Alarmująca ilość zgonów delfinów na Morzu Czarnym

Kategorie: 

Martwy delfin w okolicach Soczi

Na wybrzeżu Morza Czarnego w okolicach Soczi, największego rosyjskiego kurortu wypoczynkowego, od kilku tygodni dochodzi do śmierci delfinów. W połączeniu ze śmiercią delfinów na Ukrainie, ekolodzy mówią o największym masowym pomorze tych morskich ssaków w tym regionie - do tej pory znaleziono 300 martwych zwierząt.

 

Martwe ssaki, czasami nawet w grupach to ostatnia rzecz, jaką chcieliby spotkać turyści. Poza tym truchła stanowią zagrożenie epidemiologiczne. Zresztą nadal nie wiadomo, co powoduje tak gwałtowny wzrost ilości przypadków śmierci delfinów.

 

Poprzednie przypadki śmierci tych zwierząt miały miejsce w okolicy ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego a teraz występują również w okolicach rosyjskiego Soczi. Wśród hipotez, co do przyczyn zjawiska wymienia się  zanieczyszczenie środowiska, związane z budowami prowadzonymi na zimowe igrzyska w Soczi.

 

Lokalne władze nie podjęły żadnych laboratoryjnych prób ustalenia przyczyn zgonu, tłumacząc się zaawansowanym rozkładem wyrzuconych na brzeg osobników, jednak powstało wiele teorii na temat śmierć m. in. obwiniana jest wyjątkowo mroźna zima. Miejscowy zoolog, Konstantin Andramonov podejrzewa natomiast jakąś groźną chorobę zakaźną.  Większość ekspertów jednak uważa, że prawdziwym winowajcą jest coraz większe zanieczyszczenie w regionie Morza Czarnego.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika miska

tu duzo klamia ja nie wierze

tu duzo klamia ja nie wierze musialabym zobaczyc wtedy bym uwierzyla ze tak umieraja ciekawe ze w polsce nic sie nie dzieje

Portret użytkownika PRawdaoi

To co tu się dzieje to

To co tu się dzieje to jeszcze pikuś, to co się stanie w niedalekiej przyszłości to dopiero będzie się działo, choć przyznam, że sie łza kręci na widok uśmierconych zwierząt. Biblia w Apokalipsie św.Jana opisuje co sie stanie z morzem i wodami na ziemi.- - - - - -Objawienie Jana 1616 I usłyszałem donosny głos mówiacyze swiatyni do siedmiu aniołów: Idzciei wylejcie siedem czasz gniewu Bozego naziemie.2. I wyszedł pierwszy, i wylał czasze swojana ziemie; i pojawiły sie złosliwe i odrazajacewrzody na ludziach, majacych znamiezwierzecia i oddajacych pokłon jegoposagowi.3. A drugi wylał czasze swoja na morze;i przemieniło sie w krew jakby z umarłego,i wszelkie stworzenie, zyjace w morzu,zgineło.4. A trzeci wylał czasze swoja na rzeki izródła wód; i przemieniły sie krew.5. I usłyszałem anioła wód, mówiacego:Sprawiedliwy jestes Ty, którys jest i którysbył, swiety, zes taki wyrok wydał;6. poniewaz oni wylali krew swietych iproroków. Ty dałes im do picia takze krew;zasłuzyli na to. Polecam także ciekawą książke która opowiada co ma sie wydarzyć pod koniec świata.   http://www.wielkiboj.pl/

Portret użytkownika alic3

świat to za małe i za ciasne

świat to za małe i za ciasne miejsce dla ludzi Sad byłam w Soczi - najpiękniejsze wakacje jakie pamiętam... szkoda delfinów, zanieczyszczenie, fukuszima, eh dojdzie do tego że my ludzie na prawdę będziemy musieli się z tąd wynieść żeby natura odżyła, zregenerowała się i żeby wszystko wróciło do równowagi

Portret użytkownika Milkman

jak to nie  wiadomo  co

jak to nie wiadomo co powoduje wymieranie delfinów !przecież według opini Peruwiańskich ekspertówz dziedziny ochrony środowiska, powodem jeststarość, a może nie tak jak starość, a jedyniepróba zamydlaniu ludziom oczu, i robienie ichw bambucho, bo tak naprawde to czy oni przyznająsię do tego jak, bardzo zanieczyścili naszą ziemię ?i zrobili z niej jeden wielki śmietnik chemiczny ?

Portret użytkownika Wierny

  witajcie Nietylko

 witajcieNietylko zanieczyszczenie powoduje umieranie zwierząt morskich, ale i nadmierna ilośćwody słodkiej która dostaje się do mórz i oceanów,przecież wiecie żelodowce się gwałtownie roztapiają,ryby czy delfiny niemogą żyć w słodkiej wodzie, gdyż całe stulecia żyływ słonej, zniszczą ten świat, ale to nie my będziemy cierpieć tylko nasze dzieci. I co ciekawe, boimy się garstki ludzi krórzy myślą że za papier i podpismogą wszystko, manipulacja, dali nam telewizję i rozrywki abyśmy to olewali.Ale cóż, niedbamy o swoją planetę, tak jak zabijaliśmy przez tysiące lat wszystkie kultury, które przyrodę szanowały, mamy we krwi zło, bo jeden boi sie drugiego, i tylko kasa się liczy.Apropo bilionerzy pozbywają się wszystkich gatunków abyśmy w przyszłości byli im posłuszni.Gdyż jak niebędzie co jeść, a oni będą na wszystkim łapę trzymać , to będziemy zmuszeni ich słuchać, ALE CO TAM< NIEDŁUGO WSZYSCY SIĘ PRZEKONAJĄ. I będą ich błogosławićjak bogów. Paradoks.miliony rządzą miliardami, litości. Ludzie twierdzą że są myślący, raczej niechcą słuchać, kiedyś im się oczy otworzą, bo niebędzie dałosiętego odwrócić. Będzie za późno.pozdrawiam:)

Portret użytkownika Roobaczkowa

To jest bardzo, bardzo

To jest bardzo, bardzo dziwne, że delfiny wymierają na całym świecie, na różnych oceanach i nawet na Morzu Czarnym, które jest o tyle specyficznym zbiornikiem wodnym, że prawie nie zawiera wody, która jest pochodzenia oceanicznego. Morze to głównie wypełnia woda napływajaca z rzek. Nie wierzę, w taki przypadek, że aż w tylu miejscach na świecie jednocześnie wprowadzono jakieś chemikalia. W naprawdę duże skażenie radioaktywne też nie uwierzę. Do Japonii z tąd też daleko. Nawet z oceanu japońska woda tu nie napłynie. Wirusom też byłoby trudno aż tak się rozprzestrzenić, dostać z oceanów do tak schowanego w głębi lądu morza. Delfiny nie latają samolotami tak jak ludzie. Tu chyba takie delfinie, bardzo szybko rozprzestrzeniające się  pandemie są mało prawdopodobne. To wszystko wskazuje na jakiś czynnik ogólnoplanetarny nie chemiczny, a fizyczny. Jakieś fale. Nie mam pojęcia jakie. Albo jakiś rodzaj promieniowania z kosmosu albo jakaś nowa technologia wojskowa o szczególnie dużym zasięgu, może satelitarna. A może rzeczywiście jakieś nowe systemy radarowe, czy naprowadzające montowane na dużą skalę przez różne wojska na statkach i łodziach podwodnych.

Portret użytkownika MonaLisa

To prawda, morze Czarne nie

To prawda, morze Czarne nie są połączone z  oceanem. Ale - do niego wpływa Dniepr. Który niesie wodę z Prypiati. A ta - od 1986r. zabiera po drodze wycieki z Czarnobyla - opady podeszczowe, strumyki z wiosek dookoła Czarnobyla, a i z samych reaktorów są nadal wycieki. Wiecie, że w małych rzekach kolo Czernobyla teraz są sumy, który wcześniej były małymi rybami, a teraz - to są ogromne, jak małe delfiny! Jest film doku - Wilki z Czarnobyla. Tam żyją różne zwierzęta teraz, wyglądają niby na zdrowe, ale zbadane po śmierci - szokują zawartością promieniowania radioaktywnego w kościach. Czy to o czymś mówi?!!Na Krymie - baza czarnomorska z głowicami atomowymi. A jeszcze fajne miejsce, choć trochę oddalone: Bajkonur, Kazachstan. Nie tylko kosmodrom. Też - poligon do wypróbowania broni atomowej za czasów ZSRR. Teraz tam masa młodych ludzi i zwierząt, mutantów - z trzema uszami lub bez, z czterema rękoma i bez nóg i .d. Parę razy był doku-film anglików, na National-Planet i Discovery. Czy to coś mówi? A Fokusima? Malediwy? Nebraska?

Strony

Skomentuj