Chiny i USA przygotowują się na wojnę w kosmosie
Mimo górnolotnych zapewnień światowych mocarstw militaryzacja kosmosu stała się faktem. Armia amerykańska po prostu przejęła program nowego bezzałogowego orbitera NASA dodając do swojego arsenału dronów, również X-37B zdolne operować w kosmosie. Chińczycy już w 2007 przetestowali rakiety do zwalczania satelitów.
Wiadomo, że misje US Army bardzo zaniepokoiły Chińczyków, którzy również zaczęli wyścig zbrojeń w kosmosie. Chińczycy usiłowali kilkukrotnie pozyskać plany X-37B, i pewnie już je mają. Miało się to wydarzyć w trakcie ataku hakerskiego na amerykańskiego satelitę wojskowego. To zresztą kolejne pole walki elektronicznej w dzisiejszych czasach.
Źródło: airforcetimes.com
Nie pozostało to niezauważone przez Amerykanów i generał Ronald L. Burgess, szef Agencji Wywiadu ujawnił nowe szczegóły na temat programu chińskich broni kosmicznych. Była mowa o broni zwalczającej satelity. Przypomnijmy, że niedawno Rosja oskarżyła USA, że fizycznie uszkodziły ich sondę marsjańską Phobos-grunt. Oczywiście Amerykanie się odżegnują od tego, ale sami przyznają, że taką broń mogą mieć Chiny.
Poza tym USA obawia się, że Chiny mogą mieć w kosmosie satelity do walki elektronicznej, rozmaite zagłuszacze komunikacyjne zdolne podlecieć w dowolne miejsce i zrobić odpowiednie szkody. Sprawa trafiła aż do Senatu USA i generał Burgess będzie tam zeznawał. To znaczy, że sprawa jest traktowana bardzo poważnie.
Źródło:stevenashley.info
Amerykański generał oświadczył, że Chiny budują satelity z pociskami, laserami i zagłuszaczami. Twierdzi on, że większość instalacji chińskich w kosmosie została wyniesiona w rzekomo pokojowym chińskim programie kosmicznym.
"Chiny mają satelity do łączności, nawigacji, analizy zasobów Ziemi, pogody i nadzór wywiadu i rozpoznanie, poza tym maja program załogowych misji badawczych przestrzeni kosmicznej", powiedział Burgess. "Chiny z powodzeniem przetestowały bezpośrednią broń anty-satelitarną, rakiety ASAT i rozwijają zagłuszanie oraz broń wysokoenergetycznego strumienia energii, jako broni dla misji ASAT, „ powiedział. "Warunkiem działania systemu ASAT jest zdolność Chin do śledzenia i identyfikacji satelitów, co ciągle się zwiększa dzięki rozwojowi technologii w chińskich programach załogowych i Księżyca, jak również technologii i metod opracowanych w celu wykrywania i śledzenia odpadów kosmicznych".
Chiny w styczniu 2007 wypróbowały testowy pocisk anty-satelitarny użyli zmodyfikowanych pocisków DF-21, które zniszczyły chińskiego satelitę meteorologicznego. Wybuch stworzył pole szczątków w przestrzeni szacowaną na 10 000 sztuk śmieci kosmicznych, które mogą uszkodzić zarówno załogowe i bezzałogowe statki kosmiczne. Dla armii USA, udany w 2007 test systemu ASAT reprezentował nowe strategiczne zdolności Chin. Analitycy szacują, że wystarczy kilkadziesiąt rakiet ASAT, aby Chiny mogły poważnie zakłócić amerykańskie operacje wojskowe poprzez ataki na satelity.

X-37 jeszcze jako projekt NASA - źródło: topnews.net.nz
Warto dodać, że Amerykanie prawdopodobnie planują wysłać w kosmos dużą ilość bezzałogowych dronów. Podstawowa rzecz, która rzuca się w oczy w przypadku tych dronów to ich długi czas pozostawania w kosmosie to by znaczyło, że urządzenie ma startować i wisieć pełniąc funkcję na przykład obserwacyjną a w wypadku zagrożenia całe roje takich pojazdów może zlecieć w dowolne miejsce na Ziemi i to pewnie z pełnym uzbrojeniem. X-37B wkrótce będą patrolować przestrzeń kosmiczną niczym amerykańskie lotniskowce patrolują oceany.

