Japonia ostrzega Chiny przed wkroczeniem do spornych wysp Senkaku

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com

Ministerstwo Obrony Japonii opublikowało raport, w którym ostrzega Chiny przed kolejnymi naruszeniami przestrzeni powietrznej i wód terytorialnych wysp Senkaku. Zarówno w raporcie jak i w ostatnich wystąpieniach w telewizji japońskiego premiera Shinzo Abe tworzy się obraz Chin jako kraju, który stwarza poważne zagrożenie.

 

Napięcie wokół spornych wysp wciąż rośnie. Autorzy raportu twierdzą, że niebezpieczne zachowanie się Chin może sprowokować wojskowy precedens między krajami. Co więcej, Stany Zjednoczone są sojusznikiem Japonii a w połowie czerwca rozpoczęły się manewry, w których oba kraje brały udział. Japońscy urzędnicy zapewniali, że ćwiczenia o kryptonimie "Dawn Blitz" nie są przygotowaniami do wojny, choć symulowano na nich ewentualną inwazję chińskich wojsk na wyspy Senkaku a anonimowe źródło poinformowało wtedy, że manewry mają stanowić środek odstraszający.

 

Choć sprawa wygląda poważnie, Jeff Kingston, profesor zajmujący się tematyką Azji na uniwersytecie w Tokio twierdzi, że groźna sytuacja między krajami jest na rękę obecnemu premierowi Japonii. Shinzo Abe i jego rządząca partia liberalno-demokratyczna chce wygrać wybory, które odbędą się 21 lipca. Zdaniem profesora Kingstona, zaostrzona sytuacja pomiędzy krajami da mu pewne zwycięstwo. Nie oznacza to jednak, że po wyborach wszystko wróci do normy.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Zenek

I znowu japońce dają sie

I znowu japońce dają sie wmanewrowyawać w swoją zagładę służąć jak wierny kundel bliskowschodnim nazistom.
 
Homo sapiens - człowiek (bez)rozumny największe osiągniecie yahwistycznego modelu tresowania osobowości na talmud.

0
0

Skomentuj