Obama przyznał publicznie, że to USA szkoli żołnierzy Państwa Islamskiego

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Prezydent Barack Obama przyznał wczoraj publicznie na konferencji prasowej, że zostaną przyspieszone szkolenia sunnickich plemion i sił ISIL zwanych też ISIS. Oświadczenie Obamy przyjęto bez zaskoczenia, ale chwilę po briefingu prasowym Biały Dom wydał oświadczenie, że prezydent się pomylił, ale czy aby na pewno?

 

Geneza powstania potwora o nazwie Państwo Islamskie jest taka sama jak geneza powstania karteli narkotykowych, Talibów, Al-Kaidy i wielu wojen na świecie. Wspólnym mianownikiem jest zawsze zaangażowanie USA. W ciągu ostatnich kilku dekad byliśmy świadkami kilku przypadków celowego tworzenia przez Amerykanów konfliktów, które potem bohatersko zwalczali na różnych wojnach ich imperialni żołnierze z US Army.

 

W przypadku ISIS sytuacja wygląda jak zupełna kopia przypadku z Afganistanem. Mało kto wie, że kraj ten był bardzo liberalnym królestwem w którym kobiety mgły normalnie funkcjonować na poziomie europejskim. Potem jednak dwa reżimy, sowiecki i amerykański doprowadziły do upadku Afganistanu, który trwa po dziś dzień i pewnie potrwa jeszcze wiele dekad.

 

To przecież Amerykanie wyhodowali mudżahedinów, którzy sprawili Armii Czerwonej krwawą jatkę. Były polski Marszałek Sejmu Radosław Sikorski, jako korespondent wojenny robił sobie przecież słodkie fotki z talibami, od których ubraniem aż tak bardzo się nie odróżniał. Było to jeszcze przed popularyzacją pojęcia Al-Kaida i przed uczynieniem nowym szwarc-charakterem niejakiego Osamę bin Ladena.

 

Ów bin Laden był zresztą agentem CIA, a cała osławiona Al-Kaida (ang. Baza) to w istocie organizacja stworzona przez amerykańskie służby w celu wsparcia walki z Sowietami. Gdy Związek Radziecki upadł Imperium Amerykańskie potrzebowało nowego wroga, którego uzyskano po dziwnym zamachu terrorystycznym 11 września 2001 roku. Potem nastąpiła dekada gonienia Osamy bin Ladena i przy okazji spustoszenia Afganistanu, gdzie podobno przebywał i Iraku, gdzie mogła znajdować się broń masowego rażenia.

 

Potem odegrano szopkę w postaci rzekomego zabicia Osamy bin Ladena w Pakistanie, który to kraj nie został zaatakowany przez USA. Na dodatek są liczne doniesienia, że rzekomy poszukiwany przywódca Al-Kaidy prawdopodobnie nie żył już przynajmniej od kilku lat. Jednak teatr z zabijaniem bin Ladena i wrzucaniem jego ciała do oceanu aby broń boże nikt nie sprawdził kogo pochowano, był widocznie potrzebny bo na arenę dziejów weszło Państwo Islamskie.

 

To kolejny twór finansowany przez USA. Jankesi najpierw zdewastowali Irak co eufemistycznie nazwano wyzwoleniem spod okupacji Saddama Husseina, a potem rozpoczęto wspieranie sunnickich wahabitów, którzy wraz z Al-Kaidą, finansowani przez Katar, Arabię Saudyjską i USA, zaczęli walczyć z szyickim władcą Syrii, Baszirem al Assadem. Mniej więcej półtora roku temu tak zwana Wolna Armia Syrii została niemal rozbita przez wojska rządowe. Wtedy jednak doszło do znacznego wsparcia tej strony konfliktu.

 

Jednocześnie na terenie Syrii zaczynało dochodzić do fragmentacji grup terrorystycznych zwanych tylko na wyrost Wolną Armią Syrii. Gdy proklamowano Kalifat dla wielu z nich stało się to bardzo interesującą alternatywą. Idea odrodzenia Państwa Islamskiego przemawia do wielu młodych Islamistów.

 

Ta rzekoma demokratyczna syryjska opozycja to sunnickie grupy terrorystyczne, które są dozbrajani i szkolone przez agentów CIA oraz służby Kataru i Arabii Saudyjskiej. Bojówkarze coraz częściej przechodzą na stronę Państwa Islamskiego. Są zatem przeszkoleni, posiadają amerykański sprzęt wojskowy i gotowi są zabić każdego kto stanie im na drodze ich dżihadu.

