Nie będzie penalizacji banderyzmu w Polsce. PiS jest przeciw!

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Rządzący w Polsce politycy po raz kolejny udowodnili, że prowadzą zupełnie niezrozumiałą politykę zagraniczną. Od kilku dni słyszymy o rzekomym zaostrzeniu retoryki względem neonazistów rosnących w siłę na Ukrainie. Jednak okazuje się, że kolejna próba przeforsowania przez sejm ustawy penalizującej gloryfikację ludobójczek ideologii banderyzmu, została odrzucona przez partię rządzącą i nie dopuszczono do debaty o niej. Chciałoby się zapytać o co w tym wszystkim chodzi?

 

PiS po raz kolejny blokuje ustawy o penalizacji banderyzmu. Robią to w prymitywny sposób, po prostu nie dopuszczając do obrad na ten temat. Dzieje się to w sytuacji, gdy na Ukrainie, już od dawna penalizuje się wszystkich którzy twierdzą, że bojownicy UPA byli prymitywnymi mordercami z widłami i siekierami, a nie bohaterami. Skutkiem tego wielu Polaków otrzymało już kilkuletnie zakazy wjazdu na terytorium Ukrainy.

 

Gdy tylko Polska strona zapowiedziała dokładnie takie same retorsje, ze strony ukraińskiej odezwało się wściekłe wycie niezadowolenia. Od razu zagrożono nam czwartym rozbiorem, który marzy im się w porozumieniu z Niemcami i dowiedzieliśmy się szybko, że jesteśmy podłymi okupantami gorszymi od Rosjan. Ostatnio uświadomiono w tej kwestii samego ministra spraw zagranicznych, Witolda Waszczykowskiego.

Być może ta organiczna nienawiść do Polaków, ludzi uważających się za Ukraińców, tłumaczy prymitywizm z jakim ich dziadkowie przystąpili do ludobójstwa Polaków mordując około 200 tysięcy z nich, w tym wiele kobiet i dzieci. To dlatego do dzisiaj w Polsce mówi się, że Ukraińcy byli gorsi od Niemców, co samo w sobie jest wielką obelgą. Dzisiaj na tym ludobójstwie buduje się tożsamośc narodową. Skutki tego są banalnie proste do przewidzenia. Znowu rację ma Janusz Korwin Mikke wskazujący, że to Ukraina, a nie Rosja jest obecnie naszym największym zagrożeniem.

 

Nastąpiła replikacja sytuacji sprzed 70 lat. Wtedy nienawiść względem Polaków budziło to, że Ukraińcy muszą u nich pracować. No i co mamy teraz? Ukrainiec może zostać u siebie w biedzie, albo przyjechać pracować u Polaków. A skoro pracuje u Polaków, a wbito mu do głowy banderowską ideologię to jak to się może skończyć? Czy bezrefleksyjność w naszym narodzie osiąga już poziomy kosmiczne?

Ukraina, która rzekomo walczy z Rosją w Donbasie jednocześnie handluje z nią i sprzedaje jej broń w dużych ilościach! Jak to zatem wytłumaczyć, że jednocześnie jest się z kimś na wojnie i sprzedaje się mu uzbrojenie? Czy to nie świadczy o tym jak bardzo naiwni są nasi politycy, albo jak bardzo muszą być naiwni, bo tak rozkazują im ich prawdziwi szefowie. Tylko to może tłumaczyć tak irracjonalne zachowanie polskich władz, które z jednej strony krytykują popieranie bandery na Ukrainie, a z drugiej zabraniają jego penalizacji na terenie naszego kraju. Skoro sami się nie szanujemy to dlaczego Ukraińcy mają nas szanować?

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.2 (5 votes)


Komentarze

Portret użytkownika pilippek

i ci co sie przebudzą co

i ci co sie przebudzą co zrobia?xD 

jak sie was  czyta to mozna płakac ze śmiechu 

zachowujecie sie jak schizofremicy 

1
-5
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Pamiętaj stara rzymska zasada

Pamiętaj stara rzymska zasada: "Kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam"... I w tym szerokim kontekście sprowadza sie do tego co powiedziałem... Ich zaślepienie wciąga nas, myślących w kanał...

7
-2

Strony

Skomentuj