Indie walczą z zanieczyszczeniem powietrza, stawiając na elektryczne samochody

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Stephen Rees/CC BY-NC-ND 2.0

Po 2030 r. w Indiach wszystkie samochody nadające się do sprzedaży mają być tylko elektryczne. W ten sposób rząd tego kraju wziął się na poważnie z walką ze smogiem, który od lat szkodzi zdrowiu jego obywatelom.

 

Mimo, że gospodarka Indii cały czas rośnie, nowe zakłady jak i ludzie dojeżdzający do pracy przyczyniają się do ogromnego zanieczyszenia powietrza, przez co cierpi niemal cały kraj. Szacuje się, że smog jest powodem śmierci 1,2 mln Hindusów rocznie. Lekarze są zdania, że oddychanie powietrzem w New Delhi każdego dnia równa się 10 papierosom spalonym przez 1 dzień.  

Hinduski minister energetyki Piyush Goyal powiedział ostatnio, że kraj pomoże udostępnić elektryczne samochody ofiarując pomoc w postaci dotacji dla mieszkańców, która ma trwać parę lat, co pozwoli później, by koszt elektrycznych pojazdów się zwracał. Rząd Indii planuje też, że w 2020 r. roczna sprzedaż samochodów elektrycznych ma wynosić ok. 6-7 mln sztuk.

 

Decyzję rządu Indii pochwala na Twitterze dyrektor naczelny znanej firmy produkującej elektroniczne pojazdy – Tesla.

Premier Indii, Narendra Modi, który w zeszłą sobotę był we Francji wraz z jej nowym prezydentem Emanuelem Macronem wzajemnie potępili decyzję Donalda Trumpa, dotyczącą porozumienia paryskiego, które wymaga od USA ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

"Porozumienie paryskie to wspólne dziedzictwo świata. Będzie przynosić korzyści także przyszłym pokoleniom" – dodaje Modi.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

indyjski rząd opanowany przez

indyjski rząd opanowany przez NWO walczy też z własnymi obywatelami !!! "Premier Indii Narendra Modi już nie kryje, że za jego polityką wycofywania z obiegu najbardziej popularnych banknotów kryje się cel jakim jest stworzenie gospodarki bezgotówkowej. Jego decyzja właśnie pogrążyła drobnych przedsiębiorców i ich pracowników.Tak jak kiedyś Cypr stał się miejscem testowania mechanizmu bail in, pozwalającego w majestacie prawa okradać obywateli z oszczędności zdeponowanych w bankach, tak teraz Indie stały się wielkim laboratorium globalistów, sprawdzających, jakie reperkusje spowoduje gwałtowne wprowadzenie programu urzeczywistnienia gospodarki bezgotówkowej. Gospodarka taka jest jednym z głównych celów propagatorów „zrównoważonego rozwoju”, przewidującego zniszczenie klasy średniej.8 listopada rząd centralny w Delhi ogłosił, że wycofuje z obiegu banknoty o nominale 500 i 1000 rupii. Początkowo przekonywał, że pozbywając się najbardziej popularnych banknotów, rozprawi się z „czarnym rynkiem”, „światem przestępczym” i „terrorystami”. Pieniądze mają być wymienione do końca grudnia. Jednak na rynku jest ich tak dużo, że z pewnością wielu to się nie uda. W kraju liczącym ponad 1,250 mld ludności banki właśnie wprowadziły szereg ograniczeń.http://www.pch24.pl/indyjski-eksperyment-z-gospodarka-bezgotowkowa-pograza-klase-srednia--polske-tez-to-czeka,47731,i.html#ixzz4jCXiRqbO

1
-1

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj