Rynki ogarnia strach. Nadchodzi kryzys?

Kategorie: 

newsrm.tv

Niekorzystne dane gospodarcze z Chin, utrzymujące się niskie ceny surowców, ropy i miedzi oraz niepokojące dane dotyczące sektora finansowego – to wszystko powoduje, że w ostatnich tygodniach obserwujemy ucieczkę kapitału z głównych parkietów na świecie. Czy to zapowiedź kolejnego kryzysu?

 

 

"W 2008 roku właśnie od tego sektora finansowego zaczęły się kłopoty i upadek znaczącego banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Obecnie europejski wskaźnik dla banków stracił 28 procent. Duże znaczące banki mają problemy i faktycznie bardzo mocno tracą na wartości. Duża przecena na wiodących instytucjach finansowych podyktowana jest tym, że inwestorzy obawiają się scenariusza, który miał miejsce w roku 2008" – mówi newsrm.tv Robert Śniegocki, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, Grupa Goldenmark.

 

Przypomnijmy Lehman Brothers ogłosił upadłość 15 września 2008 roku. Data uznawana jest za początek wielkiego światowego kryzysu finansowego. Jak zauważa Robert Śniegocki wtedy brakowało rzetelnej informacji dotyczącej ekspozycji banków na ryzykowne instrumenty, szczególnie instrumenty pochodne. Obecnie inwestorzy o tym nie zapomnieli i zachowują ostrożność. W podejmowaniu bardziej ryzykownych zachowań nie pomaga też obecna polityka banków centralnych.

 

"Banki centralne pozbawiły się głównego narzędzia, którym była możliwość reakcji na pogłębiający się kryzys po przez obniżkę stóp procentowych. Żyjemy w świecie ujemnych stóp procentowych, to na pewno nie pomaga – dodaje Robert Śniegocki. – "Ja zawsze będę stał na stanowisku, że złoto samo w sobie jest „złotym bezpiecznikiem”. W bieżącym roku widzimy to bardzo mocno. Złoto zyskuje ponad kilkanaście procent, bo wzrok inwestorski zaczął kierować się w stronę instrumentów, które są zazwyczaj uznawane za bezpieczne. Takim jest przede wszystkim złoto. Każdorazowo, gdy mieliśmy do czynienia z dużymi wyprzedażami na dużych parkietach złoto samo w sobie zyskiwało na wartości. Nawet jeżeli były to krótkoterminowe wzrosty."

 

Złoto kusi nie tylko inwestorów ale także same banki. Obecnie banki centralne są największym kupującym netto na rynku złota. Rok do roku zwiększają poziom swoich rezerw.

 

 

Wypowiedź: Robert Śniegocki, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, Grupa Goldenmark.

 

Ocena: 

0
Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Brzoza

Mozna powiedziec artykul

Mozna powiedziec artykul tendencyjny.na kazdym kryzysie ktos zarabia czyt.ktos bogaty.nie straszcie ludzi,bo caly czas jest jak jest.finansjera sie obroni a zwykly czlowiek i tak musi liczyc na siebie i nic tego nie zmieni.

0
0
Portret użytkownika tomtom2

Wszystko się zgadza, tylko po

Wszystko się zgadza, tylko po co ta kryptoreklama firmy oferującej złoto? Jak ktoś będzie chciał kupić to sobie sam znajdzie. Zresztą ja polecam naszą państwową Mennicę Polską. Złoto inwestycyjne trochę droższe niż u prywatnych firm, ale za to gwarantowanej jakości i dostępne od ręki. I pamiętajcie, zawsze bierzcie złoto fizyczne, do domu !

0
0
Portret użytkownika Akamai

Chciałbym to zobaczyć na

Chciałbym to zobaczyć na własne oczy. Jak "Rynki ogarnia strach". Powstała jakaś dziwna maniera stosowania form bezosobowych.
Ludzi jakby coraz mniej.

0
0

Poznajcie Prawdę, a ona was uwolni !

Portret użytkownika Rodak

Ten kryzys  jest

Ten kryzys  jest przewidywalny, tylkjo nikt nie wie kiedy on tak naprawdę nastapi, pewnie nast api wtedy, gdy wielcy  wyprzedadza swoje aktywa, po to aby po kryzysie odkupic te aktywa w podwójnej lub wiekszej ilości.

0
0
Portret użytkownika dfkjn

To tak jak powiedzieć że Al

To tak jak powiedzieć że Al Capone swoją chciowścią i bezmyślnością sprzedawał spirytus. To jest robione celowo, na przykład po to aby móc pozbyc się fizycznego pieniądza, żeby ludzie cały czas bali się i powierzali swoje życie władzy wierząc że bez władzy sobie nie poradzą.

