Trwa islamska inwazja na Europę - UE planuje wysyłać część napływających islamistów do Polski

Kategorie: 

Źródło: iran-daily.com

Procesy, które kiedyś będą uznane za historyczne trudno niekiedy dostrzec gdy właśnie zachodzą. Być może z czymś takim mamy obecnie do czynienia w kontekście trwającej właśnie islamskiej inwazji na Europę.  Zwana jest ona, chyba tylko dla niepoznaki,  "napływem imigrantów".

 

Praktycznie codziennie dowiadujemy się o kolejnych łodziach pełnych ludzi pragnących dostać się na nasz kontynent. Dzisiaj usłyszeliśmy, że po zatonięciu następnej przeładowanej "łodzi desantowej" zginęło aż 950 osób, w tym wiele kobiet i dzieci. Szaleństwo to wydaje się nie miec końca.

 

Początkowo rządzący Europą Masoni wymyślili sobie walkę z chrześcijaństwem poprzez wspieranie islamskiej emigracji.  Miało to doprowadzić do zmian społecznych. Tyle w teorii, ale w praktyce okazuje się, że obecnie nikt już chyba nie kontroluje tego co się dzieje  Na dodatek nie tak dawno powstała formalna organizacja - Państwo Islamskie, zwane też nowym Kalifatem - która zapowiedziała otwarcie wojnę w Europie i wskazała strumień uchodźców z Afryki jako sposób przedostania się do Unii Europejskiej jej bojowników, w celu kontynuowania walki już na ziemi znienawidzonego wroga, czyli zgniłego zachodu.

 

Dawne imperia kolonialne takie jak Wielka Brytania, Francja czy Niemcy, uznając, że jest to forma odkupienia win przeszłości, rozdawały przez ostatnie dekady paszporty każdemu kto mógł udokumentować pochodzenie z obszaru byłych kolonii. Potężny problem z uchodźcami mają Włochy, które już oficjalnie przyznają, że nie radzą sobie ze zjawiskiem. Łodzie, którymi codziennie przypływają tysiące ludzi z Afryki, wypływają przeważnie z Libii. Tej samej, którą wcześniej zalewany właśnie Zachód zniszczył i posłał w kierunku totalnej anarchii czyli demokracji. Trudno się dziwić, że od razu zainstalowało się tam Państwo Islamskie. Dzięki temu organizowanie przerzutów bojowników dżihadu, udających uchodźców, stało się jeszcze łatwiejsze.

 

Nikt nie wie ilu bojowników ISIS przybywa każdego dnia do Europy, ale lądowanie na plażach już trwa, a w procederze tym pomaga nawet Straż Przybrzeżna państw UE. Doszło już do tego, że bezczelni spedytorzy islamskiego potopu celowo przeciążają łodzie, a potem po prostu wzywają pomocy zostawiając problem służbom ratunkowym.

Włoska straż przybrzeżna robi co może, ale problem, który za czasów dyktatora Kadafiego, praktycznie nie istniał, teraz nabrzmiewa bardzo gwałtownie i na dno idą setki ludzi każdego dnia. Nie jest to zwykły kryzys humanitarny tylko katastrofa, która prowadzi do zalewu Unii Europejskiej przez islamskich imigrantów wśród których z pewnością jest jakiś odsetek aktywnych dżihadystów.

 

Wygląda na to, że UE planuje obdzielić równo nowymi uchodźcami inne kraje Unii w tym Polskę.

„Wzywam kraje członkowskie, by wykazały się solidarnością decydując się na konkretne działania, musimy zrozumieć, że bezprecedensowy napływ uchodźców to nowa sytuacja i musimy się do niej dostosować” - apelował ostatnio w Parlamencie Europejskim komisarz Dimitris Awramopulos.

Według nowomowy unijnej nazywa się to „Nową agendą ds. emigracji”. Aktualny szef Komisji Europejskiej, Jean Claude Juncker uczynił z tego projektu swój sztandarowy pomysł. Jego celem jest wymuszenie „solidarności” między krajami wspólnoty w dzieleniu się obciążeniami związanymi z napływem nielegalnych imigrantów z Afryki.

