Kolejne postępy w budowie Polukrainy. Emerytura z ZUS za miesiąc pracy w Polsce i prawa wyborcze dla Ukraińców!

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wiernopoddańczość polskich władz względem Ukrainy jest ostatnio wprost porażająca. Można odnieść wrażenie, że niemal każdego dnia jesteśmy szokowani kolejnymi tego objawami. Kijów dopuszcza się kolejnych upokorzeń Polski, zabraniając upamiętniać ofiary rzezi wołyńskiej, uchwalają prawo zabraniające uczenia mniejszości narodowych w języku polskim, a w odpowiedzi polskie władze ofiarowują Ukraińcom emeryturę z ZUS, na nasz koszt, po zaledwie miesiącu pracy w Polsce, a mniejszość Ukraińska rozrastająca się każdego dnia zaczyna się już domagać praw wyborczych!

Ostatnio okazało się, że polski ZUS będzie wypłacać emerytury dla Ukraińców nawet za okresy składowe, które opłacali przedtem na Ukrainie. Informacja to wydawało się tak nieprawdopodobna, że wielu ludzi do dzisiaj w nią nie wierzy, mimo że jest prawdziwa. Jest to wynik skrajnie niekorzystnej umowy międzynarodowej zawartej jeszcze w 2012 roku. Pośrednicy pracy już teraz wabią Ukraińców do Polski obiecując im, że wystarczy popracować miesiąc w naszym kraju i będzie im się należała wielokrotnie wyższa emerytura niż na Ukrainie. Różnica jest niebagatelna gdyż najniższa emerytura u naszych wschodnich sąsiadów to 270 zł, a w Polsce 1000 zł.

 

Okazuje się też, że strona polska nie oczekuje żadnej refundacji ze strony ukraińskiego ZUS. Wygląda więc na to, że Polacy będą finansował emerytury nie tylko dla Polaków ale też dla milionów Ukraińców i to niezależnie od okresu składkowego w Polsce! Jedynie posłowie klubu poselskiego Kukiz15 odważyli się oprotestować to. Środowisko to domaga się też sankcji karnych za propagowanie nazizmu ukraińskiego w postaci banderowskiej propagandy. Niestety partia rządząca nie chce o tym słyszeć. 

Tak jawna dysproporcja w prawach i obowiązkach Ukraińców i Polaków zaskakuje, ponieważ Polakowi przysługuje emerytura dopiero po długim okresie składkowym, a nie po miesiącu. Jest to okres wynoszący 20 lat pracy dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Ostatnio był przypadek obywatela, który był w stanie wykazać tylko 16 lat składkowych i emerytury nie otrzymał! Gdyby był Ukraińcem a nie Polakiem - dostałby ją !

 

Zdumiewa zatem to, że Ukraińcy są obecnie traktowani w Polsce lepiej od Polaków i już zaledwie po miesiącu, lub po kilku miesiącach pracy, nabywają prawo do polskiej emerytury. Nie ma tak w żadnym kraju na świecie i wszędzie gdzie na obczyźnie pracują Polacy, muszą wypracowywać emeryturę od początku. Można więc bez cienia przesady powiedzieć, że Ukraińcy są w Polsce obecnie nacją uprzywilejowaną. 

Wygląda to jak dosłowna kalka sytuacji w jakiej znaleźli się ludzie na zachodzie naszego kontynentu, ktory został zalany młodymi islamistami żądającymi zasiłków i mieszkań. My po prostu nie jesteśmy aktualnie islamizowani tylko zostaliśmy zukrainizowani. Na pierwszy rzut oka widać, kto jest silniejszy w tej relacji, jaką obecnie ma Kijów z Warszawą. 

 

Dosłownie boimy się odezwać, nawet upokarzani, a polski szef MSZ bredzi coś o przyjaźni polsko-ukraińskiej i strategicznym sojuszu z Kijowem. My wciąż zgadzamy się na wszystko, a oni wciąż nas prowokują bezczelnie gloryfikując nazistów ukraińskich odpowiedzialnych za bestialskie wymordowanie setek tysięcy polskich kobiet, dzieci i starców. Jeśli na tym morzu polskiej krwi buduje się nową ukraińską tożsamość to można się tylko obawiać naszej przyszłości, zwłaszcza, że pojawiają się pogłoski, że Ukraińców rekrutuje się też do polskiej policji!

 

Na zachodzie ludzie obawiają się przestępstw popełnianych przez zradykalizowanych islamistów, a w Polsce możemy mieć wkrótce eksplozję przestępczości ukraińskiej lub nawet terroryzm ukraiński, jeśli zaczną u nas działać żołnierze ochotniczych batalionów Ajdar czy Azow. Zamachy bombowe w Kijowie stały się ostatni bardzo częste. Ostatni był wczoraj, to dowód, że takie praktyki mogą wkrótce wystąpić i u nas, a chyba mało kto wierzy, że nasze służby mają nad tym jakaś kontrolę, bo wydaje się raczej,  że kontrole nad naszymi służbami ma ukraińska SBU. 