 

Tworząc ISIS Amerykanie uprawiają swoją politykę. Mogą prowadzić działania zbrojne oficjalnie się im sprzeciwiając. Kolejne zniszczone przez USA kraje na Bliskim Wschodzie już teraz stały się dawcami rozmaitych ekstremistów, którzy łódkami stałym strumieniem płyną do Europy przenieść zaszczepioną tam wojnę na nasz kontynent.

 

ISIS staje się też kłopotem dla Rosji i może doprowadzić do destabilizacji całego Kaukazu, który takim trudem scaliła Rosja. Ostatnio watażkowie Państwa Islamskiego zadeklarowali początek walki o Islamski Kaukaz i można być pewnym, że otwiera się tam kolejny front. Wciągnięcie w wojnę z ISIS Federacji Rosyjskiej jest z pewnością na rękę Amerykanom.

 

Stany Zjednoczone stały się w naszych czasach Imperium Amerykańskim, które jest światowym hegemonem militarnym i prowadzi na całym świecie podobną do rzymskiej politykę stosując zasadę "dziel i rządź". Niewiele z tego, co przedstawia się nam w mediach jako prawdę jest nią w rzeczywistości.

 

Źródła:

http://zmianynaziemi.pl/kategoria/wolna-armia-syrii

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/sekretarz-stanu-usa-oswiadczyl-ze-bedzie-kontynuacja-wsp...

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/syryjska-opozycja-przechodzi-strone-islamskiego-panstwa

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/amerykanie-walcza-wrogiem-ktorego-sami-uzbroili-wyszkolili

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika taka sobie

KTO PISZE TE PIERDOLY?.TAKI

KTO PISZE TE PIERDOLY?.TAKI GLUPST JUZ DAWNO NIE CZYTALEM - "Amerykanie wychodowali muhadzedinow',DOBRY KAWAL,ktos nie pojecia o powstaniu muhadzedinow.Potrzebowali lepszej broni,a szkolenia amerykanskie mieli w nosie,nie ma lepszych gorali od muhadzedinow.Szkolenowcy zostawali daleko w tyle.

0
0
Portret użytkownika syriues

Wielka mi sensacja.Wcale nie

Wielka mi sensacja.Wcale nie musial tego powiediec,zebym wiedzial ze to oni
Oni maja taki plan i nioe cofna sie przed niczym no chyba zeby im przeszkodzic
Oni hmm kim sa oni?Rockefellerowie?Morganowie?
Biedni cywile,bracia i siostry ktorzy czuja ucisk i uciekaja ze swoich domow do innych krajow
Czy tak ma wygladac to ?Wspolczuje nie tylko uchodzcom ale tez ludziom u wladzy za to,ze sa malostkowi

0
0
Portret użytkownika Wlodi

Dzis reprezentant mafijnego

Dzis reprezentant mafijnego narodu - rosji, w imieniu wladz zapowiedzial ze rosja zastosuje prawo weta w onz blokujac utworzenie miedzynarodowego komitetu ds wyjasnienia katastrofy boeinga mh17. Tym samym reżim rosyjski wlasciwie przyznal sie do winy. Zawsze powtarzalem ze rosjanie to lumpy i zbrodniarze.

0
0
Portret użytkownika Wlodi

Strasza matołki zydowska v

Strasza matołki zydowska v kolumna, tymczasem wystarczy poczytac komentarze by zobaczyc ze to czerwone lumpy rosyjskie sa tu v kolumna. Klakiery kremla nic tu po was, wychylcie lby na ulicy, zobaczycie co was czeka. Z ukraina nie daliscie rady rosyjskie kumpy, tu bedzie jeszcze gozej.

0
0
Portret użytkownika Xsanadoo

Czy jest gdzieś może link do

Czy jest gdzieś może link do tej informacji, czy jest to wrzutka z "patriotycznej" strony, typu Wolna Polska, czy Wierni Polsce Suwerennej?
Oczywiście, te "patriotyczne" strony, to ruska agentura propagandowa.

0
0
Portret użytkownika Rodak

No  to  znamy  prawde  o

No  to  znamy  prawde  o  ciągle  nagłasnioanym  Państwie  Islamskim  i  jego  roli  w  polityce  USA, a  dotychczas  hipolkryci  nie  chcieli  sie  do  tegop  przyznać, opowiadając  bajki, że  to  Państwo  Islamskie  jest bandyta  i  podrzyna  gardła  przeciwnikom ?

0
0
Portret użytkownika achiles

Federalna Agencja Kosmiczna

Federalna Agencja Kosmiczna Rosji do końca 2015 roku zamierza wystrzelić w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej sześć statków transportowych i załogowych Progress i Sojuz.Zgodnie ze zmienionym harmonogramem, 3 lipca wystartuje statek transportowy Progress M-28M, 23-25 lipca — statek załogowy Sojuz TMA-17M, 1 września — statek załogowy Sojuz TMA-18M, 21 września — statek transportowy Progress M-29M. Na 21 listopada zaplanowano pierwszy start zmodernizowanego transportowego statku kosmicznego Progress MS, a 15 grudnia ma wystartować statek załogowy Sojuz TMA-19M — poinformowało dzisiaj biuro prasowe Roskosmosu. Roskosmos musiał wprowadzić zmiany do harmonogramu startu statków kosmicznych po nieudanym starcie statku transportowego Progress M-27M 28 kwietnia. 
A MYŚLAŁEM DOTĄD, ŻE ROSJANIE DYSPONUJĘ TYLKO JEDNYM, GÓRA DWOMA RODZAJAMI PROMÓW. CZŁOWIEK CAŁE ŻYCIE SIĘ JEDNAK UCZY I ŚWIAT POZNAJE .

0
0
Portret użytkownika Wlodi

Pomylily ci sie strony

Pomylily ci sie strony kacapski klakierze. Stworz jakis blog i tam sie wypacaj, tu zaczynasz tracac nieswieza propaganda z czasow stalinizmu. Idz oddawaj poklony braciom spod czerwonego sztandaru gdzie indziej. Red is bad

0
0
Portret użytkownika achiles

W Rosji powstała broń

W Rosji powstała broń mikrofalowa przeciw dronom.Nowy kompleks jest w stanie zapewnić kolistą obronę na 360 stopni tłumiąc sygnały urządzeń elektronicznych nisko latających obiektów i atakujących elementów broni precyzyjnej.Połączona Korporacja Budowy Aparatury (wchodząca w skład „Rostechu”) stworzyła instalację ultrawysokiej częstotliwości dla „Buka” zdolną unieszkodliwić radioelektronikę dronów i głowice broni precyzyjnej, poinformował RIA Novosti przedstawiciel korporacji.  „Broń mikrofalowa” została stworzona w interesie Ministerstwa Obrony i zostanie zademonstrowana na forum „Army-2015” w części zamkniętej. Pełne dane techniczne nie zostały ujawnione, ale jak zaznaczył przedstawiciel korporacji zasięg przekracza 10 km. Pod względem parametrów technicznych ta broń nie ma znanych odpowiedników w skali światowej. „Kompleks składa się z potężnego relatywistycznego oscylatora i lustrzanej anteny, systemu sterowania i kontroli, systemu przesyłowego zamontowanych na podwoziu systemu kierowanych rakiet ziemia-powietrze „Buk”. Po zainstalowaniu na specjalnej platformie „działo mikrofalowe” może zapewnić kolistą obronę na 360 stopni”, — powiedział rozmówca agencji. Według przedstawiciela korporacji kompleks jest zdolny do pozapasmowego stłumienia aparatury radioelektrycznej nisko latających obiektów i atakujących elementów broni precyzyjnej. „Działo” unieruchamia aparaturę samolotów, dronów i neutralizuje broń precyzyjnego rażenia, informują twórcy. Planowane jest również wykorzystanie kompleksu do sprawdzania odporności na promieniowanie mikrofalowe dużej mocy krajowych radioelektronicznych systemów sprzętu wojskowego.

0
0
Portret użytkownika achiles

Chińskie ministerstwo obrony

Chińskie ministerstwo obrony poinformowało o udanym teście naddźwiękowego pojazdu latającego zdolnego do przenoszenia głowic atomowych. Wu-14 (oznaczenie amerykańskie) ma osiągać prędkość do 12 tys. km/h, czyli niemal dziesięciokrotnie przekraczać prędkość dźwięku. Według informacji ministerstwa, 7 czerwca testowano możliwości manewrowania w locie umożliwiające przedarcie się przez linie obrony przeciwrakietowej. Zdaniem komentatorów testy były wyraźną demonstracją siły wymierzoną w USA, mającą dowodzić zaawansowania chińskiego sprzętu, Amerykanie nie mają bowiem możliwości zestrzelenia tak szybkiego i mogącego manewrować w locie pocisku.

