Inny wymiar - czy to realne czy kolejna teoria

1880 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Portret użytkownika Piechu
Offline
Dołączył: 2011-07-16

Witam.

Także odczuwam bóle w potylicy ale z przodu to nad oczami (zatoki mam na 100% zdrowe).

Widzenie cieni, kątem oka mam od około 3 miesięcy. Najpierw sie tego wystraszylem ale teraz juz nie zwracam na to uwagi ;)

Tak samo jak wy, od piątku chodze ciągle zmęczony :(( nie mam na nic siły :(...

Na dodatek dużo problemów zaczęło się na mnie walić, w pracy jestem poniżany przez przełożonych, finanse się sypią, dziewczyna odchodzi ... Ogólnie jestem rozbity i nie wiem co się dzieje :(

Dev. Jak byś miał chwilę czasu, to sprawdz mnie też.

Pozdrawiam wszystkich i spokojnej nocki wam życzę.

"Jaki świat w sobie stworzysz, w takim będziesz żyć."

Portret użytkownika Kruczysko
Offline
Dołączył: 2011-06-22

Piechu napisał:

Witam.

Także odczuwam bóle w potylicy ale z przodu to nad oczami (zatoki mam na 100% zdrowe).

Widzenie cieni, kątem oka mam od około 3 miesięcy. Najpierw sie tego wystraszylem ale teraz juz nie zwracam na to uwagi ;)

Tak samo jak wy, od piątku chodze ciągle zmęczony :(( nie mam na nic siły :(...

Na dodatek dużo problemów zaczęło się na mnie walić, w pracy jestem poniżany przez przełożonych, finanse się sypią, dziewczyna odchodzi ... Ogólnie jestem rozbity i nie wiem co się dzieje :(

Dev. Jak byś miał chwilę czasu, to sprawdz mnie też.

Pozdrawiam wszystkich i spokojnej nocki wam życzę.

 

Witaj! Ja niestety nie mam takiej wprawy w posługiwaniu się wahadełkiem jak Dev ale nie o tym miałęm pisać. Otuż mam poobne zmartwienia ostatnio. W pracy idzie nie ciekawie, nie dostrzegam szacunku ze strony szefa, samochodzik sypie się w oczach, kobieta do 20stego września siedzi w usa i finanse kiepsko idą ale mam dla Ciebie pewną radę. Od dzisiejszego wieczora tuż przed zaśnięciem chciałbym abyś sie wyciszył i leżąc spokojnie powtarzał w myślach takie mniej wiecej słowa : "Jestem szczęśliwy, jestem zdrowy i silny! Niczego mi nie brakuje! Mam dobrą dobrze płatną pracę! Kobięte, która mnie kocha i szanuje. Życie jest piękne! Dziekuje!" Powtarzaj to kilka razy jak będziesz dobrze wyciszony i w każdej chwili zwątpienia a zobaczysz, że za pare dni ew tygodni wszystko wróci do normy ba! będzie nawet lepiej :) Mnie to pomaga :) i oczywiście optymizm, zawsze pozytywnie myśleć.

Pozdrawiam kochani :) 

Karuzela, karuzela....

Świat sie kręci i...   umiera...

Portret użytkownika Latency
Offline
Dołączył: 2011-06-24

Słuchajcie, może to tak musi być. Poprostu 4 gęstość nas pochłania i odbiera nam materialne rzeczy i odczucia. Trochę tak łopatologicznie, aż do bólu. Naszym zadaniem jest to przetrwać(te trudne chwile), aby za jakąś chwilę otrzymać całkowity spokój. Ja to sobie tak tłumaczę. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Kurcze jak czytam posty tutaj to zawsze mnie podnoszą na duchu. Wsadzadzie tu ogromne ilości pozytywnej energii. Dzięki Wam za to:)

Przytulasy:)

Portret użytkownika Latency
Offline
Dołączył: 2011-06-24

Dev jak używać Kamyki? Nosić je cały czas czy tylko na jakieś okazje? Chce kupić jeszcze ametyst aby pomagał mi się wyciszac w trakcie medytacjii.
Właśnie, podpowiedzcie mi jakiś sposób na lepsza koncentrację w trakcie. 2dni temu udało mi się przez może minutę utrzymać stan niedopuszczenie myśli. Boże jakie to było piękne. od tamtej pory nie mogę tego zrobić:((((
Staram się medytować około 15 min. Za krótko, za długo?

