Cukier, legalnie sprzedawany narkotyk, stymuluje wzrost raka

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Cukier znajdziemy praktycznie w każdym produkcie spożywczym. Jest pozbawiony substancji odżywczych i działa na ośrodkowy układ nerwowy niczym narkotyk. Przez wiele lat uważano, że cukier nie jest aż tak szkodliwy w porównaniu do tłuszczu czy cholesterolu. Z biegiem czasu okazało się, że przemysł cukierniczy płacił za fałszowanie badań naukowych. Również wielkie korporacje, takie jak Coca-Cola opłacały różne organizacje prozdrowotne, aby te przekonywały, iż napoje słodzone rzekomo nie powodują otyłości czy chorób układu krążenia.

 

W rzeczywistości, cukier powinien być postrzegany jako słodka i silnie uzależniająca trucizna. Nie dość, że zawiera tylko puste kalorie, to w dodatku niszczy zęby, negatywnie wpływa na pracę narządów wewnętrznych i prowadzi do różnych chorób. Co istotne, podczas niektórych badań wykazano, że wyższe spożycie cukru podwyższa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych, takich jak depresja czy zaburzenia lękowe.

Do powyższych ustaleń należy dodać najnowsze doniesienia naukowców, które powinny niepokoić nawet największych cukrofilów. Badacze z belgijskiego instytutu VIB (Vlaams Instituut voor Biotechnologie), Katolickiego Uniwersytetu Lowańskiego oraz uniwersytetu VUB (Vrije Universiteit Brussel) przez dziewięć lat analizowali wpływ cukru na rozwój komórek rakowych. Ich odkrycie zostało uznane za przełomowe.

 

Komórki w ludzkim organizmie potrzebują energii, którą pobierają z cukrów zawartych w pożywieniu. Jednak komórki nowotworowe wchłaniają jeszcze większe ilości glukozy i metabolizują ją do kwasu mlekowego w znacznie szybszym tempie. Mówi o tym tzw. efekt Warburga, który został odkryty po raz pierwszy w 1920 roku przez niemieckiego biochemika Otto Warburga.

Proces ten był dotychczas zbyt słabo poznany. Jednak dzięki wieloletnim badaniom belgijskich naukowców ustalono, że nadmierne spożywanie cukru dosłownie stymuluje wzrost raka i zwiększa jego agresywność. Ostatecznie potwierdzono efekt Warburga, co może zapoczątkować nowe terapie przeciwnowotworowe. Pacjenci powinni stosować się do diety ubogiej w cukry a w przyszłości być może uda się opracować mechanizm pozwalający zagłodzić komórki rakowe, odbierając im dostęp do glukozy.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika KtosTam

Bardzo na wyrost stwierdzenie

Bardzo na wyrost stwierdzenie, ponieważ organizm potrzebuje cukrów by móc w ogóle funkcjonować. Szczególnie mózg, bo serce jeszcze może jechać na ciałach ketonowych z rozpadu tłuszczu.

2
0
Portret użytkownika damned

Glukozę organizm tworzy sobie

Glukozę organizm tworzy sobie z białek, węglowodany nie są konieczne dla organizmu, można je spożywać ale w bardzo ograniczonych ilościach.   

0
0
Portret użytkownika Kimbur

Szanujmy jezyk polski:

Szanujmy jezyk polski:

tłuszcz - tłuszczów

tłuszcza (to słowo jest już prawie zapomniane) - tłuszczy

0
0
Portret użytkownika &

tłuszcza to taka odmiana

tłuszcza to taka odmiana Polaków, którzy wkurzają swoim zachowaniem. Nadal aktualne niestety.

1
0
Portret użytkownika adiringo

a wiecie ze sa ludzie z

a wiecie ze sa ludzie z umyslem bardziej scislym niz humanistycznym i wcale nie musza pisac poprawnie by miec racje lub byc madrym. A brak polskich znakow moze byc spowodowana angielska klawiatura w systemie Smile

0
0
Portret użytkownika Kruczysko

Poczytajcie sobie o Candidia

Poczytajcie sobie o Candidia-ch, (Taka bakteria). Oboje z Żoną jesteśmy na specjalnej diecie przeciw grzybicznej w której wystrzegamy się cukrów, weglowodanów, glutenu, drożdży, mleka, świni i mięs za wyjątkiem drobiu i po dwóch miesiącach oboje czujemy się świetnie! Jest to trudna dieta ale Pani Ann Boroch, Lekarz Cholistyczny, niedawno zamordowany, świetnie opisuje sposów w jaki się walczy z tymi grzybami i jaki ma wpłym cukier na nasz organizm (Jest ona jedynym udokumentowanym przypadkiem kiedy to sama wyleczyła się z SM, stwardnienia rozsianego). Warto sie zapoznać z jej książką i spróbować bo lekarze nam nie pomogą jak sami sobie nie pomożemy.

Pozdrawiam

Kruk

5
0

Karuzela, karuzela....
Świat sie kręci i...   umiera...

Portret użytkownika exitLove

Mam problem z białym nalotem

Mam problem z białym nalotem na tylnej części języka który naprawde źle pachnie i jest to uciążliwe w stosunkach jakichkolwiek. Mycie zębów oraz języka pozwala zwalczyć to cholerstwo na 2 minuty po czym wraca nalot i zapach. W dzieciństwie cierpiałem na częste bardzo silne skurcze brzucha, tak jakby ktoś pasami Cię ściskał i przez te bóle niejednokrotnie musiałem zejść z fotela i trzymać się dywanu po czym kilka krotnie oddawałem kał. Bóle trwały około 1.5h i miałem je przez około 6 lat. Alergia na rękach typu łuszczyca również od czasu do czasu pojawia się. Kiedyś przeczytałem o amerykaninie, który potrafił zwalczyć łuszczyce do zera dzięki diecie specjalnie ale jak sam powiedział, to zajeło mu około 3 lat by dojść dokładnie do tego co mu szkodzi a co nie. Przeczytałem ostatnio ciekawe rzeczy np. osoby która sama na to chorowała i teraz pomaga innym załączam link http://www.janus.net.pl/grzybice%20candida.htm .   Wiem jedno, jeśli będę chodził do lekarza to niczego nie osiągnę, wymaz z języka wykazał brak grzybów, później wysłali mnie do laryngolog, która nie dała mi powiedzieć ani słowa.. Irku źle umyte zęby, nalot to normalna rzecz. Jutro jadę po książkę którą poleciłeś bo wiem, iż o diety wszystko zależy.  Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie, czy powinienem iść do gastrologa i sprawdź stan jelita, narządów czy od razu zastosować dietę. Jeśli lekarz mi coś przepisze to oczywiście tego nie zażyję.. przed chwilą znalazłem artykuł gdzie lekarz wypowiada się o tek bakterii, iż celowo są zamykane usta wszystkim bo to Candida jest powodem wielu chorób.. różnego rodzaju nowotwórów i wiele wiele innych. Jak powiedziała.. lekarze nie są gotowi, nie uczono ich o tych typu chorobach w szkołach, a leki które przepisują działają ze zdwojoną siłą negatywnie lub jesteś postrzegany jako chory psychicznie którego należy natychmiast leczyć. "Dlaczego lekarze, którzy mają chronić nasze zdrowie – biernie przyglądają się temu zjawisku i aprobują postępowanie koncernów farmaceutycznych? Na to pytanie nie znam odpowiedzi…"  Dzięki Ci wielkie za książke ŚP Ann Boruch i za wszystkie odpowiedzi z Twojej strony. Miłej nocy!

4
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

pij i płucz jame ustną

pij i płucz jame ustną nanocząsteczkowym (nie jonowym!) srebrem koloidalnym. Siostra pije 300 ml dziennie. Rak szyjki macicy sie zmniejszył z wielkości męskiej pięści do śliwki. Brak przerzutów dziwi onkologów. Ma zieloną kartę.  Zabija candide, którą ma prawie każdy...

3
0
Portret użytkownika Kruczysko

Witam, powiedz prosze skąd

Witam, powiedz prosze skąd bierzecie srebro koloidalne, kupujecie? Czy może robicie sami? Jeśli sami to proszę mi powiedzieć jak bo bardzo bym chciał sam je wykonać a na YT jest pokazana elektroliza srebra ale podobno wytwarzają się wtedy jony srebra a nie koloid. To jak to jest z tym srebrem?

3
0

Karuzela, karuzela....
Świat sie kręci i...   umiera...

Karuzela, karuzela....
Świat sie kręci i...   umiera...

