Gazowe i węglowe sankcje na Polaków. Czy przez PiS ludzie będą zamarzać w domach zimą?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Rząd PiS rozochocił się ostatnio w prowadzeniu wojny z Rosją za wszelką cenę i bez względu na koszty. Wygląda na to, że rządzący naszym krajem, opętani chęcią dokopania Rosji, pchają Polaków w nieunikniony energetyczny Armageddon. Czy przez działania polskojęzycznych polityków zimą Polacy będą zamarzać w swoich domach, bo nie będzie ich stać na opał czy gaz?

Kilka tygodni temu polski rząd wygrażał rosyjskiemu rządowi, zapowiadając rozległe sankcje na węgiel, ropę i gaz pochodzący z Rosji. To co PiSowcy zapowiadali na styczeń 2023 roku stało się już teraz, gdy nagle Rosja odcięła Polskę i Bułgarię od gazu. Oficjalna przyczyna to nieuregulowanie należności za gaz w rublach. 

 

Rzeczywiście polskie władze odmówiły uiszczania opłat w rublach, co zostało wprowadzone przez Putina w ramach retorsji względem krajów uważanych za wrogie Federacji Rosyjskiej. Rząd PiS od razu poinformował też, że jesteśmy gotowi na brak dostaw gazu z Rosji, a magazyny gazu w Polsce, w przeciwieństwie do zachodu Europy, są wypełnione prawie w 80 procentach. Premier Morawiecki grzmiał wskazując, że dla porównania niemieckie magazyny są pełne zaledwie w 40 procentach. Nasz premier zapomniał jednak dodać, że 80 proc polskich magazynów to około 2,5 mld m3 gazu a 40 proc. zapełnienia niemieckich zbiorników to aż 20 mld m3!!

 

Oznacza to, że nasze zapasy pozwolą nam na przetrwanie może do czerwca tego roku, a co potem? Osławiony rurociąg Baltic Pipe z bardzo drogim gazem norweskim, będzie albo nie będzie zbudowany na czas, czyli do końca roku. Gazoport też nie uchroni nas przed perturbacjami, chyba, że zaczniemy kupować od Niemców rosyjski gaz i właśnie taka przyszłość nas czeka. Oznacza to, że Niemcy osiągnęli swój cel, jakim było pośredniczenie w sprzedaży rosyjskiego gazu zarabiając na prowizji. Rosja będzie zadowolona bo sprzeda surowiec, Niemcy będą zadowolone, bo na tym zarobią, a Polak będzie kopany w dupę, płacąc za gaz znacznie więcej niż teraz, mimo, że ostatnie podwyżki cen gazu w naszym kraju i tak były monstrualne.

 

Poza tym gaz używają głównie przedsiębiorstwa. Sektor paliw domowych jest niewielkim ułamkiem całej konsumpcji gazu. Niedostępność lub wysoka cena gazu oznacza nieuchronnie kaskadę zdarzeń. Zapewne jeszcze droższe niż teraz będą nawozy - Saletra kosztuje już 6 tysięcy za tonę ! - zatem podrożeje cała żywność, a to nieuchronnie rozkręci spiralę drożyzny. Do tego szalejące ceny ropy naftowej a raczej efektów jej rafinacji, zwiększają szalenie koszty transportu dodatkowo nakręcając spieralę podwyżek. 

 

Już teraz wiadomo, że przyszłej zimy podrożeją wszystkie nośniki energii takie jak gaz, węgiel, olej opałowy, a także prąd dla Polaków. Oznacza to, że ogrzanie domu w przyszłym roku zimą, bez względu na sposób, może być nie lada wyzwaniem finansowym.

Polska to przecież zimny kraj w którym sezon grzewczy trwa od września do maja. To nie są żarty jeśli ogrzewanie będzie takie drogie na jakie się zapowiada. Spowoduje to, że koszty życia w Polsce dramatycznie wzrosną, ale z pewnością nie wzrosną tak szybko nasze wypłaty. To z kolei znaczy, że będą tacy, których nie tylko nie będzie wkrótce stać na płacenie rat za kredyt, ale przede wszystkim na jego ogrzanie. Jeśli tona węgla już kosztuje 2000 zł a ma kosztować ponad 3000 zł, to z pewnością będą ludzie, któzy zostaną zmuszeni do palenia byle czym lub marznięcia przy mrozach.

 

Wstrzymanie dostaw gazu jest niewątpliwie aktem wrogim, ale wcześniej to premier Mateusz Morawiecki deklarował, że przestaniemy kupować rosyjski gaz od 2023 roku. WIdocznie słysząc to Władimir Putin uznał, że po co czekać i zrobił to już teraz wykorzystując rublowy szantaż. Rezultaty będą oczywiście opłakane zaróno dla Polski jak i dla Polaków. Można powiedziec, że poprzez swoje posunięcia rząd PiS nałożył na Polaków sankcje gazowe, które właśnie zrealizowała Rosja odcinając przepływ dla Polski dopóki nie ugnie się i nie zacznie płacić w rublach, a przy przejaskrawionej rusofobii prezentowanej przez naszych rządzących, na pragmatyczne podejście w postaci Orbana, nie ma chyba co liczyć.

 

Na końcu jest oczywiście jest sukces, bo decydenci unijni zapowiedzieli, że tymczasowo zwiększają zakupy gazu z Federacji Rosyjskiej za pośrednictwem krajów gotowych zapłacić w rublach, aby zrekompensować wstrzymanie dostaw do Polski i Bułgarii. Do tego nie zapominajmy, że mamy jeszcze w zanadrzu szalony unijny program Zielony Ład, który z dużym prawdopodobieństwem jest nam narzucany przez prawdopodobnych rosyjskich agentów dążących pod klimatycznymi sztandarami od lat do stałego uzależnienia gazowego UE od Rosji. Nic nie wskazuje na to, aby ten szaleńczy kierunek miał zostać porzucony. Czyli jedyne co się dla nas zmieni to fakt, że kupimy ruski gaz od Niemców, jak to było już planowane od początku budowy NordStream 1 i NordStream 2.

 

Ocena: 

Średnio: 3 (18 votes)

Komentarze

Portret użytkownika 777

PiS to rosyjsko-szkopaska

PiS to rosyjsko-szkopaska onuca ! Zdradzili nas i dzialaja na korzysc szkopow ! Dziwne nto wszystko, bo pisowcy sami sie zaorali... i to totalnie !

Inflacja w kwietniu przekroczyła 12 procent. To rekordowy poziom w XXI wieku. 

Inflacja w kwietniu wzrosła z marcowych 11 do 12,3 procent – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Komunikat GUS opiera się na tak zwanym szybkim szacunku wzrostu cen i usług. Dokładne dane dotyczące inflacji poznamy dopiero w połowie przyszłego miesiąca. Jednak dziś można już stwierdzić, że jej wysokość po raz pierwszy od czerwca 1998 roku przekroczyła 12 procent. W stosunku do marca ceny towarów i usług poszły w górę średnio o 2 proc.

„W ujęciu rocznym w kwietniu najmocniej zdrożały paliwa – o 27,8 proc. i nośniki energii o 27,3 proc. Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 12,7 proc. rok do roku. W porównaniu do marca 2022 r. paliwa staniały o 0,8 proc., nośniki energii zdrożały o 2,4 proc., a żywność i napoje o 4,2 proc.” – wylicza Interia.pl. 

Dalej widać bardzo duże wzrosty cen żywności. Inflacja tak naprawdę rozlewa się na inne elementy koszyka z uwagi na dalszy wzrost cen surowców. Dzieje się to w sytuacji gdy popyt wciąż jest bardzo mocny, a rząd swoimi programami dodatkowo go zwiększa. Stąd też łatwość w przerzucaniu podwyżek na konsumentów – skomentował dla tego samego portalu Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku.

– Szczyt inflacyjny jest jeszcze przed nami. Głównym bodźcem będą rosnące ceny żywności. Zakładamy, że w miesiącach letnich szczyt CPI rdr ulokuje się w okolicach 13-14 proc. – twierdzą z kolei analitycy

UJAWNIAMY PRZERAŻAJĄCY scenariusz dla Polski?! Co wymyśli Morawiecki? Plewa i Zdziarski wRealu24!

https://www.youtube.com/watch?v=1VH_LLIsdrg

Portret użytkownika Mojeimię44

To jeszcze nie koniec

To jeszcze nie koniec problemów. Polski rząd wywłaszczył Novatek Green Energy, która to zajmowała się przesyłem gazu w Polsce. Najpierw na Novatek Green Energy nałożono sankcje w wyniku czego ta rosyjska firma przestała przesyłać gaz do niektórych gmin a teraz ją poprostu wywłaszczono. 

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-rosja-zakreca-gaz/news-gminy-bez-gazu-jest-decyzja-ws-przejecia-infrastruktury-nova,nId,5991920

Dlaczego to takie ważne? Więc dlatego, że to Novatek z Rosji do Polski sprowadza gaz LPG używany w samochodach a ta wojna zapewne doprowadzi do tego, że Novatek przestanie gaz LPG sprowadzać. 

