Rozszerzenie Chrome pokazuje wszystko, co Facebook wie o swoich użytkownikach

Kategorie: 

Źródło: Internet

Nawet jeśli zrobiłeś wszystko, aby ukryć swoje dane na Facebooku, to i tak korporacja ta posiada ogromną dokumentację na Twój temat.

 

Ogromna ilość danych, które Facebook zbiera od każdego z użytkowników została narażona na zdemaskowanie, a wszystko za sprawą nowego rozszerzenia przeglądarki internetowej Chrome. Witryna dopasowuje reklamy, wykorzystując ogromną ilość informacji na temat swoich użytkowników w celu jak najlepszego usprawnienia marketingu.

 

Źródła są zbudowane z ogromnego zbioru różnych interakcji na portalu. Na stronie można oglądać na przykład osoby lubiące poszczególny status, a następnie zdecydować, udostępniać filmy. Można oznaczyć zdjęcia w określonym miejscu, opublikować swoją ulubioną muzykę na swoim profilu, skomentować artykuł na temat polityczny lub zmienić swój status związku – każdy z tych elementów informacji jest rejestrowany jako wiedza o użytkowniku.



Te informacje niekoniecznie muszą pochodzić z Facebooka. Podobne zastosowanie można znaleźć na innych stronach, np. Instagram, WhatsApp, Tumblr. Propublica donosi, że firma "kupuje dane dotyczące hipotek swoich użytkowników, posiadania samochodu i zwyczajów handlowych od jednych z największych komercyjnych brokerów danych" – oznacza to, że nawet jeśli nie udzielamy się specjalnie w Internecie, nasze dane i tak w nim krążą.

 

Z tego powodu ProPublica stworzyła specjalne rozszerzenie do przeglądarki Chrome, które pozwala osobie zobaczyć wszystko, co Facebook wie o swoich użytkownikach. Niektóre z danych są bardzo konkretne, np. wielkość domu, liczba kart kredytowych, a wszystko to ustalane na podstawie interakcji na portalach społecznościowych.

 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Kolovrat

Kiedyś ludzi pałowano do

Kiedyś ludzi pałowano do nieprzytomności po to, by wyciągnąć od nich podstawowe dane tj. imię, nazwisko, rok urodzenia, adres zamieszkania.. teraz ludzie z własnej woli ofiarowują takie informacje ogromnym koncernom. To byłoby pół biedy gdyby tylko takie informacje udostępniali w sieci. Cała masa wywala na widok publiczny nawet najbardziej nefralgiczne informacje o sobie tj. powiązania rodzinne, relacje z innymi ludźmi, stan majątku, długość penisa, schemat dnia etc. Czy to jest normalne? Raczej nie.. a najlepsze jest to, że PRZECIEŻ NIKT NIE ZMUSZA LUDZI DO TEGO TYPU POSTĘPOWANIA!

FCK PEJSBOOK i inne pejso podobne syfy "społecznościowe".

Portret użytkownika lipka

Skopiowałam ważną informację,

Skopiowałam ważną informację, którą warto przekazać dalej.

"/Niebezpiecznik/ odkrył ciekawą rzecz: lepiej w Messengerze nie wpisywać "to.jest" - nieważne, czy w jego wersji mobilnej, czy w przeglądarce na desktopie. Efekt jest ciekawy: najpierw dowiecie się, że wiadomości nie da się wysłać, potem Facebook Was wyloguje i każe zalogować się ponownie, a następnie Wam powie, że macie wirusa i musicie wyczyścić komputer.
Na tym jednak nie koniec zabawy. Społecznościowy gigant wymusi na Was pobranie antywirusa F-Secure i jego uruchomienie. Facebookowy antywirus jest specyficzny, internauci piszą na przykład, że potrafi wykazać obecność trojana, podczas gdy inne antywirusy żadnego zagrożenia nie widzą.
O co chodzi? To prawdopodobnie zwykły przypadek. Nikt Polaków nie dyskryminuje, "to.jest" zapewne jest jakąś komendą zastrzeżoną — /Niebezpiecznik/ podpowiada, że albo to działanie mechanizmu antyfraudowego Facebooka, albo wynika to stąd, że funkcja frameworka >"jest"< używana jest przez Facebooka do unit testów."

