Czy polski rząd dodrukował 25 miliardów złotych na program 500+ ?

Kategorie: 

Źródło: NBP

Już w lutym 2017 roku do obiegu wejdzie nowy banknot o nominale 500 złotych. Będzie on przedstawiał wizerunek Króla Jana III Sobieskiego, a w obiegu znajdzie się aż 50 milionów tego nowego środka płatniczego. Niektórzy zastanawiają się, czy to już dodruk pieniędzy prowadzący do podatku inflacyjnego. 

Tak się składa, że 50 milionów banknotów o nominale 500 złotych to okrągła suma 25 miliardów złotych, akurat tyle ile potrzeba na obsługę socjalistycznego programu 500+, którego beneficjentami są niektórzy wybrani przez władzę Polacy. Umożliwi to również wypłatę świadczenia w jednym banknocie. 

 

W kontekście ostatnich wydarzeń zasadne wydaje się pytanie, czy aby na pewno, stosowna ilość gotówki zostanie wycofana z obiegu. Jeśli tak się nie stanie możemy mieć do czynienia z pierwszą w ostatnich dziesięcioleciach próbą dodruku pieniędzy. Jedynym sposobem, aby się o tym przekonać będzie śledzenie wskaźnika inflacji, niemal zduszonej w ostatnich latach. 

 

Jeśli nagle inflacja wzrośnie oznacza to, że do władzy rzeczywiście dorwali się neokomuniści i stosują metody swoich poprzedników, których dla niepoznaki obecnie tak gorliwie zwalczają. To właśnie pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku dodruk pieniędzy bez  pokrycia, spowodował, że każdy stał się jednocześnie milionerem i biedakiem, a w sklepach można było nabyć dowolną ilość octu. 

 

Teraz jednak może się to odbyć nieco inaczej. Po prostu nawet jeśli wskaźnik inflacji będzie falszowany, czego wykluczyć nie można, to zauważymy spadek siły nabywczej naszej waluty w stosunku do innych walut. Innymi słowy dolar czy euro będą kosztować coraz więcej aż osiągną wzrost kursu adekwatny do poziomu złotówki. 

 

Oczywiście tudno powiedzieć obecnie przesądzając ponad wszelką wątpliwość, że planowana na luty operacja finansowa z wypuszczeniem nowego nominału jest potwierdzeniem dodruku pieniędzy, ale obserwując działania dzisiejszej władzy, można podejrzewać, że rządzącym obecnie Polską socjalistom,  takie rozwiązanie przychodzi do głowy. Jeśli wkrótce euro będzie kosztowało 10 złotych będzie to właściwie potwierdzeniem tych podejrzeń.

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (4 votes)


Komentarze

Portret użytkownika wiesiek

Rozumiem że jak pełowce na

Rozumiem że jak pełowce na swoje dzieci to pobierają to też są to dla Was "wybrani przez władze Polacy".

0
0
Portret użytkownika lill

Drogi adminie

Drogi adminie

Czy ty naprawdę myślisz, że 25 mld zł jest w stanie choćby zrównoważyć to co przez ostatnie 8 lat dodrukowano w dolarach i euro?

Miom zdaniem jedynie zmniejszy różnicę w podaży miedzy PLN a złotówkami - i mając choćby brade pojęcie o finansach tym również powinieneś w powyższym artykule wspomnieć.

To że przy okazji jeden z drugim będą próbować podnieść ceny na podstawowe dobra bo im się wydaje, że się w ten sposób dorobią to zupełnie inna historia - na oddzielny artykuł.

2
0
Portret użytkownika kolega444

w 2009 tez dodrukowano bilon

w 2009 tez dodrukowano bilon i banknoty, pote w 2014 tez ogromna ilosc.

wladza to robi juz od dawna, nic nowego. najwazniejsze to m3 a nie m0

1
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

PIS jest głupi. Nie dość, że

PIS jest głupi. Nie dość, że ma śmiertelnego wroga w obozie byłych rządców Polski, to jeszcze obraca przeciwko sobie tych Polaków, co go gotowi są i byli wspierać ich w tej batalii.

