Południowokoreański polityk nawołuje do zabójstwa Kim Dzong Una

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Prachatai/CC BY-NC-ND 2.0

Korea Północna i jej dyktator może w przyszłości skończyć niczym Irak czy Libia. Kraj wyposażony w broń nuklearną i rakiety balistyczne, które mogą dolecieć nawet do zachodniego wybrzeża USA, jest postrzegany jako zbyt niebezpieczny przy uwzględnieniu iż jest to sojusznik Chin. Wojna z Koreą Północną nie jest potrzebna - wystarczy wyeliminować Kim Dzong Una.

 

Podczas gdy na Półwyspie Koreańskim znów wzrasta napięcie, polityk z Korei Południowej zaproponował zlecenie zabójstwa Kim Dzong Una. Według Ha Tae-keunga, "usuwanie kryminalistów jest właściwe i nie narusza prawa międzynarodowego", więc należałoby poprosić o wsparcie innych państw, między innymi Stanów Zjednoczonych i Japonii. Dodał, że wszyscy skorzystaliby na jego śmierci.

 

Co ciekawe wypowiedź ta pojawiła się niedługo po tym, jak Chiny zgodziły się na "ukaranie" Korei Północnej - chodzi oczywiście o nałożenie kolejnych sankcji na ten kraj, lecz kto wie czy Zachód już nie przygotowuje się do zamordowania Kim Dzong Una. W 2014 roku pojawiły się informacje, że Chiny najwyraźniej spodziewają się upadku tego państwa i już wtedy zaplanowano utworzenie obozów dla uchodźców na granicy oraz przygotowanie się na ataki z zewnątrz. Czytaj więcej: Chiny przygotowują się na upadek rządów Kim Dzong Una.

 

Na śmierci Kim Dzong Una rzeczywiście wszyscy mogą skorzystać. Korea Południowa, Japonia i Stany Zjednoczone zlikwidują przywódcę niewygodnego państwa, które posiada arsenał nuklearny. Wtedy państwa zachodnie przestaną naciskać na Chiny a jeśli Un w porę zostanie zlikwidowany, USA nie zdążą rozmieścić na Półwyspie Koreańskim broni jądrowej i systemu antybalistycznego THAAD.

 

 

Źródło: http://www.independent.co.uk/news/world/asia/kim-jong-un-must-be-assassinated-before-he-unleashes-a-nuclear-war-says-south-korean-mp-a6871861.html

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Pseudonick

Co by nie pisać o USA to

Co by nie pisać o USA to reżim Kima zasłużył na gotowanie w smole, najlepiej trzy pokolenia w przód żeby uszanować ich tradycję :D 

0
0
Portret użytkownika kapitan ameryka

Byłem na wakacjach w korei

Byłem na wakacjach w korei południowej i w północnej.bzdury i propagandana swiatowa skale.rozmawiajcie z ludzmi co tam byli,a nie powtarzac te brednie.ludzie niezdaja sobie sprawy ze aż na taka skale moze siegac takie kłamstwo.życie nieraz juz pokazalo wam jak naprawde było a jak informowali w tv.wiele setki przykładów z kazdego kraju.

0
0
Portret użytkownika Robaczkowa

   W Południowej to wierzę,

   W Południowej to wierzę, że byłeś ale nie sądzę żeby Cię wpuszczono do Północnej. Chyba, że na tereny przy samej granicy. Z takich przygranicznych ,,wycieczek" widziałam filmy. Tam zwiedzającym byli przydzieleni specjalni ludzie zajmujący się propagandą. 

0
0
Portret użytkownika Michał Fidelis

Ludzie jak wy nic nie czaicie

Ludzie jak wy nic nie czaicie ...kim dzong to koles, ktory dba o swoj narod ...nie wpusczajac macek zachodu i banku centralnego rotschildow ...zmory calego swiata ...on nie jest dyktatorem tylko opiekunem ...czy tym ludziom jest tam zle .....on nie bedzie atakowal ..on nie zbroi sie by atakowac leczy by sie bronic....ale rotshildy znajda kazde klamstwp by zalozyc bank centralny i kontrolowac panstwo ...jak robia tak z cala resta panst ...nie maja tylko kuby i korei

0
0
Portret użytkownika Robaczkowa

   I on i jego poprzednik to

   I on i jego poprzednik to ,,czyste zło" - sadyści, którzy w swoim kraju tworzą ogromną ilość obozów koncentracyjnych, w których mordują, zamęczają pracą i głodem własnych obywateli. W tych obozach ludzie żywią się trawą. To nie żart ale fakty. Do takich obozów można trafić za wszystko, za to że ktoś się nie ukłoni odpowiednio nisko przed jego zdjęciem czy posągiem albo nie uśmiechnie szczerze.  Też za to, że ktoś za mało płakał w rocznicę śmierci poprzednika. Tam ludzie są zastraszeni do granic absurdu. I w kraju tym panuje odpowiedzialność zbiorowa. Jak ktoś się rządzącym nie spodoba to eliminuje się nie tylko jego ale całą jego rodzinę i rodziny sąsiadów.
  Nigdzie na świecie ludzie nie są tak zastraszeni.
Już dawno dla dobra ludzkośći powinno się tego czubka wyeliminować.
Hitler i jego banda to byli przy nich klawi kolesie.  https://youtu.be/ZGD9kZ6NMeA

0
0
Portret użytkownika Pseudonick

Grząski temat. Mam nadzieję

Grząski temat. Mam nadzieję że nikt nie będzie bronić typa który chociażby swoje obywatelki zmusza do prostytucji? 

0
0
Portret użytkownika dfguf  GJ

A ty jak zwykle wszystko

A ty jak zwykle wszystko rozumiesz najlepiej tylko ci się we łbie troszkę przewraca.

0
0
Portret użytkownika achiles

Jak lubię Twoje artykuły

Jak lubię Twoje artykuły Autorze, tak tym razem kulą w płot strzeliłeś z tym powyższym swym wpisem. Nikomu w szatanach, nie zależy, na śmierci Kima, dokąd on tam rządzi, dotąd szatany mogą tam trzymac swoje spore siły, do szachowania Chińczyków i dojenia Korei Południowej z KASY, na iluzorycznego przeciwnika, gdyby nie szatany, to już dawno by się obie Kore zjednoczyły i było już bardzo blisko, do tego, tylko znowu kij w szprychy szatany włożyły pod te porozumienie. A co do wypowiedzi tego polityka, czy tam kogoś z Południowej Korei, to czy to kogoś dziwi, skoro taki jest typ rozumowania zdegenerowanego zachodu? Zabili Kadafiego, zabili Sadama, zabili Miloszewicza i wielu wielu innych słabo chronionych, więc wedle jego myślenia, czemu, nie zabić Kima, tylko, że Kim jest doskonale na to przygotowany, podobnie jak był Fidel i 48 razy udało mu się uniknąć zamachu CIA na siebie skutecznego, tak też i Kim, wie, że musi wyjątkowo dobrze dobierać SWOJĄ OCHRONĘ I TAK TEŻ CZYNI Z PEWNOŚCIĄ CAŁKOWITĄ, TAM U SIEBIE. 

0
0
Portret użytkownika John Moll

Myślę, że USA chcą już

Myślę, że USA chcą już rozwiązać kwestię Korei Północnej. Dokonają zamachu na Kim Dzong Una, zdestabilizują kraj tak jak Ukrainę i będą dalej dozbrajać Koreę Południową tłumacząc, że cały Półwysep Koreański jest zagrożony wojną. Przy okazji zastąpią Una marionetkami i wejdą w posiadanie tamtejszej broni nuklearnej. Zakładając oczywiście, że uda im się tego dokonać, ale warto taki scenariusz mieć na uwadze.

0
0
Portret użytkownika kuba9131

Kim Dzong Un to morderca

Kim Dzong Un to morderca który terroryzuje własnych obywateli. O ile w Libii i Iraku Zachód trzeba potępić o tyle przypomne wszystkim że to Korea Północna grozi atakiem na Południe, a przecież wiadomo że Korea Południowa jest sojusznikiem USA i dlatego Amerykanie będą bronić swoich sojuszników

0
0
Portret użytkownika And

Ameryka broni kogo chce, tam

Ameryka broni kogo chce, tam słowo sojusznik to jedynie słowo.
Jak mówi to się okaże w praniu, tutaj pranie można zastąpić wyrazem wojna.
 
Poprawiłem literówkę, bo lingwiści sie wkurzą.
 

0
0
Portret użytkownika zyx

"przypomne wszystkim że to

"przypomne wszystkim że to Korea Północna grozi atakiem na Południe"  --- a Południe to to takie skośne gołąbki pokoju co na Północ od lat kwiatki sypią i cukierki rozdają, dlatego całkiem oczywiste jest, że w takiej sielance i dążeniu do wolności jakiś polityk nagle powie: "a ubijmy tego ssyna z Północy". Może i Kim to morderca, ale nie mniejszy niż amerykanie i podległe im państwa (a do czego są zdolne USA i państwa mu popdorządkowane USA to widać choćby na przykładzie Iraku czy kilkudziesięcu zamachach na Fidela).

0
0

Skomentuj