Rakotwórczy środek znajdował się w popularnym szamponie dla dzieci

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Ostatnie badania zlecone przez Campaign for Safe Cosmetics wykazały, że produkty dla dzieci często są zanieczyszczone są rakotwórczymi i alergizującymi chemikaliami, w tym wyjątkowo toksycznym formaldehydem. Środek bywa w składzie szamponu, ale zwykle ukrywa się pod nazwą "DMDM hydantoina" albo "1,4-dioksan". Te szkodliwe związki chemiczne wykryto w wielu produktach, między innymi w popularnym szamponie "Johnson’s Baby Shampoo" i płynie do kąpieli "Sesame Street Bubble Bath".

 

Odkrycie to wywołało bardzo ożywioną debatę na temat bezpieczeństwa produktów do pielęgnacji ciała. Sam pomysł sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji ciała dla dzieci, które zawierają rakotwórcze czynniki, jest dość mocno kontrowersyjny i przerażający. Formaldehyd i produkty uwalniające formaldehyd mogą wywoływać reakcje alergiczne i być bezpośrednim sprawcą kontaktowego zapalenia skóry u dzieci. Samo to wystarczyło by, żeby usunąć je z produktów dla dzieci.


Koncern Johnson&Johnson oświadczył, że dobrowolnie (po uprzednich naciskach ze strony organizacji publicznych i non-profit) usunął formaldehyd z produktów przeznaczonych dla najmłodszych, takich jak szampony i mydła dla dzieci. Mają oni również zamiar stopniowo wycofywać pozostałe szkodliwe substancje chemiczne, takie jak ftalany oraz parabeny, które mają właściwości podobne do estrogenów i podejrzewa się je o wywoływanie chorób nowotworowych. Koncern Johnson&Johnson produkuje także pod innymi znanymi markami, takimi jak Neutrogena, Aveno, czy Clean & Clear.


Można mieć tylko nadzieję, że decyzja ta będzie ostateczna i wpłynie także na pozostałych, dużych producentów preparatów i kosmetyków dla dzieci. Może warto, żeby J&J zamiast znanego "No more tears", zaczęli umieszczać na opakowaniach swoich produktów "No more formaldehyd".


Szczegółowy raport można znaleźć tutaj. Rezultaty testów na obecność formaldehydu i 1,4-dioksanu w pozostałych produktach zamieszczono tutaj.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkomedycyna.pl

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika bullik

bo alergie to dobry biznes

bo alergie to dobry biznes dla firm farmaceutycznych, a takie giganty jak producent tego szamponu johnson (Procter&Gamble - spojzcie ile chemi w domu jest od nich, a poza tym baterie, krople na katar, AGD, a nawet durna karma dla psa jest ich firma corka) moga robic co chca i tworza sobie nowych klientow na przyszlosc pod dalsze produkty ktore beda pozniej leczyc z tych alergii..

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika Kazek12

Takie rakotwórcze środki sa

Takie rakotwórcze środki sa celowe wprowadzane do kosmetykow nie tylko dziecięcych, ale również do przetwarzanej żywności i to masowa skaleer, celem depopulcji, przez środowiska eugeniczne, które otrzymuja dotacje na ten cel od elit światowych i rzadów.

Portret użytkownika Atreyu

Właśnie dostrzegłem , iż

Właśnie dostrzegłem , iż środek o nazwie  ,, DMDM''  znajduje się w moim szamponie Head N Shouders.