Źródło: astromic.blogspot.com
Chińczycy zademonstrowali, że są w stanie zwalczać obiekty w przestrzeni kosmicznej, co oznacza, że zaczął się nowy wyścig zbrojeń. Pojawia się też watek Księżyca. Prawdopodobnie chodzi o zdolność do lepszej detekcji satelitów z poziomu orbity księżycowej ze względu na odległość. Wiemy, że Chiny wysłały już kilka sond księżycowych, można założyć, że oprócz funkcji badawczych sa one wyposażone w urządzenia do detekcji satelitów w celu ich skuteczniejszej lokalizacji i unieszkodliwienia.
Nowoczesne pole walki sięga już przestrzeni kosmicznej i może tam dojść do konfrontacji mocarstw szybciej niż nam się wydaje.
- 7716 odsłony






















Odpowiedzi
Wojna "Ziemian" z inną
Wojna "Ziemian" z inną cywilizacją kosmiczną już trwa od 10 do 15-tu lat. Niezwykle agresywne , lecz nieliczne populacyjnie istoty z kosmosu,(podobne do "szaraków" lecz o przeciętnym wzroście k. 2,5 m) naszymi "ziemskimi" flotami walczą w nieodległej strefie kosmosu. Wsparcie to uzyskali poprzez przekazanie Ziemianom ( czytaj Iluminatom) kosmicznych technologii zarówno energetycznych jak i militarnych. Obecnie szala zwycięstwa przechyla się niestety na stronę zaatakowanej przez nas cywilizacji i w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się bitwy o Ziemię.
Jedyną naszą nadzieją obrony jest... HAARP.. zarówno w zakresie potęgi energetycznej, jak i.... manipulacyjnej umysłów biologicznych...
"Szaraki", bo o nich tu mowa, oprócz wsparcia militarnego Ziemian, uzyskali zgodę na doświadczenia genetyczne na ludziach, w celu "odtworzenia" ich pierwotnych spiral genetycznych, które utracili w wyniku rozmnażania się poprzez klonowanie. Populacja "szaraków obecnie liczy ok. 3,5 tys. przedstawicieli
Siły Ziemian wyposażone są w ok. 400 krążowników z napędem grawitacyjnym, pozwalającym na rozwinięcie prędkości 1/3 prędkości światła. Średnica krążownika to 180 m.
Pozostałe statki kosmiczne w kształcie cygar stanowią zaopatrzenie, które dostarczane jest z Ziemi. Każdy transport ziemski chroniony jest trzema, lub pięcioma "myśliwcami - w kształcie dysków o średnicy ok. 15 do 20 m.
Jeden krążownik wyposażony jest w zwiad myśliwców w ilości 6 jednostek bojowych wyposażonych w broń (upraszczając)elektromagnetyczną.
Jedną z baz militarnych ziemskiej operacji jest nasz Księżyc oraz jeden z księżyców Jowisza i jeden Saturna.
Zasilanie energetyczne floty następuje poprzez przekaźnik orbitala słonecznego, mającego kształ trójkąta, a raczej regularnej piramidy( o wielkości trzykrotnie mniejszej od Merkurego), która "zasysając" przekazuje tą energię w czystej postaci w kosmos ( o czym wiedział Tesla).
Orbital ten "wisi" w okolicy naszego Słońca...od co najmniej 60 lat
Orbital nie okrąża Słońca, a jedynie obraca się wahadłowo wokół osi wyznaczoenej przez jeden wierzchołek i środek przeciwległej podstawy.
Odchylająca się wahadłowo oś obrotu wyznacza stożek obszaru kosmosu do którego ta energia cyklicznie dociera.
Skąd to wiem?... nie powiem, bo mi nie wolno...
Dziejlowski, dzięki za info
Dziejlowski, dzięki za info :) Czuję, że mówisz prawdę.
