39 lat po stanie wojennym żyjemy w jeszcze gorszej rzeczywistości

Kategorie: 

Źródło: Internet

13 grudnia 1981 roku Polskie Radio i Telewizja nadało wystąpienie generała Wojciecha Jaruzelskiego, w którym poinformował on Polaków o ukonstytuowaniu się tak zwanej Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, w skrócie WRON. Oprócz tego generał obwieścił wprowadzenie na mocy dekretu Rady Państwa, stanu wojennego na terenie całego kraju.

39 lat temu rozpoczęła się tak zwana wojna polsko-jaruzelska, w której zakładnikami na wiele lat zostali zwykli Polacy. Wojna ta doszczętnie zniszczyła gospodarkę, a więc i miejsca pracy, zmasakrowała więzi rodzinne i doprowadziła do największej pauperyzacji Polaków w dwudziestym wieku. Mimo tego i mimo hiperinflacji, która szalała w latach osiemdziesiątych, pod wzgledem swobód i wolności obywatelskich były to czasy niedoścignione obecnie.

Źródło: Wikipedia.org

Za PRL komunistom nigdy nie przyszło do głowy aby odwołać Wielkanoc, Wszystkich Świętych i aby próbować sabotować obchody Bożego Narodzenia. Teraz, w obecnym reżimie niestety do tego doszło. Ludzie nie spotkali się na Wielkanoc, nie zapalili świeczki swojemu zmarłemu bliskiemu, a teraz mają jeszcze nie być obecni na wigilii, Bożego Narodzenia, bo tak sobie założył nasz rzekomo patriotyczny i religijny rząd. 

 

Gdy trwał najbardziej mroczny PRL nikt nie zabraniał ludziom oddychać. Nikomu nie przyszło do głowy, żeby każdemu nakazywać dusić się dla dobra ogółu. W czasach PRL podróżowanie na podstawie paszportu nie było czymś oczywistym i nagle ocknęliśmy się w rzeczywistości w której znowu paszport nie gwarantuje, że gdzieś możemy polecieć. Co więcej nie determinuje tego bynajmniej posiadanie wizy wjazdowej do danego kraju. Nową wizą stał się test RT PCR, który w dużej mierze losowo, potwierdza czy wzmocniono czy nie wzmocniono koronawirusa SARS-CoV2-2. Na dodatek pozytywny test nie oznacza przecież zakażenia ani tym bardziej zachorowania - świadczą o tym wyłącznie objawy!

 

Jaruzelski nie był wzorem łagodności. Miał epizody antysemickie, okrył się hańbą w grudniu 1970 roku a potem pogrążył się ostatecznie nielegalnym Stanem Wojennym. Jednak Jaruzelski nie wpadl na to, aby po prostu zakazać działalności gospodarczej. Utrudniał ją jak mógł, ale przedsiębiorczość Polaków i tak przetrwała i potem eksplodowała w latach dziewięćdziesiątych. To z czym mamy do czynienia w tej chwili to juz jednak metodyczne niszczenie tak zwanych prywaciarzy pod pretekstem sanitarnego zamordyzmu i to na skalę nieznaną w poprzednim ustroju. 

 

To prawda, że siepacze stanu wojennego byli bardz0 brutalni względem wąskiej grupy tak zwanych wrogów ludu, ale dla większości pozostałych nie stanowili większego problemu. Zresztą obecnie też niektórzy protestujący zaskarbiają sobie miano wrogów ludu. Stopień ich znienawidzenia zależy oczywiście od mądrości etapu. Podstawowa różnica polega na tym, że stan wojenny nie powodował tego, że nie dało się spotkać z rodziną, ani nie powodował, że wszyscy musieli przebywać w areszcie domowym. Nie jeździły wtedy bynajmniej milicyjne szczekaczki celowo budząc grozę rozsiewaniem rozmaitych komunikatów. To działo się najwyżej na demonstracjach. 

 

A jak wyglądało pacyfikowanie protestów? Dokładnie tak samo jak teraz. MIlicjanci i ZOMO pałowali obywateli, którzy czuli przed nimi strach. Tego samego dorobiła się Policja. Ludzie nie mają już do nich zaufania. Stali się oni gorsi niż zadymiarze. Powróciła zła sława stróżów prawa. Teraz znowu ludzie boją się policjantów - tak jak bali się milicjantów. Wiadomo, że wśród nich jest wielu porządnych ludzi, ale pewne jest też to, że można trafić na rozmaite kreatury. Więc lepiej uważać i nie stawiać się siepaczom reżimu, bo konsekwencje tego mogą być daleko idące.

 

W 39 lat po stanie wojennym można powiedzieć, że niepostrzeżenie znaleźliśmy się w sytuacji nawet gorszej niż ludzie żyjący wtedy. Stan wojenny został wtedy wprowadzony celem uspokojenia rewolucyjnych nastrojów Polaków. Teraz wprowadza się po kawałku dużo większe represje i dotyczą one wszystkich, a nie tylko garstki wybrańców. Na dodatek powstaje świat, w którym tylko osoby zgadzające się na wstrzykiwanie sobie jakichś substancji, będą w stanie jako tako funkcjonować w społeczeństwie. Jakkolwiek trudno w to uwierzyć nasza sytuacja jest dużo gorsza niż w 1981 roku.