Portret użytkownika Stara Baba

Tyle się mówi w TV o prawach

Tyle się mówi w TV o prawach dziecka, aby nie bić, nie znęcać się fizycznie i psychicznie, ale nikt nie zadał pytania w żydo-mediach, dlaczego w ostatnich latach wśród gatunku ludzkiego jest taki wzrost agresji w stosunku do potomstwa? Takich przykładów okrucieństwa nie ma wśród małp, słoni, krów czy ptaków, nie słyszałam aby ojciec słoń, orzeł, goryl zabił lub pobił swoje potomstwo.
Żryjmy nadal chemiczne pokarmy, a będzie lepiej, lepiej to znaczy gorzej będziemy traktować nasze dzieci. Jedzenie podłe nafaszerowane chemią, pasta do zębów z fluorem, woda z rur PCV, które są nafaszerowane chlorem, mięso, którego nawet ies ni chce jeśc, rtęciowe szczepienia przeciwko wszystkiemu -  wymieniać dalej?
Nie paragrafami ograniczyć wynaturzenia, ale pogonić całe towarzystwo i lobby koncernów chemicznych i farmaceutycznych.
A problem sam zniknie szybko.
 

Portret użytkownika dizzy

Stara Baba napisał: Tyle się

[quote=Stara Baba]
Tyle się mówi w TV o prawach dziecka, aby nie bić, nie znęcać się fizycznie i psychicznie, ale nikt nie zadał pytania w żydo-mediach, dlaczego w ostatnich latach wśród gatunku ludzkiego jest taki wzrost agresji w stosunku do potomstwa? Takich przykładów okrucieństwa nie ma wśród małp, słoni, krów czy ptaków, nie słyszałam aby ojciec słoń, orzeł, goryl zabił lub pobił swoje potomstwo.
[/quote]
oj zdziwiłabyś się ile przemocy jest w świecie zwierząt, nawet więcej niż w ludzkim, również wobec potomstwa. ostatnio widziałem jak pani Czubówna opisywała życie surykatek, gdzie matka spowodowała poronienie u sjednej ze swoich córek tylko po to by stado zajmowało sie nią i jej własną ciążą. Lwy, goryle i wiele innych gatunków regularnie zabijaja potomstwo konkurentów, przykładów jest wiele. Inna sprawa że ta przemoc ma jakiś cel, u ludzi bywa ona bez wyraźnego powodu..

Portret użytkownika rosomak

Brak słów po prostu. Ma

Brak słów po prostu.
Ma nastąpić depopulacja?
Obudźmy się w końcu!
 Ona już trwa, a te sukinsyny   wyciągają brudne łapy by zabijać nasze  dzieci !

Portret użytkownika rgb

To tylko kolejny dowód na to

To tylko kolejny dowód na to jak należy likwidować pokolenie gojów. Żydzi w tej materii mają wyjątkowe " osiągnięcia".  W 1951 roku, naczelnik ministerstwa zdrowia, Czaim Szeba, wrócił z USA z 7 rentgenowskimi maszynami, które podarowała mu amerykańska armia. Miały zostać użyte w masowym eksperymencie na całym pokoleniu Sefardyjczyków, służących jako króliki doświadczalne. Każde dziecko sefardyjskie miało dostać 35 tys. razy większą od dopuszczalnej dawkę promieniowania, skierowaną bezpośrednio w głowę. Za doświadczenie rząd amerykański płacił 300 mln lirów izraelskich, co stanowi równowartość współczesnych miliardów dolarów. Dla porównania, cały ówczesny budżet ministerstwa zdrowia Izraela zamykał się w sumie 60 mln lirów. Dla niepoznaki, podczas wycieczek szkolnych dzieci zabierane były na odosobnienie, w celu napromieniowania. Rodzinom tłumaczono, że promieniowanie ma stanowić zabezpieczenie przeciwko grzybicy oraz pasożytom. Wkrótce po napromieniowaniu 6 tys. dzieci zmarło, a te, które pozostały przy życiu, do dziś umierają z powodu raka i innych chorób. Zanim zmarły, ofiary cierpiały na ataki epilepsji, zanik pamięci, chorobę Alzheimera, przewlekłe bóle głowy i psychozę.  Lista żydowskich zbrodni z ubiegłego i teraźniejszego wieku jest tak długa ,że nie sposób jej tu zamieścić. Jesteście żydzi bestiami tej Ziemi.
 
 

Skomentuj