Wracam do kamyków. Turmalin i herkimer: nosić je przy sobie cały czas?

Z góry dzięki i znów przytulasy dla Was wszystkich.

Portret użytkownika Latency
Offline
Dołączył: 2011-06-24

devoratus napisał:

Latency napisał:
Dev to ja tez mam prośbę. Czy mógłbyś sprawdzić moją żonę? Jak u niej z poziomami? Martwię się o nią:( i jak z procentami przejścia u mnie i u niej. Powiem Wam, że po ponad 3 miesiącach okropnego samopoczucia od 4 dni zacząłem się lepiej czuć. Kurczę nie wiem co o tym myśleć? Pozdrawiam Was i przytulam z całych sił:)


 


Żona mi wychodzi gdzieś na 4 czakrze a funkcjonuje jakby poziom wyżej - może ciągniesz ją w górę ?


Procent na razie niewiele - ale u każdego tempo jest inne, ja miałem 3-4%, :)


 


Dzięki Dev.

Chciałbym przejść razem z moją żoną:) i córeczką. Ania, bo tak ma na imię moja żona, ma bardzo dobrą intuicję. Stosuję metody relaksacji Silvy, a nie chce uwierzyć w 4 gęstość. Stąd chyba te niskie poziomy bo z daty urodzenia wychodzi że jest 9.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam!

Portret użytkownika Roni Tornado
Offline
Dołączył: 2011-05-03

Latency, ja mogę powiedzieć, że możesz nosić cały czas przy sobie te kamienie. Możesz cały czas mieć przy sobie turmalin a herkimer jaśli jest poniżej 1 cm. też możesz nosić przy sobie. Herkimer wielkości 1 cm. i większe dobre są do oczyszczania i medytacji. Medytować możesz tyle czasu ile chcesz i jest Ci wygodnie. Aby dobrze medytować należy skupić się tylko na jakimś jedynym elemencie. Może to być wizualizacja jakiegoś symbolu, obrazka, można skupić się na własnym oddechu albo na jakimś dzwięku, słowie.

 

 

Portret użytkownika Piechu
Offline
Dołączył: 2011-07-16

Dzięki Kruczysko, zaraz sobie skopiuję to i będę sobie powtarzał co wieczór :)

Dzisiaj przespałem 10 godzin i jeszcze mógłbym spać...

Jeszcze coś mi się przypomniało, że ostatnio jak się budzę rano, to jestem dosłownie mokrusienki. Tak jakby ktoś mnie oblał wodą od stóp do głowy ( mieszkam w Szkocji i tutaj nie ma upałów ).

"Jaki świat w sobie stworzysz, w takim będziesz żyć."

Portret użytkownika devoratus
Offline
Dołączył: 2011-06-12

Jakoś mocniej trzęsie dzisiaj w Chile, a w Grecji, Turcji i Puerto Rico - po 20-30 lżejszych wstrząsów- czyżby coś się kroiło większego ?

IB Image

 

Portret użytkownika monika25
Offline
Dołączył: 2011-04-20

Witam wszystkich!

Długo zastanawiałam się nad tym , aby tu napisać, bo bardzo sceptycznie podchodzę do kilku rzeczy, które tu piszecie, ale przebrnowszy przez wszystkie posty zaczęły mi sie pomału rzeczy otwierac na pewne sprawy...

Otórz od urodzenia mam róznokolorowe tęczówki oczu, skąd to się wzięło nie wiem bo nikt w mojej rodzinie czegos podobnego nie ma...

Również tak jak kilka osób już wspominało od zawsze widzę tęczową obwódkę wokół płomyka świece co uznawałam za rzecz normalną i że kazy tak ma...

Natomiast numerologia i opisane przez Was liczby mistrzowskie, o których istnieniu nie miałam pojęcia tłumaczyło by wiele zdarzeń w moim zyciu ( 17. 11. 1985 wychodzi mi 33 dotatkowo jeszcze ta 11:) tzn. od zawsze miałam chęc bezinteresownego pomagania innym, działałam nawet kilka razy jako wolontariusz przy hospicjum, ale musiałam z tego niestety zrezygnować...od zawsze też mam dobrą intuicję, która jeszcze mnie raczej nigdy nie zawiodła

Wierzę też w przeznaczenie bo jak inaczej wytłumaczyc to, że zdecydowałam się na wyjazd do obcego nigdy nie znanego sobie miasta oddalonego od mojego miejsca zamieszkania o 3oo km i czułam się tak jakbym była już tu od dawna, jakbym była u siebie...poznałam tu tez mojego obecnego męża i zostałam na stałe...

