Czy obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości zostanie zdmuchnięty w najbliższych wyborach ?

Kategorie: 

Źródło: internet

To co się dzieje na granicy polsko-białoruskiej zaczyna wyglądać bardzo niebezpiecznie. Jak by tego było mało amerykańska administracja Bidena uznała Polskę jako wroga "demokracji", co też jest bardzo groźne i może zapowiadać chęć usunięcia z Polski rządu jakoś trochę narodowego, na rzecz rządu skrajnie lewicowego i promującego homoseksualizm oraz zabijanie dzieci nienarodzonych.

 

Dziwnie niebezpieczną sytuację jeszcze bardziej nakręca niezrozumiały atak na elektrownię Turów. Wiele wskazuje, że "Marsz Niepodległości" stał się dla globalnych elit czymś nie do zniesienia i będą starać się go zniszczyć za wszelką cenę.

Wygląda na to, że jesteśmy świadkami totalnego ataku globalnych elit na państwo Polskie, a dzieje się tak bo nie mamy w Warszawie rządu lewicowego, który zaprowadził by w naszym umęczonym kraju "Nowy Wspaniały Świat".

 

Chociaż Viktor Orban radzi sobie lepiej niż Polska, to nie doświadcza tak niebywałych ataków na swoje państwo. Jak się skończy ta przedziwna sytuacja czas pokaże, jednak już teraz należy bronić naszej niepodległości, bo siły zła się zmobilizowały by nas zniszczyć. Nie podoba się im nasza Wiara w Chrystusa i przywiązanie do spraw Narodu jako niezależnego organizmu z własną historią !

Ocena: 

Średnio: 3.3 (10 votes)

Komentarze

Portret użytkownika annanna

Przestańcie się powoływać na

Przestańcie się powoływać na Chrystusa! Nie zrobiliście nic żeby zasłużyć sobie na jego uwagę i obronę. Nie zrobiliście tego najważniejszego a po to on przyszedł na ziemię - aby głosić o Królestwie Bożym które nastąpi na 100% po tych wszystkich rządach w które wy wierzycie i które wybieracie obrażając tym Boga. Ciągle to samo i to samo a On już nie może na was patrzeć. Boże Narodzenie, imieniny, urodziny, wybory, Wielkanoc, święta państwowe, hymn narodowy, chciwość, niszczenie ziemi, okultyzm, kradzież, zabawa, ryzykowanie zyciem, posągi Jezusa, Marii (ona tego nienawidzi!), wszystkich świętych (wszystkich demonów), halloween, wróżki, smerfy, trolle, krasnale, piramidy, kościoły i ta lista nie ma końca - to jest obrzydliwe w Jego oczach! Ale "arka" już zamknięta. Czekam na "deszcz". A może już leje.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Żydzi raczej nie modlili się

Żydzi raczej nie modlili się do Chrystusa. Poza tym do komór gazowych szli zadowoleni, bo niemiaszki tłumaczyły im, że biorą prysznic przed wyjazdem na Madagaskar. No i dokładnie tak samo współcześni radośni żydzi dali się czymś zaszprycować zachęceni opiniami światowej sławy alkoholików jak prof. Horban, hulajnogami, ale także umiarkowanymi groźbami.

Portret użytkownika Q1

Rząd zwany "Nierządem" od lat

Rząd zwany "Nierządem" od lat chodził na pasku Hameryki, ale teraz zmienila sie mądrość etapu i administracja tetryka Bidona oddała nas pod kuratelę Makreli a jej faworyt TW Oscar nie jest aktualnie przy rządowym korycie. Cała ta operacja plus naciski Czerwonej Unii,( ktorą nota bene pomógł powołać śp. Prezydent Kaczyński podpisując zdradziecko  Traktat Lizbonski) mają wsadzić do koryta jedynie słusznego kandydata  "miłemu niebu"  tj.Donaldu i jego świtę gotową umoczyć dla swojego dobra pysk w melasie. A my zgodnie z niemieckim prjektem Mittel Europe - terytorium zdemilitaryzowane, zasób siły roboczej i rynek zbytu NRD

Portret użytkownika Że na D

tak napewno zmiecie tych co

tak napewno zmiecie tych co kraj chcą rozkrasc,

jak to robili za poprzedniego rządu,

O tyle wiadomo że toczył rak jakim była lewica, obecny rząd nie ponosi winy za podjęcie decyzji innych krajów,

Natomiast to że urodziliśmy w siłę że kraj zaczął się odbudowywać Rozumiem że niektóre z podjętych decyzji mogą budzić kontrowersje ale nareszcie, żyje się lepiej.