0
0
Portret użytkownika Wlodi

Tymczasem chinole bańczą a za

Tymczasem chinole bańczą a za nimi zbańczy rosja... Otworze szampana na grobie tego plugawego kraju

0
0
Portret użytkownika achiles

Mi-28NM to helikopter na

Mi-28NM to helikopter na każdą pogodę i każdą porę dnia i nocy. Otrzymał praktycznie nowy kompleks nawigacyjny, kompleks wywiadowczy, nową optykę oraz nowy system kierowania, który pozwala przeprowadzić tzw. „ślepe” lądowanie.Testy Mi-28NM – najnowszej, głęboko zmodernizowanej wersji rosyjskiego uderzeniowego śmigłowca Mi-28N „Nocny łowca” – zbliżają się do zakończenia, powiedział w środę dziennikarzom wiceminister obrony Rosji Jurij Borysow. „To śmigłowiec na każdą pogodę i każdą porę dnia, na tym polega jego główna różnica. On otrzyma praktycznie nowy kompleks nawigacyjny, kompleks wywiadowczy, nową optykę oraz nowy system kierowania, który pozwala przeprowadzić tzw. „ślepe” lądowanie. Mi-28NM dysponuje wszystkimi zaletami helikoptera, na który dziś jest zapotrzebowanie na rynku. Testy są już na finiszu” – powiedział Borysow. Mi-28NM opracowuje się od 2008 roku i będzie on znacznie różnić się od swojego prototypu – „nocnego łowcy” Mi-28N. Uderzeniowy śmigłowiec Mi-28N jest przeznaczony do poszukiwania i niszczenia czołgów, sprzętu pancernego, żywej siły przeciwnika, obiektów obronnych, małych środków pływających i nisko lecących aparatów lotniczych. Śmigłowiec może realizować lot dniem i nocą w trudnych warunkach meteorologicznych z uwzględnieniem rzeźby terenu na małych wysokościach w trybie autonomicznym. W 2013 roku został przyjęty na wyposażenie sił lotniczych Federacji Rosyjskiej.

0
0
Portret użytkownika achiles

 Rosja zamierza wskrzesić

 Rosja zamierza wskrzesić „zabójcę zachodnich łodzi podwodnych”.W jednej z modyfikacji śmigłowiec Mi-14 może zostać wyposażony w atomową bombę głębinową. Odrodzenie jego produkcji może spowodować „nieprzyjemności” dla zachodnich okrętów podwodnych, pisze „The Diplomat”.Holding „Helikoptery Rosji” ocenia perspektywy wskrzeszenia produkcji helikoptera-amfibii Mi-14, pisze „The Diplomat”.„Ten śmigłowiec może sprawić wiele nieprzyjemności zachodnim okrętom podwodnym, jeśli będzie wyposażony w podwodną bombę atomową” – zauważa pismo. Opracowany w latach 60-ych ubiegłego wieku helikopter-amfibia typu Mi-14 mógł przenosić bombę atomową, zdolną do zniszczenia okrętów podwodnych w promieniu kilometra. W ostatnich latach zimnej wojny Mi-14 „zasłynęły” po tym, jak z sukcesem zaatakowały zachodni okręt (najprawdopodobniej amerykański) w radzieckich wodach terytorialnych. W latach 80-ych produkcja helikoptera została zatrzymana, a w 1996 roku Rosja usunęła z wyposażenia armii wszystkie przeciwpodwodne Mi-14, prawdopodobnie pod naciskiem Stanów Zjednoczonych. Jeśli produkcja helikoptera zostanie wznowiona, to nowy Mi-14 będzie produkowany w Kazańskiej Fabryce Śmigłowców. Zmodernizowana wersja będzie wyposażona w nowe silniki, nowoczesne elektroniczne oprzyrządowanie i ulepszony system naprowadzania. Helikopter będzie mógł dłużej pozostawać w powietrzu i lepiej utrzymywać się na wodzie, pisze „The Diplomat”
SPORO BYŁO DZIWNYCH RODZAJÓW BRONI, KTÓRĄ RASJANIE ZNACZĄCO PRZEWYZSZALI SZATANY, O KTÓRYCH WÓWCZAS, NIE WIEDZIELIŚMY, A O CZYM DOPIERO SŁYSZEĆ MOŻEMY. AŻ STRACH JEST POMYŚLEĆ ILE ROSJANIE I CZEGO MAJĄ DZISIAJ, O CZYM CICHO SZA, BY LEMINGI W GACIE, NIE ROBIŁY, PRZED TELEWIZORAMI, WEDLE WOLI SWYCH NADZORCÓW U KORYT RZĄDOWYCH ZACHODU. mYŚLĘ, ŻE TO DO TYCH ŚMIGŁOWCÓW ZOSTAŁY WŁAŚNIE ZAMÓWIONE MISTRALE. 

