Biblijna przepowiednia wypełnia się. W Australii wszczepiają ludziom chipy jak psom, a ci jeszcze się z tego cieszą!

Kategorie: 

Źródło: CC

Dzięki nowym technologiom wchodzimy w nowy świat, gdzie gotówka będzie miała charakter wyłącznie wirtualny a każdy z nas, oczywiście dla naszego dobra, zostanie oznakowany jak pies za pomocą chipa. Czy biblijna przepowiednia o znamieniu bestii na ręce lub czole, potrzebnym do jakichkolwiek transakcji, wypełnia się na naszych oczach?

Liderem w tej dziedzinie niewątpliwie jest do bólu postępowa Australia. Tam media zdołały wytłumaczyć ludziom, że wszczepienie sobie implantu z chipem, czy to RFID czy NFC, to świetny pomysł i sposób na poprawienie sobie jakości życia. W materiałach propagandowych pokazuje się szczęśliwych ludzi, którzy używają nadgarstka do płatności, otwierają tak dom, czy są wpuszczani do miejsca pracy.

Obecnie niektórym wydaje się to nieprawdopodobne, ale niestety coraz więcej poszlak wskazuje na to, że elektroniczne szpiegowanie obywateli zostanie wkrótce podniesione na zupełnie nowy poziom. Zamiast nosić klucze do domu i samochodu, portfel czy też zamiast wymyślać trudne hasła do komputera i telefonu, można po prostu pozwolić sobie wszczepić jakieś urządzenie lub zażyć specjalną pigułkę.

 

Oczywiście wdrożenie tej technologii przedstawiane jest, jako wieka zdobycz cywilizacyjna. Propaganda za chipowaniem jest ciągle obecna. Na reklamach widać na przykład uśmiechnięte, zadowolone mamusie z jednej z postępowych klinik położniczych w Wielkiej Brytanii gdzie RFID są stosowane w celu, jak stwierdzono, "minimalizacji przypadków błędów w oznaczeniu nowo narodzonych dzieci".

 

Nowoczesnej mamie biorącej na ręce dziecko zapala się zielona dioda sygnalizująca, że to jej maleństwo. Jeśli szaleńcy z Brukseli, rządzący Unią Europejską, tak zapragną, to przegłosują dyrektywę i wszystkie nowo narodzone dzieci w Europie będą musiały mieć wszczepiany obowiązkowy chip identyfikacyjny. 

 

Media konsekwentnie promują chipowanie ludzi. Jeszcze niedawno mikroprocesory RFID wszczepiane były wyłącznie psom, kotom i bydłu. Teraz jednak okazuje się, że teoria spiskowa odnośnie planów implantacji tej technologii znakowania u ludzi, potwierdza się.

 

Chipowanie przyspiesza, bo ludzkość jest powoli przygotowywana na nadejście całkowicie wirtualnego pieniądza. Australia prawdopodobnie stanie się pierwszym krajem, który zlikwiduje pieniądz na rzecz gotówki elektronicznej Przewiduje się, że kraj ten może całkowicie zrezygnować z fizycznej waluty w ciągu najbliższych 10 lat.

Jeśli Australia faktycznie podejmie takie działania, zapoczątkuje to nową erę cyfrowej waluty. Nietrudno również dojść do wniosku, że jeśli ten kraj jako pierwszy pozbędzie się fizycznego pieniądza, pozostałe kraje na świecie prawdopodobnie wkrótce zrobią to samo. Budowa odpowiedniej infrastruktury, w postaci terminali zbliżeniowych, już trwa. 


Wszystko najwyraźniej zmierza do sytuacji, w której ludzkość będzie całkowicie zintegrowana z technologią a naszej gotówki nie zobaczymy już w portfelu tylko jako zapisy na koncie bankowym. Nie będą to już fizyczne pieniądze a jedynie bity danych. Z kolei władza otrzyma dzięki temu kolejne skuteczne narzędzie do inwigilowania społeczeństwa, oczywiście jak zwykle okraszone banałami w stylu bezpieczeństwa transakcji i wygody.

"Wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy, otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia" - Apokalipsa św. Jana 

Czy przepowiedziane w Apokalipsie Św. Jana znamię bestii, to właśnie chip RFID? Jakkolwiek większość biblijnych interpretacji można traktować z przymrużeniem oka, to jednak precyzja z jaką św. Jan przedstawił świat jaki nam obecnie konstruują zwolennicy Nowego Porządku Świata, zdaje się w 100% wypełniać to proroctwo. 

Wycofanie prawdziwej gotówki spowoduje rzeczywiście, że nie będzie można wykonać żadnej transakcji bez chipa. Teraz jeszcze nosimy je w kieszeni, wbudowane w kartach płatniczych, ale kto wie czy i u nas wkrótce nie będziemy zmuszani do znakowania nas jak bydło, bo bez tego po prostu nie będzie się dało funkcjonować w społeczeństwie.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.7 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika prawdaoj

<p>No właśnie przepowiednia

<p>No właśnie przepowiednia biblijna się wypełnia&nbsp; żyjemy w czasach końca, tuż przed przyjściem Jezusa Chrystusa powtórnie na ziemię ale zanim przyjdzie Jezus, musi objawić się antychryst.</p>

<p>Czy po nią także już na czole!<span style="font-size: 16.8px;">h</span></p>

<p><span style="font-size: 16.8px;">https/miyoutu.be/WL5zcLdbZdU</span></p>

<p><span style="font-size: 16.8px;">Warto posłuchać, warto posłuchać bo ten materiał przedstawia właśnie to, co ma się dziać na ziemi pod koniec świata, tuż przed powtórnym przyjściem Jezusa Chrystusa na ziemię. &gt;&gt;&gt;&nbsp;&nbsp;</span>https://www.youtube.com/playlist?list=PLlN7qY9X78tugZnhi2iyhfJMBJR3pOWZH...

Portret użytkownika Mathaeus84

Jeżeli z czasem będą zmuszać

Jeżeli z czasem będą zmuszać ludzi do zaszczepiania tzw. "czipów" (może bardziej po słowiańsku można by powiedzieć: wszczepów?) to ja oświadczam, że NIE BĘDĘ w tym uczestniczył! Jeśli nie będę mógł nic kupić, no to trudno... wyżywić można się będzie z własnego pola, z własnej działki... można nawet codziennie jeść warzywa i owoce, a czasami np. jakiegoś królika. No chyba, że tego też zakażą - uprawiania własnych warzyw i owoców, o polowaniu na króliki już nie mówiąc! Wtedy po prostu będzie czas na to, aby olać całą tą multi-kulti cywilizację i wyprowadzić się np. w Bieszczady, i żyć tak, jak to robili nasi przodkowie - w przenośni, i dosłownie też. Nawet, jeśli Służby Bezpieczeństwa Europy (SBE) będą ścigać za coś takiego. Zwłaszcza, jeśli miałbym dzieci - o, to jest coś, co szczególnie uczula SBE, patrząc po tym, jak traktuje się np. polskie matki i ojców, w niektórych zachodnich krajach... Bo oni potrzebują nowych eurorobotników... Wiem, tak, być może nieco przesadzam (ale tylko NIECO!), no ale mówimy tutaj o przyszłości w latach 2040 i dalej...

Generalnie, to już teraz wolę płacić gotówką - dzięki temu mam większą kontrolę nad własnymi finansami. To, że nikt nie wie, ile kasy wydaję i co konkretnie kupuję, to też dodatkowa zaleta... Smile . Kartą zdarza mi się płacić, zbliżeniowo, ale robię to z niechęcią, i tylko wtedy, gdy naprawdę muszę i brakuje czasu. No właśnie, brak czasu na cokolwiek jest też problemem w tej naszej obecnej cywilizacji... Mam nadzieję, że nie będę musiał się wyprowadzać w Bieszczady, przynajmniej nie z takiego powodu, o jakim wspomniałem wyżej! No cóż, w sprawie gotówki, generalnie bardzo się cieszę z wprowadzenia nowego banknotu 500 zł, z królem Janem III Sobieskim, który zasłużył na bycie na polskim banknocie jak mało kto! To świadczy o tym, że, po pierwsze, droga do wprowadzenia waluty EURO w Polsce jest jeszcze daleka, no i całe szczęście, a po drugie, jednak w społeczeństwie jest jednak pewien sentyment do gotówki, mimo popularności płatności bezgotówkowych. Mam nadzieję, że jak najszybciej dostanę ten banknot w swoje ręce, i zapłacę nim normalnie w sklepie za zwykłe zakupy! Nie będę chamem, i będą to odpowiednio duże zakupy, tak za co najmniej stówkę powiedzmy Smile . Tak, wiem, mogę sobie wymienić w banku, ale wolałbym tak normalnie, w zwykłym obiegu. Cieszmy się kochać gotówkę, bo tak szybko może odejść! 

