Ulewy w Europie Środkowej i Wschodniej wywołują liczne powodzie

Kategorie: 

Źródło: MeteoGroup

Zgodnie z przewidywaniami niż genueński przyniósł do Europy powodzie. Szczególnie dotknięte zostały Bałkany i Europa Środkowa. W Serbii odnotowano największą powódź w historii obserwacji.

 

Anomalne opady spowodowane zostały zablokowanym cyklonem, który przenosił duże ilości wody z nad Morza Śródziemnego. Istniały obawy, że ta masa wody spadnie w Polsce, ale tym razem zdecydowana większość opadów wystąpiła w Bośni i Hercegowinie, Serbii, Czarnogórze, a także na Węgrzech, w Słowenii i w Rumunii.

Ewolucja strefy opadów w nocy z 17/18 maja - Źródło: MeteoGroup

W niektórych obszarach w ciągu czterech dni spadło nawet 200 mm opadów. Sytuacja jest szczególnie skomplikowana w obszarach górskich, gdzie przybór wód w górskich potokach staje się niebezpieczny dla mieszkańców. Rzeki wychodzą z koryt i zaczynają meandrować w sposób niekontrolowany wywołując spore spustoszenie.

Chmury nad Europą, 17 maja 2014  - Źródło: MeteoGroup

Strefa bardzo obfitych opadów przemieszcza się teraz w kierunku północnym. Deszcz od wczoraj pada w wielu miejscach na południu Polski, ale też w Austrii i na Ukrainie. Nie są to jednak tak wielkie opady jak na Bałkanach. W ciągu ostatniego dnia w niektórych miejscach spadło tam około 100 mm deszczu.

Zdjęcie satelitarne z 17 maja - Źródło: MeteoGroup

Oczywistą konsekwencją powodzi, a zwłaszcza długotrwałych ulew są też osuwiska, przed którymi przestrzegają teraz specjaliści. Złożoność sytuacji uzupełnia fakt, że jest silny wiatr i panują niskie temperatury. Ma się to jednak zmienić już w przyszłym tygodniu.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Impuls

Naszczęście jutro ku

Naszczęście jutro ku lepszemu. Przedstawiam narazie poglądową prognozę pogody do końca Maja tu Worsoł:
Dzień   Temp. Maks.   Masa powietrza   Zjawiska
18.V      21 st.               PPmc                     Lekki deszcz
19.V      26 st.               PPmc                     Lekkie burze
20.V      28 st.               PPmc/PZm            Silne burze
21.V      31 st.               PZm                       Burze umiarkowane
22.V      32 st.               PZm/PZms             Zachmurzenie małe typu cumulus humilis
23.V      32 st.               PZms                      Brak zachmurzenia
24.V      34 st.               PZms/PPk               Cumulus humilis
25.V      31 st.               PPkc                        Brak zachmurzenia
26.V      32 st.               PPkc                        Zachmurzenie małe typu cumulus humilis oraz mediocris
27.V      22 st.               PPkc/PPmc              Burze umiarkowane oraz gwałtowne silne / Zagrożenie wichurami 60-90 km/h
28.V      24 st.               PPmc                       Zachmurzenie średnie typu stratocumulus
29.V      26 st.               PPmc                       Zachmurzenie małe typu cumulus humilis
30.V      27 st.               PPmc                       Lekkie burze
     

0
0

Kiedyś ZXCVBNM

 

Portret użytkownika tubylec

Na początku ziemia piła wodę,

Na początku ziemia piła wodę, potem człowiek zalał ziemię betonem i teraz woda spływa do kanalizacji a stamtąd do rzeki która szybciej przybiera bo część ziemi nie wypiła wody, tymczasem powstają nowe infrastruktury i dojazdy do nich, parkingi, skąd woda spływa do kanalizacji, proporcje betonu i "ziemi która pije wodę" są zaburzone i przez to jest powódź co roku .. kiedyś nad rzekami rosły duże drzewa, które piły dużo wody, ale człowiek "wyregulował" rzeki i wyciął duże drzewa .. teraz już nie ma kto wypić nadmiaru wody z rzek i wystarczy 3 dni opadów żeby była powódź. Niestety woda to żywioł a nie coś co można zamknąć w klatce jak się niektórym wydaje a obetonowanie kawałka ziemi oznacza że cała woda która na to spadnie będzie musiała gdzieś spłynąć.

0
0
Portret użytkownika pr78

kilkaset lat temu w

kilkaset lat temu w małopolsce były takie powodzie ,że po rynku głównym w krakowie pływało sie na łodziach a składy kupieckie były przeniesione z sukiennic na błonia i spoczywały w magazynach na 8 metrowych palach
 
o betonowaniu koryt rzek i budowie wałów 2 metry od rzeki(z unijnych dodtacji +kredyt z banku +odsetki ) o zabudowie terenów zalewowych o rabunkowej wycince lasów juz pisac nie ma co głupota nie boli

0
0
Portret użytkownika olo manolo

Rzeki zostaly pozbawione

Rzeki zostaly pozbawione terenow zalewowych.

Waly zabezpieczaja przed wylaniem w pewnych miejscach, ale rzeka - gdy jest sytuacja powodziowa - musi gdzies wylac i w pewnym momencie przelewa przez waly albo wylewa w miejscach gdzie nie powinna.

Teren zalewowy powinien byc wolny od zabudowy a rzeka powinna miec swoj naturalny bieg. Wtedy powodz "rozladowuje" sie na tych naturalnych terenach zalewowych.

W Europie zach wraca sie do tego. Dereguluje sie rzeki.

0
0
Portret użytkownika mar

A co  z tymi domami które już

A co  z tymi domami które już wybudowano? Pozwolić wodzie aby zabrała? Teraz wraca  się do tego, ale niestety, przez wiele lat nie zwracano na to uwagi. Problem więc jest i można go rozwiązać -tylko regulacją.

0
0
Portret użytkownika etznab

Jeszcze brakuje

Jeszcze brakuje stwierdzsenia, że jest to spowodowane działalnością człowieka w ramach globalnego ocieplenia :D.
A tak w rzeczywistości - pzrejaw cyklicznych zmian pogodowych MAłej Epoki Lodowej.

0
0

Skomentuj