Na Filipinach odkryto dziwny obszar z płonącą ziemią

Kategorie: 

youtube.com

Około dziesięć dni temu mieszkańcy osady Maas w filipińskiej prowincji Sarangani (Mindanao) odkryli teren z płonącą ziemią, z której buchają płomienie i ulatnia się gaz. Strefa spalania zajmuje powierzchnię około 300 metrów kwadratowych. W opinii mieszkańców, spod ziemi wyłania się nowy wulkan.

 


Zgodnie z doniesieniami, w przeszłości na obszarze tym przechowywano węgiel, a od 2007 roku suszono kukurydzę. Spalanie ziemi obserwowane jest od 6 lutego br., kiedy jeden z mieszkańców, nieświadomy grożącego niebezpieczeństwa, przemierzał ten teren i mocno poparzył sobie stopy i ręce.


Ludzie byli wstrząśnięci tym zdarzeniem. Z ziemi wyłaniały się płomienie i sporadycznie także kamienie. Pomimo faktu, iż palenisko może mieć pochodzenie wulkaniczne, ludzie nadal gromadzą się wokół niego i z ciekawości dziobią w ziemi kijami. Sprawę badają władze lokalne w kooperacji z biurem ochrony przeciwpożarowej. Do tej pory nie ustalono przyczyn zjawiska.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika Natenczas Wojski

Żeby nie zauważyć ognia i się

Żeby nie zauważyć ognia i się poparzyć, ten facet musiał być zalany w trupa i iść na czterech. Alkohol szkodzi zdrowiu!...

Portret użytkownika excar

Ludziska ,gaście to szybko bo

Ludziska ,gaście to szybko bo jak się hegemon dowie że macie dużo gazu to was tak "zdemokratyzuje" że pożałujecie że się urodziliście....

Portret użytkownika dąb

To żaden fenomen bo np. o

To żaden fenomen bo np. o płonących torfowiskach to nie słyszeliście? Tzn. że i u nas mogą buchać dym i ogień z ziemi a ludzie zapadać się pod ziemię i tam się spalać żywcem.  

Skomentuj