Pokrywa lodowa chroni Ziemię przed skutkami globalnego ocieplenia

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Naukowcy twierdzą, że pokrywy lodowe na Ziemi cierpią z powodu wzrostu temperatury atmosfery znacznie mniej, niż wskazywały na to wcześniej stosowane modele komputerowe. Problem naukowców polega na tym, że są liczne dowody wskazujące na to, że 3 miliony lat temu, gdy mimo braku przemysłu ilość CO2 była porównywalna do obecnej (350-450 ppm) poziom mórz był nawet wiele metrów wyższy niż obecnie.

 

Naukowcy przeanalizowali dane, które mogłyby zapewnić wgląd w historię stanu pokrywy lodowej i wysokości poziomu morza na świecie w epoce pliocenu, która miała miejsce około 3 milionów lat temu. Wtedy zawartość dwutlenku węgla w atmosferze była bardzo zbliżona do obecnej osiągając wielkość około 350-450 części dwutlenku węgla na milion części powietrza.

 

Wcześniejsze dane wskazywały na to, że w pliocenie poziom wszechoceanu był wyższy o 25 do 30 metrów, ale nowe estymacje wskazują, że było najwyżej 9 do 13,5 metra więcej wody niż obecnie. Według autorów badania, oznacza to, że w rzeczywistości pokrywy lodowe na Ziemi są znacznie bardziej trwałe niż sądzono dotychczas. Wynika z tego, że alarmujące ostrzeżenia ONZ-owskiego Panelu Międzyrządowego do spraw Zmian Klimatu były oparte na błędnych założeniach.

Artykuł na temat wpływu pokrywy lodowej obu biegunów na ziemski klimat został opublikowany w ostatnim wydaniu branżowego czasopisma Geology.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika taj

Może poziom CO2 wtedy był

Może poziom CO2 wtedy był podobny do obecnego (>400ppm), ale na pewno nie wzrósł w tak krótkim okresie czasu czyli ok 100 lat. Pewnie trwało to tysiące albo dziesiątki tysięcy lat. Natura mogła zdążyć się zaadoptować. 
Jeżeli dzisiaj ktoś nadal zaprzecza ANTROPOGENICZNEMU globalnemu ociepleniu, to niestety ale jest albo kompletnym ignorantem, albo wiedzę czerpie z filmików na jutubie.
Ale widocznie nasz gatunek nie zasłużył na przetrwanie, wszyscy się ku*wa obudzą jak stopią się wszystkie lądolody i w zasadzie będzie pozamiatane, wtedy pewnie nagle ci, którzy teraz zaprzeczają żadną płakać, że rząd ich okłamał i nie mówił im prawy HAHAHA
Jak już pisałem kiedyś - Wasze dzieci/wnuki Wam podziękują za swoje wydumane teorie...
 

Portret użytkownika X

bo te modele nie biorą pod

bo te modele nie biorą pod uwagę "efektu kompresora", ktory powoduje, że wraz ze wzrostem różnicy temperatur zwiększa się siła parcia wiatrów i tempo schladzania skroplin.
A to znowu powiększa różnice temperatur.
Tym sposobem układ ma znacznie większą możliwość autobalansu niż zakładają modele.  Oczywiście do punktu granicznego - potem bedzie jazda bez trzymanki.
i tyle Smile
 

Portret użytkownika Akamai

Nadmiar CO2, globalne

Nadmiar CO2, globalne ocieplenie czyli totalne pieprzenie. Czy Bill Gates wie co to jest fotosynteza ? Otóż chciałbym poinformować tego infornatycznego geniusza, że proponowana przez niego depopulacja i owszem spowoduje zmniejszenie ilosci CO2 w atmosferze, ale to właśnie poprzez syntezę CO2 i H2O rośliny budują swoją masę.Proces ten utrzymuje też wysoki poziom tlenu w atmosferze i dostarcza węgiel organiczny do budowy materii organicznej.
Gates chyba o tym nie wie bo jak każdy informatyk ma ścisły umysłi a do szkoły też chodził niezbyt chętnie.
I chyba po to obniża się poziom edukacji w szkołach by w przyszłości ludzie słuchali z szeroko otwartymi ustami tego wątpliwego geniusza wygłaszającego jakieś chore i pozbawione sensu teorie.
Wiem, że to nie na temat, ale już tyle razy było, że teorię  globalnego ociepleplenia wymyślono z dwóch powodów:
1) aby ludzi straszyć
b) aby ludzi doić (z kasy oczywiście)
Już to widzę jak jakaś gruba ryba z Wall Street przejmuje się tym to co będzie na ziemi za kilkaset lat.
 
 
 

Portret użytkownika AMR1

"3 miliony lat

"3 miliony lat temu..."
Wystarczy Adminie... wystarczy... Smile

Skomentuj