0
0
Portret użytkownika Kat

Proszę wejść na satelity i

Proszę wejść na satelity i obejrzeć:Dubaj-arabski raj w Zjednoczonych Emiratach Arabskich,Singapur-Zatokę Marina,Honkong,Szanghaj  itp.
Arabowie zbudowali sobie nową Atlantydę, a Europa kona z wyludnienia i napływu ciemnoskórych mieszkańców z Afryki i Arabii.
Europie szykują kolejny kryzys,kolejną wojnę.A Arabowie rosną w siłę i potęgę.Co robią rzadzący Europą aby to odwrócić? Śpią? A może dopiero się obudzą kiedy przyjdzie powtórka z lat 1939-1945 i z 90-tych lat-z wojny w Jugosławii! A co robią religie i kościoły? Przecież w tym procederze uczestniczyli.
Co zrobili z narodami Europy posocjalistycznej?Degrengolada całych państw ,narodów i rodzin.Za to przecież musi im przyjść wielka zemsta.Kiedy ona nadejdzie?
 
 
 

0
0
Portret użytkownika achiles

Zachodnia gospodarka przeżywa

Zachodnia gospodarka przeżywa kolejny kryzys, ale chińskim przedsiębiorcom te ciężkie czasy są na rękę. Z porażającą szybkością skupują oni zagraniczne firmy, w tym również amerykańskie – informuje agencja RT. Tylko w 2016 roku podano do informacji ponad 100 transakcji na sumę przewyższającą 80 miliardów dolarów. Jeśli porówna się je z tym samym okresem 2015 roku, to zakupy te wyrosły ponad 8 razy. Zdaniem ekspertów, ten proces zakończy się nieprędko. Inwestycyjnej aktywności Chin sprzyja powolny rozwój gospodarczy państwa i niskie ceny za granicą. Profesor gospodarki Uniwersytetu w Massachusetts w Amherst (USA) David Kotz uważa, że zakupy za granicą pomogą wdrożyć czołowe technologie w chińskich przedsiębiorstwach. „Z punktu widzenia strategii rozwoju Chin jest to w pełni logiczne. Chiny osiągnęły spore sukcesy w roli eksportera, szczególnie na amerykańskich rynkach. Jest taki dowcip, że jeśli USA wprowadziłyby zakaz importu odzieży z Chin, to Amerykanie zostaliby bez ubrań. Jeszcze jeden czynnik to transfer technologii. Chiny doskonalą się w tym kierunku. Realizują przejście od produkcji wymagającej niewykwalifikowanej pracy do wysokotechnologicznych sektorów z rozwiniętymi technologiami” – wyjaśnił ekspert.  „Myślę, że takie firmy, jak np. oddział General Electric, Chiny kupują w celu transferu nowoczesnych i innowacyjnych technologii. Chińscy producenci będą uczyć się technologii, które później odegrają ważną rolę w rozwoju gospodarki państwa” – opowiedział Kotz w wywiadzie dla RT. 

0
0
Portret użytkownika achiles

KRYZYS JEST I TRWA, NA DOBRE,

KRYZYS JEST I TRWA, NA DOBRE, OD 2008 ROKU, TYLKO CIĄGLE TEGO TRUPA PUDRUJĄ SWOIMI NACIĄGANYMI RANKINGAMI, i to się właśnie kończy, bo nie da się utrzymywać w nieskończoność, czegoś, co już zdechło, jakiś czas temu i nie było reanimacji w porę.  Wojna w Afganistanie kosztowała koalicję zachodnią BILION $, a późniejsza w Iraku, same szatany tyle kosztowała. Rabowana ropa, tego, nie pokryła i nigdy, nie pokryje. 

0
0
Portret użytkownika pilipp

ależ ekonomista z ciebie, i

ależ ekonomista z ciebie, i te dzikie wyliczenia, źródła informacji lub argumentacja i zdolnosc przewidywania sytuacji na rynku.. coś pięknego.. łezka w oku

0
0
Portret użytkownika tubylec

Mnie to nie przeszkadza,

Mnie to nie przeszkadza, poradzę sobie bez pieniędzy, kilkanaście lat życia na ulicy przygotowało mnie do tego .. jak zlikwidują gotówkę to przechodzę na barter i zapewniam że będę mieć fajne rzeczy na wymianę.

0
0
Portret użytkownika przeklejka

A jakie fanty masz

A jakie fanty masz przygotowane na wymianę?

0
0

Skomentuj