Od pewnego czasu miewam również dziwne sny, które ciągle sa takie same, widzę w nich miasto i ludzi, ale nie ma żadnych samochodów, sklepów itp, wszędzie jest dużo zieleni kwiatów a ludzie są szczęśliw, usmiechaja się do siebie przytulają...od czasu pojawienia sie tych znów mam w sobie mnóstwo energii robie po kilka rzeczy naraz spie po 3 - 4 godziny na dobę..nigdy czegos takiego nie miałam..

pozdrwaiam

PS: Devoratusie czy mógłbyś sprawdzić jak to jest u mnie i u mojego męża i synka  z tymi  czakrami i przejściem..byłabym Ci bardzo wdzięczna..jednoczesnie świadoma jestem że może byc kiepsko, bo dopiero niedawno zaczęłam zauważać rzeczy o których wcześniej nie miałam pojęcia..

Portret użytkownika Latency
Offline
Dołączył: 2011-06-24

monika25 napisał:

Witam wszystkich!

Długo zastanawiałam się nad tym , aby tu napisać, bo bardzo sceptycznie podchodzę do kilku rzeczy, które tu piszecie, ale przebrnowszy przez wszystkie posty zaczęły mi sie pomału rzeczy otwierac na pewne sprawy...

Otórz od urodzenia mam róznokolorowe tęczówki oczu, skąd to się wzięło nie wiem bo nikt w mojej rodzinie czegos podobnego nie ma...

Również tak jak kilka osób już wspominało od zawsze widzę tęczową obwódkę wokół płomyka świece co uznawałam za rzecz normalną i że kazy tak ma...

Natomiast numerologia i opisane przez Was liczby mistrzowskie, o których istnieniu nie miałam pojęcia tłumaczyło by wiele zdarzeń w moim zyciu ( 17. 11. 1985 wychodzi mi 33 dotatkowo jeszcze ta 11:) tzn. od zawsze miałam chęc bezinteresownego pomagania innym, działałam nawet kilka razy jako wolontariusz przy hospicjum, ale musiałam z tego niestety zrezygnować...od zawsze też mam dobrą intuicję, która jeszcze mnie raczej nigdy nie zawiodła

Wierzę też w przeznaczenie bo jak

inaczej wytłumaczyc to, że zdecydowałam się na wyjazd do obcego nigdy
nie znanego sobie miasta oddalonego od mojego miejsca zamieszkania o
3oo km i czułam się tak jakbym była już tu od dawna, jakbym była u
siebie...poznałam tu tez mojego obecnego męża i zostałam na stałe...


Od pewnego czasu miewam również dziwne sny, które ciągle sa takie
same, widzę w nich miasto i ludzi, ale nie ma żadnych samochodów,
sklepów itp, wszędzie jest dużo zieleni kwiatów a ludzie są szczęśliw,
usmiechaja się do siebie przytulają...od czasu pojawienia sie tych znów
mam w sobie mnóstwo energii robie po kilka rzeczy naraz spie po 3 - 4
godziny na dobę..nigdy czegos takiego nie miałam..


pozdrwaiam

PS: Devoratusie czy mógłbyś sprawdzić jak to jest
u mnie i u mojego męża i synka  z tymi  czakrami i

przejściem..byłabym Ci bardzo wdzięczna..jednoczesnie świadoma jestem
że może byc kiepsko, bo dopiero niedawno zaczęłam zauważać rzeczy o
których wcześniej nie miałam pojęcia..

Cześć Moniko.
Z całą odpowiedzialnością za me słowa mogę powiedzieć, że jesteś w dobrym miejscu:) Ja jestem równie zielony w tych sprawach ale wiem jedno, ze jak już tu trafiłaś to tu zostaniesz. Ludzi na tej stronie poprostu nie da się nie lubić:) To co zaczęłaś odczuwać to nazywa się chyba przebudzenie.tzn ja bym to tak nazwał;)
Pozdrawiam z przytulasami.

