Antypolska kampania w światowych mediach. Polscy patrioci nazwani "nazistami"!

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Praktycznie wszystkie media na świecie przypuściły wczoraj szturm na Polskę. We wszystkich relacjach, sobotni Marsz Niepodległości został określony mianem "faszystowskiego", a maszerujących ludzi nazwano "nazistami". Ubolewano też, że był to pochód sławiący tak zwaną "białą supremację", co jest ostatnim wymysłem międzynarodowej lewicy. 

 

Marsz Niepodległości deklarujący przywiązanie do Polski i patriotyzmu, przez środowiska nienawidzące Polaków został uznany wydarzeniem faszystowskim. Nie podobały się hasła o dumie z bycia białym, przeciwne islamizacji, a także symbolika taka jak krzyże celtyckie i falanga. Jako rasistowski uznano na przykład transparent 'Europa będzie biała, albo bezludna".

 

Lewicy jak wiadomo wszystko kojarzy się z faszyzmem, więc uznano, że tych kilka symboli i hasełek, które zwalczają wyłącznie na podstawie swoich wyobrażeń, w morzu biało-czerwonych flag, oznaczają iż jest to marsz nazistów. To tak jakby kontrmanifestację zawodowych "antyfaszystów", na której pojawili się demonstranci z czerwonymi flagami, domyślnie nazywać komunistami.



Jak wiadomo Jednym z celów międzynarodowej lewicy, która jest nosicielem spuścizny Międzynarodówki Komunistycznej, jest walka z państwami narodowymi i rozpuszczenie ich za pomocą ideologii multikulti. Dlatego gdy Polacy zamanifestowali swoje przywiązanie do narodu i sceptycyzm do wymiany populacji, zwłaszcza na islamską, lewicowe media na całym świecie zawyły z oburzenia i zaatakowały nas bezpardonowo.

 


Nienawiść do Polaków jest obecnie w cenie dlatego można nas bezkarnie obrażać wyzywając nas od faszystów. Ta nagonka wystąpiła dlatego, że nastąpił zbieg interesów kilku grup, które atakując Polskę chciały zyskać konkretne rzeczy. Za pomocą tego globalnego fakenewsa upieczono zatem przynajmniej kilka pieczeni na jednym ogniu.

Jak słusznie zauważył minister Krzysztof Szczerski z kancelarii prezydenta tak zwany "polski nazizm" wymyślili ci sami, którzy wypromowali kłamliwą frazę o "polskich obozach zagłady". Bez wątpienia stygmatyzacja Polski na arenie międzynarodowej, jako kraju faszystowskiego, jest na rękę Niemcom. Zwłaszcza w sytuacji, gdy ubiegamy się o należne nam reparacje wojenne. Naród ten od dawna udaje ofiarę nazistów, którzy najwyraźniej musieli pochodzić z Polski, skoro to tam były obozy zagłady. 

 

Niemcy doszczętnie okradli i zniszczyli nasz kraj i nigdy nie zapłacili za to należnych nam sum reparacji wojennych, ba nie mamy nawet traktatu pokojowego! Trudno się zatem dziwić, że Niemcy popierają takie wyzwiska kierowane w naszą stronę. Zrobienie z nas nazistów odwraca uwagę od nich, a jednocześnie spowoduje, że nasze roszczenia nie będą się wydawały na świecie zasadne.

 

Poza tym oczywiście nazywanie Polaków nazistami jest na rękę środowiskom lewicowym, które są bardzo niepocieszone utratą władzy w krajach takich jak Polska, a zwłaszcza Stany Zjednoczone. Po wsparciu naszego kraju przez Donalda Trumpa podczas lipcowej wizyty w Polsce, gdy stawiał nas za wzór do naśladowania, w oczywisty sposób staliśmy się wrogiem całego zwalczającego go środowiska.