 

Niewykluczone, że ukrainizacja Polski przybierze kiedyś też zbrojny charakter, ale narazie odbywa się to w sposób pokojowy. Trzeba przyznać, że Ukraińcy w większości uczciwie pracują i za tą pracę otrzymują wynagrodzenia porównywalne od Polaków. Mają już nawet Miedzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ukraińskich w Polsce. Jego szef, dr Jurij Kariagin domagał się niedawno abolicji dla Ukraińców pracujących w Polsce nielegalnie. 

 

Ewidentnie widać, że środowisko to każdego dnia rośnie w siłę i niedługo urośnie jeszcze szybciej, bo Ukraińcy mogą już przyjeżdżać do Polski i Unii Europejskiej bez wiz, a sytuacja gospodarcza na Ukrainie jest tak zła, że mówi się już nawet o kolejnych milionach ludzi, którzy ruszą poszukiwać pracy w Polsce. Napływ ukraińskiej "czerni" to dobra wiadomość dla niektórych właścicieli firm, bo jest wyraźnie niedobór Polaków na rynku pracy, po wypchnięciu za granicę ponad 2,5 milionów naszych rodaków.

Niestety to automatycznie zła wiadomość dla przyszłości naszego kraju bo w krótkim czasie będziemy mieli w Polsce dziesięcioprocentową mniejszość etniczną, z którą mamy całkiem niedawną krwawą wspólną historię. To co się dzieje w Polsce można nazwać syndromem gotowanej żaby. Jeśli żabę wrzucisz do wrzątku to wyskoczy oparzona, a jeśli wrzucisz do zimnej wody i będziesz stopniowo zwiększać temperaturę, to żaba będzie sobie pływać aż się ugotuje. Ukrainizacja Polski, która postępuje obecnie jest właśnie takim wolnym podkręcaniem temperatury pod garnkiem, w którym wszyscy się znajdujemy.

Jak by tego było mało, pojawiają się już pierwsze żądania przyznania przebywającym w Polsce Ukraińcom, praw wyborczych! Może to w istotny sposób zmienić układ sił politycznych w naszym kraju. Kilka milionów Ukraińców to bardzo duży elektorat, który może poprzeć zarówno którąś ze sprzyjających im partii ,jak na przykład Prawo i Sprawiedliwość, albo wręcz założyć sobie własną partię na wzór Turków w Niemczech i wprowadzić do parlamentu sporą siłę polityczną zdolną do wywierania wpływu na życie wszystkich Polaków.

 

Wszystko to dzieje się przy jednoczesnych bezczelnych zachowaniach ukraińskich władz. Kilka dni temu, przebywający w Polsce były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, oświadczył, że Polacy nie powinni pouczać Ukraińców i od razu zaczął pouczać Polaków stwierdzając, że nie powinni rozpamiętywać krzywd z Wołynia, bo sami też nie są święci, a AK to polski odpowiednik OUN UPA. Zrównał też zbrodniarza Stefana Banderę z Józefem Piłsudskim. Rzeź wołyńską Juszczenko porównał do akcji Wisła dopatrując się symetrii w ludobójstwie i wysiedleniach.

 

Można zadać pytanie o to ilu Ukraińców zostało zabitych podczas akcji Wisła, nie licząc oczywiście zbrodniarzy z band UPA napadających na polskie wsie. Doszukiwanie się w tym symetrii jest po prostu niegodziwe. Taka jest jednak obecna oficjalna polityka historyczna Ukrainy. Tamtejszy IPN cały czas publikuje historyczne herezje, których głównym celem może być tylko upokorzenie Polski.

Odmawiają konsekwentnie zgód na jakiekolwiek prace badawcze na terenie Wołynia i okolic. To żenujące, że Polacy muszą się prosić o to, aby móc ekshumować swoich obywateli, bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Kolejni polscy ministrowie wyjeżdżają na Ukrainę próbując obłaskawić jakoś szefostwo z Kijowa, ale w odpowiedzi słyszą stanowcze NIE, dla jakichkolwiek upamiętnień Polaków na Ukrainie. Kijów traktuję to jako retorsję za rozebranie jednego z pomników UPA na terenie Polski.

 

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, gdyby Niemcy zbudowali na terenie Izraela, pomnik nazistowskiej organizacji, jak na przykład SS, a rozebranie go przez Żydów, byłoby traktowane jako coś nieodpowiedniego. Oczywiście taki pomnik zostałby automatycznie uznany za przejaw skandalicznego antysemityzmu i byłoby to międzynarodowym skandalem uprawniającym do stosowania retorsja dyplomatycznych, ale ze strony Izraela, a nie Niemiec. A w naszym przypadku Kijów grozi nam i stosuje represje z powodu braku naszej zgody na gloryfikację zabójców Polaków na polskiej ziemi.