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

Ten Anioł-to tak jakby Ty -tak to odbieram ,piękny i madry!!!

http://ananda-dananda.blogspot.com/2011/07/dla-roni.html

zobaczcie jaki piekny tekst Sagana przeznaczyła dla Naszego Dev.a

http://ananda-dananda.blogspot.com/2011/07/blog-post.html#links  

 

Portret użytkownika Roni Tornado
Offline
Dołączył: 2011-05-03

Ozyrys, to ja mam takie puszyste szkrzydła ? :) A z kąd Sagana wzięła ten obrazek ? Wybrała taki żeby najlepiej przedstawiał mnie ?

Wiem, Dev kochany jest Aniołem i ma skrzydła ! :) A jak mogą wyglądać moje i Jego skrzydła ? To ja mam takie puszyste i różowe ?

 

 

Portret użytkownika devoratus
Offline
Dołączył: 2011-06-12

monika25 - wieczorkiem zerknę - ale nie myśl o tym, że będzie słabo.   Na obecny poziom zapracowaliśmy wszystkimi wcieleniami - a nie tylko tym ostatnim. Nadchodzący "remanent" uwzględnia wszystko :)  

IB Image

 

Portret użytkownika monika25
Offline
Dołączył: 2011-04-20

być może...będę Ci bardzo wdzięczna...powoli zaczynają do mnie docierać pewne sprawy o których wcześniej nie miałam zielonego pojęcia..

pozdrawiam cieplutko

Portret użytkownika nel
nel(nie zarejestrowany)

I słusznie, bo nie masz. Osoba, która osiagnęła  wysoki 7 poziom, na pewno sie tym tak nie ekscytuje...;)

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Pieknie napisała Sagana o Dev .

To że jest Aniołam wiedziałam :) ciekawe kim jestem ja ?bo ciagle widze że chowam się i obserwuję jestem jak magnez zbieram energię i mam możliwość ja przekazać czego ostatnio doświadczyłam i otrzymała wiele dając :)

Pozdrawiam Wszystkich cieplutko :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika Roni Tornado
Offline
Dołączył: 2011-05-03

Kochana Galojg :) A czy ja mogę rzeczywiście mieć takie skrzydła ? Słyszałam, że masz ciekawe zdolności widzenia :)

 

 

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Roni napisał:

Kochana Galojg :) A czy ja mogę rzeczywiście mieć takie skrzydła ? Słyszałam, że masz ciekawe zdolności widzenia :)

Moja droga u ciebie widzę podwójne skrzydła choć są jednością to wskazują na to że ktoś dał ci je w darze .Pierwsze są zielono różowe silne a te małe takie zlociste również z różową poświatą Pierwszy raz takie widzę Niesamowite to dzięki nim mozesz latać w przestrzeni i wzlecisz wysoko :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika nel
kurp78(nie zarejestrowany)

Dev, cofam prosbe.

Portret użytkownika Boru
Offline
Dołączył: 2011-07-07

Devoratusowi niedlugo wahadelko sie przegrzeje ;p

 

http://www.youtube.com/watch?v=WKprayAW1EM

 

;))

Portret użytkownika Roni Tornado
Offline
Dołączył: 2011-05-03

Galojg, Kochana :) Aż nie mogę uwierzyć, to niesamowite ! A jak duże są te skrzydła ? Wiadomo kto mi podarował te skrzydła i ciekawe za co ? A dostałam całe skrzydła czy dopiero te mniejsze ?

Pozdrowionka czułe :)

 

 

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Roni napisał:

Galojg, Kochana :) Aż nie mogę uwierzyć, to niesamowite ! A jak duże są te skrzydła ? Wiadomo kto mi podarował te skrzydła i ciekawe za co ? A dostałam całe skrzydła czy dopiero te mniejsze ?

Pozdrowionka czułe :)

Roni dostałaś małe skrzydła i one rosną ,duże to rozpietość około 170cm pokażne piękne a i jeszcze coś ciągle jak o tobie myślę słyszę dzwoneczki takie jak wydaja elfy czy wróżki .Nie widze niestety od kogo dostałeś skrzydła ale wiem że ta osoba bardzo cie kochała i one mają być teżo chroną. :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika Boru
Offline
Dołączył: 2011-07-07

Strach pomyslec, co taki jasnowidzacy widzi, patrzac na mnie ;)

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Jasnowidzem nie jestem ale gdy próbuje ci zobaczyć widzę aurę z czerwoną poświatą i wyciągnięte ręce jakbyś dawał z siebie cudne :)siła :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika La Bella
Offline
Dołączył: 2011-07-24

Witam:)

 Galojg, a jak widzisz mnie? Mogę zadać takie pytanie? Serdeczności!

Wu wei

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Jasnowidzem nie jestem ale gdy próbuje ci zobaczyć widzę aurę z czerwoną poświatą i wyciągnięte ręce jakbyś dawał z siebie cudne :)siła :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

La Bella napisał:

Witam:)

 Galojg, a jak widzisz mnie? Mogę zadać takie pytanie? Serdeczności!

Witaj :) wiesz jak migoczą barwy gdy przechodza przez pryzmat jakby miniatórowe gwiazdy były w koło Ciebie ale soisz tak jakoś daleko na wzgórzu .Czyżbyś za czymś lub kimś tęskniła?

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika Boru
Offline
Dołączył: 2011-07-07

Czerwona aura i numerologiczna 8, czyli bez kija nie podchodz ;)

Portret użytkownika La Bella
Offline
Dołączył: 2011-07-24

Czasem tesknię, duzo bliskich osób w ostanich latach straciłam, ale teraz chyba nie za czymś konkretnym:) Jesli już to taka bardziej nostalgia "tęsknota duszy za Bogiem" :)

Dziekuję :)

 

Wu wei

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

Boru napisał:

Czerwona aura i numerologiczna 8, czyli bez kija nie podchodz ;)

hi hi nie ja bym raczej przyszła z kwiatami różanecznik :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika Galojg
Offline
Dołączył: 2011-07-13

La Bella napisał:

Czasem tesknię, duzo bliskich osób w ostanich latach straciłam, ale teraz chyba nie za czymś konkretnym:) Jesli już to taka bardziej nostalgia "tęsknota duszy za Bogiem" :)

Dziekuję :)

 

I tak bardzo czuć to .Masz tak wiele miłości i ciepła w sobie dawaj jak najwiecej i uśmiechaj się :)uściski :)

Zawsze jestesmy odpowiedzialni za uczucia które wzbudzamy w innych ludziach .

Portret użytkownika La Bella
Offline
Dołączył: 2011-07-24

Co potrafię to daję :)

Dziekuję:)

Serdeczności!

Wu wei

Portret użytkownika devoratus
Offline
Dołączył: 2011-06-12

nel napisał:

I słusznie, bo nie masz. Osoba, która osiagnęła  wysoki 7 poziom, na pewno sie tym tak nie ekscytuje...;)

 

Niekoniecznie - ekscytujemy się wszystkim co nowe :)

Ja też jakbym nagle opanował telekinezę - to pierwsze co bym zrobił to trochę szyb powybijał i kilka samochodów przewrócił :)

 

Cóż - nawet anioł jest tylko człowiekiem ;)))

IB Image

 

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

Jolu - ja też bym chciała wiedzieć co zobaczysz u mnie:)))???

zabieram się teraz do pisania dalszego ciagu o jelitach...

Portret użytkownika devoratus
Offline
Dołączył: 2011-06-12

monika25 napisał:

PS: Devoratusie czy mógłbyś sprawdzić jak to jest u mnie i u mojego męża i synka  z tymi  czakrami i przejściem..byłabym Ci bardzo wdzięczna..jednoczesnie świadoma jestem że może byc kiepsko, bo dopiero niedawno zaczęłam zauważać rzeczy o których wcześniej nie miałam pojęcia..

 

U Ciebie wychodzi 6/4 - stąd intuicja

Mąż 6/6

Synek 8/8 - stara dusza :)

IB Image

 

Portret użytkownika Roni Tornado
Offline
Dołączył: 2011-05-03

Galojg, miło mi slyszeć, że skrzydła podarowala mi osoba która mnie kochała :) Mama jak mi nadawała imię nazwała mnie Weronika, wlaśnie to imię kojażyło jej się z dzwoneczkami ! :))) Niesamowite.

Ciekawe, czy są zaczepione na plecach i pewnie na ogół są złożone ?

A czy moja mama ma skrzydła i jaki ma kolor aury ?

 

 

Portret użytkownika devoratus
Offline
Dołączył: 2011-06-12

kurp78 - Chyba wiem, dlaczego odwołałeś prośbę :) Czyżbyś coś wyczuwał ?

