W Niemczech rozpoczęto legalną sprzedaż książki Adolfa Hitlera - Mein Kampf

Kategorie: 

W Niemczech 01 stycznia - po raz pierwszy od II wojny światowej – legalnie można kupować i sprzedawać książkę Adolfa Hitlera pt.: "Mein Kampf", gdy na przykład w Rosji handel tą publikacją jest bezwzględnie zakazany.

 

 

Do tej pory prawa do książki należały do rządu Bawarii, ale wygasły one w dniu 31 grudnia 2015 roku. Nowe dwutomowe, wydanie "Mein Kampf" opatrzone jest 3700 ocenami i komentarzami historyków. Książka jest przedrukowywana w Monachium w Instytucie Historii Współczesnej. Do obiegu trafiły już 4 tys. egzemplarzy.

 

Wydawcy twierdzą, że celem przedruku jest obalanie propagandy nazistowskiej. Reedycja książki z zadowoleniem przyjęli przedstawiciele gmin żydowskich, którzy twierdzą, że „dzieło” opublikowane w taki sposób, pomoże wyjaśnić Holokaust, donosi RBC.

 

W "Mein Kampf" Hitler prezentował swoje rasistowskie poglądy antysemickie. Po dojściu do władzy, jego książka stała się „Biblią” nazistów i ukazała się w milionach egzemplarzy.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Cezar

Ja posiadam Mein Kamf i z

Ja posiadam Mein Kamf i z braku czasu nie przeczytalem go calego. Co do hitlera to on byl kukielka w rekach zydow hazarskich i syjonskich,przeciez henry ford glowny nazista w USA sponsorowal hitlera,nie ukrywajmy tego ze USA to glowny wywolywacz wczystkich wojen na swiecie. 
Patologia z USA sworzyla faszystow,nazistow,bolszewizm,komunizm,teraz wspolczesnie to alkaide i binladena a na czasie ISIS.
 
Wbijmy sobie do glow ze kazdy smrod swiata i zakala ludzkosci wychodzi z USA,USA to patologia i zaglada ludzkosci.

0
0

"Tam gdzie pojawi się żyd, tam jest odwieczny konflikt interesów"

Portret użytkownika Dominik82

 Nie wiem z czego moi

 Nie wiem z czego moi przedmówcy tak się cieszą, ponieważ "Wydawcy twierdzą, że celem produktu jest obalenie propagandy nazistowskiej" - Czyli innymi słowy, wybielenie Niemiec odnośnie zbrodni holokaustu.

0
0
Portret użytkownika ANWO

to NIE jest książka AHitlera

to NIE jest książka AHitlera podciepa rotszyldów i ich marionetki !! to książka Syjonistów a AH to figurant !!

0
0
Portret użytkownika niktxnikt

Jak oni (Niemcy) połączą te

Jak oni (Niemcy) połączą te treści tego "Mein..." z treściami koranicznymi to ho, ho... W końcu p. Hitler akceptował Islam. Zdaje się, że nawet proponował by na czele Islamu stanęli Niemcy... no i w końcu taka ładna nazwa wyjdzie: Vereinigte Europäische Emirate (VEE) = Zjednoczone Emiraty Europejskie (ZEE). Jakby kto się pytał to moje, "to mówiłem ja... trener drugiej klasy...".

0
0
Portret użytkownika Waldorfus

Żydzi przeciw Żydom dla

Żydzi przeciw Żydom dla Izraela

„(...)Reedycja książki z zadowoleniem przyjęli przedstawiciele gmin żydowskich, którzy twierdzą, że „dzieło” opublikowane w taki sposób, pomoże wyjaśnić Holokaust(...)” – napisał Tallinn

Coś w tym jest...

Żydzi sami pomagali Niemcom, wrzucać przedstawicieli swojego narodu do pieca: to są fakty. Powstała nawet specjalna jednostka administracyjna – judenrat – mająca zaprowadzać porządek w gettach . Żydzi, m.in. donosząc, pomagali Niemcom w łapankach, w łapankach samych siebie: jako narodu, bo przecież ci którzy współpracowali z Niemcami, Niemcy traktowały bardziej pobłażliwie. Z Auschwitz-Birkenau można było wydostać się tylko na dwa sposoby: przez komin, albo w wagonem I klasy: zapewne jeszcze pamiętacie Państwo prof. Bartoszewskiego (powiedział o Polakach Bydło – pewnie odnośnie wagonów); to właśnie on wyjechał z Auschwitz-Birkenau wagonem I klasy. Tylko Rotmistrzowi Pileckiemu się udało: on stamtąd brawurowo uciekł. I to nie dla siebie. dał się złapać Niemcom w łapance, po to żeby zobaczyć jak wygląda obóz zagłady od środka, i na tej podstawie sporządzić raport; raport dla świata. Teraz świat o nim zapomniał; przypomnijmy mu czasem o Nim.

