Nikt nie wie, co spadło z nieba w Harrison Township

Kategorie: 

youtube.com
Mieszkańców Harrison Township, które znajduje się w okręgu Mich w stanie Michigan w Stanach Zjednoczonych, zaskoczyły w godzinach porannych w dniu 16 lutego czarne ciapki, donosi WXYZ-TV. Na domach, ulicach i samochodach było mnóstwo brudnych plam.

 

 

Na pewno nie były to ptasie odchody, ani paliwo, choć ciecz przypominała oleistą substancję. Ludzie podejrzewają, że tajemnicze chemikalia mogą pochodzić z pobliskiej bazy samolotów US Air Force National Guard w Selfridge, ale jej kierownictwo odmawia jakiegokolwiek zaangażowania się w sprawę. 

 

W międzyczasie, substancja została wysłana do testów, których wyniki będą znane w ciągu kilku dni. Niektórzy ludzie w Harrison Township wciąż sami na własną rękę próbują rozwiązać zagadkę, co pobrudziło ich samochody i czym to czyścić.

 

Straż pożarna zapewnienia, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców Harisson Township.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika www.ludziedobrejroboty.pl

Aniołkom zwieracze puszczją,

Aniołkom zwieracze puszczją, jak patrzą na to wszystko, co się obecnie dzieje. Miejmy nadzieję, że ze śmiechu.

Portret użytkownika black.serpent

"I zrzucony został wielki

"I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, zwodzący cały świat - a w międzyczasie miał piekielną srakę" - Jana 12:9
 

Portret użytkownika Odważniak

Amerykańskie samochody, to

Amerykańskie samochody, to już nie są samochody, tylko czołgi, zza których człowieka nie widać. Strach być pieszym. Jakież marnotrawstwo! A wszystko przez tanie paliwo, które kosztuje 1,5$ za galon.

Skomentuj