Polacy martwą się o skutki zmian klimatycznych

Kategorie: 

Źródło: Internet

Prawie 70% Polaków martwi się z powodu zmian klimatu. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Meteovista.pl. Dla połowy z nich największe zagrożenie stanowią coraz bardziej gwałtowne burze. Znacznie mniej Polaków zaniepokojonych jest zjawiskiem suszy, podnoszenia się poziomu morza lub wzrastającymi temperaturami.

 

Przyczyna obaw:

Udział procentowy

Podnoszący się poziom morza

  13%

Wyższe temperatury

  10%

Gwałtowne burze

  36%

Coraz większa susza

  11%

Brak obaw

  30%

 

Inne kraje są bardziej zatroskane

W Polsce 30% obywateli nie przejmuje się zmianami klimatu. W Niemczech, Belgii i Francji liczba „beztroskich” mieszkańców jest nieco mniejsza. Ogólnie większość osób martwi się z powodu występowania coraz bardziej gwałtownych burz oraz podnoszenia się poziomu morza. Ciekawe, że Belgowie, Niemcy i Francuzi częściej przyznawali się do obaw związanych z coraz wyższym poziomem morza niż Holendrzy, których kraj zagrożony jest tym problemem w pierwszej kolejności.

 

Globalne ocieplenie

Wzrost poziomu morza i coraz częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych (gwałtowne burze, fale upałów, okresy suszy) związane jest bezpośrednio z globalnym ocieplaniem. Z pomiarów wynika, że temperatura na Ziemi podnosi się już od jakiegoś czasu i że w ostatnich dziesięcioleciach proces ten postępuje coraz szybciej. W XXI w. kolejne lata biją wszelkie rekordy. Wśród 15 najgorętszych lat od 1850 roku 14 lat przypada na ostatnie lata! Rok 2010 i 2005 były dotychczas najcieplejszymi latami (średnio na całym świecie). Ale zapowiada się, że rok 2014 zostanie zaliczony do 10 najcieplejszych lat na świecie w historii pomiarów.

Pytania i odpowiedzi dotyczące zmian klimatu:

Meteorolodzy Meteovista otrzymują wiele pytań związanych ze zmianami klimatu. Poniżej odpwiadamy na kilka z najczęściej zadawanych pytań:

  • Czy zmiany klimatu nie są spowodowane przez czynniki naturalne?

Nie, wpływ czynników naturalnych na klimat jest znacznie mniejszy niż szybko rosnące stężenie gazów cieplarnianych.

  • Jak bardzo temperatura na Ziemi się jeszcze podniesie?

Jeśli stężenie gazów cieplarnianych będzie rosło w takim samym tempie co teraz, wówczas w najgorszym przypadku temperatura powietrza w tym wieku wzrośnie średnio o 5 stopni.

  • Jeśli temperatura globalna jest coraz wyższa, to czym można wytłumaczyć ostre zimy?

W określaniu temperatury globalnej i klimatu chodzi o średnie pomiary. Średnie wartości powoli wzrastają, ale nie wyklucza to występowania w ich obrębie pewnych skrajności.

 

 

Materiał prasowy nadesłany przez portal meteorologiczny:

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)




Komentarze

Portret użytkownika Impuls

Niewielkie ocieplanie klimatu

Niewielkie ocieplanie klimatu istnieje ale to proces samoistny, przed wielkim ochłodzeniem. Rządy obce chcą niedopuścić do ocieplania wykorzystując chemtrails by... Polska nie mogła się rozwijać ponieważ mogła by dobrze wykorzystać cieplejszy klimat, głównie na rolnictwie. A kraj uniezależniony od innych to problem dla NWO. Już pomijając propagandę 'nałókfcuf' którzy mają biznes z zastraszania publiki...

Kiedyś ZXCVBNM

 

Portret użytkownika jj

dlaczego najwiekszy

dlaczego najwiekszy glosciciel tych glupot NIGDY nie podejmuje zadnej publicznej debaty na ten temat? pan Al (fuck) Gore-odmawia jakiejkolwiek konfrontacji zeby sie nie zblaznic przed calym swiatem-czy to samo w sobie nie jest dowodem na to ze on i jemu podobni dobrze wiedza ze to stek bzdur?
p.s.
polacy martwia sie o wszystko-tylko nie o siebie nawzajem. 

Portret użytkownika OLI

CZY WIECIE ŻE WDECH POWIETRZA

CZY WIECIE ŻE WDECH POWIETRZA DO PŁUC JEST OBECNIE GŁĘBRZY JAK PIĘĆ LAT TEMU. POWÓD - 5% MNIEJ TLENU W POWIETRZU. PRZYCZYNA - CHEMTRALIS !!!!!!!!! ZA KILKA LAT ZOSTANIEMY UDUSZENI  BEZ UŻYWANIA MASEK - ALE O TYM CICHOSZA.///

Portret użytkownika taj

Poziom mórz i oceanów jest

Poziom mórz i oceanów jest niezmienny? Tzn niezmienny z dokładnośćią co do mikrona czy co do kilometra? Sprecyzuj określenie "niezmienny".

