Stephen Hawking twierdzi, że ludzie potrzebują rządu światowego

Kategorie: 

Źródło: NASA/Paul Alers

W wywiadzie dla The Times, słynny brytyjski fizyk teoretyk przedstawił swój pogląd na ocalenie ludzkiej cywilizacji. Według naukowca ludzie są bardzo agresywnym gatunkiem, a opanować tę agresję mogą jedynie osoby zaprowadzające rozsądną hierarchię. Ogromne arsenały broni masowego rażenia wymagają kontroli w postaci logiki i zdrowego rozsądku, twierdzi badacz.

 

Hawking uważa, że jedynie forma rządu światowego może uratować ludzi przed zagładą. Dodaje jednak, że nie jest to panaceum na wszystkie problemy, ponieważ obecność rządu światowego może wiązać się także z zaprowadzeniem globalnej dyktatury.

 

Fizyk teoretyczny zyskał światową sławę jako popularyzator nauki. Stało się to po publikacji jego książki „Krótka historia czasu”, co wpłynęło znacznie na jego wizerunek, jako znanego futurystę. Przepowiednie naukowca są zawsze szeroko omawiane w prasie oraz społeczności naukowej.



Warto jednak dodać, że przewidywania Hawkinga są często ponure i przerażające. Jedno z ostatnich dotyczyło wniosków, według których ludzka cywilizacja weszła w najtrudniejszy okres swojej historii, z dotkliwymi nierównościami społecznymi. Fizyk uważa także, że pozaziemska inteligencja stanowi wielkie niebezpieczeństwo dla ludzi i może doprowadzić do całkowitego zniszczenia cywilizacji ziemskiej.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Tukoo

Dobitny przykład że

Dobitny przykład że inteligencja nie zawsze idzie w parze z mądrością.

0
0
Portret użytkownika Varan

Dwa cytaty: 1 "ludzie są

Dwa cytaty: 1 "ludzie są bardzo agresywnym gatunkiem, a opanować tę agresję mogą jedynie osoby zaprowadzające rozsądną hierarchię." 2 "Fizyk uważa także, że pozaziemska inteligencja stanowi wielkie niebezpieczeństwo dla ludzi i może doprowadzić do całkowitego zniszczenia cywilizacji ziemskiej."  Odnośnie pierwszego, kto zagwarantuje przywołany tu rozsądek? Do tej pory radzimy sobie z raczej wątpliwym skutkiem przy pomocy systemu demokracji. Może nie najlepszej jako środek, ale jedynej jako tako dajacej sobie radę z innymi problemami. Odnośnie drugiego cytatu to o co kaman? Jesli znajdą nas dzicy z kosmosu to albo dlatego ze są od nas inteligentniejsi i będa mogli tę inteligencje wykorzystać na swój sposób i użytek. Bo po co liczyć się z półgłówkami? A jeśli jakimś cudem to my ich sprowokujemy to znaczy że takze jestesmy głupsi niz tamci, bo przynajmniej nie powinniśmy pchać się tam gdzie nas nie chcą i jeszcze przy okazji robią nam krzywdę. Tak czy siak, głupich nie sieją, a potem sami pytają o problemy.

0
0
Portret użytkownika Isabella

Hawking reklamuje NWO bo oni

Hawking reklamuje NWO bo oni chca odcinac glowe od tulowia i przeszczepiac ja do nowego ciala. Mysli, ze w ten sposob bedzie dalej zyc.Totalny idiota, kto chcialby dla niego umrzec i oddac mu swoje cialo.Jakos nie wdze chetnych.

Moze jego krewni sie poswieca ?

Kazdy musi umrzec ,jedni powroca inni nie.

1
-1
Portret użytkownika Vraukolaukas

Hawking jest człowiekiem

Hawking jest człowiekiem wielkim, przede wszystkim z racji umiejętności abstrakcyjnego myślenia. I czymś takim jest jego wypowiedź, a nie propagandą na rzecz NWO, co sugerują niektórzy uczuleni na sam zwrot "rząd światowy". Ma w tym zreszta wg mnie sporo racji, bo problemów tego świata nie da sie rozwiązać na poziomie narodów, czy nawet kontynentów - jedynie patrząc na całość ludzkosci. Przede wszystkim z powodu mentalności, głupoty lub zindoktrynowania ludzi, bo w pewnym sensie możnaby te określenia używać zamiennie. Nie wrócimy do organizacji plemiennej, nie staniemy się wszyscy amiszami, a zmiana świata wymaga zmiany systemu wartości. Dlatego też przynajmniej wstępem do wejścia na wyższy poziom(oświecenia) naszej cywilizacji musiałoby być coś co można określić mianem rządu światowego. Inna sprawa, że moim zdaniem jest to abstrakcja i prędzej się wymordujemy niż zmienimy.

A że jest i wzmianka o kosmitach... Osobiście z tym akurat się nie zgadzam. Owszem, kontak z cywilizacją na podobnym do nas poziomie byłby zagrożeniem tak jak to pan Hawking wykazuje. Jednak wydaje mi się, że aby osiągnąć poziom technologiczny pozwalający na "podróże międzygwiezdne" konieczny jest postęp cywilizacyjny i wyzbycie się tego co w nas złe. Myślę więc, że jeśli jakaś obca cywilizacja sie nami zainteresuje(lub już zainteresowała), to będzie wobec nas całkowicie neutralna, z racji swojego "poziomu świadomości". Ani nam nie będzie zagrażać, ani pomagać, a conajwyżej obserwować nasze postępy. Takie mam odczucie.

2
-3

Eppur si muove...

Portret użytkownika konkwista

Dostęp do technologii podróży

Dostęp do technologii podróży kosmicznych już mamy. Stawiam na to, że zapis znajduje się w kodzie "śmieciowym" DNA. Gdybyś zaprojektował agresywną formę myślącą, to gdzie umieściłbyś dla niej informację o technologiach podróży ? Już Microsoft nad tym pracuje Smile

 

0
0
Portret użytkownika sceptyyk

"Hawking jest człowiekiem

"Hawking jest człowiekiem wielkim, przede wszystkim z racji umiejętności abstrakcyjnego myślenia"                                                                                                                                     Vraukolaukas, jedyną naprawdę jaką znamy, o tym co oną "wielkość"  determinuje, to średnica kółek w jego wózku...   A reszta, to tyko domysły...                                                                                                            

3
-2
Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

No pewno !

No pewno !

Sparaliżowany koleś, pewnie i leki pobiera w mega dawkach. A to co jest głoszone jako jego superwniochy, to szcząty wiedzy, którą ktoś z przydupasów Jehowy równomiernie w czasie rozprowadza jak reżyser. Poza tym, co to za wielkie prawdy objawił? Na obecny stan ogólny wiedzy banały. "Czary mary" dla tych po podstawówce (Schultz?).

Nigdy w takich daleko wysuniętych teoriach nie bierze się pod uwagę jednej opinii.

Poza tym w dupie był, gówno widział z tego wózka. Cały czas żyje w świecie teorii. Na minimum obrotów pracy organizmu, starszy już pan, robi się po prostu stetryczały. I zaczyna ględzić jak stare baby.

Ale i tak obstawiam, że ma suflera.

10591

3
-2
Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Niestety stwardnienie

Niestety stwardnienie zanikowe boczne nie powstaje ot tak.

Musi być odpowiednie podłoże genetyczne. A zatem powiązanie początku choroby z treściami naukowymi głoszonymi przez Stefana nie bardzo. Oglądałaś " Piękny umysł " z Russelem Crow? Dość dobrze obrazuje stany umysłowe geniusza. Chyba, że stary motyw w utrzymaniu na smyczy tęgich głów, uzależnienie od czegoś po wstępnej, niby nie wiadomo skąd postałej, chorobie. Leki. A w jego przypadku każdy dzień życia zależy teraz od elektronicznego wózka. Wiecie jak to bywa z pośrednikami "dobrej nowiny", kusi, żeby coś dodać od siebie, albo zachachmęcić coś. A "elyty" mają teraz do głoszenia wielkich, fizycznych praw murzyna z nożem na gardle.