W obłudę obrośnieęci są Ci wszyscy co stołka boją się stracić i machlojki chcą swoje przeprowadzić

Powinno się ich za kraty wsadzić i dopiero wtedy zacząć wyjaśniać te sprawy a nie że oni w rządzie cały czas siedzą te betony i komuchy ci którzy wyprzedali państwo.

I narodowi na przekór robili i tych wszystkich z lesbijstwa Sodomy i gomory gejostwa

Odsunąć od rządu oni tylko mają jedno w głowie.

Myśląc tylko o jednym nie myślą o państwie i przyszłości naszych dzieci.

Portret użytkownika Alvinos

Well, prędzej czy później

Well, prędzej czy później chrześcijaństwo straci wiele na znaczeniu - a wiele ku temu uczynił PiS oraz sam Kościół.... 

Oczywiście, że Kościół nie zginie tak jak mamuty czy inne dinozaury - ale stanie się tak niecodzienny jak np. konie - sto czy nawet pięćdziesiąt lat temu konie były na porządku dziennym - dzisiaj raczej nie - no,czasami ktoś do ślubu pojedzie powozem; czy są inne dorożki na rynkach w miastach; czy konie ciągną wozy z turystami na Morskie Oko w górach; czy ludzie uczą się jeździć konno - ale szczerze - kiedy ostatni raz widziałeś konia? A kiedy coś robiłeś koniem - orka w polu; przejazd; podróż? 

W niektórych regionach konie są i będą - góry; czy inny trudny teren - ale i tam powoli, bo powoli - będą wypierane przez coś innego.

Taki los - moim zdaniem - czeka Kościół.

 

Zawsze mnie śmieszy, gdy religianci używają argumentu "Kościół przetrwał 2000, lat więc przetrwa wszystko".
Sugeruje się, jakoby Kościół był skałą o które rozbijają się wszystkie fale historii.

A tymczasem:
1. Kościół ma 1700 lat a nie 2000. Od Soboru Nicejskiego I - trwający od 19 do 25 lipca 325 roku.
2. W VII-X wieku arabskie fale zmyły 1/3 tej skały. W przytłaczającej większości konwersja była dobrowolna (dla niższych podatków).
3. 1054 - fala Wielkiej Schizmy https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_schizma_wschodnia zmywa 1/3 z tego co zostało - powstaj Kościół Prawosławny.
3. XVI-XVII wiek - fale reformacji zmywają połowę z tego co zostało po 1054
4. Czasy współczesne - fale rozumu i laicyzacji zmywają 50-80% (oczywiście można dyskutować kiedy i ile) tego co zostało po reformacji

