Ekologiczny przełom. Chiny wprowadzają u siebie handel emisjami CO2

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Chiny są krajem, który emituje największą ilość dwutlenku węgla do naszej atmosfery, jednak sytuacja ta może zmienić się w ciągu najbliższych lat. Chiński rząd stale inwestuje w odnawialne źródła energii, a niedawno poszedł nawet o krok dalej i ogłosił najbardziej ambitny na świecie plan redukcji emisji – handel zanieczyszczeniami powietrza.

Handel przydziałami do zanieczyszczeń polega na wydawaniu zezwoleń uprawniających do emisji określonej ilości danej substancji. Zezwolenia mogą być kupowane i sprzedawane na zasadach rynkowych, a ich ilość jest stopniowo ograniczana, co ma powodować wzrost popytu oraz ceny.

 

W ramach nowego projektu chińskiego rządu, firmy zanieczyszczające powietrze mają płacić krocie za swoje emisje. Ponieważ Chiny posiadają niezwykle rozbudowany system produkcyjny, mają duże szanse pobić rekord w handlu emisjami zanieczyszczeń. 

 

Chińskie firmy otrzymają od rządu specjalne przyzwolenie na maksymalną ilość emisji, a jakiekolwiek jej przekroczenie będzie dodatkowo płatne. To jednak nie wszystko – jeśli firma wyemituje mniej szkodliwych gazów, niż przewiduje ograniczenie, będzie mogła na tym zarobić. Wydaje się, że tak przemyślana zachęta rzeczywiście może zdać egzamin.  

Uruchomienie rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla nie jest jednak nowością i wiemy już, że nie należy do zadań łatwych. Coś podobnego już w 2005 roku próbowała wprowadzić na przykład Unia Europejska, jednak ostatecznie zakończyło się to niepowodzeniem, ponieważ wydawano zbyt wiele bezpłatnych uprawnień, a wiele państw dokonywało oszustw podatkowych, które w 2009 roku oszacowano na 7 mld euro.

 

Problemem całego przedsięwzięcia pozostaje także ciągła trudność w doprecyzowaniu danych na temat emisji. Być może śmiałe plany Chin ułatwią im wywiązanie się ze zobowiązań podjętych w ramach umowy klimatycznej w Paryżu. Rosnące zaangażowanie kraju jest zadziwiające tym bardziej, że na przykład Stany Zjednoczone wycofały się całkowicie z umowy paryskiej.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj