Małżonek może trafić na 3 lata do więzienia jeśli wydziela pieniądze rodzinie!

Kategorie: 

Źródło: Facebook

Granice lewicowego szaleństwa chyba nie istnieją. Najlepszym dowodem jest najnowszy plan na mieszanie w rodzinach. Ma się to stać za pomocą prawa, które będzie przewidywało sankcję dla męża, lub żony za tak zwaną "przemoc ekonomiczną". Według pomysłodawców z partii Nowoczesna. wydzielanie pieniędzy w rodzinach jest poważnym problem i tego typu "przemoc" jednego małżonka względem drugiego, powinna być według nich zagrożona nawet odsiadką i to na 3 lata!

 

Jeśli tak dalej pójdzie potem nadejdzie ustawa o przemocy spożywczej, za przesolenie mężowi zupy, ustawa o przemocy wirtualnej za ograniczenie dziecku dostępu do komputera i gier oraz ustawa o przemocy świątecznej za nietrafione prezenty. Jeśli ktoś mi wmawia, że żyjemy w najlepszym (bo socjalistycznym) systemie świata, to z reguły wybucham śmiechem, ale to już przekracza wszelkie granice. Jeśli jednak się nad tym zastanowić to wkrótce może nie być nam tak zabawnie. I nie mam tu na myśli propozycji jednego z londyńskich studentów, który chciał zakazu głośnego śmiechu bo dyskryminuje on głuchoniemych - choć ma to pewne powiązanie.


Czy się komuś to podoba czy nie, aktualnie polityka ma wpływ na nasze życie. Niedługo wprowadzamy zakaz handlu, stale płacimy wysokie podatki, kupujemy tylko te towary, które wskaże nam władza czy nawet lecimy odśnieżyć chodnik - to wszystko jest polityką. Ustawa, o której mowa wyżej jest zabawna na pierwszy rzut oka, takie niegroźne bzdury telewizyjne. Tymczasem jest ona przecież bardzo znaczącą ingerencją w życie prywatne Polaków, w instytucję małżeństwa i rodziny.

 

Władza zaczyna brać pod swoją regulację stosunki międzyludzkie, wynikające z uczuć wyższych. Do tej pory takie rzeczy nie przychodziły do głowy nawet krwawym tyranom i cesarzom-wariatom. Najpierw zabrali nam dzieci i wsadzili do własnych szkół, dostosowali ten proceder do systemu prawnego i wmówili obywatelom, że mają coś za darmo. Ubezwłasnowolnili jednostkę, nakazali się ubezpieczyć w ZUSie, zapiąć pasami, nie palić marihuany i grzecznie się nie wychylać bo można dostać po łapach. Teraz nadszedł czas na związki małżeńskie i panujące w nich zasady. Nie zdziwię się, jeśli wkrótce któryś z posłów zaproponuje wprowadzenie "Kodeksu praw dobrego małżonka", z opisem wszystkich zachowań niepoprawnych i wyznaczeniem za nie kar.

 

Za to biorą pieniądze najwyżsi urzędnicy państwowi - za organizowanie nam życia wedle własnego widzimisię i traktowanie nas jak niebezpiecznych durniów. Jako prawicowiec, człowiek, Polak i patriota stanowczo się temu sprzeciwiam i zawsze będę postulował o cofnięcie skutków tego procederu. Lewica pobożna czy bezbożna zawsze myśli, że w jakiś tajemniczy sposób zbawi świat stertami ustaw. Nie tędy droga. To w nas leży rozwiązanie problemu, to w nas drzemie siła do zmieniania świata na lepsze, a nie w tonach przepisów, które mają do tego zmuszać.

 

Drogi czytelniku! Do Ciebie należy głos, który może pomóc w zbudowaniu wspaniałej Polski, która nie wtrąca się w Twoje życie, ale pilnuje, byś mógł się bogacić jeśli tylko masz ku temu wolę! To nie urzędnicy mają decydować o naszym życiu, nie jest też rolą wybranych posłów nas zastraszać karami za nasze decyzje! Mąż i żona, rodzina, mężczyzna, którego stać na jej utrzymanie i dziecko, które może edukować w wybrany sposób - to są podstawy naszego społeczeństwa, które jest obecnie degradowane do roli bezrozumnej masy. Czas przywrócić nam GODNOŚĆ, czas na WOLNOŚĆ!

 

Autor: Michał Świstek / Facebook

 

Ocena: 

Średnio: 5 (7 votes)

Komentarze

Strony

Skomentuj