Portret użytkownika exitLove

Mieliście problemy czy

Mieliście problemy czy styczność z tą baterią czy stwierdziliście, że czas na zdrową diete? Niestety jestem osobą która ma tą bakterię i dlatego Cię pytam

3
0
Portret użytkownika Kruczysko

Te bakterię ma każdy człowiek

Te bakterię ma każdy człowiek, problem pojawia się wtedy gdy tych baterii jest za dużo. Produktem przemiany materii tych bakterii są silne toksyny i wiele innych szkodliwych substancji. Te z kolei obciążają układ pokarmowy, póżniej odpornościowy bo organizm stale walczy z toksynami, potem wątrobę, krew a pózniejszym czasie gdy dochodzi do przedostania się bakterii do krwi, zaczynają szwankować inne układy i jak w dominie zaczyna się zdrowie sypać. Bakterie te żywią się cukrami (Cukier, weglowodany, cukry róznego pochodzenia) dlatego żeby wszystko wróciło do normy trzeba wyeliminować cukry z diety a przy okazji warto też mięsa, które w naszych czasach sa pełne antybiotyków i hormonów, które dodatkowo niszczą naturalną florę bakteryjną naszego układu pokarmowego. Prócz tego warto również zrezygnować z glutenu, przenicy, mleka bo to również zło. Makarony, ziemniaki, biały ryż, soja, fasole, kukurydza odpada bo to węglowodany, czyli cukry a my musimy zagłodzić te drożdzaki. Warto się zapoznać z tym bo naprawdę nasze zdrowie jest jedno a lekarze nam go nie zwrócą... Oni najchęniej to by leczyli Cię aż do śmierci! Byle byś kupował przypisane leki i najlepiej nigdy nie wyzdrowiał bo jeseś dojną krową dla koncernów farmaceutycznych. Mi przypisali pseudo leki na RZS, ktore mam brać do końca życia albo odrazu sterydy i "leczenie" kliniczne. Ale nikt nie wspomniał o Candidia i że warto by zmienić nawyki żywieniowe i pomyśleć o tym by oczyścić organizm z toksyn. Przypadek?

Nie sądze....

4
0

Karuzela, karuzela....
Świat sie kręci i...   umiera...

Portret użytkownika Dr Piotr

Mam nadzieję, że pani doktor

Mam nadzieję, że pani doktor wspomniała w pierwszej kolejności, że grzyb candida i jego nadmierny rozrost w układzie pokarmowym jest tylko efektem ubocznym innych schorzeń, które najpierw należy wyleczyć...walka z samym candida jest bez sensu póki nie załatwi się tych schorzeń. A schorzenia te, to najczęściej: nieszczelności jelit wywołane złą dietą, stany zapalne w układzie pokarmowym i całym organizmie, antybiotykoterapie, nietolerancje pokarmowe...jak te sprawy zdiagnozujesz i pokonasz, to poziom candida unormuje się sam, bo to grzyb obecny i potrzebny u każdego człowieka w przewodzie pokarmowym w niewielkiej ilości, która jest stabilizowana naturalnie przez florę bakteryjną w jelitach, gdy układ pokarmowy jest zdorowy.

2
-1
Portret użytkownika Kruczysko

Raczej odwrotnie. To Przerost

Raczej odwrotnie. To Przerost Dróżdzaków wywołuje takie chorobo jak zespół nieszczelnego jelita itp. Poczytaj. Ale co ja mogę wiedzieć. Ta pani to wykwalifikowany specjalista i wie co mówi i wyleczyła wielu ludzi i za to została wyeliminowana jak i ponad 60ciu innych Lekarzy Cholistycznych, czyli takich, którzy leczą przyczyny a nie objawy jak "wy" "Lekarze" od leczenia objawów... wnioskuje z nicku. Poczytaj, jest o niej sporo a jej książka kosztuje raptem 35zł a wiedza jaka z niej płynie jest nieoceniona.

Pozdrawiam

Kruk

Edit:

Jeszcze dodam, ze wspólnie z małżonką stosujemy dodatkowo suplementacje z niacyny (wit b3) w mega dawkach po 100mg, czego taki lekarz jak Pan pewnie nie poleca a wręcz by odradzał. Oraz Selen 200mcg i wit C 1000mg i gdybym miał słuchać "Lekarzy" akademickich to teraz moja żona miala by wyciętą tarczycę a ja wpier***ł bym sterydy i nie mógł ruszać rękoma gdyż zdiagnozowano u mnie RZS. A w tym momencie nie biorę leków i czuje się świetnie, żona ma rewelacyjne wyniki i czuje się super ale co ja mogę wiedzieć... Jestem tylko głupkiem, który się "internetów" naczytał...

Szok

3
0

Karuzela, karuzela....
Świat sie kręci i...   umiera...

Strony

Skomentuj