 

To, co eufemistycznie nazywa się scenariuszami solidarności, to po prostu bezczelne obdzielenie krajów członkowskich nadwyżkami imigrantów. Oczywiście nie jest to żadna solidarność tylko bezczelny eksport problemu, z którym nie radzi sobie Grecja, Malta, oraz przede wszystkim Włochy.

 

Nagle okazuje się, że nasza przynależność do UE wiąże się z tak nieprzyjemnymi konsekwencjami jak konieczność utrzymywania uchodźców, nie tylko z Ukrainy, ale i z Afryki. Tym sposobem Polska może mieć wkrótce nie tylko problem z niestabilną sytuacją na wschodzie, ale też z sytuacją wewnętrzną, która może się zdecydowanie zmienić na skutek decyzji UE. Być może już wkrótce zaczną wybuchać kościoły, a islamskie zamachy terrorystyczne staną się normą również w Polsce.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Toniek

Mądrze tu gadacie. Ci co to

Mądrze tu gadacie. Ci co to chcą być dobrzy sa w błędzie i jeżeli chcą działać i robić dobrze niech jadą do muzułmanów leczyć ich wojenne rany. Postaram się wyjasnić sposób działania, który przynosi efekty.
Tym sposobem jest - Dyscyplina, Karność, Zdecydowanie i rzecz najwazniejsza Prosty i Zrozumiały Regulamin.
Nie ma miejsca na gdybanie, dyskutowanie, politykowanie, litość...UNIA to ściema. RWPG to ściema. ONZ to ściema...wszystkie organizacje to ściema - służą tylko wspólnej odpowiedzialności, a co za tym idzie braku odpowiedzialności. Wzajemna pomoc, działanie...to ściema. Państwa działają jak ludzie, bo ludzie nimi rządzą. Ludzie są zaborczy i każdy chce być największy, najlepszy, niedościgniony etc. Podobnie z Państwami. NIE LICZMY NA TO, ŻE KTOŚ ZA NAS PÓJDZIE SIĘ BIĆ NA WOJNĘ ! 
Dlatego powinniśmy stac się krajem niczym Sparta. Z prostym regulaminem i wyćwiczonym , zaprawionym w boju wojskiem. Jeżeli wiemy od tysięcy lat, że Muzułmanin jest wrogiem naszej religii, kultury i filozofii życia to logika i chęć przetrwania nakazują odsunięcie zagrożenia wszelkimi sposobami. Skoro jesteśmy w stanie wojny to obowiązują nas wojenne zasady. Wprowaqadzić na granicy kontrolę. Każdego Ukraińca, każdego Muzułmanina grzecznie zawrócić z informacją. "Ten kraj nie jest dla Ciebie, nawet jezeli przekroczysz granice nielegalnie, ludzie Cię złapią i wydadzą." Proste działania przynoszą najlepsze efekty. Rasizm - to ściema, Nietolerancja - to ściema, Tolerancja - top ściema...liczy się tylko przetrwanie naszego narodu. Liczymy się tylko my, Polacy nie jacyś islamiści z ISIL. Jeżeli zaczniemy działac na własną rekę zostaniemy wyłapani i zamknięci. Tu trzeba uświadamiac ludzi, że to nie te czasy na nadstawianie policzka. W obronie swojej kultury, filozofii życia, narodu, braci i sióstr, trzeba podjąć działania informacyjne i uświadamiające zagrożenie. Zostaliśmy w tym temacie sami. Kościół nikomu już nie pomoże. Sam ma problemy z biskupami którzy odpwrawiają satanistyczne obrzędy w kościołach, a w katakumbach dyskoteki razem z lesbijami i pedałami. Z każdej strony jesteśmy atakowani i czas się temu zaczać przeciwstawiać.

Portret użytkownika Made in Poland

Toniek napisał: Kościół

[quote=Toniek]
Kościół nikomu już nie pomoże. Sam ma problemy z biskupami którzy odpwrawiają satanistyczne obrzędy w kościołach, a w katakumbach dyskoteki razem z lesbijami i pedałami.
[/quote]
 
Gdyby nie Kosciol to bys dzisiaj kozy ruchal i nosil turban buraku.

