Chińczycy zdławili protesty w stylu New World Order za pomocą QR

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Chińskie władze pokazały jakie są obecne możliwości prześladowania ludzi w nowym świecie, który został wykuty niedawno. Najpierw poblokowano depozyty bankowe wielu przedsiębiorcom, a kiedy ci chcieli zaprotestować, ich elektroniczne paszporty Covid 19 zostały przeprogramowane przez władze na kolor czerwony. Bez zielonego koloru Chińczycy są traktowani jak kryminaliści.

 

W Chinach już teraz gdy ktoś podpadnie, włącza mu się czerwony kod cowidowy w telefonie. Ktoś taki jest wtedy automatycznie kimś w rodzaju antyszczepionkowca i staje się totalnie uziemiony. Nie może na przykład jeździć koleją czy latać samolotem. Nie jest w stanie wykonywać prostych rzeczy, na przyklad nie wolno mu wejść do restauracji czy robić zakupów. Zupełnie jak jeszcze niedawno w UE. 

 

Warto sobie uzmysłowić, że kilka miesięcy żyliśmy w podobnej rzeczywistości, tylko z dnia na dzień nagle zmieniła się narracja i stwierdzono, że ten Covid to jednak tylko taki katarek dłuższy, Mimo to o dziwo w UE przedłużono paszporty cowidowe o rok. To dobrze nie wróży i być może wkrótce i do nas, jak poprzednio, dojdzie ten niewyobrażalny zamordyzm covidowy jaki widzimy dzisiaj w Chinach.

 

Warto przypomnieć, że podobne działania wobec protestujących podjęto wcześniej w Kanadzie. Tam wyłączanie kont bankowych stało się metodą na łamanie wszystkich krytyków. Blokadą konta ukarano nawet dostawców pizzy, którzy dowozili prowiant dla protestujących. Wrogowie systemu nie będą się mogli już tak łatwo ukryć w nowym porządku swiata, albo się dostosujesz albo giniesz. 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika ba

Do spokoluz

Do spokoluz

Rzymian 14: 11  bo jest napisane: „‚Jako żyję — mówi Jehowa+ — ugnie się przede mną każde kolano, a każdy język otwarcie wyzna Boga’”.+ 12  Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu.+ 13  

12  Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu.+

12  Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu.+

12  Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu.+

A ucieczka do  grobu  - prochu ziemi nic nie pomorze, bo Bóg Biblii wszystkich zbudzi z martwych na Ziemi na sąd :

Jana 5: 29  i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia;+ ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu.

A sądzić się z Bogiem Biblii, ze się nie uwierzyło w okup jaki Bóg Biblii  złożył za ciebie  za twoje grzechy to straszna rzecz , bo wzgardziłeś tym co ten okup dostarczył i tym co ten okup złożył ! więc jaki może być wyrok w sprawie ????

Zablokowany do odwołania. To nie portal religijny. Moderator.

Portret użytkownika Mojeimię44

Nie przejmuj się. Oni nie

Nie przejmuj się. Oni nie przeanalizowali dobrze tego co chciałeś im zaproponować. Tak często jest, że ludzie swoje przekonania cenią bardziej od cudzych. Gdybyś był ich przełożonym to potraktowali by ciebie jak mistrza innowacyjności a że byłeś stażystą który według nich chciał rozwalić doktryny rządzące tą korporacją to cię wyautowali. 

Za kilka lat znowu wróci złota era przedsiębiorczości ale już na innych zasadach niż ta obecna. Skąd to wiem? Stąd, że nie da się funkcjonować długo w takich reżimach w jakie nas na siłę, bez naszej zgody wrzucają. Z tego co zrozumiałem z twoich wcześniejszych wypowiedzi jesteś jeszcze stosunkowo młodym człowiekiem więc po turbulencji będziesz miał jeszcze swoje 5 minut by stworzyć coś swojego jeśli będziesz chciał.  

Trzeba być pracującym optymistą i nawracać ślepców gdyż większość społeczeństwa śpi a jak ci się uda obudzić chociaż jedną osobę to już jest wielki sukces. 

Spójrz na ten teledysk. Ja w nim widzę żywą wodę i drzewo życia pod którym siedzi ślepy anioł miłości. Jest ślepy bo mimo, że jego misją jest niesienie miłości za pomocą strzał sam w tą miłość nie wierzy i dlatego strzela na ślepo. Soprano otwiera mu oczy by ta miłość którą roznosi trafiała do celu. 

https://youtu.be/FN-bejP9ykM

To samo jest z nami. Nie wiadomo kogo obudzisz na swojej drodze otwierania oczu innym. Może to być jedna osoba ale bardzo wpływowa, która zacznie swoimi wpływami zmieniać innych dlatego ja wciąż walczę.