 

 

 

Ocena: 

Średnio: 3.5 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika S

No cóż, to akurat dotyczy

No cóż, to akurat dotyczy obecnie całego Świata. Wszędzie ludzie zostali już mniej lub bardziej zniewoleni, garść ludzi zdaje sobie sprawę jak to się skończy. Niestety większość nadal nie widzi i nie chce zobaczyć, a co gorsze jest wielu, którzy z utęsknieniem czekają na ten moment, gdy cały Świat obudzi się w "Stalinowskiej Rosji". A wtedy będzie za późno...

Zobacz mój film, skopiuj, udostępniaj i pokazuj innym, jeśli sądzisz, że warto. Obudźmy jak najwięcej owiec, zanim będzie za późno ... https://ourtube.co.uk/video/27735/7---look-who-s-talking?channelName=DarthBanji

Portret użytkownika Wizard

Porównanie stanu wojennego z

Porównanie stanu wojennego z obecną sytuacją , jest nonsensem , bo jak można porównywać czerwoną zarazę , nawet w całym bloku wschodnim , z covidową pandemią na całym świecie ? Przecież jest to porównywanie dnia z nocą. 

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Jaruzelski nie był wzorem

Jaruzelski nie był wzorem łagodności. Miał epizody antysemickie, okrył się hańbą w grudniu 1970

Jaruzelski okrył się hańbą w 1985 jak skapitulował przed Rockefellerem i Brzezińskim. A jego "antysemickie" epizody polegały na tym że w 1968 wypuścił do Izraela zbrodnairzy bolszewickich którzy przez 20 lat niszczyli zdrowie i życie milionów Polaków żeby przypadkiem w trakcie pierwszego większego kryzysu ktoś ich nie powywieszał na latarniach tak jak w Niemczech czy na Węgrzech w 1919

 

Swoją drogą w pisowskim stanie wojennym 13 grudnia w rocznice coup d'etat Jaruzela idzie sobie spokojnie demonstracja zorganizowana pod hasłem "Wypier**lać"  przez babe z krzywym nochalem  której rodzine zwieziono do Wałbrzycha pewnie w 1945 na sowieckich tankach która siedziała na stypendium w Yale i ciągnęła kase od Departamentu Stanu. Normalnie szczyt zamordyzmu

 

A co do Kaczmarskiego to najbardziej podoba mi się ten utwór tego pijaka i sadysty który latami maltretował swoją rodzinę

https://youtu.be/KV4Rg2UFN0o

 

Portret użytkownika Mojeimię44

Taki trafny artykuł, że

Taki trafny artykuł, że ciężko coś dodać. Zastanawiające jest to, że chodzenie po marketach gdzie przewalają się tysiące ludzi jest ok ale domowe spotkanie rodzinne to zbrodnia!!  Czy tu zatem też nie idzie o wiarę i więzy rodzinne? Chcą ludzi doprowadzić do stanu poczucia totalnego odrzucenia i osamotnienia. Chcą udowodnić nam, że jako jednostki nic nie znaczymy i że oni mają nam prawo dyktować nawet jak mają wyglądać nasze święta. To jest zamordyzm polityczny wobec obywateli. Zrobili z siebie nadludzi a nas zaczynają traktować jak zwierzęta przemysłowe. Nawet tą nadchodzącą erę nazwali IV erą przemysłową. Jak to brzmi? Zawsze ery wnosiły szczytne hasła a w tej nam z góry napisali, że jesteśmy potrzebni im jako maszyny a nie ludzie z uczuciami. Czy dalej wam się wydaje, że to teoria spiskowa? Talmud jest tak rasistowski jak "my kampf" Adolfa Hitlera jest tylko jedna różnica w wydaniu Hitlera narodem wybranym byli Niemcy a w talmudzie elity rządzące gdyż ciężko nawet powiedzieć, że to prawdziwi żydzi. Dziś prawdziwych żydów jest garstka natomiast wyznawców talmudu zwłaszcza wśród elit tysiące dlatego narasta niesprawiedliwość społeczna. Niestety masoni miksują talmud z doktryną lucyfera a to daje jeszcze większe pole do PoPiSu. Widać to po wszystkich przekrętach jakich dokonują np. w wykonaniu Szumowskiego, Sasina itd.jednak czy Tusk nie przekręcił nas okradając nas z OFE? Oni się nie identyfikują z narodem gdyż to rasa panów i identyfikują się z innymi panami z innych narodów. To jest współczesny neofaszyzm z korzeniami talmudczo- lucyferiańskimi. Póki oni nie zrozumieją, że tylko dzięki empatii jesteśmy w stanie pociagnąć tą cywilizacje dalej będzie coraz gorzej i wszystko zacznie się sypać. Tylko empatia może nam wszystkim pomóc. 

https://youtu.be/baHrcC8B4WM na tym wykładzie doktor psychologii wyraźnie mówi jak ważna jest odsłonięta twarz. Twarz przekazuje emocje innym osobom. Ten kto każe nam zakrywać twarz niszczy empatię gdyż nie widzimy emocji drugiej osoby a zatem niszczy cywilizację.  Cały wykład jest idealny. Polecam.  

Portret użytkownika idziemyPOwas

Zaklamane do bolu kacapskie

Zaklamane do bolu kacapskie lizodupy, nawet nie zdajecie sobie sprawy jacy jestescie prymitywni w tej szczujni jaka tutaj uprawiacie.  "jak wyglądało pacyfikowanie protestów? Dokładnie tak samo jak teraz" to ja wam chetnie zrobie POkazowke klauny put-ina ... jak to wygladalo!  Mam skromna nadzieje ze za kazda kalumnie, za kazde znieksztalcenie prawdy historycznej masowo wypisywane tutaj odpracujecie krwawica w obozach pracy na rzecz RP.  

Strony

Skomentuj