Chemtrails – zagrożenia płynące ze stosowania geoinżynierii

Kategorie: 

Temat długo pozostających smug kondensacyjnych  rozpylanych nad naszymi głowami jest zapewne znany stałym bywalcom tej witryny. Zapraszam na kolejną przetłumaczoną konferencję poświęconą zagadnieniu geoinżynierii, z którą powiązane są pojęcia takie jak  smugi chemiczne czy też po prostu  - chemtrails.

  

Oto krótki opis nagrania  

2 listopada 2014 w Północnej Kalifornii odbyło się spotkanie z ekspertami w sprawie zagrożeń dla środowiska i ludzi płynących z trwających na całym świecie programów modyfikacji pogody. Kalifornijskie media całkowicie zignorowały to wydarzenie. W spotkaniu wzięło udział ponad 500 osób (w tym wielu urzędników) nie tylko z Kalifornii, ludzie przyjechali nawet z Alaski. Dlaczego media z mainstreamu całkowicie zignorowały tak duże spotkanie, na którym przedstawiono niezbite dowody naukowe na istnienie geoinżynierii? Ponieważ ich celem jest blokowanie niewygodnych informacji, tych, o których społeczeństwo nie ma się dowiedzieć. A zatem, na dzień dzisiejszy, tylko my możemy podnieść alarm w związku ze śmiercionośnymi planami geoinżynierii.

Konferencja podzielona jest na 3 częsci. Zachęcam do oglądania.

Ave

Ocena: 

Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Kazik

osoby, które nie mają

osoby, które nie mają większego pojęcia o chemtrails, mogą nie zauważyć...
Ja osobiście fotografowałem chemtrale przez jakieś 2 lata, teraz zauważyć możecie jedynie delikatną lub gęstą mgłę
a gdy się przyjrzę widzę czasem, jak rozpylają chemtrails na dużo wyższym pułapie, wygląda to jednak jak zwyczajnej smugi powstawanie, ja jednak oszukać nie dam się,
aluminium- świetny przewodnik, przyśpiesza impulsu magnetycznego przekazywanie pomiędzy neuronami
nanowłókna mają za zadanie wczepić się w tkankę, i odpowiadają na fali elektromagnetycznej działanie
armia morderców USA dla swoich celów całą ludzkość przy okazji eksterminuje

Portret użytkownika wielebny Hektor

Kilkadziesiąt lat temu, gdy

Kilkadziesiąt lat temu, gdy byłem jeszcze młodzieńcem, często podziwiałem nad Polską, będąc na wsi, soczyście błękitne, piękne i czyste niebo oraz bajeczne chmury (takie fantastyczne "kalafiory") a teraz, przez tych podłych sług diabła, rujnujących Ziemię, nawet widok nieba sprawia mi ból i smutek w sercu, bo ciągle takie szare, wiecznie pokryte tymi trującymi smugami, a te chmury takie mdłe i rozlazłe, ohyda!

Strony

Skomentuj