Naprawdę jest o wiele więcej mózgów, których warto posłuchać. Jak taki z niego mędrzec teoretyk, to czemu nie on jest autorem przełomu w nauce stwierdzającym że : Wszechświat jest Wieczny? Hmm? Badania i dane cały czas miał dostępne.

Ostatecznie geniusz od szaleństwa dzieli wyjątkowo cienka i subtelna granica. Zatem łatwo o error. Móżg, to centrala elektryczna, zawsze coś się może przepalić przy dużym natężeniu impulsacji. Stąd ciężkie choroby po przełomach emocjonalnych. Zawsze się sprawdza. A pola emocji przeciwstawnych, są zazwyczaj w bliskim sąsiedztwie. Stąd łatwo o przepięcie.

A telewizja pokazała kiedyś kogoś innego głoszącego Wielkie Prawdy?

Taaa... . Bezkonkurencyjny Stefan i z 9 mld ludzi na planecie nikt nic?

 E ! Śmierdzi !

11085

0
0
Portret użytkownika Medium

Wiedźmin-Dermatolog napisał:

Wiedźmin-Dermatolog napisał:

 Jak taki z niego mędrzec teoretyk, to czemu nie on jest autorem przełomu w nauce stwierdzającym że : Wszechświat jest Wieczny? Hmm?

Cóż, to zapewne ze ściśle politycznych przyczyn, albowiem świat zachodni póki co bazuje na Biblii i straszy Apokalipsą. Wytrącić takie narzędzie propagandowe z rąk silnych tego świata ani łatwo, ani poprawnie politycznie. Prawda?

Film o Johnie Nashu oglądałam. Nie jestem pewna, czy on był geniuszem, na pewno swoim umysłem dotykał granic swego poznania oscylując na granicy schizofrenii.

Podoba mi się wśród geniuszy raczej ktoś inny, współczesny nam matematyk Grigorij Perelman, który nie idzie na kompromisy z zachodnim społeczeństwem.

Co w TV, pojęcia nie mam, już prawie 20 lat nie oglądam.

PS: Coś mi sie rzuciło w oczy, proszę zerknąć:

Niezwykłe, ale historia!!!

0
0
Portret użytkownika Vraukolaukas

A wiesz jak Newton stworzył

A wiesz jak Newton stworzył zasady denamiki i podstawy optyki? Zamknął się na kilka lat przed całym świadem i bawił się w alchemika. Żeby dojść do ciekawych wniosków nie trzeba "być i widzieć". Zresztą kto mówi, że mamy słuchać i żyć zgodnie z jego wywodami. Dla mnie to ciekawe czasem spojrzenie na świat, które zmusza mnie do przemyślenia tematu.

A nabijanie się z jego choroby jest zwyczajnie żenujące. Stwardnienie nie wpływa na mózg, a więc jest to sprawny umysł uwięziony w sparaliżowanym ciele. Nie potrafię sobie wyobrazić tragedii jaką to dla niego było i jest.

2
-2

Eppur si muove...

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

No to przeczytaj "Krótką

No to przeczytaj "Krótką historię czasu" wydanie drugie poprawione. Bedziesz miał trochę do przemyślenia " w temacie ". To normalne, że będziesz ze 40 razy wracał do początku wywodu. Ale powiem ci, że prace innych fizyków są znacznie ciekawsze.

Newton prowadził experymenty fizyczne, więc się zdrowo namykał tam. Podobnie pan Łągiewka ze swoim rozpraszaczem energii ( 15 lat budowy urządzeń i realnych doświadczeń ). To i wynik efektowny. Jakbyś 15 lat sam w szopie nałogowo trenował np. karate, to też byłbyś mistrzem oświeconym. Taka droga sławy.

A stwardnienie boczne zanikowe wpływa na tyle na umysł, że myśli samobójcze masz codziennie. Nie myl pracy mózgu, jako tkanki, z procesem podnoszenia świadomości.

No i po co masz sobie wyobrażać jego tragedię? Pieprzysz jak stara, zdewociała baba.

Wilkołaczku.

10813

2
0

Strony

Skomentuj