Jak można być takim głupcem, by bratać się z banderowską Ukrainą, których ofiary pomordowanych to ponad milion Polskich Polaków??

Jak mozna bratać się z żydami, którzy nienawidzą Polaków i chcą nas eksterminować i obchodzić z nimi świeto rzezi kaanenjczyków ( Hanuki w Belwederze)??!!

To następne kilka miionów Prawdziwych Polaków!!!

4
0
Portret użytkownika Robaczkowa

    Maleje ilość Polaków i

    Maleje ilość Polaków i coraz częściej mam wrażenie, że jest taki (zewnętrzny) plan. Wspomożenie wielodzietnych rodzin to obecnie priorytet. Polska demografia to teraz najważniejsza rzecz. Nie finanse!

   I żeby było jasne! - Ja żadnej kasy z 500+ nie dostaję i nigdy nie dostanę.

   W innych krajach wspomaganie dzietności to norma!

   Mam niestety takie wrażenie, że zbliżamy się do światowego finansowego resetu, po którym nikt już żadnych długów liczyć nie będzie. Ważne, żeby jako naród fizycznie pozostać, jakimkolwiek kosztem!

5
0
Portret użytkownika xxxxxx

tak adminie belka już za po

tak adminie belka już za po wiedział ile należy wydrukować na 500+ kiedy pis przejmie władzę. wam zawsze źle! zamiast się cieszyć żę nam 200 i 100 nie wycofują to wy towarzyszu znowu pajacujecie na czyjeś zlecenie

0
-2
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Potępianie 500+ to idiotyzm!

Potępianie 500+ to idiotyzm! Nie o te 500+ chodzi, ale o sprawy ważkie dla narodu!

Pod płaszczykiem 500+ jesteśmy sprzedawani banderowcom i żydom gdzie w Polsce buduje sie podwaliny Judeopoloni!!!

wpadamy jak nie pod rynnę, to w szambo!!

2
0
Portret użytkownika fix

Ojej, straszne to jest to, ze

Ojej, straszne to jest to, ze ten krol ma na sobie różowiutką chustę. Czy nie mogla byc skłodowska, albo morze falujące. Chyba w czechach, jak drukuja kase to nie musi byc na niej zaraz wielka historia.poza tym sie wszyscy rajcujecie kasa to kasa, nie martwcie sie o wydawanie reszty. Skad wiecie, ze pojdzie do biedro..., a moze na telewizory nowej gener.(ja bym sie kamer obawia.)

W kazdym cywiliz. Kraju placi kraj na dzieci, nawet jedno. U nas jak zwykle wielkie zdziwienie.ja nie wiem, ale same pieluchy kosztuja sporo czym sie tu podniecac.

Wychowanie dziecka to tez nie jest sam lukier z cukrem. 

Dobrze, ze obecny rzad pomaga choc troche w tej sprawie (szkoda, ze na jedno nie placa, cale polskie myslenie, cisnienie, aby obywatel zdecydowal sie na wiecej jest g...no warte, bo nie tak to sie kreci).

Niech drukuja, ale blagam niech przestana skolcac spoleczenstwo.

 

2
0
Portret użytkownika N1KT

Patrząc na ten banknot 500

Patrząc na ten banknot 500 złotowy przyszła mi taka myśl - myśl jak czarna wizja:

stoją ludzie w biedronce w kolejce do kasy - wyciągam banknot 500zł - pani mówi nie mam wydać i zaczyna latać po kasach i pytać czy ma ktoś rozmienić itd. wszyscy są wkurzeni co stoją w kolejce za mną a mi jest przykro z tego powodu że wszystkich blokuję itd.
Po wielu takich sytuacjach ludzie zanim pójdą do biedronki czy innego marketu zaczną się zastanawiać żeby wziąć ze sobą drobniaki itd. ale po jakimś czasie będą mieć tego dosyć i coraz częściej będą robić zakupy na kartę. I to jest właśnie taki mały krok żeby ludzie zaczęli masowo używać kart płatniczych a później jak się przyzwyczają to likwidacja fizycznego pieniądza a później handel używanymi sprzętami co przechodzi po taniości z jednych rąk do drugich przejdzie do lamusa, a starzy nie kumaci ludzie co nie mają kont bankowych i kart łącznie z bezrobotnymi i bezdomnymi do piachu... Likwidacja drobnego handlu na zwykłych ryneczkach, placach handlowych, wyprzedażach używanych sprzętów itd. uważam że to jest jeden ze sposobów na pozbycie się drobnej konkurencji przez wielkie korporacje...