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

w skali globalnej ilość wód

w skali globalnej ilość wód jest niezmienna a więc poziom wód w skali globalnej jest równiez niezmienny.
 Gdyby pozom mórz sie "podnosił" diabli by wzięli wszelkie pomoiary geodezyjne i pochodne.
 To, ze topią sie lodowce w jednej części a w drugiej lodowce sie rozrastaja to też świadczy o równowadze.
 Również podwodne góry lodowe, których wierzchołki to zaledwie 1% całosci topiąc się nie zwiększają poziomu wód, gdyz lód ma większą objętość od wody w stanie ciekłym.
 Całe te idiotyzmy bezmózgowców zwanych naukoffcami to mozna sobie wsadzić do bajek.
 Następują owszem przegrupowania poziomów to oznacza, że w jednych obszarach poziom malej a w drugich wzrasta. To cykliczne zależności od setek wieków...
 Podnosi mi cisnienie takie bajdurzenie a własciwie nie bajdurzenie tylko reakcja naiwnych hord lemingów co PANIKUJĄ Z TEGO POWODU...
 Planeta jest CONSTANS

Portret użytkownika taj

Angelus Maximus Rex napisał:w

[quote=Angelus Maximus Rex]w skali globalnej ilość wód jest niezmienna a więc poziom wód w skali globalnej jest równiez niezmienny.[/quote]
Nie zgadzam się. Z tego że jest stała ilość wody na ziemi nie wynika, że jest stały poziom ocenaów. Wyobraź sobie, że nagle temperatura wzrasta o 100 stopni? Ilośc wody się nie zmienia, ale oceany znikają.
 
[quote=Angelus Maximus Rex]Gdyby pozom mórz sie "podnosił" diabli by wzięli wszelkie pomoiary geodezyjne i pochodne.[/quote]
Jeżeli poziom morza podnosi się o 5mm to dla pomiarów nie ma to znaczenia, jeżeli zmieni się o 5m, będzie to miało znaczenie.
 
[quote=Angelus Maximus Rex]Również podwodne góry lodowe, których wierzchołki to zaledwie 1% całosci topiąc się nie zwiększają poziomu wód, gdyz lód ma większą objętość od wody w stanie ciekłym.[/quote]
Z tego wynika, że topniejące góry lodowe, obniżają poziom wód Smile
Radzę zapoznać się z prawem Archimedesa.
 
[quote=Angelus Maximus Rex] Następują owszem przegrupowania poziomów to oznacza, że w jednych obszarach poziom malej a w drugich wzrasta. To cykliczne zależności od setek wieków...[/quote]
Możesz rozwinąć temat 'przegrupowania poziomów morza'?
[quote=Angelus Maximus Rex] Planeta jest CONSTANS[/quote]
Wystarczy, że Słońce zwiększy aktywność i zmienia się cały klimat. W przyrodzie nic nie jest constans. Pantha rei.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

taj napisał: Angelus Maximus

[quote=taj]
[quote=Angelus Maximus Rex]w skali globalnej ilość wód jest niezmienna a więc poziom wód w skali globalnej jest równiez niezmienny.[/quote]
Nie zgadzam się. Z tego że jest stała ilość wody na ziemi nie wynika, że jest stały poziom ocenaów. Wyobraź sobie, że nagle temperatura wzrasta o 100 stopni? Ilośc wody się nie zmienia, ale oceany znikają.
Równie dobrze mogę sobie wyobrazić, że Ziemia rozleci sie na kawałki.. A cóż to takiego może podnieść temperaturę Ziemi tak wysoko? Nie rozważamy tutaj katrastrof kosmicznych, lecz stan status qvo naszej planety. Odchyłki wynikają ze skali środowiska i nic nie może się stać innego... poza katastrofą kosmiczną..:)
 
[quote=Angelus Maximus Rex]Gdyby pozom mórz sie "podnosił" diabli by wzięli wszelkie pomoiary geodezyjne i pochodne.[/quote]
Jeżeli poziom morza podnosi się o 5mm to dla pomiarów nie ma to znaczenia, jeżeli zmieni się o 5m, będzie to miało znaczenie.
 Zapewne tak, tylko, że podniesienie się globalnego poziomu morza o 5 m oznaczałoby, że spadł deszcz Noego... z kosmosu. Ale w Kosmosie nie ma wody, więc nie może spaść... No chyba, że wierzysz "doniesieniom", że znaleziono gdzieś wodę poza strefą ziemskiego kosmosu... Smile
 
[quote=Angelus Maximus Rex]Również podwodne góry lodowe, których wierzchołki to zaledwie 1% całosci topiąc się nie zwiększają poziomu wód, gdyz lód ma większą objętość od wody w stanie ciekłym.[/quote]
Z tego wynika, że topniejące góry lodowe, obniżają poziom wód Smile
Radzę zapoznać się z prawem Archimedesa.
 Sam sie z nim zapoznaj... Topniejące lodowce z jednej strony dają mniejszą objetość wody niż posiadają w stanie stałym, ale jednocześnie nadwodne strefy też się topią i wszystko się wyrównuje. Pomijam fakt regulacji adiabatycznej, która powoduje, ze zwiększa się prężność pary wodnej w atmosferze... Więcej wody = więcej parowania...
... acha... woda w stanie stałym ma wieksza objętość niż w stanie ciekłym... dla wiadomosci... Smile
 