IB Image

 

Portret użytkownika Latency
Offline
Dołączył: 2011-06-24

Galojg czy ja też mógłbym poprosić o takie zerknięcie na moją osobę?

Portret użytkownika nel
kurp78(nie zarejestrowany)

Nie, uwazam ze nic to nie zmieni a latwo czlowiekowi ulec iluzji wypowiedzianych slow w dobrej lub zlej wierze. Jest we mnie tyle zla co i dobra wiec moge byc  9/9 i 1/1 nie roznimy sie niczym innym jak tylko doswiadczeniem.

Ja Ciebie poprostu nie znam i nie wiem jakim jestes czlowiekim.

No wiec prosze o odczytanie mojego(ciekawosc ludzka jest czyms strasznym hehe).

Uwazam tez(bez obrazy dla wszystkich) ze przejscie w te czwarta gestosc to bzdura i jesli cos sie wydarzy to jak od tysiecy lat prawo piesci bedzie rzadzic nami i wszyscy tu obecni zweryfikuja bardzo szybko swoje poglady. Uciekamy w takie dziwne tezy bo jest nam lzej ale prawda jest taka ze tylko czlowiek wolny od zagrozen, najedzony w cieplym mieszkanku moze sobie na takie gdybanie pozwolic. 

Ciekaw jestem jak zachowa sie istota 9/9 w sytuacji bez wyjscia, a moze ja mam takie troche prymitywne myslenie. 

Bez urazy moi drodzy.

Pozdrawiam

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

Już wiemy ,że jelita są bardzo ważne ,ale czy wiemy jak je zatruwamy??

Otóż właściwie zatruwamy je wszystkim.

Najgorszą trucizną jest mleko,plesnie i grzyby oraz pasożyty.

Mleko z prostego powodu!!!!! jest niestrawialne przez nasze enzymy!!enzymy ,które jako tako trawią kazeinę z mleka słodkiego wytracają się w organiźmie człowieka około 7 roku życia .Dlatego -mam nadzieję ,że na stałe zniknęły plakaty głoszące zalety mleka ,uważam ,że te plakaty -to forma ludowbujstwa .Specjalnie piszę tak drastycznie ,żebyście zobaczyli skalę zjawiska .Moim zdaniem gwiazdy ,które figurowały na tych plakatach nawet nie zainteresowały sie faktycznym wpływem mleka na nasz organizm ,szczególnie na układ trawienny.Wzięły kase i już .

Tak ważne wapno i białko z mleka przyswajalne jest tylko pod postacia przetworzoną czyli zfermentowaną-moga to być kefiry ,jogurty ,sery ,ale na pewno nie mleko słodkie z kartonu.Nie dość,że z kodem kreskowym ,to jeszcze pozbawione wartości ,a wytwarzające tzw.glut kazeinowy ,który obkleja nasz przewód pokarmowy ,a szczególnie jelita.

http://www.youtube.com/watch?v=ttQLNryp3JQ

ten filmik ,jeżeli ktos nie ogladał ,pokaże Wam wszystko na temat nabiału.

Pleśnie i grzyby tworza na jelitach grubą warstwę -przez ,którą nie sposób sie przebić wszystkim substancjom odżywczym z pokarmu lub suplementów.Wyobraźcie sobie zagrzybiona ścianę ,jak zlikwiduje sie tego grzyba ,widzimy gołe cegły ,tak samo jest w naszych jelitach-widzimy gołe ścianki.

Pamietajmy ,że nasze jelita -to nasz 2 mózg-odpowiedzialny za 85 % odpornosci.Jeżeli nasze kosmki jelitowe są ścięte przez lekarstwa -najgorze to: antybiotyki ,kortykosteroidy,aspiryny ,tabl.p/bólowe.,to nic nie jest w stanie nas odżywić ,wszelkiego rodzaju alergie to choroby jelit!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W związku z tym ja od wielu lat stosuję jogurt ,który sama przyrządzam ,a mam w 1ml = 100 mln bakteri z 12 najważniejszych kultur bakterii,wię policzcie sobie ile jest w 100ml tych bakterii-zalecana dawka profilaktyczna.Poza tym wiem co mam ,bo bakterie żyją do 5-6 dni ,a potem już umierają ,min. w tym jogurcie jest taka bakteria ,która się żywi Candidą -zabójcą naszego organizmu .To własnie candida jest odpowiedzialna ,za nasze alergie ,grzyba w jelitach ,brak odpornosciTe szczepy to "All -in-1000"-pre ..i pro biotyk.