2
0
Portret użytkownika lommo

Dokłdnie pod koniec lat 80 -

Dokłdnie pod koniec lat 80 - tych to akurat było po ustawie Wilczka i jak poszłem wtedy z mamą po sklepach to od stóp do głów jak to się mówi ubrałem się w fajne niedrogie polskiej produkcji wyroby, naprawdę porządne, bo wcześniej to było fakt nie najlepiej i musieliśmy dygać na pocztę po paczki zza granicy. A i nawet wtedy było stosunkowo wysokie tzw. rodzinne czyli dodatek do pensji na dzieci. A było nas czworo rodzeństwa to też już sąsiedzi liczyli ile to tego rodzinnego się nam dostało. A z tym że był tylko ocet na pólkach to nie mogę potwierdzić gdyż od I klasy SP mama mnie wysyłała po zakupy (z wyjątkiem sklepu mięsnego gdzie fakt trzeba było bardzo wcześnie rano zając kolejkę), to nawet w największym rozkładzie gospodarki w 1981 nie było tak że był tylko ocet. W serach to można było wybierać w przynajmniej 3 gatunkach. Jeden jedyny raz pamiętam to było tak że czekałem pół dnia na przywiezienie chleba. No i jogurt był tylko dwóch typów z truskwawkami lub bez. Mieszkałem w stosunkowo niedużym mieście , być może w największych miastach gdzie więcel ludność bywało gorzej. Natomiast dramat to nastąpił za demokracji czyli Mazowieckiego z Balcerowiczem . Właśnie wczoraj czytałem że kanadyjscy ekonomiści obliczyli że Balcerowicz zrujnował polską gospodarkę bardziej niż II wojna. A nam do dziś się wciska kit o cudzie gospodarzym Balcerowicza , gdzie ekonomiczna prasa zachodnia po 1.5 roku pisała że plan Balcerowicza zakończył się kompletną katastrofą.

4
0
Portret użytkownika sceptyyk

Koszt 500+ na rok 2017 to

Koszt 500+ na rok 2017 to około 23 mld. Nasz karaj zatrudnia ponad 700tys urzedników - koszt ich płac to ponad 80mld, koszt utrzymania urzedów w których "pracują" to kolejne miliardy. Nikt nie robi afery, że zatrudniamy setki tys nierobów na urzedniczych stanowiskackach, a pieniądze przekazane na nasze dzieci, wywołują u przeciwników tej pomocy, notoryczne swędzenie dupy... 

7
0
Portret użytkownika inzynier magister

Wszyscy z którymi rozmawiam

Wszyscy z którymi rozmawiam mówią to samo, rząd powinien zwiększyć ilość agentów CBA co najmniej 3 krotnie jeśli nie 7 krotnie ! Czas skończyć ze złodziejstwem białych kołnirzyków ! Powinni robić takie akcje policyjne jak ta ostatnia gdzie rozbito szajke mafii, czas na rozbijanie mafii polityczno eNWOeskich białych kołnierzyków od folksdojczów i innych byłych polityków !

"21 członków zorganizowanej grupy przestępczej zatrzymali funkcjonariusze CBŚP. W akcji wzięło udział trzystu policjantów, którzy weszli jednocześnie do czterdziestu mieszkań w czterech województwach – najwięcej z nich znajdowało się w woj. wielkopolskim. Jest wśród nich znany zawodnik MMA – Michał Materla, który nie stosował się do poleceń policji podczas zatrzymania."

Zatrzymanie Materli

https://www.youtube.com/watch?v=_HeuCS050FY

3
-1

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj