Australia zbuduje autostradę dla pojazdów elektrycznych o długości 2 tysięcy kilometrów

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Australia ogłosiła plan wybudowania "elektrycznej" autostrady o długości 2 tysięcy kilometrów. Projekt pochłonie 3 miliony dolarów i będzie jedną z najdłuższych dróg zaprojektowanych specjalnie dla pojazdów elektrycznych. Na trasie będzie znajdować się 18 stacji szybkiego ładowania z możliwością zasilenia samochodu energią w 30 minut.

 

Ogłoszenie co do planu budowy autostrady zostało wydane przez Stevena Milesa, Ministra Środowiska w Australii. „Ten projekt jest ambitny, ale to nasz krok w kierunku rewolucji pojazdów elektrycznych oraz w kierunku niskiego poziomu emisji spalin” – twierdzi Miles. 

Rozpoczęcie budowy autostrady o nazwie „Super Highway” ma ruszyć w ciągu najbliższych sześciu miesięcy i umożliwi w przyszłości przejazd pojazdów elektrycznych z południowej granicy państwa do dalekiej północy.

 

Stacje ładowania przy autostradzie mają być zasilane energią z odnawialnych źródeł energii. Kilka podobnych projektów powstało już na całym świecie, na przykład w Stanach Zjednoczonych, gdzie Tesla zajmuje się obecnie budową stacji ładowania dla swoich pojazdów elektrycznych.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Nebe

 Autostrada, autostradą, ale

 Autostrada, autostradą, ale dobrze by było zadbać o sensowny tytuł newsa, bo pojazdy  o długości dwóch tysięcy kilometrów biją po oczach nonsensem. Warto zawsze zwrócić uwagę na podmiot domyślny. Może to i szczegół, ale taki błąd nie przydaje powagi prezentowanym treściom.

Portret użytkownika pilippeek

nie rozumiem, ludzie, wy

nie rozumiem, ludzie, wy rzeczywiscie nie macie takiego poczucia jednostek?;p  jak 2 tys km autostrady moze kosztowac 3 miliony dolarow.... masakra... jak sie takiego gniota widzi na start to jak wierzyc w reszte artykułu. 

zresztą, dlaczego elektryczna? spalinówki nie beda mogly sie poruszac?

po prostu wybuduja najnormalniejsza autostrade tylko uwzglednia o stacjach ladowania dla aut elektrycznych, co w tym dziwnego?? to niemcy maja same ELEKTRYCZNE AUTOSTRADY 

 

Portret użytkownika Dr Piotr

Hehehe...policzmy, 2000km,

Hehehe...policzmy, 2000km, zasięg samochodu elektrycznego powiedzmy 150km, bo na autostradzie ciśniemy ostro, czyli co 150km mamy 30min postoju....czas przejazdu takiej trasy wydłuża się o 6 godzin z powodu samych ładowań (tak orientacyjnie 12 ładowań na tym odcinku wypada), to mam w dupie taką podróż, wolę samolot, pociąg albo tradycyjne auto.

Skomentuj