Google bezprawnie wykorzystuje dokumentację medyczną ze szpitala w Wielkiej Brytanii

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Szpital w Wielkiej Brytanii nie dochował poufności danych pacjentów, dzieląc się informacjami o ich zdrowiu z Google. Szczegółowe informacje na temat 1,6 miliona pacjentów zostały dostarczone w zeszłym roku do oddziału DeepMind firmy Google. 

 

Informacje zostały wykorzystane do opracowania i udoskonalenia nowoczesnego systemu diagnostycznego, który ma być wykorzystywany przy ostrych urazach nerek. Aplikacja Streams ma pomóc lekarzom w diagnostyce pacjentów. Cena innowacji nie powinna być jednak okupiona ujawnianiem prywatnych danych bez wiedzy i zgody pacjentów. 

 

Zarząd szpitala Royal Free Hospital nie został ukarany a rezultatem podjętego śledztwa jest pisemne zobowiązanie się do zmiany sposobów zarządzania danymi pacjentów. W wydanym oświadczeniu zarząd szpitala przyznał, że w pełni współpracował z Komisją Informacyjną (ICO) i zgadza się ze wszystkimi uwagami na temat popełnionych błędów. Komisja Informacyjna zezwoliła na dalsze użytkowanie i rozwój aplikacji Streams, co usatysfakcjonowało zarówno szpital, jak i Google. 

Głęboko wierzymy, że nasza technologia poprawi opiekę nad pacjentami, co stanowiło naszą motywację od samego początku” - możemy przeczytać w oświadczeniu Google. Gigant technologiczny przyznaje, że zlekceważył złożoność systemu opieki zdrowotnej, prawo do prywatności i obawy związane z mieszaniem się wielkiej korporacji w kwestię zdrowia pacjentów. DeepMind stara się uspokoić pacjentów tłumacząc, że wykorzystanie sztucznej inteligencji miało pomóc w stworzeniu narzędzi dla lekarzy, a nie w decydowaniu w jaki sposób zająć się pacjentem.

 

Wiadomości o współpracy między DeepMind i Royal Free Hospital przedostały się o opinii publicznej po raz pierwszy w lutym 2016 roku i od razu wzbudziły kontrowersje z powodu ilości udzielanych informacji o pacjentach bez odpowiedniej konsultacji. W marcu tego roku przedłożono raport na temat zarządzania danymi pacjentów, który wskazywał na wiele nieścisłości i błędów. Wówczas Google i DeepMind, nieobjęte jeszcze śledztwem, odżegnywały się od zarzutów same wytykając przekłamania w raporcie.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

"Tylko mniejsze tajemnice muszą być chronione. Te większe utrzymuje publiczna ignorancja"

Marshal McLuhan

 

Skomentuj