Ostatnio w świadomych snach zauważyłam zwiększoną aktywność UFO, coś zaczyna się chyba dziać. Nawet w astralu (wyższa gęstość od tej w której się obecnie znajdujemy) UFO jest aktywne i trwają jakieś manewry. Możliwe, że w niedalekiej przyszłości odbędzie się jawna inwazja na naszą planetę i mogą być łapanki Ziemian przez przybyszów pozaziemskich. Aby uniknąć łapanki należy w czasie inwazji skryć się w miejscach niewidocznych dla przybyszów. Mogą być problemy z żywnością na Ziemi, więc gigantyczne statki transportowce będą dostarczać Ziemianom jedzenie w chermetycznych pojemnikach utrzymywanych poza statkiem w polu siłowym. Wtedy będą stacjonować na Ziemi statki przychylne nam, ale też wrogie jednostki.
Liczba ludzi na planecie zmniejszy się strasznie prawdopodobnie w skutek katastrof naturalnych, łapanek do wrogich statków lub zginą z rąk złych przybyszów.
Na razie wydarzenia rozgrywają się poza widokiem ogółu ludzi.
" Istnienie jest takie, jakim je pojmujesz"
wolna wola TY MI, JA CI
UFO było aktywne i jest w
UFO było aktywne i jest w kosmosie!Wpływ UFO na Cywilizację Człowieka praktycznie jest żadny,bo poza przekonaniami nieliczych ludzi na Ziemi,to w oficjanych przekazach NIC NIE MA.
Nie było i nie będzie jakiejkolwiek Inwazji UFO na Cywilizację Człowieka..
UFO to poziom Cywilizacji z Kosmosu na takiej różnicy Wiedzy i Możliwośći techniucznych,jak Cywilizacji Człowieka na plemiona w dorzeczu Amazonki!!
Nie będzie jakichkolwiek łapanek ludzi na Ziemi!!
Ludzkość jest zdegenerowana moralnie i mentalnie !!!! Ludzkość jest nośnikiem Tysięcy Chorób nie Znanych przez Cywilizację w Kosmosie.
Jaka to Mądra i Logicznie myśląca Cywilizcja bęzie transportowała do Swoich Cywilizację wszelkie zło z Ziemi od Chorób po egoizm,agresje,zemstę,rżdzę władzy i zniewalania sobie podobnych istot inteligentnych.Fakty w dziejach ludzkości dowdzą że przez tysiąclecia katasytrofy naturalne,jak itw stwarzane przez ludzi nie zmniejszyły populacji ludzkości,a wręcz odwrotnie ilość Ludzi Rośnie do 7000000000.
Patrzeci będziecie,a nie zobaczycie,słuchać będziecie a nie zobaczycie Ew. wg .M 25.10.
Wojny w kosmosie Dawno się
Wojny w kosmosie Dawno się zakończyły.
Podbój kosmosu przez ludzi lub przy współudziale ludzi to Dalekie ECHO zamierzchłej Przeszłości.
Kosmos jest Wolny od wszelkiej Wojny.
Co innego jest z chorymi mrzonkami ludzi.
Mylisz się. Wojny w kosmosie
Mylisz się. Wojny w kosmosie trwają nadal. Cywilizacje inteligentne, materialne, agresję mają wrodzoną poprzez przebytą nawet w zamierzchłej przeszłości walką o przetrwanie w swoim własnym środowisku.
Cywilizacje "przychylne wspaniałomyślnie ludziom" nie istnieją. Bajdy o Plejadanach to zwykłe bajdy. Wszelkie cywilizacje, które ewentualnie do nas docierają mają w tym interes. Dokładnie tej samej natury co interesy na Ziemi.
( Nie chodzi o pieniądze, czy telefony komórkowe...)
Ziemia jest bazą różnorodności genetycznych niespotykanych w innych Światach i tu interes naszych Gości jest największy, jak również niektóre bezcenne kopaliny.
Cywilizacje, w których uczucia wyższe były dominujące, bądź uległy ascendencji i zostały zmuszone w ten sposób do zmiany stanu materii na ezoteryczną, bądź uległy pacyfikacji, czyli w naszym rozumieniu materialnego świata nie istnieją.
Nie tylko na naszej Ziemi potegi imperatorów ginęły pod najazdami barbarzyńców. Jest to stała reguła ciągu zdarzeń we Wszechświecie, w rozumieniu Wszechświata materialnego, bo dla nas tylko ten Wszechświat ma sens. Ezoteryczny nie daje nam nic i jest od nas baaaardzo odległy, by nim się zajmować - nigdy go nie osiągniemy ze względu na brak warunków fizycznych dla uzyskania odpowiedniego poziomu rozwoju.
Jesteśmy i zawsze będziemy "Wyspą doktora Monreau"
Jest tak, że populacja ludzka stanowi liczbę przekraczającą populację cywilizacji całej Drogi Mlecznej razem wziętych. Dlatego stanowimy duże zagrożenie dla nielicznych populacyjnie, lecz przewyższającej technologicznie wszystkich naszych galaktycznych "braci"
Wszystkie te cywilizacje doświadczyły w zamierzchłej przeszłości naszej agresji w wyniku skorumpowania naszych Rządzących. Byliśmy bowiem "armią najemników", czy jak kto woli "legią cudzoziemską" dla rozgrywania konfliktów kosmicznych.
Czy ktoś wie, dlaczego nasze cywilizacje upadały jedna po drugiej u szczytu jej osiągnięć? Odpowiedź jest prosta:
Cywilizacje, które wykorzystywały naszą liczebność oraz zasoby do walki z innymi, po osiągnięciu celu po prostu nas likwidowały... by potencjalny przeciwnik nie wykorzystał nas przeciwko nim...
Proste? ja to wiem, lecz nie podam źródła swej wiedzy - pozdrawiam
Ale przydałoby się jakieś
Ale przydałoby się jakieś inne źródło tej informacji, jeżeli ty nie możesz...
Przeszłość paskudna, Przyszłość nie lepsza, a Teraźniejszości nigdy nie ma.
Kontakt z mistrzem Iluminati
Kontakt z mistrzem Iluminati co najmniej 31 st.
do na swidectwo.Dziwi mnie
do na swidectwo.Dziwi mnie fakt ze piszesz o jakis demonach czy naprawde sa na tej planecie jeszcze tek prosci ludzie.Twoja wyobraznie jest sprowadzona do zycia typu biblia testament twoj umysł nie siega dalej zacznij interesowac sie nauka a zmienisz zdanie ty dalej wiezysz ze ziemia jest płaska nie?.Gdyby ktos 3000 lat temu napisał by komiks typu batman i powiedział ze to swietosc tez bys wiezył zal mi takich fanatyków religijnych nazywam ich ciemnogród.
Zgodnie z zapowiedziami wujka
Zgodnie z zapowiedziami wujka Wernera von Brauna, będzie zbrojenie i przygotowanie do walki w kosmosie. Ostateczny cel to zniewolenie ludzi i podbijanie innych cywilizacji.
Jak na nas patrzą nasi "bracia kosmitkowie", to wcale mnie nie dziwi, że nie chcą nawiązać z nami kontaktu. Przypominamy prymitywów z siekierkami w ręku, polującymi na co się da w imię DEMOKRACJI :)
Cieszy mnie fakt, że nie zdążą z tym wszystkim, bardzo musi ich to boleć ale nie mają na to wpływu, są za krótcy :)
Masz racje ,że patrzą z
Masz racje ,że patrzą z politowaniem "bracia w kosmosie"jak ludzkość prowadzi Wojny i Walki samowyniszczające.
To jest powód z którego wynika niechęć nawiązania kontaktu z ludzkością bezpośrednoi.Bo jaka rozsądna Cywilizacja ' wkosmosie"uważająca się za myślącą chciała by taką Cywilizację najeżdzców,okupantów na swojej planecie?
Popieram. Szczegolnie tych
Popieram. Szczegolnie tych prymitywow.
Czlowiek czlowiekowi wilkiem a bierze sie za podboj kosmosu.
Wzieli by sie za problem biedy, tolerancji i karmieniem ludzi g... a takze pokatnym leczeniem... niestety
wyjasnij mi jak to mozliwe ze
wyjasnij mi jak to mozliwe ze ci "zniwoleni" ludzie beda cieszyc sie podczas panowania antychrysta , jak to mozliwe ze beda go wielbic i podziwiac , jak to mozliwe ze beda pytac retorycznie z zachwytem : kto jest do niego podobny ? , kto moze z nim walczyc ?
tak zachowywac sie beda w blizszej lub dalszej przyszłosci ludzie którzy kochaja grzech , pieniadze i świat
, skolei w tym samym okresie naśladowcy BOGA OBJAWIONEGO JEZUSA beda sie smucic , beda zabijani , przesladowani
, co do tzw kosmitów to sa to demony , ale ludzie kochajacy grzech uwierza w te i inne kłamstwa w przyszłości - 2 Tesaloniczan 2:9-11
Antychryst? Czy nie
Antychryst?
Czy nie zauważyłeś,że po śmierci Jezusa,chociaż uczniowie Jezusa głosili Jego naukę, w coraz liczniejszych narodach na Ziemi następuje Eskalacja Zła= Wojny,dominacje ekonomiczne narodów nad narodami= Zniewalanie narodów przez narody.
Wszystko co się działo,po śmierci Jezusa było ANTY naukom Jezusa,a więc antychrstyczne działania ludzi wzgldem siebie,aż po czasy współczesne przez zdominowanie wszelkich poczynan ludzi przez pryzmat wartości widzianej przez pieniądz.
Walczyć z Antychrystem to walczyć z ludzmi ich systemem wartości.
Walka jest Złem... Należy zakończyć wszelkie formy walki i przejść w systemach morarnych wartości do Obrony przez Złem,jak i piętnowania Zła.
tej nazywasz
tej nazywasz alienow,DEMONAMI-wiec powiem ci ze jestesmy stworzeni przez (jak ich nazwales)demonow!sa dobrzy i zli w kosmosie...
marcinulu1981
Drogie Dzieci! :) Po
Drogie Dzieci! :)
Po pierwsze: dobro i zło nie istnieją. Nie ma czegoś takiego. Amen. To są "wartości subiektywne" i zależą tylko od obserwatora. To, co dla jednego jest złem, dla drugiego jest dobrem i na odwrót. Daliście się zmanipulować.
Po drugie: tak, ludzie, a raczej nasze ciała, zostały stworzone poprzez zwykłe połączenie DNA Homo Erectus (80%) i Anunaki (20%) - w pierwszej wersji. Gdy okazało się, że ludzkie kobiety mogą zajść w ciążę z nimi, ten stan procentowy nieco się zawahał. Tak czy owak, m.in. niemieccy naziści pragnęli stworzyć człowieka, który miałby większą część ich genów (w stosunku do genów Homo Erectus). To właśnie miałabyć owa "rasa panów". Chory pomysł, nie wyszło, ale było to oparte na wiedzy starożytnego Sumeru. To fakt.
Po trzecie: wojny się toczą i będą sie toczyły, bo ten świat, to "samsara". Świat EGO! Nie ma znaczenia czy cywilizacja jest bardziej, czy mniej rozwinięta, póki tkwi w tym grajdole, jedną z jej cech jest mordowanie innych (w tym i samych siebie). Nasi stwórcy nie byli pod tym względem lepsi od nas - dysponowali natomiast o wiele lepszą technologią (i być może dysponują, jeśli przetrwali liczne wojny).
Po czwarte: jeśli ktoś z Was ma już dośc tego "koła życia i śmieci", to jedyny sposób na wydostanie się stąd, jest Oświecenie, którego można dostąpić jedynie poprzez praktykę energetyczną (zaczyna się od medytacji, mantr itd.) i naukę - rozwój swojego umysłu. Nie ma innej drogi. Dopiero po osiągnięciu trwałego Oświecenia jesteście wolni - nie musicie się już tu więcej odradzać, następuje trwałe połączenie z Odwiecznym Absolutem i stajecie się.. wszystkim (mając pełną świadomość wszystkiego, w każdym czesie i każdej przestrzeni - coś, co nie jest do ogarnięcia dla człowieka). Czy warto? Warto. Budda, Jezus, Mahomet, Mojżesz.. podążali tą drogą, podobnie jak niepoliczalni przed nimi. Z drugiej strony, to jest rzadkość i niekiedy trzeba eonów, aby nasz umysł doszedł do tego etapu... niemniej, warto, jeśli ma się dość tego grajdołu! Polecam!
zabójca lotniskowców -
zabójca lotniskowców - http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.cleveland.com/world/index.ssf/2010/08/chinese_aircraft-carrier-kille.html&ei=rhFJT-vDDsW...
, wcale bym sie nie zdziwił gdyby sie kiedys okazało ze armai iranska miała DF 21 - jesli je maja to lotniskowce na bliskim wschodzie beda miec wielkie problemy
, moze atak na Iran bedzie wyzwalaczem - wszystkich pózniejzych wydarzen , mysle ze w tym roku temat sie wyjasni : http://zbawieni.com/showthread.php?tid=143
I bardzo dorbze! Popieram w
I bardzo dorbze! Popieram w 100%!!!
Może dzieki zbrojeniom kosmiczny, gdy "wrócą bogowie" i zechcą nas znowu zniewolić, będziemy się przynajmniej mieli czym bronić. Bo do tej pory, zbrojenia rozwijały się wyłącznie w kierunku ostrzeliwania jednych ludzi przez drugich, a żadna z naszych broni nie działała nawet na orbicie Ziemi. Jestem ZA! Rosja ma już oficjalnie wojska kosmiczne.
Za bogów uważają się
Za bogów uważają się ludzie.
Niewolnictwo było znane w starożytności,a współcześnie zmianiły się tylko narzędzia do zniewalania.
Niestety, i to jest przykre.
Niestety, i to jest przykre.
Przeszłość paskudna, Przyszłość nie lepsza, a Teraźniejszości nigdy nie ma.
Kiedyś zaczytywałem się
Kiedyś zaczytywałem się różnymi pozycjami na temat UFO i cywilizacji pozaziemskich. Były to książki o zwykłych obserwacjach jak i sesji hipnotycznych oraz channelingi. Jeżeli wierzyć chociaż w jednym procencie temu co tam było, to z tym co mamy obecnie/oficjalnie szans nie mamy, ponieważ kiedy zdarzy się, że nadepniemy komuś na odcisk, to mamy po planetce. Oni rozwalają wszystkie planety zagrażającej im cywilizacji, włącznie z rodzimą planetą danej agresywnej rasy. Innymi słowy - ścierają daną cywilizację z mapy wszychświata.
Przeszłość paskudna, Przyszłość nie lepsza, a Teraźniejszości nigdy nie ma.
Mówisz o ludzkości ,kiedy tak
Mówisz o ludzkości ,kiedy tak działała przed Kataklizmem,co nazywane jest w religijnych przekazach Grzechem Pierworodnym Ludzkości,tych nazywanych Mocarzami-Olbrzymami,Synami bożymi.
To ludzkość była zagrożeniem dla innych Cywilizacji,a teraz ludzkość jest zdeterminowana przez Wirus Zła-agresja,nienawiść,lęki,choroby,egoizm,zemsta itp.
Ludzkie cechy Zła są przypisywane innym cywilizacjom,a to jest dobry argument do Eskalacji Zła na samej planecie!
ty chyba nie widzisz ze juz
ty chyba nie widzisz ze juz jestes zniewolony przez system kolego !
Do czego ci ludzie dążą? Na
Do czego ci ludzie dążą? Na co te wszystkie zbrojenia jednego gatunku przeciwko samemu sobie? Takie filozoficzne pytanie otwarte :)
Przyszlością GW są lasery i
Przyszlością GW są lasery i kierowane zgęstki plazmowe.
Cała reszta złomu jest bez szans w porównaniu z ich możliwosciami.
Co z tego, że usa będzie miec drony na orbicie, jeśli nie będzie miec gps-a aby wiedziec gdzie je zrzucić? ...i to zakąłdając, że dron nie będzie miał wcześniej spalonej elektroniki silnym wybuchem e-m.