Praktycznie wszystkie lewicowe gazety biły zatem w jeden bęben powielając kłamliwe wiadomości o tym jakoby rzekomo przez Warszawę przemaszerowało 60 tysięcy "nazistów" Bolesne jest to, że w taką narrację wpisali się również polskojęzyczni dziennikarze, którzy ochoczo potwierdzają kalumnie rzucane na Polskę, popierając tym samym nagonkę tylko z tego powodu, że nie lubią obecnej władzy. Jak widać ludzie ci nie czują już więzi z narodem, którego są przedstawicielami.

 


Polska stała się wspólnym wrogiem i mocno skrytykowali nas również islamiści. Kłamliwy reportaż o "polskich nazistach" wyemitowała stacja Al Dżazira, a o marszu faszystów rozpisywały się rozmaite arabskie portale internetowe. Wydźwięk tamtych artykułów był dokładnie taki sam jak ten z prasy lewicowej. Można zatem uznać, że było to celowe stygmatyzowanie, które było zorganizowaną napaścią na nasz kraj dokonaną w globalnej przestrzeni medialnej.

 

Marsz Niepodległości skrytykował również MSZ Izraela i zażądano ukarania jego organizatorów. Nie wiadomo co z tym żądaniem zrobi strona polska, ale biorąc pod uwagę daleko idący serwilizm jaki prezentuje Polska dyplomacja w w stosunku do Izraela można się spodziewać podjęcia jakichś kroków. Już zresztą zapowiedziano przeglądnięcie treści transparentów i ewentualne pociągnięcie do odpowiedzialności osoby je niosące. 

Jak wiadomo zwolennikom lewicowego faszyzmu wszystko kojarzy się z rasizmem, faszyzmem czy nazizmem. Epitet ten jest stosowany domyślnie, względem każdego o innych poglądach niż lewicowe. To powoduje, że ciągłe stosowanie argumentum ad Hitlerum, doprowadziło do zdecydowanego spadku wydźwięku wyzwiska takiego jak "faszysta" czy "nazista".  Zresztą można odnieść wrażenie, że nie miałoby większego znaczenia jakie transparenty niesiono by podczas Marszu Niepodległości, bo artykuły potępiające go zapewne były już dawno napisane i tylko je opublikowano. Ktoś po prostu uznał, że uczestnicy Marszu zostaną nazwani nazistami. Wygląda na to że, była to zaplanowana nagonka na Polskę.

 

Dlaczego tak się stało i kto za tym stał? Rządzący nami rusofobi oczywiście podejrzewają Rosję, ale oni tłumaczą tak wszystko co jest im wygodne. Po prostu różne grupy interesów potrzebowały paliwa do dalszego hejtu kierowanego na Polskę i rozkwitu uważanego obecnie za cnotę, antypolonizmu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że już w środę, w Parlamencie Europejskim odbędzie się kolejna już 8 debata na temat Polski i rzekomego braku praworządności w naszym kraju. Trudno sobie wyobrazić lepszy prezent dla unijnych biurokratów którzy będą teraz mogli grzmieć o "polskich nazistach".

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika euklides

Mam wrażenie, że "tasak"

Mam wrażenie, że "tasak" został już uwolniony i uderzył cię w główkę, i to ostrą krawędzią.

5
-2
Portret użytkownika cogito 9

"Tasak" to Maksim

"Tasak" to Maksim Marcinkiewicz, rosyjski neofaszysta i zwolennik  Adolfa Hitlera, założyciel neonazistowskiego ugrupowania pod nazwą FORMAT18. Maksim wraz ze swoimi naśladowcami nagrywał i wrzucaŁ do sieci tzw. filmy instruktażowe, w których osoby innych narodowości były bite i poniżane. Film zdobył dużą popularność w sieci. Wkrótce w Rosji rzeczywiście zaczęli ginąć obcokrajowcy. Zabijali ich skinheadzi - naśladowcy Tasaka. Tasak trafił na trzy lata do więzienia na podżeganie do nienawiści na tle etnicznym. W 2009 roku Maksim został skazany na kolejne trzy lata, chodziło również o przerażającą nienawiść Rosjanina do osób o odmiennej narodowości. Tym razem sąd zajął się "instruktażowym" filmem z 2005, który kończy się ćwiartowaniem zwłok Tadżyka. Po wyjściu z więzienia Marcinkiewicz ogłosił, że zrywa z nazistowską przeszłością i chce zająć się bezpieczeństwem dzieci. Wówczas o Tasaku zaczynają pisać rosyjskie media, gdyż mężczyzna wraz ze swoimi kompanami zajmuje się łapaniem osób, które uważa za pedofilów. W 2015 roku Tasak został skazany na 11 lat i 6 miesięcy więzienia.  