Kolejna rzecz to pasożyty:

http://www.youtube.com/watch?v=Kz0l6thCP7E

Tamna tej stronie YT macie więcej takich "perełek"

najgorsze jest to ,że same pasożyty nie są aż tak szkodliwe jak ich odchody,są to dla naszego organizmu straszne toksyny!!!!Rakotwórcze!!Moja wiedza w większosci opiera się na wiedzy wyniesionej z "Kuracji życia " dr H.Clark.

Wielkiej orędowniczce walki z pasożytami ,kobieta lekarz ,o którą zabiegały największe uniwersytety w USA,powiedziała im Nie!!

I poświęciła 20 lat życia na badanie wpływu pasożytów na nasze zdrowie ,a własciwie wówczas jego brak!

Dzięki jej metodzie uniknęłam np. operacji usynięcia woreczka żółciowego z powodu kamieni.,ponieważ ona od razu daje rady sprawdzone wieloletnimi doświadczeniami ,jak co należy  zwalczyć!!

I tak z powodzeniem od paru lat stosuje nalewkę z orzecha czarnego!!!nie mylić z orzechem włoskim -zupełnie coś innego.Ma oprócz zalet p/pasożytniczych -zalety -posiada jod Organiczny w czystej postaci ,a dlaczego jest tak ważny ten jod odsyłam do kolejnego linku:na który wpadłam po Fukuschimie:

http://www.vibronika.eu/indexs.html

wydaje mi się ,że otwiera się tam tylko strona główna ,ale prosze kliknąć na temat:

skażenie radioaktywne -co robić??

Od razu mówię ,moje doświadczenia i doświadczenia moich znajomych -wykluczaja stosowanie zappera!!

To jest jedyne z czym sie nie zgadzam.

Uff -to tyle mogłabym na ten temat pisac do rana ,ale już z tymi podstawowymi informacjami sobie poradzicie ,ajak ktoś będzie chciał więcej -to na tym etapie naszego rozwoju -samo wpadnie w ręce:)))))))))))))))))))))))))

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

kurczę -weszło 2x -ratunku Dev.!!!pomocy!!!-usuń ten jeden!pliss

Dev-mój mąż jest 9/??? co jest potem??

dodam jeszcze!!!do  tematu zdrowie:

http://www.lepszezdrowie.info/mikrofala.htm

Absolutnie -pod żadnym pozorem nie może stać w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dzięki -za kasację:))))))

Woda chlorowana:

Niszczy bakterie śluzówki w ustach i systemie pokarmowym, co prowadzi do upośledzenia przyswajania pokarmów, a następnie do alergii. Po kilku latach dochodzi do złego funkcjonowania systemu pokarmowego i pojawiają się owrzodzenia. W dalszej kolejności dochodzi do spowolnienia procesu przetwarzania pokarmów, upośledzenia wydalania i uszkodzenia jelit i włosów.

Chlor w mniejszym stopniu uszkadza kości. Jest on szybko usuwany podczas wysiłku fizycznego. Krew odkłada chlor w swoich filtrach: płucach, wątrobie, nerkach. Odkładany jest systemie limfatycznym, który razem z systemem nerwowym jest najbardziej narażony.

Zewnętrznie.

Chlor wysusza skórę. Niszczy bakterie na powierzchni skóry. Te z kolei szybko się odnawiają podczas pocenia się. Podskórnie chlor wnika do systemu nerwowego. Po kąpieli następuje uczucie odprężenia i osłabienia. Później dochodzi do rozdrażnienia systemu nerwowego. Nastaje niechęć, obojętność, zmęczenie i wybuchowość.

Połączenie wody chlorowanej z kawą lub alkoholem powoduje uszkodzenie nerwów w mózgu i jest to przyczyną zachwiania równowagi, lęków na wysokościach i klaustrofobii.

Woda niechlorowana i niefiltrowana, nie jest nawet w 1/10 tak szkodliwa jak woda chlorowana. Może mieć inne bakterie, ale są one jednak bez problemu zwalczane przez organizm. Chlor nie jest usuwany z wody podczas procesu gotowania. Woda chlorowana jest przyczyną około 34% problemów zdrowotnych ludzi, zwierząt i roślin.