Żydzi przede wszystkim potrzebowali męczenników; i dzięki temu – teoretycznie – dorobili się ich aż 6 mln. Żydzi mają już taką mentalność – potrafili poświęcać dla siebie nawet życie noworodków, aby przetrwać. W swoich książkach, sporo na ten temat pisze – p. prof. Ewa Kurek.

P.S.: „(...)gdy na przykład w Rosji handel tą publikacją jest bezwzględnie zakazany.(...)” – napisał Tallinn – odnosząc się do publikacji „Mein Kampf”

Putin potrafi zadbać o interes własnego kraju – co nieznaczny że interes Rosji jest zbieżny z interesem Polski i Europy środkowej: w odniesieniu do pewnej ciekawej ankiety, piszę o tym w komentarzu: http://zmianynaziemi.pl/wideo/ankieta-mieszkancy-izraela-uznali-putina-za-czlowieka-roku-2015#comment-294908
 

0
0

Egzystencja Minerwa: Ziemio! – tyle razy do ciebie wracałam... Kiedyś, na pewno znowu się spotkamy – powiedziała gdy odchodziło Spełnienie Ziemia.

Portret użytkownika Boru

O tym jak nie-semicki

O tym jak nie-semicki barbarzyński naród czczący siusiaka, leżący kiedyś na terenie dzisiejszej Gruzji, czy Rosji stał się "narodem wybranym". Ten sam naród dziś żąda dla siebie Palestyny jako "ziemi swych przodków" - chociaż ziemie ich przodków leżą 800 km na północ. Ten sam naród nazywa "antysemityzmem" każdą ich krytykę, chociaż nie są potomkami Sema, w przeciwieństwie do prawdziwych Semitów mieszkających w Palestynie, których oni mordują. O tym jakie są korzenie m.in naszej "polskiej" elity i międzynorodowej siatki przestępczej, kontrolującej banki i media.

"W sprawach religijnych, Chazarowie byli przykładowymi poganami, choć wyróżniała ich wyjątkowa gorliwość w czczeniu fallusa. Doszło nawet do tego, że choć było to plemię wyjątkowo agresywne, to kult siusiaka zaczął stopniowo podkopywać jego zdolności bojowe jak i rozkładać moralnie warstwy przywódcze. W tej sytuacji, aby zapobiec dalszej degeneracji swego narodu, w roku 730 A.D. chan Bulan zdecydował, że konieczne są głębokie zmiany. I tak, w ramach odbudowy plemiennego morale, Bulan zaprosił do Itil, stolicy Chazarii położonej przy ujściu Wołgi, przedstawicieli religii chrześcijańskiej (przybyłych z niedalekiego Bizancjum), islamskiej oraz talmudycznej. Każdy reprezentant wyznaniowy przedstawiał swe wierzenia a potem nastąpiła ponoć długa dysputa, mająca na celu przekonanie chana Chazarii, że to właśnie ta a nie inna religia jest słuszna czy też prawdziwa. Jedne źródła mówią, że w rezultacie polemiki chan Bulan zdecydował, że jego ludzie powinni przyjąć wiarę talmudyczną. Inne twierdzą, że kuty na cztery nogi władca Chazarów zorientował się, iż z jednej strony, Talmudyzm był tolerowany tak w krajach islamskich jak i w Bizancjum, a z drugiej, dawał religijną niezależność od sąsiadów, co znaczyłoby, krótko mówiąc, że u podłoża wyboru religii talmudycznej leżały względy polityczne. Są też znawcy tematu, którzy twierdzą, że najbardziej chanowi Chazarów spodobało się w wierzeniach Hebrajczyków to, iż ich Bóg Jahwe obiecał im panowanie nad światem, czyniąc z nich tzw. „naród wybrany.” Tak czy inaczej, przyjął religię Hebrajczyków jako swoją własną, a z nim, chcąc czy też nie, zmuszeni byli zrobić to samo wszyscy notable chazarscy, których było wtedy około 4 tysięcy. Swoją drogą musiało to wyglądać nieco zabawnie, kiedy tak wielka liczba chłopów chodziła kilka dni okrakiem po przymusowym obrzezaniu.
Sam fakt masowej zmiany obowiązującej religii nie jest czymś nowym, wszak Polanie za panowania Mieszka I przyjęli od Czechów chrześcijaństwo. Niemniej pozostali Polanami a nie zaczęli udawać, że od teraz są Czechami albo, na przykład, Germanami. Natomiast w wypadku Chazarów, wraz ze zmianą wierzeń nastąpiło coś wręcz zdumiewającego: otóż chan Bulan postanowił, że Chazarowie są tzw. 13 zaginionym plemieniem hebrajskim czy też od tego czasu powinni za takowy uchodzić. Taki rozwój wypadków zdawałby się jednoznacznie wskazywać na to, że u podłoża zmiany religii leżało jednak przeświadczenie, że kiedyś Hebrajczycy będą panować nad światem."

(...)

"Otóż na początku VI wieku n.e. dzisiejsze tereny Rosji europejskiej były w posiadaniu szczepów Germańskich, przybyłych tu z dalekiej Danii oraz południowej Skandynawii. Po ciężkich walkach z Mongołami (Madziarami) doszli oni aż do Donu, który to obszar nazywali wtedy „Wielką Szwecją” i który na południu opierał się o państwo Chazarów. Wtedy też po raz pierwszy pojawiło się słowo „Rus”, pochodzące ze szczepu Alansów, od wiodącego rodu zwanego Ruhs – As. Wysocy, germańscy blondyni nazywali siebie Waregami, a w reszcie Europy znani byli pod nazwą Wikingów. Po kilku spokojnych latach, nagle i bez ostrzeżenia, Chazarowie uderzyli na Waregów, spychając ich na Północ. W odpowiedzi na atak, wkrótce przybyły ze Skandynawii drużyny Wikingów, niosąc pomoc oblężonym braciom. W roku 964 A.D. władcą Rusi został Świętosław, który pomimo młodego wieku był już znanym powszechnie jarlem, nieustraszonym w boju, a jednocześnie przebiegłym i mądrym. Jako pierwszy cel swego panowania wyznaczył sobie pokonanie Chazarów, płacąc im w ten sposób pięknym za nadobne. I tak, w roku 965, wojownicy Ruscy wraz z Wikingami pod dowództwem Świętosława runęli na południe jak grom z jasnego nieba i wkrótce doszczętnie rozgromili armię Chazarską. Zwycięstwo było tak totalne, że od tego czasu Chazaria przestała istnieć, a niedobitki rozproszyły się po wschodniej i centralnej Europie i odtąd znani byli tam jako Aszkenazyjczycy a w Polsce Żydzi. Duża grupa Chazarów, która upodobała sobie dzisiejsze tereny Niemieckie, wkrótce zyskała sobie opinię najlepiej zorganizowanych oraz najzamożniejszych i to właśnie od nich pochodzi nazwa Aszkanaz – z hebrajskiego Germanie.
Tak więc masy polskiego Żydostwa, szczególnie te na wschodzie kraju, w prostej linii pochodzą ze szczepów Ugrofińskich, które kiedyś zamieszkiwały tereny Azji. Natomiast jest prawdą, że z Izraelitami łączy ich wspólna religia, a mianowicie judaizm, ale oprócz tego nic więcej. I co ciekawe syjonizm, czyli ideologia narodowego odrodzenia Hebrajczyków, powstał właśnie w kręgach Aszkenazyjczyków, choć mają oni takie prawo do Palestyny jak Warszawiacy do Kalifornii."
 
https://palestyna.wordpress.com/2010/03/15/chazarowie-korzenie-wspolczesnego-zydostwa/

0
0
Portret użytkownika Ractaros96

I bardzo dobrze, w Polsce też

I bardzo dobrze, w Polsce też powinno się pojawić nowoczesne wydanie razem z komentarzami historyków. Ponadto zapoznanie się z tą książką powinno być elementem programu historii w szkole średniej w celu lepszego zrozumienia okrucieństwa ideologii nazistowskiej, a także samego sposobu myślenia Hitlera.
 
PS: Stwierdzenie, że w Rosji dystrybucja tej książki jest nielegalna nie było konieczne. Rosja nie jest jedynym takim krajem. Czyżby chodziło tu znowu o podkreślenie tego jakie to dobre, słuszne i sprawiedliwe prawo tam panuje w przeciwieństwie do państw Zachodu?

0
0

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Zawartość można dzielić na podstrony dodając w treści znaczniki: <h5>.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem
Target Image