Zawieszenie broni w Syrii - terroryści przejmują inicjatywę

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Minionej nocy Stany Zjednoczone i Rosja "odtrąbiły pokój". Mimo to, Syria nie stała się nagle przyjaznym miejscem do życia, gdyż w wielu miejscach nadal toczą się walki. Znów powraca problem, który towarzyszył tej wojnie od samego początku - kto jest terrorystą?

 

Rosja stwierdziła, że w sobotę nie będzie prowadzić nalotów aby "nie popełnić błędów". Walki nadal toczą się w pobliżu Damaszku, niedaleko miasta Homs oraz w prowincji Latakia i Aleppo. Ugrupowania uznawane za opozycję oskarżają armię rządową o łamanie porozumienia. To samo mówią syryjskie wojska o opozycji.

 

Wraz z ogłoszonym zawieszeniem broni, turecka organizacja Państwo Islamskie nagle jakby przebudziła się i rozpoczęła ofensywę. Bojownicy zaatakowali terytoria kontrolowane przez syryjskich Kurdów w północnej i północno-wschodniej części Syrii. Kurdyjska agencja Hawar podała, że islamiści zaatakowali miasto Tall Abjad od strony południowej oraz północnej, gdzie znajduje się przecież granica z Turcją. Walki toczą się również w Suluk oraz w Ain Issa. Tymczasem w północno-zachodniej części kraju Turcja nadal ostrzeliwuje Kurdów, kopie rowy i buduje mur.

 

Organizacje uznawane za terrorystyczne regularnie atakują również wojska rządowe między innymi w Damaszku. Widać zatem wyraźnie komu służy rzekome zawieszenie broni. Co ciekawe, syryjscy żołnierze w Aleppo twierdzą, że islamiści z Jabhat al-Nusra i Państwa Islamskiego są aktywni wszędzie tam, gdzie znajduje się opozycja, co daje wiele do myślenia.

Niestety wygląda na to, że zawieszenie broni jest skazane na porażkę i posłuży jedynie terrorystom do podbudowania swojej pozycji oraz przejęcia regionów kontrolowanych przez Kurdów, którzy jak wiadomo współpracują z syryjskimi i rosyjskimi wojskami. Negocjacje między rządem a opozycją mają zostać wznowione dopiero 7 marca. Trudno powiedzieć jak wiele może się wydarzyć w najbliższych dniach.

 

 

Źródła:

http://www.bbc.com/news/world-middle-east-35674908

http://en.hawarnews.com/isis-attack-gire-sipi-agian-from-tureky/

http://en.hawarnews.com/turkey-continues-building-a-wall-and-trench-at-rojava-border/

http://www.reuters.com/article/us-mideast-crisis-syria-cessation-idUSKCN0VZ2Z6

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika 3plabc

Jak wielkim idiotą trzeba być

Jak wielkim idiotą trzeba być żeby wierzyć, w zawieszenie broni w Syrii. Tam jest sto(!!!) "opozycyjnych" bojówek plus Daesz i Al Nursa, a kto kim i z kim jest tego nie wie nikt, a jak strzelają to każdy też strzela, taka zasada- w sumie to nie dziwne. Nawet amerykanie mówili że będzie to trudne, ale trzeba spróbować. W takich okolicznościach, gdy regionalne mocarstwa robią swoje po cichu, a globalne starają się tylko nie rozpętać światowej samozagłady ktoś może wierzyć w pokój?? Początek destabilizacji całego regionu już się rozpoczął, ja przewiduje efekt śniegowej kuli, nawet jeśli Daesz zostanie pokonany to stabilność w regionie nie będzie przywrócona. Pierwszą kostką domina był Saddam i puszka Pandory została otwarta. Tak jak kiedyś napisałem USA zrobiło bajzel, ale to Europa będzie musiała ponosić tego konsekwencje, gdyż nas nie oddziela ocean, a do regionalnych wojen jak dojdą zmiany klimatu to z tej pustyni na przestrzeni 20-30 lat będzie uciekał każdy kto żyw... zgadnijcie gdzie, zgaduje że wojna w ślad za uciekinierami.

0
0
Portret użytkownika 85r

Gdybym chciał ustanowić tzw

Gdybym chciał ustanowić tzw NWO to stworzył bym sztucznego wroga w pustaci putina czy obamy i stale bym na niego nadawał. Prowadził z nim wojenki takie jak na ukrainie i w syrii. I raz na jakiś czas robił bym sztuczne rozejmy a żeby wyrównać siły, w tym czasie mógł by się wróg dozbroić i tak bez końca można wyniszczać życie i chęć walki.
I raz na jakiś czas zapraszał bym brodaczy którym składał bym meldunek z powodzenia misji jaką mi powierzyli, tak jak putin czy obama to robi.