3
-1
Portret użytkownika Cosiek

Zatwierdzam komentarz bo

Zatwierdzam komentarz bo portal będzie oskarżony o mowę nienawiści. Chociaż tylko ten gośc wie o co w tym komentarzu chodzi Smile

1
0
Portret użytkownika inzynier magister

te chasło że albo biała

te chasło że albo biała europa albo bezludna ma racjębycia bo jezeli sięnawpuszcza multu kulti to zawsze oni są innej rasy ! to jest oczywiste i zawsze siępotwierdza w realnym zasiedlaniu danego kraju przez obcych kulturowo i etnicznie nachodzców ! a tak poza tym Izrael nie powinien nas obrażać od rsistów skoro oni są wyjątkowo etnicznym narodem ! Islam zagraża cywilizacji Chrześcijańskiej Polska i Węgry można powiedzieć są ostatnim bastionem Chrześcijańskiej Europy.Islamiści biją i zabijają Polaków w Europie Zachodniej i nie tylko . Tylko Jezus może nas uratować !

3
0

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Emil4444

Wolne żarty. Byłem na "wiecu"

Wolne żarty. Byłem na "wiecu" Mendlara we Wrocławiu i takiego ścierwa jeszcze nie słuachłem. Wstyd mi było że na Rynku można tak obsrywać Polske i Polaków.

0
-3
Portret użytkownika Jasiek

Rasizm jest epitetem

Rasizm jest epitetem eurofobicznym (od eurofobia, nienawiść do Europejczyków – przypis) i jest częścią procesu koncepcyjnego kształtowania lub przeinaczania pojęć w trockizmie i wśród trockistów, zwłaszcza w dziedzinie agitacji kulturowej uprawianej przez marksistów. Termin ma na celu zastraszenie osób, znajdujących się po stronie zasypywanej agitacją propagandową i wyperswadowanie im prób badania nauki o realiach rasowych, a także wniosków płynących z tej dziedziny wiedzy. Podstawowym celem funkcjonowania tego epitetu jest jego znaczenie w dziedzinie żydowskiej strategii ewolucyjnej grupy (patrz: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/03/23/strategia-zydowska-ewolucji-grupowej-wg-metapedii/ ), aby  zachować hegemonię przez podkopywanie i demonizowanie swoich najzdolniejszych konkurentów, etnicznych Europejczyków. Zasadniczym celem jest niszczenie w zarodku ich prób organizowania się w celu utrwalania swoich własnych interesów społeczno-politycznych i kulturalnych, zupełnie niezależnych od żydowskiego przywództwa, wpływów lub ideologii.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wyjasnienie-zrodla-pochodzenia-terminu-rasizmrasisci-2013-03

 

4
-1
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

A głównie chodziło o to, by

A głównie chodziło o to, by "rasa" żydowska nie była rozpoznawana przez Europejczyków. Stąd "rasizm".  Tzw rasizm, to nic innego jak naturalny odruch obronny  narodu przed kulturowo obcymi wpływami... Tak samo jak biały w Afryce, czy w Ameryce XVII w był rasowo nie akceptowalny. tak i w Europie, kontynencie białej rasy kolorowi nie będą. Polska dla Polaków i żadnych tu wiekszych "mniejszości" nie chcemy! A Żydzi precz z Polski!!

5
-1

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Strony

Skomentuj