Generalnie, jeżeli z czasem nastąpi likwidacja gotówki, to ludzie rozwiną na powrót handel wymienny. Nastąpi powrót do tego, co było kiedyś, w czasach, gdy pieniądz nie rządził jeszcze światem... Oczywiście, to będzie szara strefa, ścigana przez oświecone europejskie i światowe prawo... No i generalnie, choć to będzie smutne stwierdzenie, nie widzę sensu posiadania dzieci w takiej sytuacji... co, mam produkować im nowych euroobywateli? Z drugiej strony, o to im też właśnie chodzi, o depopulację, w duchu multi-kulti, także... każdy posiadający dzieci Polak - Słowianin musi być świadomy okoliczności, oraz uczulać swoje dzieci na pewne sprawy. No i współczuć własnym dzieciom też, trochę... bo czekają ich nieciekawe, wręcz nieludzkie czasy! Ja już będę wtedy emerytem, uciekającym w Bieszczady, ile tylko będzie można, może i na stałe... może uda mi się nie być zaszczepionym. A potem i tak gleba, i święty spokój :). No ale co z młodzieżą? No chyba, że to wszystko jednak pójdzie w dobrą stronę - cały czas wierzę, jeszcze, że ludzkość może się nawrócić... a przynajmniej część ludzkości. W ogóle, to czasami sobie myślę, że możliwości kolonizacji Kosmosu mogą tutaj pomóc - tzn. część ludzkości, najlepiej ta liberalna, fanatyczna, multi-kulti, może się wyprowadzić np. na Marsa, i tam wprowadzać swoje jakże nowoczesne, wspaniałe porządki! Albo odwrotnie, chociaż wolałbym, aby Ziemia, ze względu na tradycję i zabytki, oraz miłość do własnej planety, pozostała przy tradycjonalistach! Ale pewnie będziemy się jeszcze wiele, wiele lat kisić razem na tej biednej (w sensie, że jej współczuję) planecie, a kolonizacja np. Marsa to kwestia lat 2200 wzwyż! No, może jeszcze w tym stuleciu będą jakieś początki. JEŚLI w końcu światowe potęgi przestaną się kłócić o terytoria, wpływy i surowce, a zaczną współpracować w kwestii kolonizacji Kosmosu! Ja pamiętam jeszcze, lata 90-te, bardzo młody byłem, ale wtedy tyle się mówiło o tym, że będą bazy na Marsie i na Księżycu... mamy już prawie 2018 rok, i co? I DUPA. USA kłócą się z Rosją, która nie chce się poddać amerykańskiemu, liberalnemu porządkowi świata... I gdzie tu kolonizacja Kosmosu? Już chyba najprędzej Chiny i Indie wyślą ludzi na Marsa... no i dobrze, bo to kraje o wiele mądrzejsze od tzw. Zachodu. A jeżeli już się pokazywać na arenie międzyplanetarnej, no to z klasą Smile . W roku 2018 (!!!) już dawno powinny być bazy na Księżycu, powinny być też początki zakładania baz na Marsie, no ale jest to, co jest... Nie ma np. latających samochodów na powietrznych trasach, samosuszących się kurtek, oraz prawdziwych, antygrawitacyjnych, latających deskorolek... Nie ma tego wszystkiego, co zawarli w swoim filmie twórcy drugiej części "Powrotu do przyszłości"... a przynajmniej jest tego niezbyt dużo... no i szkoda... Pamiętam, gdy pierwszy raz widziałem ten film, w latach 90-tych, i myślałem poważnie, że w 2015 roku może tak być! No ale rzeczywistość jest, jaka jest, niestety...

Ze zdobyczy współczesnej cywilizacji, we wspomnianych Bieszczadach, brakowałoby mi chyba tylko i wyłącznie Internetu. Bo jest to jednak skarbnica wiedzy, i rzeczywiście demokratycznej wymiany myśli pomiędzy ludźmi... próbowali to ograniczyć, słynna ACTA chociażby! I coś też chyba cały czas kombinują, bo Internet stał się jednak prawdziwą oazą wolności, co im nie pasuje! Oczywiście, obecnie także i w Bieszczadach mam świetny dostęp do Internetu Smile - mówiłem o sytuacji, gdyby trzeba było rzeczywiście całkowicie odciąć się od tej cywilizacji! Gdyby nawet i w Rosji, Chinach, Indiach... no ogólnie, na całym świecie, zapanował tzw. Światowy Porządek, i brak gotówki! Te kraje są obecnie nadzieją na lepsze jutro... no oby się to nie zmieniło!