[quote=Angelus Maximus Rex] Następują owszem przegrupowania poziomów to oznacza, że w jednych obszarach poziom malej a w drugich wzrasta. To cykliczne zależności od setek wieków...[/quote]
Możesz rozwinąć temat 'przegrupowania poziomów morza'?
 Och... znasz chociazby zjawisko przypływów i odpływów? W jednych rejonach ona ubywa a w drugich przybywa... chyba, że zakładasz "puchnięcie" wody. Ja jednak nie znam takiego zjawiska, pomijając jej rozszerzalność pod wpływem temperatury...
[quote=Angelus Maximus Rex] Planeta jest CONSTANS[/quote]
Wystarczy, że Słońce zwiększy aktywność i zmienia się cały klimat. W przyrodzie nic nie jest constans. Pantha rei.
 Zabawnie śmieszne... "zwiększona aktywność Słońca"... W stosunku do czego i w jakiej skali wielkości w odniesieniu do czasu istnienia??
Myślisz, że klimat się zmienia od kaprysów Słońca? Ja sądzę, że ostatnia zmiana klimatu miała miejsce wskutek spękania jednolitej pierwotnie skorupy ziemskiej i zwiekszeniu się ilości wód na powierzchni podczas jej ejakulacji spod ziemi...
... oraz pochylenia jej osi obrotu względem Słońca...
[/quote]

Portret użytkownika taj

Angelus Maximus Rex

[quote=Angelus Maximus Rex]Ale w Kosmosie nie ma wody, więc nie może spaść... [/quote]
Po co ja się wdaję w takie "dyskusje"...

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Też sobie zadaję takie

Też sobie zadaję takie pytanie... Oczywiście nie znaleziono wody w kosmosie poza Ziemią, ale domniemuje sie jej wystepowanie na podstawie badań spektrograficznych. Oczywiście to bzdura, bo badanie to na świetlnych odległosciach musi być obarczone błędem co najmniej 80%.
 Tylko idiota może twierdzić, że woda jest w kosmosie albo nie rozumiejący czym jest "badanie kosmosu" albo człowiek silnej wiary w marzenia..
 Mnie interesują fakty. A fakty sa takie, że nie ma dowodu na istnienie wody w kosmosie bo gdyby była to byłoby życie a życia nie ma bo nie o to chodzi, że go dotąd nie odkryto, lecz o to, że się z nami nie skontaktowało...
 Myślę, że nasze poziomy percepcji horyzontalnej różnią się bardzo i faktycznie dyskusja jest bezcelowa.

Portret użytkownika taj

Angelus Maximus Rex

[quote=Angelus Maximus Rex] Mnie interesują fakty. [/quote]
http://www.sciencemag.org/content/341/6153/1238937
Żeby daleko nie szukać - najbliższa nam planeta.
Ale pewnie zaraz się okaże, że Mars nie istnieje, bo go nie widziałeś na własne oczy i nam nim nie byłeś, a Curiosity jeździ po pustynii w Las Vegas...
 
[quote=Angelus Maximus Rex]Tylko idiota może twierdzić, że woda jest w kosmosie[/quote]
Powalająca moc argumentów...

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Mnie chodzi o wode w stanie

Mnie chodzi o wode w stanie wolnym, tzn w zbiornikach, lub lodzie, czy parze wodnej.
 Lodowe odłamki orbitują w pobliskim kosmosie i pochodzą z Ziemi
 Nie ma innej planety na której woda wystepuje w stanie wolnym.
"Naukowcy pospadali z krzeseł, gdy odczytali komunikat. Gips jest również znany pod nazwą uwodniony siarczan wapnia. Jak sama nazwa wskazuje, jest to minerał, który powstaje przy udziale wody!" (http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Woda-na-Marsie-obecna-na-100-procent,wid,14066744,wiadomosc.html?smg4sticaid=613a36)
 Bezczelne zmanipulowanie nazwy gipsu jako "uwodnionego siarczanu wapnia" to bezczelność. Gips (CaSO4) na Ziemi wystepuje jako bezwodny i uwodniony... Manipulacja idiotami polega na tym, że w tym artykule dospiewał sobie "naukowiec" że jest to "uwodniony" a to nie prawda... Odnaleziono gips ( siarczan wapnia) a nie "uwodniony siarczan wapnia"
Wody w kosmosie nie ma poza Ziemią.
 Właśnie takie popularno naukowe bzdety ogłupiaja takich jak Ty...
 Bo w szkole ci Pani mówiła: " miliony lat temu żyły dinozaury"... buhahhaaaa...

Strony

Skomentuj