski o ludzi i jasne stało się, że chodzi o biznes, w tym kontekście szczepionkowy, ale nie tylko. Gra toczy się o całkowitą kontrolę nad obywatelami w zakresie procedur medycznych, których unikanie będzie sankcjonowane.

Jak informuje Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, urzędnicy z Ministerstwa Zdrowia szykują nową totalitarną ustawę, która ostatecznie wyrwie dzieci z władzy rodzicielskiej i odda je na mocy prawa we władanie Ministra Konstantego Radziwiłla lub jego następców.  

"Ministerstwo Zdrowia chce od września 2018 r. wprowadzić w życie przepisy tworzące gigantyczny system kontroli wszystkich rodzin dzieci szkolnych w Polsce. Na mocy Ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży szkolnej, nad prawidłowością funkcjonowania rodzin ma czuwać pielęgniarka szkolna, kontrolując m in wypełnianie zaleceń lekarza po wizytach w przychodni." informuje fundacja

Wygląda na to, że budowany jest jakiś system represji względem rodziców.

"System ma działać w oparciu o dane wrażliwe dotyczące zdrowia każdego dziecka, które będzie się ściągało z przychodni do szkolnego komputera. Pielęgniarka ma monitorować uczniów we współpracy z dyrektorem i nauczycielami, co znaczy, że system będzie realizować ponad pół miliona funkcjonariuszy państwa, zatrudnionych w oświacie i służbie zdrowia."

Dowiadujemy się też o sankcjach jakie dla niepokornych rodziców, takich jak ci z Białogardu , planują zwolennicy totalitaryzmu medycznego.

"Projekt ustawy nakłada obowiązek raportowania wszelkich nieprawidłowości do opieki społecznej. Przepisy zawierają wiele odwołań do ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, na mocy których m in każdy nauczyciel i lekarz ma prawo założyć Niebieską kartę rodzicom, których podejrzewa np. o tak błahe zaniedbania jak nieodpowiednie do pogody ubranie dziecka (jeden z punktów Nieb Karty). Ta sama Ustawa już od 7 lat pozwala na odebranie dziecka rodzicom bez wyroku sądu. " ostrzega fundacja

Co jeszcze może nas czekać w przyszłości? Prawdopodobnie rodzice odmawiający wstrzykiwania swoim dzieciom niebezpiecznych szczepionek, będą rutynowo pozbawiani praw rodzicielskich, które z pewnością zostaną szybko zwrócone gdyby wstrzyknięty preparat na przykład uszkodził neurologiczne takiego młodego człowieka. Być może za jakiś czas takie dzieci uszkodzone szczepionkami, jakiś postępowy lewak nakaże poddawać eutanazji, ze względu na wysoki koszt opieki nad takimi niepełnosprawnymi.

Zanim jednak do tego dojdzie, z pewnością dojdzie do prób zastraszania niepokornych rodziców nie tylko wysokimi grzywnami, ale i karą więzienia. Takie właśnie sankcje szykują teraz dla swoich obywateli politycy australijscy. W wersji łagodnej, zamiast więzienia obowiązkowe szczepienia dzieci mają tam być warunkiem koniecznym do tego, aby pobierać socjal.

Wyobraźmy sobie teraz taką sytuację, że polski rząd stwierdza, iż program 500+ nie obowiązuje dla nieszczepionych dzieci. Przecież budowa takiej bazy danych i zaangażowanie pisowskich sygnalistów w postaci pielęgniarek szkolnych, to pierwszy krok ku takiej represji. Już niedługo ludzie będą musieli wybrać - uszkodzenie neurologiczne dziecka, albo 500+ i jak można podejrzewać, mało kto zrezygnuje z cudzych pieniędzy rozdawanych przez obecny socjalistyczny rząd.

 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (6 votes)

Komentarze

Portret użytkownika alvaro31185

MI OGRANICZYLI PRAWA

MI OGRANICZYLI PRAWA RODZICIELSKIE SPOWODU TEGO KURESTWA BO SYN MA CHORE SERCE !!!!! TEN FASZYZM JUZ FUNKCJONUJE 

JESTEM  NIEPELNOSPRSWNY  

Portret użytkownika Arisha

No co Ty???? Jakim prawem?

No co Ty???? Jakim prawem? Masz jakiegoś prawnika? Piszcie do fundacji STOP NOP, oni mają prawników.

Portret użytkownika ZwariowanyWariat

Dokładnie. Od wielu już lat

Dokładnie. Od wielu już lat (i zmian politycznych) jest to gra "Dobry glina, zły glina". Gdzie dwie "zwaśnione" strony polityczne tak naprawdę grają do jednej bramki - przeciw społeczeństwu. My tutaj to wiemy aż za dobrze. Ludzie co prawda się już budzą, dlatego pętla zaciska się coraz mocniej… Jednak jak przekonać o tym w miarę szybko przeciętnego Kowalskiego? Mnie osobiście zmęczyło juz uświadamanie ludzi, zamkniętych na zmiany a otwartych na zakłamaną rzeczywistość.

Portret użytkownika Akamai

Nie zniechęcaj się, bo ktoś

Nie zniechęcaj się, bo ktoś to musi robić.

Ale jeśli już na początku wyczujesz, że ktoś jest na taką wiedzę nieprzemakalny, to sobie odpuść.

Niektórych za nic nie da się przekonać.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika hyh

Polska będzie źródłem nowego

Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhoronowana wysoko, jak żaden kraj w Europie. (...) Polsce będą się kłaniać narody Europy. (...) Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym. Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów".
Klimuszko

Portret użytkownika X

Tak,tylko nie powiedział czy

Tak,tylko nie powiedział czy będą w niej Polacy, bo jak tak dalej pójdzie to zasiedli nas naród z pod ciemnej gwiazdy,bo my damy się wybić. Niestety,ale przepowiednie dla większości to albo coś,dzięki czemu uważają,że samo się zrobi i będzie lepiej,albo chcą szukać wrażeń... 

Duda na nasz kraj woła Polin... i ciekawe na ile to już Polin a na ile jeszcze Polska.

Strony

Skomentuj