Kanada występuje z Protokołu Kyoto

Kategorie: 

Gdy rozjechali się członkowie konferencji klimatycznej, zanim jeszcze delegacja kanadyjska zdążyła wysiąść z samolotu z Durbanu rząd tego kraju poinformował, że odstępuje od Protokołu Kyoto, narzucającego limity emisyjne gazów cieplarnianych.

 

Ta informacja spowodowała konsternację wśród negocjatorów z konferencji klimatycznej w Durbanie. Naprawdę trudno teraz twierdzić, że osiągnięto tam jakiś sukces. Cała idea redukcji emisji do 2020 została delikatnie mówiąc skompromitowana.

 

Sygnatariusze Protokołu z Kyoto uzgodnili w RPA konkretne zobowiązania redukcji emisji dwutlenku węgla do 2020 roku. Biorąc pod uwagę fakt, że w porozumieniu nie bierze udziału ani największy producent gazów cieplarnianych, czyli Chiny ani kolejny, co do wielkości, czyli USA a do tego Rosja, Brazylia czy teraz Kanada to cała ta idea robi się kolejnym europejskim szalonym planem.

 

Zresztą oczywistością pozostaje, że to Francja naciskała na ustalenia limitów emisyjnych, co nie dziwi, bo jej energetyka opiera się na energii atomowej a biorąc to pod uwagę łatwo stwierdzić, że największym beneficjentem handlu emisjami CO2 będą właśnie Francuzi.

 

Przestrzeganie ilości emisji w Polsce przy gospodarce opartej na węglu oznacza 100% podwyżki i tak bardzo drogiej energii elektrycznej w ciągu następnych 5 do 8 lat.

 

Trudno przy tej okazji nie stwierdzić, że rząd kanadyjski postępuje po prostu racjonalnie, bo narzucanie sobie ograniczeń rozwoju lub przerzucanie ich na obywateli nie wróży niczego dobrego w czasach kryzysu.

 

Ponad 93% światowej emisji CO2 pochodzi z działalności przyrody a jedynie 7% to działalność człowieka. Z tych 7% najwięksi producenci dwutlenku węgla nie chcą uczestniczyć w jego obniżaniu, więc globalnie walka toczy się o redukcję 2 do 3% ich redukcja nawet do 1% nic nie da, bo w tym samym czasie może dojść ( i dochodzi) do zwiększonej aktywności wulkanicznej na świecie, co ten śmiesznie mały udział człowieka zredukuje do części procenta.

 

Gdy dodamy do tego fakty naukowe wskazujące, że największy udział wśród gazów cieplarnianych mają para wodna oraz metan to całe zafiksowanie na redukcji CO2 wygląda na jeszcze bardziej szalone. Jednak w tym szaleństwie jest metoda, oskubanie podatników.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika eboka

Brawo Admin, szczera prawda !

Brawo Admin, szczera prawda ! Czy nasz rząd tego nie widzi ? W imię czego nie może Polska zrobić tak jak Kanada, Rosja, Chiny, USA, Brazylia itp., wiedząc, że ten udział człowieka w emisji CO2 jest tak niewielki ?  Kto za tym stoi ? Kto i na co zbiera pieniądze z tego opodatkowania ? Nie rozumiem tej polityki.

ebo

Strony

Skomentuj