Chiny obawiają się radioaktywnego skażenia w wyniku zapadnięcia się góry, w której Korea Północna przeprowadza testy nuklearne

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Po niedawnej szóstej próbie jądrowej Chiny wyraziły obawy, że Korea Północna może wywołać wojnę na Półwyspie Koreańskim w wyniku interwencji zbrojnej USA. Jednak naukowcy ostrzegają, że testy nuklearne mogą doprowadzić do jeszcze poważniejszej katastrofy - zapadnięcia się góry i skażenia radioaktywnego Korei Północnej oraz sąsiednich państw.

 

Szósta próba jądrowa odbyła się 3 września na poligonie Punggye-ri. Bomba wodorowa została zdetonowana w tunelu, który został wydrążony wewnątrz góry Mantapsan. Znajduje się ona w północno-wschodniej części Korei Północnej. Test ładunku termojądrowego wywołał potężny wstrząs sejsmiczny, oceniany na 6,3 stopnia w skali Richtera - trzęsienie ziemi było około 10 razy silniejsze niż podczas piątej próby jądrowej, która odbyła się 9 września 2016 roku, również na poligonie Punggye-ri.

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim sprawiła, że Chiny zaczęły sprawdzać poziom promieniowania wzdłuż swojej granicy z Koreą Północną. Działanie to ma bezpośredni związek z próbą nuklearną, choć na dzień dzisiejszy nic nie wskazuje na to, aby nastąpiło skażenie radioaktywne. Tymczasem jak wynika z opublikowanych zdjęć satelitarnych, sztucznie wygenerowany wstrząs sejsmiczny spowodował liczne osuwiska ziemi.

Były przezes Chińskiego Stowarzyszenia Nuklearnego Wang Naiyan ostrzega, że kolejna próbna eksplozja może doprowadzić do zapadnięcia się góry Mantapsan oraz uwolnienia radioaktywnej chmury. Naukowiec twierdzi, że Koreę Północną, Koreę Południową, Japonię, Rosję oraz Chiny może dotknąć poważna katastrofa ekologiczna, która spowoduje choroby popromienne i śmierć wielu ludzi, masowe migracje a być może nawet destabilizację państwa i koniec rządów Kim Dzong Una.

Prezydenci Rosji i Chin ogłosili, że mają zamiar "właściwie potraktować" Koreę Północną. Jednocześnie Władimir Putin stwierdził, że nakładanie sankcji gospodarczych nie rozwiąże problemu. Jednak gdy pojawiała się propozycja, aby Korea Południowa i Stany Zjednoczone wstrzymały manewry wojskowe w zamian za porzucenie przez Koreę Północną programu jądrowego, Zachód stanowczo odmówił. Żadna ze stron nie ma zamiaru ustąpić, co pewnego dnia może doprowadzić do tragedii.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika ono mat opeja

Ktos liczyl ile dotychczas

Ktos liczyl ile dotychczas bylo prob atomowych na swiecie i jaki mialo to globalny wplyw na ludzkosc. Swiete diably pieja, ze ktos idzie ich droga... A przeciez celem zbrojen jest autodestrukcja.

Portret użytkownika Yerba mate

Na youtubie jest filmik,

Na youtubie jest filmik, musisz sobie poszukać. Ponad 2000 prób przeprowadzono. O różnej sile i różnych genercji bomb. Oczywiście promieniotwórcze odpady zniknęły i nikomu już nie zagrażają Wink

Portret użytkownika Anioł Prawdy

To wszystko moze byc jeden

To wszystko moze byc jeden wielki fake news - pieprzona nagonka usraelska na Koree i tyle.
Kto mi udowodni że Korea puszcza i robi te testy? - bo co bo jakieś zdjęcie z Kimem się w necie przewala i pokażą jak dotyka bombę, czy jak jakieś rakiety jak latają ? - nie widziałem na własne oczy tego i zgadzam się z tym co na cw24tv pan Maciej mówił.
Musisz to wiedzieć!(247)Czy grzanie tematu Korei Pn. jest odwracaniem uwagi od tego co w Belgii?
https://www.youtube.com/watch?v=k-dKmZU7VNc

Bardzo dobrze że mała Korea cokolwiek tam ma na tych obesrańców co robią wszędzie "dym'kreację" do okradania i upodlenia,zabiedzania i zadłużania krajów.

Portret użytkownika keri

Gdy Francuziki robiły próby

Gdy Francuziki robiły próby nuklearne w Afryce, to jedna z bomb przelazła spod skał i był wybuch naziemny zamiast podziemny. Grzybek poszedł wprost na francuskiego generała i żołnierzyków.

Co dziwne, Francuziki nie wyrażały obaw z powodu radioaktywnego skażenia.

Im większy lęk jest produkowany przez media z powodu Korei, tym większe prawdopodobieństwo, że atomowa Korea to blef.

A ta zapadająca się góra to pewnie straszy w jakiejś grze, więc ją dziennikarzyny przeniosły na teren Korei i też dobrze im się sprzedaje jako news.

Portret użytkownika dzielny

Normalnie info pierwsza klasa

Normalnie info pierwsza klasa, az sobie porcieta zbrudzilem.
Ktos byl w Korei i potwierdzi co oni tam robia, a moze sobie fajnie zyja, a ktos wstawia wam fotki jak sie Kim zbroi.
Czy z Korea to prawda`?
Swiat jest taki jakim go chcecie zobaczyc albo jakim wam go kaza widziec.
 

Pytam sie sasiada, boisz sie wojny?, a ten mowi mi: Wojny sie nie boje, boje sie
ze z moja zona nie spedze tylu cudowych chwil ile bym chcial, zeby sie nia nacieszyc,
bo jakis debil nie wie co to szczescie i innym przeszkadza je doswiadczac.

Portret użytkownika gregoryzet

Witam , zajebista strona

Witam , zajebista strona tylko czasami Jonn Moll trochę wyolbrzymia. Wiesz lubię Cię ale trzymaj się faktów jak piszesz artykuły . Napisałeś że trzęsienie ziemi było 10 razy silniejsze choć to nie prawda. wkleję link gdzie również jest temat o tym i zdjęcie jakie trzęsienia występowały w każdej próbie. 

https://www.koniec-swiata.org/silne-wstrzasy-sejsmiczne-korei-polnocnej-rezim-zdetonowalismy-bombe-wodorowa/

Chyba że to chciałeś napisać, to część z tego artykułu

Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) poinformowała, że wstrząsom towarzyszyło wyzwolenie energii „co najmniej 10 razy większe” od ostatniej próby nuklearnej reżimu.

Pozdrawiam

 

Skomentuj