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-04-29/bedzie-8-zlotych-za-litr-diesla-ekspert-o-klopotach-z-lpg-i-podwyzkach-cen-paliw/

Rząd uczestniczy w wojnie z Rosją i nie tylko wojnie gospodarczej ale militarnej bo przecież dostarczył do Ukrainy 200 czołgów i blisko 100 wozów opancerzonych. Wystarczy to zrozumieć, że jesteśmy w trakcie wojny z Rosją i wszystko staje się jasne. 

Polska giełda bardzo reaguje na tą wojnę a złotówka słabnie. To wszystko spowoduje, że na jesień pojawi się głód oraz zimno. Biorąc pod uwagę szybkość zdarzeń to do jesieni pierwsi z nas zaczną trafiać na front. Tyle warte są te rządy PiSu i całej tej brygady wywrotowców z Wiejskiej. 

Autor artykułu ma rację. Dochodzą jeszcze kredyty i nieustanne podnoszenie stóp procentowych co spowoduje, że wielu ludzi przestanie spłacać kredyty hipoteczne. W wyniku eskalacji konfliktu z Rosją następuje upadek demokracji i kapitalizmu w Polsce. Szybko to wszystko się toczy. 

Portret użytkownika spokoluz

Tymczasem ruskie onuce u

Tymczasem ruskie onuce u siebie obniżyły stopy procentowe a dolar po 75 rubli - przed wojną kręcił sie około 80 rubli. Obi otwiera ponownie swoje markety  w rosji a firma produkująca gotowe kabiny do samochodów ciężarowych mercedesa nawet ani minutę nie stanęła od 24.02.2022.  2 m-ce skowyczała cała łunia na ruskich a teraz słowacja , austria , wegry , włochy mają konta rublowe  w gazprom banku. Niemcy też maja ale odrzucili ruscy kasę w kilkunastu transzach za miny przeciw czołgowe dostarczone NA uland i niemiaszki już grzecznie założyli konto w rublach pomimo , że dogadali się za ełro. 10 kolejnych państw z ełrolandu bedzie otwierać konta rublowe do rozliczeń. Wystarczyły 2 m-ce , wiosną , kiedy ciepło się robi a wymiękła cała łunia oprócz usmanodebili z wiejskiej. Wojna wojną ale biznes to biznes.

Czesi nagle są najlepszymi kumplami patUwładz i odwołują oskarżenia za Turów bo bardzo im zależy na gazie z rurociągu z norwegii aby pociagnąć go dalej do czech - no ku..wa kuriozum , czesi , bliskie kumple gebelsa nie dostaną gazu od kumpla a chcą norweski z przedłużeniem gazociągu na czechy !?, o co ku..wa chodzi- czyżby sobie przypomnieli 1938 i aneksję czech przez gebelsów ?

uzupełnię - Czasi chcą przedłużenia gazociągu z norwegii aby móc go przesyłac dalej do gebelsowa - gebels dostaje od ruskich tyle , żeby przeżyli zgodnie z umową a nadmiarowego przesyłu nie będzie a przemysł zbrojeniowy potrzebuje dużo więcej. Ruskie onuce wiedzą ile potrzeba gebelsom gazu , żeby fabryki na zbrojenie nie przeszły. Ale gebelsy już swoje społeczeństwo przygotowuje i wydaje instrukcje jak oszczedzać aby na zbrojenia było. Zbrojenie się na kogo ? Ribentrop- Mołotow chyba wyjaśnia sprawę.

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika Lommo

Gaz LPG chcą wyciąć z

Gaz LPG chcą wyciąć z polskiego rynku bo na LPG dojeżdża 3/4 polskich pracowników . A już teraz słyszałem w radiu płaczą że 1000 zł idzie im na tankowanie. Więc jak wypadnie ruskie LPG to skądś się pewnie da zaimportować ale na stacji będzie 2x droższy więc LPG będzie bez sensu. Więc większość dojeżdżających za 2500 -3000 pensji wydając 2000 na dojazd rzuci robotę. I będzie można zatrudnić uchodźców dowożonych autobusami. A Polacy na bezrobocie bez zasiłku bo jak się sam kto zwolni to nawet na pół roku nie dostanie tego groszowego zasiłku.

Portret użytkownika euklide⁣s

Większość Polaków, którzy

Większość Polaków, którzy pracują, a nie siedzą na państwowych stołkach jest na samozatrudnieniu. Taka samodzielnośćnie podoba się pato-władzom, dlatego rząd polin najbardziej dojebał podaktami (czyli w nowomowie grabieżą owoców pracy) samozatrudnionym natomiast relatywnie najmniej ludziom na umowie o pracę.

Oni chyba wiedzą, że po śmierci nic ich dobrego nie czeka dlatego puściły im już wszystkie hamulce. Żałosny to widok widzieć świnie, które w pośpiechu żreją ponad miarę, gdy kostucha wchodzi już do obory.

Strony

Skomentuj