Portret użytkownika bo 155

Nie możemy do tego dopuścić.

Nie możemy do tego dopuścić. Od nas wiele zależy,tylko trzeba się zjednoczyć .Nasz naród to potrafi w obliczu zagrożenia. Wiem że to potrafili nasi przodkowie ,w czsie okupacji i wczesniej...My szczęśliwie nie musieliśmy walczyć ,chyba ,że z komuną . Lecz dzisiaj widzę konieczność obrony.Do tego potrzebna jest zgoda i pczucie wspólnoty . Może trzeba sobie przypomnieć co znaczy OJCZYZNA. Dawniej Ludzie potrafili Ją kochać. Kilka lat temu przyjechali do nas Polacy z Litwy śpiewali piosenkę mówiącą o tęsknocie za Ojczyzną , za POLSKĄ i o miłości do ziemi na której żyją.Oni jeszcze potrafią kochać ziemię ojczystą . A my ? 

Portret użytkownika ix

U nas już nie ma

U nas już nie ma miejsca.
„Wedle raportu Living Planet Report opracowywanego przez naukowców różnych dziedzin na polecenie światowego potentata ekologii organizacji WWF, „pojemność” Polski wynosi między 13 a 20 milionami ludzi. 39 milionów Polaków co roku zużywa dwa razy więcej dóbr naturalnych niż piękna nasza Polska cała jest w stanie z siebie wydać.”
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/plan-depopulacji-polski-faza-kolejna-2015-01

Portret użytkownika postradamus

Historię konia trojańskiego

Historię konia trojańskiego znamy ale - jak widać - nie straszna nam ona i przyjmujemy konie trojańskie w postaci łodzi z islamistami. Nie dziwota, że przepowiednie Nostradamusa są coraz bliższe naszej rzeczywistości. Tylko patrzeć, jak islamiści zniszczą Watykan.

Portret użytkownika Lolo77

A jakby do waszego prywatnego

A jakby do waszego prywatnego domu czy mieszkania, przyszła biedna kobieta z rodziną i powiedziała ze nie ma gdzie mieszkać co jeść i chce u was mieszkac to macie jakis przykaz żeby ją wpuścić... NIE !!!!! a jakby przyszła z policją albo nawet z prezydentem... TEŻ NIE !!!! to po ch## sie w europie na to godzą statek lub samolot i wija z kąd przyszli.

Portret użytkownika gacek

Jakby przyszła głodna i

Jakby przyszła głodna i bezdomna, to zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje nakarmić i  jeśli można, dać kawałek dachu nad głową. To zasada ogólna, która funkcjonuje we wszystkich chyba kulturach, z wyjątkiem Ików, ale nie daję gwarancji, czy już nie wymarli. Problem w tym, że gdy do drzwi zapuka kobiecina  otoczona dziećmi i twarzą zakrytą nikabem, czy innym czortem, efekt może być taki, że my ją nakarmimy, a ona w podziękowaniu wyśle nas do Boga, bo tak każe jej głęboko zinternalizowana wiara, zresztą też w Boga, tylko rezprezentowanego przez  Proroka Mahometa.
Dlaczego Europa się godzi? Nie dlatego, że głupia albo z założenia empatyczna, tylko  z tego powodu, że straszy ja wizja społeczeństw geriatrycznych. Europa starzeje się, dzietność spada, brakuje rąk do pracy, które pozwoliłyby państwu zabezpieczyć system emerytalny. Imigranci islamcy nadają się do tego doskonale. Po pierwsze system religiny nakazuje mężczyznom zasiewać kobietę jak pole, a wiadomo, z zasiewu są dzieci. Wiara zabrania kobietom islamskim miec fanaberie typu: " Nie chcę! Nie urodzę!", tylko posłusznie wydają potomstwo jak leci. Po drugie, to kultura poligamiczna, a  dwie, trzy lub cztery zapłodnione kobitki, to zawsze więcej niż jedna, więc dzietność szybuje w górę jak skowronek w błękitne niebo. Przyszły zysk jest dla systemu społecznego jest na tyle opłacalny, że pomoc w utrzymaniu i wykształceniu potomstwa matki islamskiej  zadje się być zaledwie dyskomfortem w stosunku do  oczekiwanych profitów. W końcu nikt nie jest wiecznie dzieckiem, a mały Jamal czy Muhamed dzieckiem przestaje byc szybko, w przeciwieństwie do rówieśnika europejskiego, który lubi być długo maminsynkiem.
Dlatego, jak sądzę, nie będzie samolotów i statków powrotnych. Zostaną, zamieszkają obok, wtopią się i będą czekać. Gdy osiagna siłę, wtedy pokażą, po co tu są.