Portret użytkownika star

Zapomnijcie o tych

Zapomnijcie o tych mikroczipach wielkosci ziarenka ryżu - to już prehistoria.

Aktualnie czipy są tak małe, że przechodzą przez igłę strzykawki, a do ich uaktywnienia wykorzystywane sa pewne częstotliwości, składniki smug chemicznych, oraz pewne dodatki, które sa powszechnie stosowane do żywności i kosmetyków. Wszystko to służy kontroli umysłu oraz depopulacji

i niestety nie są to żadne spiskowe teorie - plan przymusowych szczepień dorosłych, to także nie teoria.

Posłuchajcie audycji Pani Ewy Paweli od początku do końca i wtedy zrozumiecie co jest realizowane i w jakim celu ---> https://www.youtube.com/watch?v=Hy3N6HBcfzY    a jeśli film będzie zablokowany, to szukajcie na YT po tytule " Kontrola umysłu poprzez szczepionki i technologię 5G - Ewa Pawela "

 

"99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki, a gospodarzami farmy są bankierzy i midasy - światowa finansjera"(motto+awatar z www.glosulicy.pl)

Portret użytkownika n..

Dobrze mówicie, że te chipy

Dobrze mówicie, że te chipy to diabelskie dziadostwo, smyrfony też!. Byłem pobiegać po parku bez żadnej elektronicznej smyczy, rewelacja, u mnie piękne słońce i fantastyczne niebieskie niebo (nie szare), a te promienie aż słodkie i cieplutko!
No więc teraz sami dobrze widzicie, że to co stworzył Bóg jest bardzo dobre, a to co robi diabeł jest bardzo złe!
Bóg z żebra Adama stworzył niewiastę, czyli cudowne "czipki" dzięki którym ludzkość istnieje, a zwłaszcza zaznaje roskoszy. Słudzy diabła natomiast "stworzyli" chipy dzięki którym ludzkość ma przestać istnieć, a zwłaszcza zaznać udręki!

Portret użytkownika Arya

Bóg z żebra Adama stworzył

Bóg z żebra Adama stworzył niewiastę

Wypisz, wymaluj inżynier genetyczny, skoro z żebra Adama stworzył niewiastę. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika pilippek

wg zmian na ziemii to juz w

wg zmian na ziemii to juz w kanadzie mieli chipowac, w chinach, w usa a jakoś  dalej tego nie robią ;P 

Portret użytkownika lipka

Niedawno jakby przypadkiem

Niedawno jakby przypadkiem ukazała się informacja, że w tabletkach (np.antybiotykach) będą umieszczane mikro rejestratory mające na celu m.in. sprawdzanie pacjentów czy stosują się do zaleceń lekarzy. Mam wrażenie, że jeśli taka informacja się pojawiła to znaczy, że jest to od dawna stosowane, tylko nieoficjalnie. Pójdźmy dalej, coś wprowadzane razem z "lekarstwem" może okazać się koniem trojańskim w organizmie, w narządach, wystarczy sygnał biologiczny, chemiczny czy elektroniczny by uaktywnić mikro zabójcę.

Jeśli chodzi o Australijczyków - to dwa światy, jeden to Aborygeni rdzenna ludność Australii, drugi świat to świat przyjezdnych a raczej przywiezionych bo do Australii wywożono wszelkiej maści przestępców i to oni ustalali nowy ład i porządek, to kraj z typowo więziennym posłuszeństwem, porządkiem, wzorowym ładem. Po odkryciu złota i diamentów narodziła się nowa grupa poszukiwaczy, australijskie bogactwo spełniało marzenia każdego kto tam się znalazł, musiał się tylko podporządkować. I tak im zostało.

Mnie ich radość nie dziwi, to jak odkrycie kolejnego klejnotu.

Portret użytkownika Zenek ;)

Tu jest przykład takiego

Tu jest przykład takiego chipa zabójcy "Ballistic: Ecks vs. Sever" w filmie sprzed 15 lat.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Strony

Skomentuj