Tak więc z tej "niewzruszonej skały" zostały tylko rozproszone ledwo wystające nad wodę kamyki. Na naszych oczach szybko pogrążają się w wodzie. 
Jeśli patrzeć na szybkość i kierunek zmian, religanctwo chrześcijańskie w przeciągu 1-2 pokoleń stanie się 10% sektą. 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pierwsze oznaki końca KK jaki znamy mamy w Polsce już mamy:
 - od kilku lat brakuje chętnych do seminariów. Jeszcze dziś to nie jest wielki problem (ale jakiś już jest), ale za 5-10 lat będą parafie, gdzie nie będzie miał kto mszy odprawić i będzie przyjeżdżał ksiądz raz w tygodniu/miesiącu aby klepnąć nabożeństwo (tak wygląda obecnie KK na francuskiej prowincji i w dzikich regionach Amazonii i innej Argentyny - zobacz tzw. Synod Amazoński - postulat dopuszczenia do kapłaństwa żonatych facetów).
 - ludzie w wieku 20-35 lat przestają brać śluby kościelne (stosunek procentowy ślubów kościelnych a cywilnych)
 - młodzi przestają chrzcić swoje dzieci - kilka lat temu jeszcze nie było tematu i chrzcił każdy, obecnie ludzie się wahają, często odkładają chrzest na później albo się na niego nie decydują
 - sporo nastolatków nie wierzy, nie chodzi do kościoła i na lekcje religii. Zwiastuje to tylko pogłębienie się ww. zjawisk
 - pojawiają się coraz częściej "pogrzeby cywilne" bez duchownych 
 - umiera najbardziej religijne obecnie pokolenie - przedwojenne i z okresu stalinizmu. Często to babcie wywierały presje i na swoje dzieci i wnuki aby przyjmować sakramenty. Same chętnie chodziły do kościoła i często papierek na tacę, co roku wypominki itd. Obecni 50 - 60 latkowie nie przejawiają takiego fanatyzmu i prawdziwej wiary - jeszcze wierzący, ale już mniej niż ich rodzice.
 - dzięki koronowirusowi jest mniej ludzi w kościołach (możliwe, że znowu będą ograniczenia) i przez to wielu co na początku nie chodziło, bo bało się zakażenia po kilku tygodniach/miesiącach nie będzie czuło takiej potrzeby. Dobrze to było widać w czasie wiosennego lockdownu (wielu chodzi z przyzwyczajenia, a nie z powodu wiary).

Myślę, że jak PIS przegra wybory, to Kościół też oberwie za jednoznaczne popierania PIS'u i następna władza może wypowiedzieć konkordat i skończą się ciepłe posadki w szkołach, armii czy szpitalach dla klechów. Jak potężny strumień pieniędzy od Państwa się skończy to liczba powołań jeszcze spadnie, a księżą-emeryci nie będą mieli takich dobrych warunków jak obecnie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Na Warmii może niebawem zabraknąć księży.
Dla przykładu, do Wyższego Seminarium Duchownego Hosianum w Olsztynie nie zgłosił się w roku 2019 żaden kandydat na kapłana.
W 2018 do olsztyńskiego seminarium zgłosiło się trzech kandydatów. 
W roku 2017 było ich ośmiu. 
Kiedy na początku lat 90-tych obecny rektor zaczynał studia jako alumn, na jego roku były 24 osoby.

Spójrz tu.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Spadek zaś liczby nowych kleryków i nowicjuszy pomiędzy 2018 i 2019 to aż 20%.
W konsekwencji, gdybyśmy zsumowali wszystkich księży w Europie, to na przełomie XX i XXI w. nawet co trzeci ksiądz w Europie był Polakiem. 
W sumie, na wszystkich latach kształcenia bieżący rok akademicki (tj. 2019) rozpoczęło 2853 alumnów, co oznacza, że w ciągu dwóch dekad nastąpił około 60 procentowy spadek powołań do kapłaństwa.

Tutaj

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

W ocenie, czy rzeczywiście mamy „modę na niechodzenie na religię”, znów przyda się CBOS. W ciągu ostatniej dekady (konkretnie od 2010 do 2018 r.) uczestnictwo w szkolnej katechezie zmniejszyło się aż o 23% (z 93% do 70%). Najczęściej rezygnują z religii uczniowie szkół w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców – tam na religię chodzi już tylko 44% (głównie uczniów szkół ponadpodstawowych). Na wsi jest to 78%. Widać wyraźnie zasadę, że im większe miasto, tym mniej uczniów na katechezie.

Masowy wręcz odpływ młodzieży z Kościoła potwierdzają wyniki badania amerykańskiego Pew Research Center z 2018 r. – okazuje się, że w Polsce proces ten postępuje najszybciej na świecie.

Stąd.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Według najnowszych statystyk przedstawionych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego liczba wiernych uczestniczących w mszach świętych nieznacznie spadła do 38,2 proc.

Opublikowany dziś Rocznik statystyczny Kościoła katolickiego w Polsce „Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia AD 2020” zawiera wyniki badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Polsce przeprowadzonych w 2019 r. i obejmuje dane za rok 2018. Dotyczą one m.in. liczby parafii, księży, zakonników i zakonnic oraz przyjmowania sakramentów.