Jak zwykile zasrane USA
Jak zwykile zasrane USA pokazuje jacy są głupi. Nie pasuje im że Chiny robia postępy w tematyce kosmosu bo sami chcą być jedynymi, którzy w tym siedzą. A potem jak coś odkryja to o tym nawet nie mówią. Nie wiem za kogo oni się maja bo dla mnie to są tylko kolonią europejską i nie powinni o tym zapominać;]
Jest tylko kwestią czasu, aż
Jest tylko kwestią czasu, aż ludzie zaczną walczyć ze sobą w kosmosie, na innych planetach i księżycach. To nowe tereny i miejsca, bogate w surowce i cholera wie w co jeszcze, być może nowe miejsca do życia. Ludzie od zawsze zdobywali nowe tereny, podbijali całe wyspy i kontynenty jeżeli tylko umożliwiła im to technika. Działo się tak za czasów Egipcjan, Rzymian, Kolumba itd. Niestety zawsze odbywało się to kosztem słabszego, odkrycie Ameryki było zgubne dla ich rdzennych mieszkańców, nastepnie wojny toczyły ze sobą kraje europejskie o ziemie które tam leżały. Analogiczna sytuacja będzie teraz, ktoś odkryje, inni się tym zainteresują. Już teraz na przykładzie tego artykułu jedni interesuja sie technologia drugich, sćigaja się, zbroją, a takie działania prowadza tylko w jedna stronę. Rośnie zainteresowanie naszym jakże tajemniczym (co dziwi :/ ) księżycem oraz innymi planetami etc. A ogólnie wiadomo, że wszechświat kipi od surowców, jest hmmm "bogaty" a my zbliżamy sie do punktu w historii, który umozliwi nam podrózowanie i wydobywanie surowców a co za tym idzie walka o nie. Naturalna kolej rzeczy, nie oszukujmy się.
Mam tylko nadzieję, że w tej ekspolacji kosmosu, to nie my, ziemianie będziemy tymi rdzennymi mieszkańcami, bo wszyscy wiemy czym to skończyło sie dla plemion indiańskich. Szczerze, wolę byśmy byli agresorami, bo z sliniejszym nie wygrasz....to nie bajka. A jeżeli my szukamy, chcemy zdobywać, dlaczego ktoś lub coś nie ma mysleć podobnie ?
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/user/ufo22new?feature=mhee
Juz gdzies to czytalam o
Juz gdzies to czytalam o walce "Bogów"w Kosmosie,moze to zbieg okolicznosci,ale raczej nie,Strasza wojna z użyciem broni jądrowej,kataklizmy naturalne same w sobie robią swoje i teraz jeszcz z Kosmosu nam sie moze oberwac,Teraz to niewiem czy sie okopac i czekac czy sie zqakopac i nic nie widziec!!! POZDRAWIAM.
Zacharia Sitchin " Wojny
Zacharia Sitchin " Wojny bogów i ludzi". Pozdrawiam.
ebo
I niedawno przetłumaczone na
I niedawno przetłumaczone na angielski stare księgi (zapomniałem nazwy) pochodzące z Indii. Szokujące. Obszerne fragmenty tłumaczenia kilka lat temu można było przeczytać w ,,Nieznanym Świecie".Poprzednie takie kosmiczne wojny jak wynika z zapisków zakończyły się skażeniem radioaktywnym znacznych połaci Ziemi, a dawni dowódcy prawdopodobnie trafili do mitologii hinduistycznych bóstw. To nie prowadzi do niczego dobrego. Z opisów wynika jednoznacznie, że kiedyś technika na Ziemi osiągnęła już poziom znacznie wyższy niż dzisiejsza. Opisy różnych rodzajów tych dawnych statków (wiman) i ich technicznych możliwości są zadziwiające. I co dziwne wśród tych zaangażowanych stron w walki, były też ( o ile dobrze pamiętam) istoty o dziwnym wyglądzie, które nie należały do naszego gatunku. Byłoby bardzo źle gdyby historia zatoczyła krąg. Dziwię się, że jest tu tyle osób które aż czekają na jakąś kosmiczną wojenkę z utęsknieniem. Ja też mam nadzieję, że świat się zmieni ale niech to się lepiej odbędzie mniejszymi kroczkami i mozliwie bezkrwawą drogą. W dawnych czasach dla wielu mieszkańców Ziemi skończyło się to podobno chorobą popromienną i zastojem cywilizacji na tysiąclecia.
Let’s get ready to Rumble!
Let’s get ready to Rumble!
Dodaj nową odpowiedź