Portret użytkownika qismo

Zastanów się człowiecze co

Zastanów się człowiecze co piszesz.
W Szwecji jest sporo ismamskich imigrantów. I pokaż mi gdzie ta potęga i pręznie rozwiajająca się gospodarka?
Twierdzisz, że islamiści mogą żyć razem z ateistami, chrześcijanami, żydami itd. bez konfliktów?
Przecież ich religia nakazuje im wytępienie wszystkich innowierców. Nie ważne czy po dobroci czy po złości.
Nie każdy islamista to terrorysta, ale każdy terrorysta to islamista.

" Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana. "
Ap 2:9
 

Portret użytkownika gacek

Nie twierdzę,że islamiści

Nie twierdzę,że islamiści mogą żyć bez konfliktów z chrzescijanami, żydami czy w ogóle innymi religiami. Nie mogą, bo Islam dązy dotego, by być religią ogólnoświatową. Wtopić oznacza dokładnie to, co oznacza - drugi etap dżihadu, polegający na rzekomym zaistnieniu w społeczeństwie i oczekiwaniu na czas, kiedy liczebność grupy stanie się na tyle sensowna, by można było większości narzucać swoje prawa ( patrz: dzielnice z prawem szarija we Francji), sięgać po urzędy itd. O kolejnych etapach można doczytać, niemniej zawsze zaczyna się od zasiedlenia i wtopienia w otoczenie, poczatkowo bez żądań, ale pamiętajmy, że jest coś takiego jak prawo takija.
A tak w ogóle, jeśli kończę wypowiedź słowami, że pokażą na co ich stać, to chyba raczej nie sądzę, że bedzie cacy, prawda?
Z tym,że nie każdy islamista jest terrorystą azbsolutnie się nie zgadzam, moim zdaniem każdy islamista jest potencjanym terrorystą, bo zostać meczennikiem i zaklepać sobie oraz siedmdziesięciu cżłonkom swojej rodziny miejscówkę w Raju pełnym hurys, to w końcu nie byle co.
Pozdrawiam:)
 

Portret użytkownika jasko123

Typowe bajdurzenie

Typowe bajdurzenie zwolenników multikulti. Brakuje rąk do pracy?? To skąd katastrofalne bezrobocie? Chyba że takich do pracy za płace poniżej kosztów utrzymania. I myślisz, że arabusy sie za taką "pracę" wezmą. Dobre sobie.

Portret użytkownika gacek

Przczytaj jeszcze raz, a jak

Przczytaj jeszcze raz, a jak znajdziesz niewyrwany z kontekstu fragment, świadczący o zwolennictwie wobec multikulti, to uprzejmie proszę mi go wskazać, ale lepiej przeczytać ze zrozumieniem:) Rąk  do pracy barkuje nie teraz, ale bedzie brakować za jakiś czas - te prognozy są realne i nijak się mają do przekonań osobistych. Oczywiście, że ci imigranci pracy się nie chwycą, a przynajmniej znakomita ich większość, co nie przeszkadza zwolennikom ich przyjęcia w tym właśnie uptrywać korzyści. Słowem, nie wyrażam swojego zdania, tylko wyjaśniam czym Europa tłumaczy łaskowośc wobec imigracji.

Portret użytkownika jou

nie bedzie brakowac zadnych

nie bedzie brakowac zadnych rak do pracy,gdyz postep technologiczny wrecz powoduje ze z roku na rok tych rak jest za duzo

Strony

Skomentuj