Działacze na rzecz ochrony środowiska są mordowani na rekordową skalę

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Według ostatniego raportu stworzonego przez organizacje Global Witness, ostatni rok należy do najkrwawszych wobec osób działających na rzecz ochrony środowiska. Prawie 40 % ofiar śmiertelnych to rdzenni mieszkańcy obszarów przyrodniczych, którzy zmagali się z problemami politycznymi, gospodarczymi lub z przestępczym wykorzystywaniem zasobów naturalnych.

 

 

Protestujący, strażnicy parków przyrodniczych, dziennikarze oraz pracownicy organizacji pozarządowych są narażeni na przemoc, jednak największe niebezpieczeństwo zagraża rdzennym mieszkańcom odległych terenów, niegdyś chronionych przez ich przodków. W raporcie zauważono także, że dane statystyczne są prawdopodobnie zaniżone, ponieważ sporadyczne morderstwa są błędnie zgłaszane lub co gorsza, nie są zgłaszane wcale. Dane liczbowe z 2015 roku to 185 zgłoszonych zgonów w 16 krajach.



Walka o ochronę planety jest coraz popularniejsza. Niestety ludzie angażujący się w ochronę dzikiej przyrody są często brutalnie uciszani przez elity polityczne oraz biznesowe. Niemal połowa ofiar została zabita podczas publicznych protestów, a reszta społeczeństwa nie robi w tej kwestii nic. W 2016 roku zginęło co najmniej 197 osób. Brazylia znajduje się na czele ponurej listy, gdzie w 2016 roku dokonano co najmniej 49 morderstw na działaczach na rzecz przyrody. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.3 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika r.abin

Taki los tych, co się nie

Taki los tych, co się nie potrafią obronić. W niedawnej przeszłości, pobożny naród wymordował rdzennych mieszkańców Australii i Ameryki Pn, a resztki zamknął w rezerwatach. Przedwczoraj słyszałem, jak Cejrowski, ustami texańskiego policjanta, namawiał do wpuszczenia Indianina na "swój teren" - zanim go zastrzeli bez ostrzeżenia - na 4m plus długość człowieka plus długość warkocza. Ten swój teren, został wcześniej oczyszczony z bizonów i czerwonoskórych - przy pomocy sztucera 

0
0
Portret użytkownika maćko

Tu nie chodzi o

Tu nie chodzi o ekoterrorytsów chronionych przez imperialistów by mogli ci nadal mogli być imperialistami tylko o zwyklych ludzi zabijanych przez imperialistów. Tak wnioskuje z tego krótkiego artykułu.

0
0
Portret użytkownika helaa

Dzieki ci zboze ze nie mam

Dzieki ci zboze ze nie mam dzieci, bo coz bym im przekazala na temat naszego gatunku..... WSTYD i HANBA.

2
-2
Portret użytkownika pilippek

przydało by sie  w Polsce z

przydało by sie  w Polsce z tymi pseudoekologami tak postąpic i ludzmi co to mieli rpoblemy ze czlowiek prywatny wycinal wlasna dzialke bo to przeciez ich park był.. .

0
-1
Portret użytkownika Czarny Olo

Ta? Rdzennych mieszkańców

Ta? Rdzennych mieszkańców Brazylii też nazywasz pseudoekologami i nie widzisz problemu że giną i oni. I jeszcze  p.........  smuty o zabijaniu. miernoto moralna i umysłowa. 

0
0

Skomentuj