 
Sztuczna opozycja jest wszedzie dostrzegalna tylko niektórzy z lenistwa sądzą że jest inaczej. A czym jest obecnie donald tramp który pieprzy coś 11 września i saudach szczepionkach a zarazem kocha izrael.
To oczywiste że 11 września obarczy się saudów żeby znów wojować z arabami a prawdziwy winowajca mosad jest po za wszelkimi podejrzeniami.
Albo kukiz który śpiewał banderowcom, a teraz wielki obrońca polski i narodowiec.
I można tak wymieniać bez końca. Ci na górze dobrze wiedzą o tym że jak już walczyć to ze swoim podstawionym agentem bo taką wojnę mogą kontrolować, niż wojować z prawdziwą opozycją.
Weźmy np tą cudowną solidarność bolkową ona od początku była pod kontrolą i tylko naiwny naród myślał że nadchodzi zbawienie. A tym czasem sprawa się domykała pod menorą na stole w magdalence przy wódce i żartach michnika o żydach.

 

0
0
Portret użytkownika gad

Rosja i usa graja w ten samej

Rosja i usa graja w ten samej druzynie. pozory myla swiaty ma jeden biegun drugim jestesmy my tzn wolni ludzie. w zalozeniu a praktyce niewolnicy od urodzenia po smierc. i to jest ta wojna na ktora sie szykuja.

0
0
Portret użytkownika nie lubię żydów

Rozejm to kolejny genialny

Rozejm to kolejny genialny pomysł idiotów z kremla akurat teraz kiedy zmienili sytuacje w Syrii na korzyśc sił rządowych.Naiwnośc Putina wobec USA jest porażająca! został już wielokrotnie przez USA wykiwany jak przy tarczy antyrakietowej gdzie w zamian za odstapienie Putin anulował sprzedaż systemu S 300 do Iranu.Jak wiemy USA od budowy nie odstapiło, a Iran pozwał Rosje o odszkodowanie!.Drugi raz to tzw.reset gdzie naiwny Putin myślał,że z USA można sie dogadać i oni odstąpią od planów podporządkowania sobie całego światem i dadzą spokój z kolorowymi rewolucjami w krajach przyjaznych Rosji.I tak jak przy tarczy antyrakietowej i tu znów został wykiwan przez afrykańczyka Obame który reset zerwał obalając Libijskie władze przyjazne Rosji,destabilizując pro rosyjską Syrie i obalając pro rosysjkie władze na Ukrainie.Niczego na kremlu się nie nauczyli i dalej wchodzą w rozejmy z USA.Niewiedzą,że USA prowadzi bezwzględna polityke imperialną i nie pogodzą się z porażką w Syrii.

0
0
Portret użytkownika kolkanahalkow

Czytać, kopiować. Emerytura

Czytać, kopiować.
Emerytura liczona według nowych zasad jest o 40% niższa od tzw. starej emerytury. Tymczasem była prezes ZUS przyznaje wprost, iż "niższe emerytury były jednym z celów reformy, ale gdy tę reformę wprowadzano... nikt o tym bardzo głośno nie mówił".
Do 2008 roku wysokość emerytury wypłacanej przez ZUS obliczana była w oparciu o tzw. formułę solidarnościową i zależała głównie od stażu pracy. Aż do 2008 roku emeryt mógł zatem liczyć na emeryturę w wysokości ok. 60% swojej ostatniej pensji.
Sytuacja zmieniła się drastycznie w listopadzie 2008 roku, kiedy to nowy rząd doprowadził do uchwalenia nowej ustawy o emeryturach i rentach. Zgodnie z tą ustawą, od stycznia 2009 roku emerytury miały być wypłacane na zupełnie innych niż dotychczas zasadach. Od tej pory wysokość wypłacanej emerytury obliczana jest w oparciu o następujący wzór:
Miesięczna kwota emerytury = Całkowita wartość składek odprowadzonych
przez emeryta do ZUS /średnie dalsze trwanie życia w miesiącach.
Jak nietrudno zauważyć, w nowym systemie emerytalnym, wartość emerytury zależy głównie od łącznej wartości składek, jakie odprowadziliśmy do ZUS w ciągu naszego życia. Pozornie, system wydaje się więc sprawiedliwy, ale... na ostateczną wartość miesięcznej emerytury ma również wpływ ilość miesięcy, przez którą dzielimy zgromadzony kapitał.
I tu zaczyna się problem, gdyż rząd przyjął, iż ilość tych miesięcy stanowić będzie średnie dalsze trwanie życia dla osoby przechodzącej na emeryturę. Co to oznacza? Średnie dalsze trwanie życia to ilość miesięcy, jaka średnio pozostaje od momentu przejścia na emeryturę do chwili śmierci. Na chwilę obecną wartość ta, dla osób przechodzących na emeryturę, wynosi statystycznie 216 miesięcy, czyli... 18 lat. Oznacza to, że osoby przechodzące obecnie na emeryturę, średnio dożywają jeszcze 18 lat więcej, czyli... żyją łącznie ok. 85 lat.
Co ciekawe, średnia długość życia w Polsce wynosi zaledwie... 77 lat. Gdyby przyjąć tę wartość dla celów wzoru emerytalnego, wartość składek dzielilibyśmy nie przez 216 miesięcy, a jedynie przez 120 miesięcy. W wyniku tego, emerytura byłaby niemal dwukrotnie wyższa. Ale nie jest.
Skąd ta różnica? Otóż średnia długość życia liczona jest dla całej populacji, natomiast średnie dalsze trwanie życia liczone jest jedynie dla tych, którzy... już dożyli do emerytury. Jak nietrudno zauważyć, ten drugi wskaźnik jest o wiele wyższy. Celowe przyjęcie go dla celów ustawy powoduje zatem, iż wypłacana emerytura jest... o wiele niższa.
Przyjęcie dla celów algorytmu, średniego dalszego trwania życia zamiast średniej długości życia, oznacza przyjęcie założenia, iż emerytura dla konkretnej osoby wypłacana jest z puli składek uzbieranych przez tę i tylko tę osobę. ZUS przeznacza zatem na wypłatę emerytur jedynie składki tych osób, które dożyły do emerytury. A co ze składkami tych osób, które umarły w wieku lat 40 czy 50 i emerytury nie dożyły? One również, całymi latami, odprowadzały składki do ZUS. Składki te nie są jednak dziedziczne i nie podlegają zwrotowi spadkobiercom, więc nadal powinny one znajdować się w kasie ZUS i służyć finansowaniu pozostałych emerytur. Emerytury powinny być zatem wyższe, niż wynika to z przyjętego algorytmu. Pomimo to ZUS zakłada, że składki osób zmarłych przed osiągnięciem wieku emerytalnego, nie istnieją i w nowym systemie nie zostaną przeznaczone na wypłaty emerytur dla innych. Co się zatem stało z tymi składkami? Nie wiadomo.
Wiadomo natomiast, że w wyniku przyjęcia takiego a nie innego sposobu liczenia nowej emerytury, świadczenia emerytalne spadły już teraz o prawie połowę.
Nowy sposób liczenia emerytury zaczął obowiązywać od 2009 roku. W przeciwieństwie jednak do głośnej sprawy podwyższenia wieku emerytalnego czy oburzenia związanego z likwidacją OFE, ta akurat sprawa nie była poprzedzona żadną publiczną debatą, a GŁÓWNE ME(N)DIA przemilczały wówczas ten temat.
W jaki sposób mogło do tego dojść? W celu uśpienia uwagi opinii publicznej i uniknięcia skokowego niezadowolenia emerytów, rząd wprowadził mechanizm, który pozwolił na stopniowe zmniejszanie wysokości emerytur. Mechanizm ten polegał na tym, iż przy obliczaniu wysokości emerytury, udział nowej formuły zwiększał się co roku o 20% i wprowadzany był stopniowo przez 5 lat... aż do roku 2014, gdy emerytury zaczęły być liczone już w 100% według nowej formuły. W ten sposób emerytury nie zmniejszyły się w sposób natychmiastowy o 1200 zł. Zmniejszyły się jednak o tę kwotę w sposób stopniowy, na przestrzeni 5 kolejnych lat.
Dlaczego akurat 1200 zł? Policzmy. Średnia Emerytura liczona według starych zasad wynosiła 3036 zł. Ta sama emerytura liczona nowym sposobem wynosi już jedynie1856 zł. To oznacza spadek wysokości średniej emerytury o niemal 1200 zł w ciągu zaledwie 5 lat reformy. W ujęciu procentowym, średnia wartość polskiej emerytury zmniejszyła się prawie o 40%.
Pamiętajmy, iż podane powyżej wartości są wartościami brutto. Średnia Emerytura "na rękę" (po odjęciu składki zdrowotnej i zaliczki na podatek dochodowy) obecnie nie przekracza więc kwoty 1540 zł. Znaczna część emerytów otrzymuje jednak emeryturę znacznie niższą. Według danych GUS, prawie połowa emerytur to kwoty poniżej 1350 zł (szczegóły tutaj).
Czy tak znaczne obniżenie wysokości emerytur było zabiegiem zamierzonym? W momencie wprowadzania tych niekorzystnych zmian nic takiego oczywiście nie mogło przedostać się do mediów. Jednak już dziś niektórym decydentom w ZUS rozwiązują się języki. W udzielonym niedawno wywiadzie, była prezes ZUS, Aleksandra Wiktorow przyznała, iż:
"W nowym systemie, emerytury muszą być niższe, bo to był jeden z celów reformy. (...) Oczywiście w momencie wprowadzania reformy nikt o tym bardzo głośno nie mówił. Ale przecież po to ta reforma była przeprowadzana."
Wskutek tych zamierzonych, jak się okazało, działań, wysokość emerytur spadła o 40%. Dla zobrazowania skali tej obniżki, przeanalizujmy sytuację osoby, zarabiającej średnią krajową pensję. Przeciętne wynagrodzenie wynosi obecnie 4017 zł brutto, co daje kwotę do ręki w wysokości 2865 zł netto. Po 35 latach pracy osoba taka uzbiera na koncie w ZUS ok. 238 tys. zł. Jej emerytura liczona według nowych zasad wyniesie wówczas zaledwie 843 zł netto, czyli mniej niż wynosi emerytura minimalna. Wartość tej emerytury stanowić będzie mniej niż 30% ostatniej pensji.
Jeżeli zatem chcielibyśmy, aby nasza emerytura wyniosła zawrotne 1500 zł, musielibyśmy zarabiać każdego miesiąca ok. 4500 zł netto, czyli ok. 6500 zł brutto.

