Niezwykłe zdjęcia Saturna nadesłane przez sondę Cassini

Kategorie: 

Źródło: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute

Sonda Cassini rozpoczęła niedawno przedostatnią fazę swojej misji. Kilka dni temu informowaliśmy, że maszyna po raz pierwszy zbliżyła się do zewnętrznej krawędzi pierścienia Saturna. Teraz NASA otrzymała pierwsze zdjęcia, wykonane przy pomocy pokładowej kamery.

 

Fotografie powstały jeszcze zanim sonda zbliżyła się do krawędzi pierścienia F. Pierwsze cztery zdjęcia wykonano 2 grudnia z różnymi filtrami z odległości około 640 tysięcy kilometrów. Widać na niej pierścienie oraz słynną gigantyczną burzę na północnej półkuli planety.

Źródło: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute

Piąta fotografia powstała dzień później i przedstawia samą burzę, lecz z mniejszej odległości. Widać na niej nie tylko plamy w atmosferze, ale także oko cyklonu. Szacuje się, że jego średnica wynosi około 2 tysiące kilometrów, tj. około 20 razy więcej niż oko typowego huraganu na Ziemi.

Źródło: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute

"To jest to, to początek końca naszej historycznej eksploracji Saturna. Niech te zdjęcia - oraz te, które zostaną nam jeszcze dostarczone - przypominają Wam, że przeżywaliśmy tą śmiałą i odważną przygodę wokół najwspanialszej planety w Układzie Słonecznym." - powiedziała Carolyn Porco, liderka zespołu obrazowania misji Cassini z Instytutu Nauk Kosmicznych w Boulder.

To dopiero początek - kolejne zdjęcia będą napływać jeszcze przez następne miesiące. Ostatni etap misji rozpocznie się 26 kwietnia - Cassini będzie wchodzić w strefę, znajdującą się pomiędzy pierścieniami a Saturnem i będziemy mogli zobaczyć go z bliska. Koniec misji ma nastąpić 15 września poprzez wejście sondy w atmosferę planety.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Nasa

Z wielu powodów niech sobie

Z wielu powodów niech sobie NASA w tyłek wsadzi te swoje "najnowsze zdjęcia". Ciekaw jestem jak im się żyje ze świadomością siania zamętu i dezinformacji. Ja bym tak długo nie pociągnął. Doprawdy wyświadczają nam wszystkim na Ziemi niedźwiedźią przysługę.

1
0
Portret użytkownika pro-rok

Noż ku...wa kanciasta burza.

Noż ku...wa kanciasta burza. Koń by uśmiał i to nawet ten z pokładu Idy. I na dodatek pierścień z bieżnika od Tarpana i tak pokurwiony, że nawet kątów nie łapie. A jak jeszcze po tym ktoś rozprawia, w jaki sposób fotoszopowa sonda będzie lądować w środku sześcianowej burzy, to tylko modlitwa zostaje, żeby mu kulisty piorun tak zapier...olił, aż się mózg włączy. 

0
-1
Portret użytkownika robert23451

Szkoda tylko ze te zdjęcia

Szkoda tylko ze te zdjęcia Nasa sa mało wiarygodne a to dlaczego ktos zapyta ? -- Photoshoped

2
0
Portret użytkownika Guanahan

Na czym niby sondy mają tam

Na czym niby sondy mają tam lądować? Poczytajcie więcej o Saturnie, przyda się kiedyś, żeby nie ponawiać tych wybitnych pytań...

 

0
0
Portret użytkownika ja się pytam

Dlaczego znowu zdjęcia są

Dlaczego znowu zdjęcia są czarno-białe??????? Podejrzana sprawa. Mamy XXI wiek, technologia taka, że podobno na plutona lata sprzęt a zdjęcia bez koloru??? Mi to te podboje śmierdza na odległość

1
0
Portret użytkownika zxc

zdjęcia są stare mają ponad

zdjęcia są stare mają ponad 10 lat, nowych nie zobaczycie, szczególnie tego co napędza pierścienie, a warto zobaczyć oryginały, oj warto.

0
-1
Portret użytkownika kam

Z powierzchni Saturna żadnych

Z powierzchni Saturna żadnych zdjeć nie będzie? Skoro sonda ma wejść w atmosferę Saturna, to chyba w samo oko cyklonu powinna się kierować. Przecież tam powinny być najlepsze warunki do lądowania, z racji ciszy

1
0
Portret użytkownika arF

Stań w środku gęstej mgły i

Stań w środku gęstej mgły i zrób zdjęcie widoków ... własnie taka jest cała struktura gazowych planet. Myśle że zrozumiałeś teraz sens robienia zdjęć wewnątrz tej planety.

0
0
Portret użytkownika jaa

LoL

LoL

0
0
Portret użytkownika Piter

To sąda a nie lądownik.

To sąda a nie lądownik. Rozsypie się na drobny mak. Poza tym Saturn jest planetą gazową, więc jak ma na niej lądować? Smile

0
0
Portret użytkownika aag

Przez tyledziesiąt lat badań

Przez tyledziesiąt lat badań kosmosu ile zostaje nam dane do wiadomości? czy to nie dziwne? zaskoczą nas wynikami tych kosmicznych rejsów (jak dawno temu starożytni, którzy straszyli poddanych zaćmieniami słońca) - tym co zyskali poznawszy nowe ale ukrywane przed światem w swoim tylko celu...

0
0

Skomentuj