Portret użytkownika Mojeimię44

Tak. Przeanalizowali ale po

Tak. Przeanalizowali ale po swojemu dlatego napisałem

a że byłeś stażystą który według nich chciał rozwalić doktryny rządzące tą korporacją to cię wyautowali. 

Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Ta sama myśl z dwóch różnych środowisk z których pochodzi może być przyjęta w dwa różne sposoby. 

Prezes- mistrz innowacyjności.

Stażysta- destruktor ideałów. 

Portret użytkownika Endymion

Innowacyjność?? hehe, ja na

Innowacyjność?? hehe, ja na stażach, czy praktykach mając pełną głowę wiedzy, wprowadzałem reformy; jak oznakowanie dróg wózków widłowych, przypisywanie miejśc składowania i ramp/bram wyładowczych do konkretnych kursów TIR-ów, oznakowanie regałów na magazynie było moim dziełem przez 10 lat, a to były wydrukowane karteczki przyklejone taśmą do regałów, 10 lat przetrwały.. Podczas mojego stażu był stażysta z Niemiec, który szkolił się na dyrektora w nowym oddziale w Petersburgu. Nie miał wykształcenia kierunkowego, nie ogarniał tematu, przykleiłem się do niego i pomogłem mu skończyć projekt, którego nie ogarniał, bo nie miał wiedzy. Stażysta z Niemiec był jak zesłannik na roboty przymusowe do Polski, a traktowany lepiej niż Polak w Polsce Sad

"

Prezes- mistrz innowacyjności.

Stażysta- destruktor ideałów." to nie tak do końca.. Prezes to synekura, ten człowiek nie ma pojęcia co dzieje się w firmie, tak jak papież nie wie co dzieje się w Watykanie. Układy i układziki w korpo są na niższym poziomie. Najśieszniejsze jest to, że taki korposzczurek codziennie pod krawatem zarabia mniej od kierowcy śmieciarki i gardzi takim człowiekiem, bo jest pod krawatem, a ten brudny.. Pracowałem kiedyś jako sprzedawca części w salonie samochodowym, zarabiałem lepiej od sprzedawcó samochodów, co to pod krawatem i w garniturze codziennie siedzieli..

Ja w życiu kopałem rowy, a i ogarniałem milionowe inwestcje; życie mnie nauczyło, aby szanować pracę innych i że ludzie to kurwy, bo większość chce mnie wykorzystać. Jestem niewygodny, bo asertywny i niesprzedajny, oraz mam swoje zasady od czasów dzieciństwa na blokowisku. Korporacje takich nie lubią, a do tego zbyt inteligentny na penera, i zbyt penerowaty na inteligenta, to rozwala system panienkom z HR, których repliki w sobotę w klubie same ściągają gacie Lol

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika Mojeimię44

Możesz mi wierzyć, że prezesi

Możesz mi wierzyć, że prezesi wiedzą więcej niż ci się wydaje. Każdy troszczy się o swoje dziecko (w tym wypadku dziecko jest firmą) tylko na różnych płaszczyznach a ci na górze działają tak, że ci na dole tego nie widzą. Gdybyś był na górze i przedstawił swój plan reformy firmy ludzie by ci klaskali a że byłeś na dole uważali cię za pariasa roszczącego sobie prawa do modernizacji firmy, która miała już swoje korzenie. Właśnie dlatego napisałem, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Wiem to z doświadczenia. 

To dobrze, że masz myślenie innowacyjne i powinieneś postawić własną firmę jeśli oczywiście masz takie potrzeby. Ja też myślę innowacyjnie ale czasami swoimi przekonaniami przekraczam utarte schematy i w konsekwencji bywam niezrozumiały a przekazanie mojej wiedzy wcale nie jest łatwe gdyż musiałbym tłumaczyć godzinami całe konstrukcje a na końcu i tak mur ludzkiej nieświadomości przewyższa moją zdolność przekazania informacji. Dlatego właśnie próbuje robić to w sposób prosty który bardziej opiera się na zaufaniu i wierze w to co tłumaczę niż na wielogodzinnych wykładach czy prezentacjach chociaż i to nie zawsze mi wychodzi. 

Strony

Skomentuj