Podano za tym źródłem.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Skoro biskupi w Polsce nie chcą rozwiązać sprawy pedofilii to znaczy że im się to nie opłaca, może prawdziwa skala tych przestępstw jest tak duża że doprowadziła by do odwrócenia się ludzi od kościoła, a może po prostu zawarli układ z Kaczyńskim i Ziobrą że nie będą ścigani, a w pojedynczych przypadkach które wyjdą prokurator generalny nie będzie żądał za dużych kar.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co trzeci licealista w Kielcach zrezygnował z uczęszczania na lekcje religii. W innych polskich miastach sytuacja jest podobna. Według danych szczecińskiego magistratu czterech na dziesięciu uczniów nie bierze udziału w lekcjach religii, a we Wrocławiu i Poznaniu na zajęcia chodzi tylko ok. 30 proc. licealistów.

Jak wynika z danych Ministerstwa Edukacji i Nauki, w Polsce jest 1747 szkół, w których w ogóle nie organizuje się lekcji religii, ponieważ chęci udziału nie zgłosił ani jeden uczeń. Osiem lat temu takich placówek było 960. W odpowiedzi na ten kryzys, podczas noworocznej mszy w katedrze Chrystusa Króla, do członków MEN zaapelował arcybiskup metropolita katowicki Wiktor Skworc. Duchowny zaproponował, by religia oraz etyka stały się przedmiotami obowiązkowymi.

Kolejny news.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jak funkcjonuje kościół katolicki.

Najlepsze masakry Pana Boga.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wszyscy wiemy, że sytuacja Kościoła w Polsce jest katastrofalna. Młodzi odchodzą hurtem (zasługa "genialnego" ministra) i nawet absolwenci seminariów, już nieliczni, coraz częściej tracą wiarę w sens święceń - vide Tymoteusz Szydło, syn byłej pani premier. 

Jeden z biskupów wystosował list otwarty, który brzmi jak DESPERACJA. Sam w nim przyznał, że znika nadzieja na to, że wszystko wróci do dawnej świetności - że oni sami przestają w to wierzyć. Ponadto jego słowa "Czy tak bardzo zaplątany w doczesne schematy myślenia i w takąż grę doraźnych sił i interesów Kościół może mówić o autorytecie „z nieba”?! O jakimkolwiek autorytecie?" można nawet odczytać jako krytykę Franciszka - jest to pierwszy taki głos z głównego nurtu polskiego Kościoła.

List tutaj.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kościół potwierdza: Młodzież odchodzi od religii

Wiosną 2020 r. przebadano studentów. Za wierzących i praktykujących uważało się 30,1 proc. ankietowanych, za wierzących i rzadko praktykujących – 21,6 proc., a za niepraktykujących – 18,5 proc. W 2018 r. jedynie 35 proc. młodzieży deklarowało uczęszczanie do kościoła (w 1992 r. było to 73 proc.).

Jednocześnie aż 50,7 proc. studentów potwierdziło, że Kościół nie jest dla nich autorytetem instytucjonalnym, a że “raczej nie jest” – kolejne 20,9 proc. Tylko 11 proc. zadeklarowało, że Kościół jest dla nich autorytetem.

“Z badań wynika również, że ostatnio ujawnione skandale w Kościele katolickim osłabiły religijność 21,7 proc. studentów” – podkreślili eksperci KAI.

Zdaniem autorów raportu, w ciągu ostatnich 25 lat spadek deklaracji wiary w Boga u młodzieży wyniósł ok. 20 proc., a spadek praktyk religijnych aż o 50 proc. Liczba niewierzących wzrosła z 4 proc. w 1994 r. do 17 proc. w 2018 r. Dlatego możemy już mówić o “zaburzeniu międzypokoleniowego przekazu wiary”.

Cytaty stąd.  

 

 

 

Portret użytkownika Uther Lightbringer

PiS nie a nic wspólnego z

PiS nie a nic wspólnego z wartościami narodowymi, konserwatywnymi i katolicyzmem. To partia tak samo lewacka jak PO czy SLD i pracuje na rzecz wprowadzenia w Polsce NWO. Kaczyński i spółka niczym nie różnią się od reszty "układu magdalenkowego" i "okrągłostołowców". Oni kontynuują politykę niszczenia Polski i wyprzedawania resztek polskiego majątku narodowego i robią to przy współpracy z zagranicą (np. "Zielony ład").

Skomentuj