Jasne meteory zaobserwowano nad Wielką Brytanią i Rosją

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Wczoraj w nocy widziano kilka jasnych meteorów wchodzących w atmosferę. Skutkiem tego były liczne obserwacje jasnego błysku towarzyszącego finalnej fazie lotu niektórych większych fragmentów kosmicznych skał wlatujących w ziemską atmosferę.

 

Najpierw jasny obiekt widziano w Republice Chakasja. spadł meteoryt. Wielu świadków przelotu mieszka w mieście Sajanogorsk (ros. Саяногорск). Ludzie widzieli latający jasny niebieski obiekt, a następnie odgłos głośnego wybuchu i towarzyszący mu potężny błysk światła widziany na obszarze wielu kilometrów.

Jeden ze świadków, mieszkający w miejscowości Czeriomuszki, twierdzi, że widział, ogień na niebie, który przeleciał nad Sajano-Szuszeńską hydroelektrownią i szczątki w postaci meteorytów mogły spaść w lesie, koło zbiornika wodnego. Meteor eksplodował około 18:37 czasu lokalnego.

 

Tej samej nocy podobnej obserwacji dokonano w Wielkiej Brytanii. Na niebie widziano jasny obiekt wchodzący w ziemską atmosferę, podróżujący z prędkością około 58 km/s. Spalił się w mniej więcej sekundę, ale zdołał rozświetlić niebo nad Anglią i Walią.

Meteor widziany w okolicy East Barnet, Londyn - źródło: UKMON

Ostatecznie obiekt uległ dezintegracji nad środkową Walią, około 02:23 czasu uniwersalnego. Prawdopodobnie ta kosmiczna skała pochodziła z deszczu meteorów Sigma Hydrid, który znany jest od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Zwykle nie jest on zbyt spektakularny, ale niekiedy dostarcza niezwykle jasnych meteorów. Brytyjscy astronomowie sądzą, że meteor ten pochodził z nieaktywnej już komety.

Meteor widziany nad Wilcot, Wiltshire -  źródło: UKMON

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Natenczas Wojski

Widocznie nasz Układ

Widocznie nasz Układ Słoneczny wszedł w bardzo zaśmiecony rejon galaktyki Drogi Mlecznej.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj