Badania potwierdzają negatywny wpływ COVID-19 na płodność

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Badania wykazały, że mężczyźni, którzy wyzdrowieli z COVID-19, mają zmniejszoną energię mitochondrialną plemników, co może poważnie redukować funkcje rozrodcze. Wpływ koronawirusa stwierdzono nawet na poziomie badań genetycznych.

Zdaniem naukowców, nasienie mężczyzn, którzy przeszli koronawirusa, ma nieprawidłowości genetyczne, które negatywnie wpływają na funkcje rozrodcze. Energia mitochondriów okazała się zmniejszona, co pośrednio sugeruje, że ci mężczyźni mogą mieć zmniejszoną aktywność reprodukcyjną w przyszłości.

 

Badacze wzięli dwie grupy mężczyzn – tych, którzy wyzdrowieli z koronawirusa i tych, którzy zostali zaszczepieni. Uczestnicy analizy mieli spermogram przed i po zachorowaniu lub szczepieniu, a także przeprowadzili sekwencjonowanie RNA. Okazało się, że COVID-19 wpłynął nawet na liczbę prostych plemników. Według nich wpływ został znaleziony, w tym na poziomie dogłębnych badań genetycznych. Jednocześnie zwrócono uwagę, że u zaszczepionych nie stwierdzono zmian ani w stanie ogólnym, ani podczas sekwencjonowania RNA. 

 

Podobne analizy robili też naukowcy z izraelskiego Centrum Medycznego Sheba, którzy przeprowadzili badanie, zgodnie z którym w nasieniu 13% mężczyzn z COVID-19 znaleziono cząsteczki koronawirusa. Eksperci wskazali, że nawet przy łagodnej postaci choroby ruchliwość plemników została zmniejszona o 50%. Ponadto 12 pacjentów wykazało zmiany w komórkach jąder odpowiedzialnych za rozwój plemników i produkcję testosteronu.

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Pilot od Telewizora

"Ja pierdole jak wam się

"Ja pierdole jak wam się udaje przezyc bedac takimi pierdolcami" normalnie oglądamy telewizję i grzecznie stosujemy sie w 200% do obostrzeń, moja stara nosi 5 maseczek i 2 przyłbice , wielu z czytelników już zaszczepiło się po kilka razy i to różnymi szczepionkami dla pewności, tyle że świrują że niby nie brali. Można? można.

Portret użytkownika malina

Jednocześnie zwrócono uwagę,

Jednocześnie zwrócono uwagę, że u zaszczepionych nie stwierdzono zmian ani w stanie ogólnym, ..

Jednocześnie zwrócono uwagę, że u niezaszczepionych nie stwierdzono zmian ani w stanie ogólnym..

Panowie autorzy proszeni są o ujednolicenie stanowiska ponieważ czytające bydełko chciałoby sobie w koncu wyrobic zdanie na temat:

- czy pogorszyło się zaszczepionym (zwanym tu żartobliwie Szczepanami ) czy tym anty,

- czy ten wirus którego badają międzynarodowe laboratoria w ogóle istnieje, a jak nie istnieje to czym zajmuje się jakieś 10 tysięcy naukowców z tytułami w swoich instytutach,

- kto z piszących tutaj kto przyznal się do szczepienia w końcu umarł żeby potwierdzić te 1000 napisanych komentów i fachowych opinii,

- po co po traz tysięczny pisać w koło to samo co zauważyli  słusznie sami komentujący  którzy piszą w kólko to samo.

 

 

Portret użytkownika Wungiel

- kto z piszących tutaj kto

- kto z piszących tutaj kto przyznal się do szczepienia w końcu umarł żeby potwierdzić te 1000 napisanych komentów i fachowych opinii,

No niestety nadal czekamy aż ktoś z nich umrze i nam o tym napisze. Na razie przestali się tutaj odzywać... Ciekawe... Może Ty nam pomożesz, bystry kolego, zaszczepisz się, a jak umrzesz, to już nie będziesz miał żadnych wątpliwości i dasz nam znać?

A Ty sprawdzałeś czym zajmuje się te "dziesięć tysięcy" (a może sto, albo co tam - milion, sto milionów, jak te co kiedyś Wałęsa obiecał) naukowców? Bo ja znam paru doktorantów z różnych dziedzin i wiem od nich tyle, że jak ma się grant i jest się podpiętym do dobrego profesora, to można właściwie zajmować się takimi pierdołami, że się w pale nie mieści. A kasy z tego jest. Osiem lat temu, mój kolega na UJ, wyciągał dychę netto nie pracując w pocie czoła, teraz to pewnie odpowiednio więcej.

- po co po traz tysięczny pisać w koło to samo co zauważyli  słusznie sami komentujący  którzy piszą w kólko to samo.

Jak jeszcze trochę się naprężysz i pomyślisz (tylko się nie zmęcz), to odkryjesz być może, że możesz przestać to czytać.

Sentimus experimurque, nos aeternos esse.

Strony

Skomentuj