Sierpień 2015 był oczywiście najcieplejszy w historii

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jak nie trudno się domyślić, ubiegły sierpień 2015 był najcieplejszym miesiącem w historii obserwacji meteorologicznych. Amerykańska agencja National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) poinformowała, że temperatury w zeszłym miesiącu była o 0,88 stopni Celsjusza cieplejsza niż średnia temperatura wszystkich sierpniów w XX wieku.

 

Nowy rekord pobija o 0,09 stopnia poprzedni, który zarejestrowano w 2014 roku. Samo monitorowanie temperatury Ziemi prowadzone jest regularnie od 1880 roku. Już po kilku tegorocznych miesiącach stało się jasne, że rok 2015 ma wszystkie warunki, aby stać się najcieplejszym rokiem w historii i to z dużą różnico w stosunku do poprzedniego rekordzisty. Miniony sierpień był już szóstym miesiącem tego roku w którym odnotowano rekord temperaturowy. Wcześniejsze takie przypadki miały miejsce w lutym, w marcu, maju, czerwcu i lipcu. Chyba nie trzeba dodawać, że szykuje się też najcieplejszy w historii wrzesień.

 

Oficjalny raport NOAA stwierdza, że istnieją przesłanki wskazujące na to, że obserwowany wzrost temperatury zaczyna wpływać na Antarktydę i Arktykę. Powierzchnia antarktycznego lodu morskiego stopniała w sierpniu 2015 roku do 77 500 kilometrów kwadratowych, to o 0,5% mniej niż średnia dla okresu od 1981 do 2010 roku.

 

Naukowcy niechętnie komentują nagłe ocieplenie na Ziemi. Wiedzą dobrze, że ich modele klimatyczne, na których opierali rabunek podatkowy nazywany "ratowaniem Ziemi" poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych, są nic nie warte. Dwutlenek węgla demonizowany jako główna przyczyna ocieplenia nie byłby w stanie zwiększać globalnej temperatury tak szybko jak to obserwujemy. Oczywiste jest to, że istnieją jakieś dodatkowe czynniki, takie jak emisje metanu w Arktyce, o których naukowcy nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć. Skoro zmiany temperatury są tak gwałtowne muszą to być potężne ilości dodatkowych gazów cieplarnianych.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika N1KT

Bo Fukushima napierdoliła i

Bo Fukushima napierdoliła i napierdala do atmosfery w chój gorących radioizotopów tzw. hot particli które będą jebać swoją gorącą energią 2,5 miliona lat. Wszyscy będą mieć za niedługo raka(raki). Ziemia i wszystko co na niej jest ma już przejebane, bo już dawno przełamała się bariera od której nie ma już odwrotu. TO KONIEC - DOTARŁO DO WAS ! ?

0
0
Portret użytkownika debaucher

Bzdety piszesz! Gdyby tak

Bzdety piszesz!
Gdyby tak było,to już dawno Japonia byłaby bezludna.
Gówno wiesz,a dokładnie tyle ile z mediów.Byłeś tam z licznikiem Geigera?Ten cały "wyciek" to pewnie taki sam kit jak "zamach" w Bostonie!
A teraz możesz się pienić,histeryku ROFL

0
0

Każdy ma z tego życia dokładnie tyle,ile SAM sobie weźmie.

Portret użytkownika pilipp

admin admin.. nie oczywiscie

admin admin.. nie oczywiscie a rzeczywiscie.. i nie historii a historii pomiarów.... i czemu nagle wierzycie jakiejs NOAA? NOAA mowi prawda a NASA politycy rządzący kłamią ? Smile śmieszni jestescie

0
0
Portret użytkownika taj

Sam dwutlenek węgla może nie

Sam dwutlenek węgla może nie jest sam w sobie taki straszny, ale nawe delikatne ocieplenie może pociągnać inne sprzężenia zwrotne, jak np. uwolnienie metanu, zmiana albedo Ziemi, które zsumowane zamienią nam Ziemię w Wenus....

0
0
Portret użytkownika Rumcajs

Nic nie musi.Może to być

Nic nie musi.Może to być chwilowa anomalia.Poza tym półkula południowa nie przechodzi jakiś drastycznych zmian.Właściwie jest tam nawet za chłodnoa pisanie o Antarktydzie,że topnieje to bzdura.Arktyka również nie stopniała jak w poprzednich latach.Pozostaje Europa...cóż to nie cały świat.

0
0
Portret użytkownika taj

No tak, kolejny rok z rzędu

No tak, kolejny rok z rzędu najcieplejszy, ale ignoranci dalej swoje - anomalia... Jesteśmy jak żaby, którym powoli się podgrzewa wodę, nic nie czujemy dopóki woda się nie zagotuje, ale wtedy już będzie za późno. 
Ale przecież to wszystko spisek strasznych masonów, Żydów i komunistów!
Antarktyda na razie nie musi się topić, wystarczy że odmarznie arktyka i tundra i uwolni się metan. Wtedy już będzie pozamiatane.

0
0
Portret użytkownika keri

Od 1. do 20. sierpnia nie

Od 1. do 20. sierpnia nie było ani jednego rozbłysku na Słońcu. Potem było 12 rozbłysków, wszystkie z jednej grupy plam 2403. Zatem rozbłyski na Słońcu nie mają nic wspólnego z ociepleniem ani tym bardziej  z gorącym sierpniem.
Ocieplenie ma tyle wspólnego z CO2, co świnka morska z morzem.
Do Ziemi docierają ostatnio ogromne energie z centrum naszej galaktyki i to one powodują opisany efekt.

0
0
Portret użytkownika student

Jakie energie? W jaki sposób

Jakie energie? W jaki sposób miałyby wpływać na temperaturę na naszej planecie? Bo zaczynam się obawiać, że jak tych energii będzie za dużo, to się usmażymy jak w mikrofalówce...

0
0

Skomentuj