0
0
Portret użytkownika achiles

Rosyjski okręt podwodny

Rosyjski okręt podwodny piątej generacji będzie przeznaczony do atakowania dużych obiektów nawodnych, przede wszystkim lotniskowców. Tworząc flotę podwodną wysokiej klasy Moskwa postawi amerykańskich strategów w trudnej sytuacji, zauważają analitycy.Rosja przystąpiła do pracy nad stworzeniem dwóch modeli atomowych okrętów podwodnych piątej generacji, pisze National Interest.  Jeden z modeli przeznaczony jest do przechwytywania okrętów podwodnych przeciwnika, drugi – „zabójca lotniskowców” – do atakowania dużych obiektów nawodnych, poinformowano w Zjednoczonej Korporacji Stoczniowej. Pismo zauważa, że Rosja dąży do odrodzenia budowy okrętów podwodnych. „Po latach bezczynności po zimnej wojnie Moskwa niedawno przedstawiła dwie nowe klasy okrętów podwodnych czwartej generacji” — pisze National Interest. W 2013 roku rosyjska flota otrzymała atomowe okręty podwodne typu „Borej”, a także pierwszy podwodny krążownik projektu „Jasień”. Jego właściwości zrobiły wrażenie na wielu amerykańskich wojskowych, podkreśla się w artykule. Eksperci w różny sposób oceniają perspektywy rosyjskiej floty podwodnej. Były amerykański wojskowy i ekspert Centrum Ocen Strategicznych i Budżetowych Bryan Clark uważa, że USA będą musiały zastanowić się nad „potencjalnym rosyjskim zagrożeniem, które może pojawić się bez uprzedzenia”. Według jego słów, Rosja dąży do „asymetrycznej dominacji nad siłami Stanów Zjednoczonych”. „Jeśli Rosja rzeczywiście może zbudować flotę podwodną wysokiej klasy, jak podczas zimnej wojny, to stworzy to problem dla amerykańskich strategów marynarki wojennej” – zauważył. 

0
0
Portret użytkownika achiles

* Najnowszy podręcznik

* Najnowszy podręcznik dotyczący "dopuszczalnych zachowań" na polu walki wydany przez Pentagon i adresowany do wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych implikuje możliwość zrównania dziennikarzy oraz korespondentów wojennych z terrorystami i zwalczania ich. Liczący 1176 stron Department of Defense Law of War Manual wprowadza nieużywane wcześniej pojęcie "nieuprzywilejowanego walczącego" (ang. unprivileged belligerent), wobec których to osób nie są stosowane zapisy konwencji. W ustępie poświęconym dziennikarzom autorzy podręcznika stwierdzają: Zasadniczo, reporterzy są cywilami. Jednakże mogą być także członkami sił zbrojnych, osobami autoryzowanymi do towarzyszenia siłom zbrojnym, albo nieuprzywilejowanymi walczącymi. W uzasadnieniu tych kontrowersyjnych zapisów przedstawiciele sił zbrojnych USA na łamach The Washington Times stwierdzają de facto, że za terrorystę uważają każdego, kto nie powiela oficjalnej propagandy medialnej głównego nurtu, powołując się m.in. na przykłady propagandzistów Państwa Islamskiego. (Na podst. The Washington Times oprac. M.P.)Komentarz Redakcji:W dobie malejącej dominacji propagandy medialnej bloku atlantyckiego hegemon chwyta się coraz bardziej desperackich środków, spośród których założone wprost strzelanie do dziennikarzy na polu walki nie jest bynajmniej najdrastyczniejsze. Tym samym upada wykorzystywany przez Zachód mit "obiektywnego dziennikarza". Przyznawanie wprost, że reporterzy są po prostu "oficerami prasowymi" jednej z walczących stron podkopie propagandowe wysiłki tych, którzy uważają się za niosących uniwersalne prawdy "demokracji" i "praw człowieka".

0
0
Portret użytkownika pilip

ludzie, ale macie w bańkach

ludzie, ale macie w bańkach nawalone Wink nie wstyd wam? tak publicznie udawadniac innym uzytkownikom o swoim upośledzeniu umysłowym wynikającym z debilizmu?  widze, że niektorzy uzytkownicy robią to notorycznie, swoją błyskotliwoscią pod kazdym artykułem...

0
0

Strony

Skomentuj