 

Trudno powiedzieć dlaczego nasze władze aż tak płaszczą się przed Ukraińcami. Jedna z teorii zakłada, że nasza bezwarunkowa miłość do Ukrainy, która dziwi coraz więcej ludzi, est związana z amerykańskimi interesami w tym kraju. Trudno powiedzieć też jaki jest wpływ ukraińskich służb na polskich polityków, a może być ogromny. Nie wiadomo do końca czy postawy prezentowane obecnie przez polską dyplomację to skutek naiwności, filoukrainizmu czy może rusofobii. Jednak Dmowski miał rację mówiąc o takich jak oni, że bardziej Rosji nienawidzą niż Polskę kochają.

 

Źródła:

https://dorzeczy.pl/kraj/45394/Prof-Szwagrzyk-Ukraina-blokuje-poszukiwania-i-ekshumacje-po...
http://crowdmedia.pl/zaskakujaca-umowa-z-ukraina-na-to-pojda-miliardy-z-polskich-kieszeni/
http://wyborcza.biz/biznes/7,147880,22551464,tysiac-zlotych-emerytury-za-miesiac-pracy.html
https://kresy.pl/wydarzenia/szef-ukrainskiego-zwiazku-zawodowego-polsce-chcielibysmy-zeby-...
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/fiasko-wizyty-wicepremiera-glinskiego-ukrainie/
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/juszczenko-polacy-pouczaja-ukraincow-byc-bohat...

 

Ocena: 

Średnio: 4.7 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika admin3

Masz tam źródeł, pododawałem.

Masz tam źródeł, pododawałem. To jest artykuł napisany, a nie ukradziony więc źródła to ja do faktów mogę najwyżej podać i dodałem do poczytania więcej adresów.

Portret użytkownika peterek68

Chyba juz dawno zauwazyliscie

Chyba juz dawno zauwazyliscie ze nie mamy na to wplywu. Przestac pisac, przestac myslec, cieszyc sie z resztek zycia bo nie pozostalo go wiele. Tez nie potrafie sie z tym pogodzic ale uwazam ze nie mozemy nic z tym zrobic, zbyt wielu z Nas ma wyprane mozgi. Mozemy jedynie sobie popisac, co robimy od lat a to rodzi jedynie frustracje ktora niszczy Nas samych. Rewolucji z tego i tak nie bedzie wiec wszystko na nic. Ja juz odpuszczam, bo i tak to wszystko Ch, d i kamieni kupa.

Portret użytkownika Lalom

To ja sie zastanawiam skąd

To ja sie zastanawiam skąd zus będzie miał na te emerytury?

Mój syn powieddział że za półdarmo tyrał nie będzie i ma rację. Co oznacza że nie będzie odprowadzał składek, podatków tez nie płaci bo nie pracuje, konsumentem nie jest bo niby z czego. To chyba zus będzie musiał drukarke kupić? No ale na drukarce to to długo nie pojedzie z drukowania papieru mozna żyć dopuki odbiorca paieru sie nie zorientuje że to tylko papiero i ups się zrobi?

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Złodziejstwo na narodzie

Złodziejstwo na narodzie polskim od czasów PRL-u odbywa się w ten sposób, że zasada "twoje dzieci poracują na twoją emeryturę" da ten efekt: "skąd?" Za PRL-u ty pracowałeś na swoją emeryturę, teraz enigmatyczni potomkowie...

 A ja kurwa nie chcę, by moje dzieci zapierdalały na moją emeryturę! Ani inne obce dzieci! Niech Złodziej w "Prawie" wypłaci mi co płaciłem na pierdolony złodziejski ZUS!!

Portret użytkownika kasrok

To nie Polukraina, to Polin

To nie Polukraina, to Polin budowane z mozołem przez pejsate parchy. Najpierw zrobili dym na Upadlinie, potem zaczeli swój szatański plan zbudowania państwa narodu wybranego na terenach Polski i Upadliny. I mamy to co mamy. Jeszcze tylko trzeba będzie napuścic jednych na drugich żebyśmy sami sie powybijali i będa mieli gdzie się osiedlić, zostawia sobie tylko garstkę gojów/niewolników, która będzie na nich pracować. Parch to pasożyt żyjwiący sie z pracy innych narodów. A własnie to napuszczanie ma miejsce. Chcą wk..ć nas Polaków tym, że ukry maja lepiej  w Naszej Ojczyźnie Polsce. Jak damy się podpuścić to jest po nas. Trzeba radykalnych zmian, a przede wszystkim czas przegonić chazarskie ścierwa z Polski i odzyskać władzę.

Portret użytkownika euklides

500+ to korupcja na masową

500+ to korupcja na masową skalę. PiS jawnie kupuje głosy wyborców w celu uzyskania korzyści politycznych. Wiadomo, że wszyscy politycy partii rządzących to największe społeczne szumowiny, ale wkurza mnie obłuda PiSu, które kreuje się na partię narodową, a jest wilkiem w przebraniu.

Strony

Skomentuj