Korea Południowa organizuje przedwczesne wybory prezydenckie

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Valentin Janiaut/CC BY 2.0

W piątek, Trybunał Konstytucyjny Korei Południowej zadecydował o usunięciu Park Geun-hie z fotela prezydenckiego. Kobieta opuściła już pałac prezydencki i straciła immunitet, co oznacza, że za popełnione przestępstwa może nawet pójść do więzienia. Tymczasem kraj już przygotowuje się do przedwczesnych wyborów prezydenckich.

 

Zanim podjęto ostateczną decyzję w sprawie Park Geun-hie, w kraju organizowane były liczne demonstracje. Społeczeństwo jest wyraźnie podzielone - część ludzi uważa, że Geun-hie, choć nadużywała władzy, brała udział w korupcji i pozostawała pod silnym wpływem szamanki Choi Soon-sil, nadal powinna pozostać prezydentem kraju. W Seulu odbył się protest przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego, podczas którego doszło do starć z policją i zginęły dwie osoby.

 

Obowiązki Park Geun-hie, która ma zostać postawiona przed sąd, tymczasowo przejął premier Korei Południowej. Hwang Kio Ahn już polecił zorganizowanie przedwczesnych wyborów prezydenckich. Zgodnie z Konstytucją, muszą odbyć się w ciągu 60 dni.

 

Warto zadać pytanie czy również i w tym przypadku pojawią się podejrzenia, że ktoś zechce wpływać na przebieg wyborów. Trzeba jednak przyznać, że jeśli do władzy dojdzie osoba o bardziej umiarkowany poglądach względem Korei Północnej, Chiny z pewnością na tym skorzystają.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika witek

Myślę że całe to ujawnienie

Myślę że całe to ujawnienie powiązań prezydent z szamanką było za przyczyną Chin bo najbardziej na tym korzystają i potencjalnie mogą one przeciągać sojusznika uSS na swoją stronę lub przynajmniej zdestabilizować sytuację w bliskiej zagranicy. Rytuały w których brała udział prezydent pokazują wyraźnie że była sterowana przez zarząd iluminatów (nie mylić z jaśnie oświeconymi).

Skomentuj