Miasto Aleppo jest już całkowicie otoczone. Jak zareaguje Arabia Saudyjska?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Władze Syrii wkrótce będą mogły świętować kolejne ważne zwycięstwo. Syryjska armia wspierana przez Rosję, Iran i Hezbollah zbliżyła się do Aleppo od strony północnej do tego stopnia, że zostało ono całkowicie otoczone. Wschodnia część tego miasta jest jeszcze opanowana przez tzw. opozycję i terrorystów ale udało się zablokować ich jedyną trasę zaopatrzeniową i ewakuacyjną.

 

Miasto Aleppo, stolica muhafazy o tej samej nazwie oraz jedno z największych i najbardziej zaludnionych miast w Syrii, jest już praktycznie w rękach Assada. Siły rządowe odzyskały kontrolę nad południową częścią farm al-Malaah skąd mają bardzo dobry widok na autostradę Castello. Bojownicy którzy próbują uciekać z Aleppo poprzez tą jedyną trasę są likwidowani.

Miasto prawdopodobnie już w najbliższym czasie zostanie całkowicie wyzwolone. Wiele zależy od tego jak zachowają się "umiarkowani rebelianci" i bojownicy al-Kaidy oraz czy Arabia Saudyjska nie przygotowuje jakiejś kontrofensywy. Wiadomo jednak, że armia rządowa z powodzeniem odzyskuje kolejne terytoria.

syria.liveuamap.com

Co zaskakuje, Arabia Saudyjska i Stany Zjednoczone już długo nie wyrażały swojego oburzenia. Utrata Aleppo będzie mieć przecież istotny wpływ na dalsze wydarzenia w całej Syrii. Baszar al-Assad jest właśnie na dobrej drodze do odzyskania całego kraju, tak jak zapowiadał w ostatnim przemówieniu w parlamencie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika jaron22

Z jednej strony trzeba się

Z jednej strony trzeba się cieszyć że prezydent odzyskuje władzęw  kraju, jednak niesie to ze sobą duże zagrożenie. od dawna Wypowiadał się on że gdy tylko odzyska kontrolę nad krajem zaatakuje Izrael w odpowiedzi na ataki przeprowadzane przez żydów na jego wojska. przy wsparciu Iranu i Rosji może to doprowadzić do strasznych konsekwencji. Miejmy nadzieję że poprzesta na odzyskaniu kontroli nad Syrią  i nie pójdzie dalej - na wzgórza Golan itp.

0
0
Portret użytkownika Akamai

Saudy nie zrobią. Martwią się

Saudy nic nie zrobią. Martwią się żeby starczyło im do pierwszego. I żeby się im znów jakiś hotel nie zjarał.

Jak "czarny pan" każe jeszcze obniżyc cenę ropy, to będa sprzedawać na OtoMoto swoje Bentleye.

4
0

Prawda jest jak poezja.

Większość ludzi nienawidzi poezji.

 

Portret użytkownika taght

Gdyby Polska miała chociażby

Gdyby Polska miała chociażby połowę bogactwa Arabii saudyjskiej to wszyscy byśmy jeździli nowymi mercedesami.  Po twoich wypowiedziach wnioskuje ze jesteś kolejną osobą żyjąca urojeniami.

0
0
Portret użytkownika piotrson

To miasto nie zostanie odbite

To miasto nie zostanie odbite nawet do końca roku albo wgl, będzie to takie tempo jak odbijanie Manbidż przez SDF. I tak próby przełamania tej trasy będą miały miejsce. Płyną doniesienia jeszcze nie potwierdzone że już terroryści odblokowali drogę. Optymizm i owację autora trochę przesadzonę. Ta wojna będzie trwała minimum 10 lat... Chciałbym żeby opozycja przegrała ale jestem realistą.

0
0
Portret użytkownika Souria4

Odbijanie przedmieść Aleppo

Odbijanie przedmieść Aleppo (bo centrum w którym mieszka prawie 2 mln ludzi cały czas jets pod kontrolą rządu) może potrwać miesiące. Popatrz sobie autorze na Eastern Ghouta albo Darayya które to przedmieścia Damszku są od roku oblężone i wciąż się bronią. Albo popatrz na oblężone od lat szyickie miasta w prowincji Idlib. W Syrii bardzo łatwo wydrążyć tunele więc praktycznie oblężenie nigdy nie jest szczelne i można szmuglować wszystko co potrzebne. Oni tam mają grunty w których tunele drąży się ekspresowo. Kolejna rzecz to taka, że Aleppo leży bardziej na wątrobie USA i Turcji a nie Arabii. Z tym że Turcja ostatnio chyba zmieniła zdanie w sprawie gdyż połapali się że USA szykują tam niepodległy Kurdystan więc chyba wolą żeby rząd Syrii kontrolował Aleppo niż Kurdowie wspierani przez USA. Ogólnie to bagno w Syrii jest ogromne i wydaje się, że wrogowie Asada chcący rozbić Syrię mają teraz strategię na wyniszczanie wojsk syryjskich a więc można się spodziewać napływu dżihadystów wyganianych z Iraku do Syrii. A do odzyskania kraju to mu chyba z 5 lat brakuje. Rosja sprawia wrażenie jakby nie chciał postępów wojsk Asada. Rosja chce tylko utrzymać to co jest. Chyba się boją, że jak zapanuje w Syrii pokój to Iran dogada się z Irakiem i Syrią i puszczą przez pustynię i dajej przez Turcję gazociąg do UE. Nic innego mi na myśl nie przychodzi odnośnie spowolnienia rosyjskiej kampanii. Wspierają Asada ale nie interesuje ich zdobywanie przez wojska syrysjkie nowych terenów. To wygląda na świadome opoźnianie a zaczeło się w połowie marca jak Putin ogłosił że się wycofują.

1
0

Skomentuj