Naukowcy próbują przewidzieć burze słoneczne

Kategorie: 

Źródło: NASA

Potężna burza słoneczna jest obecnie zaliczana do największych zagrożeń dla naszej cywilizacji, tuż obok wojny nuklearnej oraz erupcji superwulkanu. Wystarczy jeden konkretny rozbłysk słoneczny w kierunku Ziemi, aby spalić całą naszą elektronikę, cofnąć nas do średniowiecza i wywołać globalny chaos. Dlatego naukowcy poszukują rozwiązań, które pozwolą nam nie tylko ochronić się przed potencjalnym zagrożeniem, ale także zidentyfikować je w odpowiednim czasie.

 

Procesy zachodzące na Słońcu są bardzo skomplikowane. Obserwacje najbliższej nam gwiazdy prowadzone są zdecydowanie zbyt krótko, abyśmy potrafili przewidywać jej zachowania. Jednak z biegiem czasu może to ulec zmianie za sprawą dzisiejszej technologii.

 

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Durham oraz Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda agencji NASA opracowali symulację komputerową, która pokazuje, że zjawisko znane jako rekoneksja magnetyczna wpływa na formowanie się burz słonecznych. Jest to fenomen, w którym występują spontaniczne zmiany w polach magnetycznych i prowadzą do uwalniania się ogromnych ilości energii. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że to właśnie rekoneksja magnetyczna może być odpowiedzialna za wielkie rozbłyski słoneczne, ale symulacja komputerowa wskazuje, iż zjawisko może wpływać także na burze słoneczne o mniejszej intensywności.

 

Co prawda same symulacje jeszcze niczego nie potwierdzają. Potrzebne są dalsze obserwacje najbliższej nam gwiazdy, aby ją lepiej zrozumieć. Jednak wyniki z obserwacji w połączeniu z symulacjami poszerzą naszą wiedzę na temat Słońca - będziemy mogli je lepiej poznać i być może nauczymy się przewidywać burze słoneczne.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Skomentuj