Taka ciekawostka.

Portret użytkownika mariucho

Instagram, WhatsApp i kilka

Instagram, WhatsApp i kilka innych serwisów już od dawna należy do Facebook, więc niech nikogo nie dziwi wymiana informacji. To nie jest żaden spisek na skalę światową. Wszyscy dobrowolnie zgadamy się na codzienną inwigilację nawet czasami nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Podajemy swoje dane nie tylko w internecie ale w różnych urzędach, instytucjach czy chociażby sklepach biorąc fakturę imienną. W takim świecie żyjemy i trzeba się z tym pogodzić albo wyjechać na bezludną wyspę.

Portret użytkownika MiterMann

Scarlet jestes amatorem.....

Scarlet jestes amatorem..... ten artykul napisalbym bym w taki sposob........ " wszystko co klepiesz w klawiature i trafia do sieci, z niej nie ginie a jedynie zmienia adres" a ty rozpisales sie jak marionetka demokracyjnej propagandy w sposob ktory sieje cos do facebooka jakby nikt kto zamieszcza tam dane nie byl swiadomy co tam wpisuje.... czytanie ze zrozuemieniem= ciasteczka coookie informuje az nadto ale ty.... kozak informacji napisales arta godnego stypy zaniku myslenia....

FACEBOOK i inne pochodne nie wie nic poki nie wypelnisz tabelek z danymi !!!!!!!!!!!! takie to trudne ?!? takie to nie jawne takie to nieswiadome i takie ukryte ?!?! osobiscie za twoj "posiom" ban na degustacje twojej tezy....

bo albo chcesz trafic do kretynow albo nas tutaj masz za takich....

Portret użytkownika Cezar

A mnie to zwisa co zydbook

A mnie to zwisa co zydbook,zydzrael i zydusrael maja na mnie,w tym zyciu nie wybieram sie do tych zbrodniarzy.

 

"Tam gdzie pojawi się żyd, tam jest odwieczny konflikt interesów"

Portret użytkownika Kť0Ŝ

Doskonały pomysł Panie N1KT.

Doskonały pomysł Panie N1KT.

​​​​Zawiazac ich we wlasny supel. Jak incepcja. Integracja abstrakcji z doskonaloscia nacjonalizmu. Choć niewiele korzystam z tej abstrakcji czyli ''syfbuka'' mimowolnie on sam doskonali nacjonalizm którym można go załatwić. Przede wszystkim trzeba przekonać siebie że jest się człowiekiem. Czy człowiekiem Bożym? Wydaje mi się że przede wszystkim aczkolwiek chciałbym (jakkolwiek to zabrzmi) uwierzyć tak na 100%. A z drugiej strony to czy ja może już wierzę na sto? Ile to jest sto w tej skali? 

Miliony pytan. Żadnej odpowiedzi

A wracając do tematu...

To doskonały pomysł Panie N1KT.

Aczkolwiek mam małą uwagę i pytanie zarazem. 

Dlaczego opierasz się na ilość kont?Wydaje mi się że i tak logowalibysmysię (Nowe slowo dla rozluźnienia atmosfery) na kilku urządzeniach. Skojarzą od razu.

Trzeba by dopracować ten pomysł. 

Pozwólcie iż zakończę wierszem.

''Pozdrawiam Was                                            To mój pierwszy wpis/po.                           choć czytam Was już dłuższy czas.''

 

 

​​​​​

Portret użytkownika Odważniak

Gdyby tak dużo osób pewnego

Gdyby tak dużo osób pewnego dnia zaczęło nagle używać zakazanych słów, to może boty, które to wyszukują - przegrzałyby się i internet oczyściłby się z inwigilacji :-) 

Portret użytkownika MPas

Fajnie by było choć raz

Fajnie by było choć raz wykasować wszystkie dane na swoj temat z internetu i mieć nowy start z tym wszystkim Smile

Skomentuj