Co jest nie tak z testami na koronawirusa?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Świat jest przyzwyczajony już do korona wirusa, choć może się to wydawać dziwne. Blokady, tryb maski, praca zdalna, a czasem puste ulice miasta stały się częścią codziennego życia. Jednak przyzwyczajenie się do pandemii nie czyni Covid-19 mniej niebezpiecznym. Ponadto eksperci WHO ostrzegają, że najgorsze dopiero nadejdzie.

 

Dziś jednym z głównych problemów na świecie (poza opracowaniem szczepionki) jest nasza zdolność do identyfikacji zakażonych, dlatego masowe testy i jakość testów na koronawirusa są przedmiotem troski nie tylko naukowców. Tak więc w wywiadzie dla Wired, osoba publiczna, miliarder i filantrop Bill Gates wyraził zaniepokojenie jakością testów wykrywających obecność wirusa SARS-CoV-2 w organizmie. Ale dlaczego? Spróbujmy to ogarnąć.

 

Test diagnostyczny na nową infekcję koronawirusem jest powszechnie znany jako molekularny test PCR, w którym lekarz pobiera wymaz z gardła pacjenta, pozyskując próbki komórek i płynów z dróg oddechowych. Test identyfikuje geny specyficzne dla wirusa SARS-CoV-2.

 

Reakcja łańcuchowa polimerazy (test PCR) jest techniką stosowaną w biologii molekularnej. Dzięki testom PCR naukowcy mogą osiągnąć znaczny wzrost niskich stężeń niektórych fragmentów kwasu nukleinowego w materiale biologicznym.

 

Należy zauważyć, że w rozmaitych laboratoriach stawiane są różne wymagania dotyczące dostarczania biomateriałów. W jednym eksperci zalecają, aby nie jeść i nie pić na trzy godziny przed badaniem. W innym pacjenci proszeni są o niespożywanie alkoholu przez 24 godziny. Koszt testu waha się od ok. 100 zł do 400 zł i więcej. Jednak niektórzy eksperci wyrażają wątpliwości co do dokładności wyników testu, słusznie wskazując również, że test PCR nie jest dostępny dla każdego.

 

Ocena: 

Średnio: 1 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika 69daro

W dzisiejszym "COVID-owym

W dzisiejszym "COVID-owym swiecie",jedynymi zwyciezcami[w sensie,ze zyja jeszcze jako-tako,w miare normalnie,chociaz ta "normalnosc" nie ma duzo wspolnego z tym co bylo pol roku temu-ale zawsze cos]..,sa... BEZDZIETNI[z wyboru] ..Natomiast wszyscy ci,ktorzy dali sie niedawno nabrac na te smieszne 500 PLUS,teraz kazdej nocy klada sie spac ze strachem w oczach,zastanawiajac sie ,co przyniesie przyszlosc,przeklinajac ten dzien,w ktorym postanowili wpakowac sie w pieluchy,w tym kraju nad Wisla,rzadzonym przez szalencow i zdrajcow.

Portret użytkownika Mattt

Osobiście znam 30 osób którym

Osobiście znam 30 osób którym robili test na korone bo mieli kontak(co się później okazało "zbyt krótki by mogli się zarazić... co za bzdury hahaha), i żadna z tych osób nie odczuwała żadnego bólu w trakcie testu jaki i po teście... Znam też osobę która była "zarażona" i miała tylko dwa dni objawy jak prseziębienie:)

Portret użytkownika Miłka

Coście się tak uczepili tego

Coście się tak uczepili tego 500+? Te świadczenie to zwyczajny zasiłek na dzieci, który w innych państwach UE jest dużo większy, w Niemczech na pierwsze dziecko wynosi 195 EUR. Zanim wprowadzono u nas 500+, zasiełek wynosił kilkadziesiąt złotych, tego chcecie dla naszych dzieci? BTW - szczerze mówiąc to raczej twój wpis jest oznaką szaleństwa, a użycie "ten kraju" świadczy, że nie czujesz się Polakiem.

Portret użytkownika keri

Już sobie pozwalają grzebać

Już sobie pozwalają grzebać patykiem po kości sitowej czyli bezpośrednio przy mózgu w poszukiwaniu świrusa, który jest w ślinie.

Jakoś niewielu razi sprzeczność, że wszawemedia trąbią, iż śliną się zarażają i dlatego muszą nosić maski, a mengelowcy testowym patykiem śliny nie tykają. Mengelowcy robią testy na mózgach.

Widocznie badani nie cenią swoich mózgów, skoro przeznaczają je na badania mengelowskie. W takim razie chyba faktycznie są niewiele warte. Smile

Portret użytkownika drako_tr

 Największym problemem, w

 Największym problemem, w trakcie szalejącej PRAWDZIWEJ pandemii, jest brak leku…i to znalezienie lekarstwa, powinno być przedmiotem troski.

…dopiero po wyleczeniu chorych należałoby zając się pozostałymi problemami.

Teraz szaleje „epidemia strachu” i trwa polowanie na rzekomych „zainfekowanych”…

Nierządy wielu państw doskonale wiedzą, że jest to wymyślona epidemia, jednak niszczą własne państwa, co w konsekwencji doprowadzi do prawdziwej katastrofy.

Trwa wojna przeciwko ludzkości...a rozpętali ja twórcy "epidemii strachu"

Portret użytkownika czarnytek

Ja do wczoraj myślałem że

Ja do wczoraj myślałem że covid-19 to fake , poznałem na imprezie (RAVE) osobe która chorowała i wyzdrowiała , kolega opowiadał że mało sie nie udusił , tak wiec Covid-19 to jednak nie jest tak do końca ściema .

Portret użytkownika drako_tr

@czarnytek poważnie? …hmmm…a

@czarnytek poważnie? …hmmm…a czy jesteś pewien, że na pewno wyzdrowiała?...może jednak zmarła, tylko bezobjawowo?... mam kolegę, który mieszka blisko niemieckiej granicy,  opowiedział mi kiedyś, że uciekła mu krowa przez granicę i Niemcy ją helikopterem przywieźli,  jak go już wyleczyli, przyznał mi się, że to nie była krowa, tylko …kot.

Strony

Skomentuj