Odkryto, że fale Kelvina-Helmhotza występujące w ziemskiej magnetosferze są znacznie częstsze

Kategorie: 

Źródlo: Internet

Wyniki badań naukowców z University of New Hampshire w Wielkiej Brytanii wskazują na to, że niezwykłe fale wykryte jakiś czas temu w ziemskiej magnetosferze tworzą się częściej niż dotąd sądzono,. Fale te są podobne do tych występujących w oceanach i mogą wpływać na kosmiczną pogodę, tworząc zorze polarne i powodując zakłócenia w dostawie energii i telekomunikacji.

 

Tak zwane fale Kelvina-Helmholtza powstają w wyniku różnicy w prędkości dwóch warstw materiału w oceanie, chmurach, a nawet na Słońcu. Zjawisko to znajduje się na skraju magnetosfery, gdzie dochodzi do naporu naładowany cząstek słonecznych zderzają się z polem magnetycznym naszej planety.

 

Wcześniej uważano, że fale Kelvina-Helmholtza, ze względu na niestabilność magnetosfery są bardzo rzadkie. Jednak niedawne badania wykazały, że można je zobaczyć przez 20% czasu i są tworzone przy każdej prędkości wiatru słonecznego.

 

W innym badaniu naukowcy z Boston University sugerują, że jeden z obszarów pola magnetycznego może mieć bezpośredni wpływ na tworzenie się fal Kelvina-Helmholtza. Odkryli oni, że plazmosfera, jedna warstw w magnetosferze, wyrzuca strumień plazmy ku krawędzi pola magnetycznego Ziemi, tuż przed pojawieniem się fal.

 

Eksperci z Goddard Space Flight Center twierdza, że to zwiększa gęstość krawędzi magnetosfery, co tworzy warunków do powstawania fal Kelvina-Helmholtza. Zrozumienie procesów zachodzących w ziemskiej magnetosferze, pomaga naukowcom w przewidywaniu pogody kosmicznej, a tym samym przyczynia się do ochrony systemów zasilania i telekomunikacji przed jej niszczącymi skutkami.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika koper

"...i powodując zakłócenia w

"...i powodując zakłócenia w dostawie energii i telekomunikacji."
Że co proszę? Czym prędzej powinni zdelegalizować te fale Sad

0
0
Portret użytkownika keri

Kilka dni temu była burza

Kilka dni temu była burza geomagnetyczna G1 (Kp 5), mimo że nie było rozbłysku na Słońcu ani dziur koronalnych, które tworzą wiatr słoneczny.
Być może, za tę burzę odpowiada właśnie ziemska magnetosfera.
Birąc pod uwagę majstrowanie w polu magnetycznym Ziemi przez CERN i w jonosferze przez HAARP, tych zakłóceń jest coraz więcej, lecz tylko część jest pochodzenia naturalnego.

0
0
Portret użytkownika  Refleks z odbiornika

A nie jaki Kelvin-Helmholtz.

A nie jaki Kelvin-Helmholtz. Siedzi w ukryciu i powoduje te fale, skoro wszystkie są jego. Wink
 

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Kiedyś o tym pisałem...

Kiedyś o tym pisałem... Chodzi o to, ze równowaga potencjałów  energetycznych Ziemi i Słońca, oraz pozostałych planet Układu to nieustająca, falowa "dostawa" w miejsce utraconych zasobów.

0
0

Skomentuj