Ponad 35 osób zginęło w zamachach bombowych w syryjskim Hims

Kategorie: 

Źródło: Flickr/coolloud/CC BY-NC-ND 2.0

W sobotę rano, w syryjskim mieście Hims nastąpił skoordynowany atak islamistów z Jabhat Fateh al-Sham, znanego wcześniej jako Front al-Nusra. Co najmniej sześciu terrorystów zdetonowało założone na sobie ładunki wybuchowe w pobliżu dwóch budynków wojskowych. Według najnowszych ustaleń, zginęło przynajmniej 35 osób a wielu zostało rannych.

 

Islamiści dokonali ataków w tym samym czasie w dzielnicach al-Ghouta i al-Mahatta. Jak podaje agencja SANA, zamachowcy próbowali wejść do budynków i tam zdetonować ładunki wybuchowe - wtedy straty byłyby o wiele większe. Personel wojskowy uniemożliwił im wtargnięcie do środka, lecz terroryści i tak zdążyli wysadzić się w powietrze.

Wśród ofiar są syryjscy żołnierze, a także generał Hassan Daaboul, szef Departamentu Bezpieczeństwa Wojskowego. Media podają, że zanim doszło do zamachów, w dwóch dzielnicach Hims wybuchły zamieszki.

 

Skoordynowane zamachy terrorystyczne tego typu zwykle mają miejsce gdy syryjska armia odnosi znaczące sukcesy. Wojska rządowe znajdują się już niedaleko od Palmiry i pokonują islamistów w północnej części Syrii. Gdy siły rządowe stopniowo odbijały miasto Aleppo, ataki bombowe były regularnie organizowane nawet w takich miastach jak Latakia, Tartus czy Damaszek.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Medium

Jeżeli zamachy się nasilają

Jeżeli zamachy się nasilają podczas sukcesów armii syryjskiej, to dlaczego piszesz brzydko mówiąc 'z dupy strony'?

 

Czy nie można po prostu napisać o sukcesach armii sysryjskiej, a potem dopiero o zamachu?

I proszę, nie obrażaj się na mnie, jesteś moim ulubionem tutaj autorem.

 

0
-1

Skomentuj