Korea Północna może wkrótce przeprowadzić szóstą próbę jądrową

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Jak twierdzi południowokoreański wywiad, w Korei Północnej przygotowania do kolejnej szóstej próby nuklearnej dobiegły końca. Ostatnie testy rakietowe dolewają oliwy do ognia, jednak zarówno USA, jak i Chiny ostrzegały, że przeprowadzanie próby jądrowej może doprowadzić do katastrofy.

 

W poniedziałek późnym wieczorem czasu polskiego Korea Północna odpaliła rakietę balistyczną, która przeleciała nad północną częścią Japonii i wylądowała w wodach zachodniego Pacyfiku daleko od wyspy Hokkaido. Pełne oburzenia władze w Tokio domagają się reakcji ze strony ONZ. Jednocześnie Kim Dzong Un zarządził, aby siły zbrojne częściej przeprowadzały testy rakietowe, odpalając pociski w kierunku Pacyfiku.

 

Tymczasem Korea Południowa powołując się na dane wywiadowcze twierdzi, że jej sąsiad z północy jest gotowy do kolejnej próby jądrowej. Odnotowano podejrzaną aktywność na poligonie wojskowym Punggye-ri i spekuluje się, że szósty test nuklearny może odbyć się już 9 września. Ostatnia próbna eksplozja miała miejsce 9 września 2016 roku, tj. w dniu ogłoszenia niepodległości przez Koreę Północną.

 

Pjongjang zapowiadał, że nie będzie spoglądał na Chiny czy Stany Zjednoczone i przetestuje bombę atomową w stosownym czasie. Jednak dla USA może to być przekroczenie "czerwonej linii", po którym może nakazać zbombardowanie północnokoreańskiej infrastruktury wojskowej. Wojna mogłaby doprowadzić do śmierci ogromnej liczby ludzi, lecz jej wybuch jest na dzień dzisiejszy mało prawdopodobny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Ostatni Sprawiedliwy

To ten pokojowo nastawiony

To ten pokojowo nastawiony kraj, oczerniany przez zachodnią "propagandę"? Niedawno byl tutaj artykuł, że ta Korea to wcale nie jest taka, jak nam opsują :) 

3
-10
Portret użytkownika UPAdlina

a jak uSSmany wystrzeliwują

a jak uSSmany wystrzeliwują swoje rakiety to nie kwiczysz? Kim gra na nosie słabnącego hegemona, który może już tylko sobie popłakać, jaka to ta Korea Płn. jest zła. Nic więcej zrobić nie może.

9
-3

Konto nieaktywne na czas nieokreślony - MOD

Portret użytkownika Ostatni Sprawiedliwy

Nie wiem czy zauwazyleś ćwoku

Nie wiem czy zauwazyleś, ale Korea Pn. to państwo najeżone na cały świat, system utopijnego komunizmu. Oni nie potrafią zyć inaczej niż w atmosferze ciąglego zagrozenia ze strony "imperialsitów". To PRL do n-tej potęgi!. USA to natomiast nasza cywilizacja zachodnia i nie wygrażają calemu światu z powodu chorych urojeń komunizmu. Co najwyżej tłuką się z islamistami, ale dobrze, że chociaż oni starają sie trzymać islamistow za mordę... USA mogłoby rozpykać Koreę w ciagu jednego dnia i nawet nie musieliby tam zrzucać żołnierzy. No chyba, że tajna broń Kima ich ich odstraszy :) 

http://swiatowidz.pl/files/2013/03/sk-traktory.jpg

No, ale jeśli wolisz ustrój a la Korea Pn. zamiast USA to co tu komentować...

2
-7
Portret użytkownika UPAdlina

na nikogo nie są najeżeni.

na nikogo nie są najeżeni. Nie napadają na nikogo. Natomiast bandycka uSSmania ze swoimi klakierami napadają od dekad. Jak więc nie odczuwać zagrożenia ze strony bandytów zza oceanu? To normalne. Z jakimi islamistami tłuka się uSSmany? Serbia to islamiści? Wietnam to islamiści? Kuba to islamiści? Wenezuela? Grenada?...........Po co chrzanisz te bzdury? Rozpykać Koreę Płn? Hehehehehe! Bandyckie uSSmany dziś już niewiele mogą. Widać to po sytuacji w Syrii, gdzie ich najemni terroryści zbierają bęcki. Koreę Płn. popierają i Chiny i Rosja, a to dla uSSmanów bariera nie do przebycia. Demo(no)kracja bandyty uSSmańskiego powoli odchodzi do lamusa historii, ku uciesze prawych ludzi.

6
-1

Konto nieaktywne na czas nieokreślony - MOD

Portret użytkownika  kuba9131

Gdyby Korea Północna walczyła

Gdyby Korea Północna walczyła z Amerykanami bezpośrednio to zostałaby zmieciona z powierzchni Ziemi. Wojny nie ma dlatego że USA powstrzymuje to że zanim zostałaby zniszczona KRLD to wcześniej to samo stałoby się z Koreą Południową i być może z Japonią; Seul czyli stolica Korei Południowej leży zaledwie około 50 kilometrów od granicy a więc jest w zasięgu północnokoreańskiej artylerii. Należy pamiętać że KRLD ma broń atomową lecz póki co nie jest ona groźna dla kontynentalnych Stanów Zjednoczonych.

PS: Nie broń Korei Północnej bo to jest kraj komunistyczny i totalitarny, to Korea Północna zaczęła grozić Korei Południowej a później także Stanom Zjednoczonym a nie na odwrót

1
-6
Portret użytkownika UPAdlina

uSSmany nie zrobią nic Korei

uSSmany nie zrobią nic Korei Płn. bo tam swoje intetresy mają i Chiny i Rosja. Bandycka uSSmania słabnie, co widać w Syrii. Od dekad uSSmański bandzior nie tylko, że straszył, ale i dokonywał agresji na inne narody lecz ty jakoś o tym wolisz nie pamiętać, a bredzisz tylko o tym, że Korea Płn. straszy. Nie straszy, tylko ostrzega, że instalacje badyckiego hegemona są na celowniku. To normalne, gdy przy granicach twojego państwa rozkłada się obozem największy bandzior współczesnego świata. Oczywiście ty byłbyś szczęśliwy, gdyby wszystkie narody padły na twarz przed zwyrodniałym uSSa i oddały mu się we władanie, jak Polska. Ale nie wszystkie narody mają na to ochotę i chwała im za to. Na szczęście hegemonia badziora zza oceanu dobiega końca. Syria to początek.

6
-1

Konto nieaktywne na czas nieokreślony - MOD

Skomentuj