Konkluzja kiedyś DAWNO DAWNO temu w systemie emerytalnym był tak zwany „stary portfel” z niskimi emeryturami. Dzisiaj rodzi się „nowy portfel” z BARDZO BARDZO BARDZO!!!! niskimi emeryturami.
I to jest największy” przewał” wszech czasów wszystkich rządów- UW,SLD, PiS-u, PO, PSL …
TU OGRABIONO LUDZI NA TAKA KASĘ, ŻĘ HO HO i wszystkie inne tzw. afery razem wzięte przy tym to mały pikuś a na domiar pozostawiono następnym pokoleniom DŁUG, którego nikt nigdy nie będzie w stanie spłacić ale płacić odsetki i raty będzie musiał.
Dlatego cały system emerytalny tak dla tych którzy mają przyznane emerytury jak i tych którzy do nich dążą, MUSI być od podstaw zbudowany od nowa. Jeżeli tak się nie stanie to prędzej czy później system emerytalny się zawali i czeka nas rewolucja.
P.S. ktoś dodał. zgadzam sie z wyjatkiem cyt." Na chwilę obecną wartość ta, dla osób przechodzących na emeryturę, wynosi statystycznie 216 miesięcy, czyli... 18 lat Zgodnie z komunikatem GUS z dnia 26 marca 2015 r. średnie dalsze trwanie życia na emeryturze wynosi JUZ 261,4 m-cy.!!!!!!!

0
0
Portret użytkownika inzynier magister

Syria to miejsce gdzie Rosja

Syria to miejsce gdzie Rosja i USA chciały robić swoje tajne plany, ale się nie udało i kraj został zniszczony ! W Polsce też mamy ciężką sytuację bo masoneria ma plan zniszczenia Polski i wcielenia nas do struktór szatańskiego NWO ! Polsko języczni zdrajcy z KOD-u opłacani przez międzynarodowych banksterów chcą całkiem sprzedać Naród w niewolę lucyferian ! Naiwniacy z PiS myśleli że masoneria z UE powie prawdę ale jak się okazało masoni wiedzą kogo mają niszczyć !
W projekcie opinii Komisji Weneckiej w sprawie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym można przeczytać, że „Trybunał został zablokowany, co narusza podstawowe wartości demokracji” – napisała „Gazeta Wyborcza” na swoim portalu. Wpłynięcie projektu opinii potwierdził rzecznik rządu. – Poszczególne resorty i instytucje odniosą się do przesłanego dokumentu, do części, które odnoszą się konkretnie do ich zakresu działania – zapowiedziała premier Beata Szydło.
http://www.tvp.info/24213635/komisja-wenecka-o-zmianach-w-tk-jest-apel-do-sejmu-o-wycofanie-spornych-uchwal
 
Jedynie wzmożona modlitwa do Maryi i Jezusa Miłosiernego pozwoli sięobronić przed masonami ! Tylko ONR przy wsparciu modlitewnym chrześcijan może uratować Polskę i Polaków przed NWO !

Nadprzyrodzona Polska vs elity NWO - szansa na wolność
https://www.youtube.com/watch?v=Vy0GRoOmMDw

0
0

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika UPAdlina

ktoś kto wierzy zbrodniczym

ktoś kto wierzy zbrodniczym usmańcom skończy tak jak Indianie!! Tym usmańskim bandziorom wierzyć nie można tylko trzeba robić swoje!!

0
0

Znajdzie się kij na banderowski ryj !!

Skomentuj