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

SUper Ozyrysko, a skąd takie kultury bakterii bierzemy?? Mleka nie pijam instynktownie :) ale rzadko wypije z płatkami na wieczór lub z miodem i czosnkiem. ALe chciałbym zastosować się do Twoic rad. Piszesz też o niejedzeniu zwykłych grzybów? że są niezdrowe? czy chodzi też o sere z pleśnią?? 

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

no i z tą mikrofalówką przegięcie, muszę mamie powiedzieć żeby wypinkoliła, że też ona nie siedzie na internecie!!!. Ja piłem od mamy nalewkę z orzecha ale chyba włoskiego. Co to jest ten czarny orzech??

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

kurp też mam dystans do wielu rzeczy, część z teorii jest naturalnie błędna. Ja zdaję się na moją zwierzęcą intuicję, która mówi mi, że

COŚ W TYM JEDNAK JEST. 

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

Infinity -ja piszę o potocznie mówi sie grzybach (w przewodzie pokarmowym ) ale tak fachowo mówi sie na to pleśnie i drożdżyca,ale ja też się uczę cały czas,więc dodam jeszcze ,że faktycznie nie powinniśmy jeść ani grzybów ,ani serów pleśniowych ,które ja -tak na marginesie bardzo lubię :)

Grzyby leśne ,o tyle są nie wskazane ,że one nie dość ,że właśnie mają strukturę nie halo dla naszego organizmu ,to jeszcze mają taką własciwość przyciągania metali ciężkich do siebie.Więc teraz -po Japonii-raczej odradzam grzyby na jesieni.

Jest preparatem naturalnym, otrzymywanym z zielonych łupin orzecha czarnego, bylicy piołunu oraz pączków goździka. Składniki preparatu są pomocne przy niestrawności, nieżytach przewodu pokarmowego. Wykazują działanie odkażające i odrobaczające, pobudzają trawienie.

Brązowy barwnik zawarty w zielonej łupinie zawiera jod organiczny który ma antyseptyczne i uzdrawiające właściwości. Łupina orzecha jest wykorzystywana by zachować poziom cukru i spalić zalegające toksyny i tłuszcze. ORZECH CZARNY

Juglans nigra

Właściwości : antyseptyczne, ściągające, przeciwrobacze i przeciwgrzybicze.

Czarny orzech od wieków stosowano w Europie z powodu różnych dolegliwości, takich jak np. problemy skórne i zaparcia. Rdzenni Amerykanie trady cyjnie używali go jako środka przeczyszczającego. Podczas wojny secesyjnej orzech czarny stosowano jako lekarstwo na biegunkę i czerwonkę. Badania naukowe udowodniły, że orzech czarny posiada właściwości ściągające, wspomaga lecze nie skóry i błon śluzowych organizmu. Oczyszcza krew i posiada właściwości antyseptyczne - zwalcza bakterie. Jest stosowany w problemach skórnych, m.in. w czyrakach, wypryskach, opryszczce, jak również w grzybicach skórnych i wewnętrznych. Dobrze poznane są jego właściwości przeciwpasożytnicze. Dawniej stosowany był w leczeniu kiły, gruźlicy, żylaków odbytu, przewlekłych in fekcji jelitowych i układu moczowo-płciowego. Zielarze uważają, że orzech czarny jest bardzo przydatny w leczeniu robaczyc, tasiemczycy i grzybicy. Brązowy barwnik, obecny w zielonej łupinie czarnego orzecha, zawiera jod organiczny, który posiada właściwości antyseptyczne i gojące. Jod ma szczególnie zbawienny wpływ na choroby tarczycy. Orzech czarny jest bogatym źródłem witamin i składników mineralnych. W dużych ilościach za wiera silnie antyseptyczny jod organiczny oraz man gan, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania nerwów, mózgu oraz chrząstki. Magnez pomaga zapobiegać próchnicy zębów, zwiększa odporność na stres oraz pobudza gruczoły wewnątrzwydzielnicze i wątrobę. Zawiera też wapń niezbędny dla naszej witalności, wytrzymałości, prawidłowego rytmu serca i pracy układu nerwowego. Obecność krzemu wpływa na zdrowie skóry, włosów, paznokci i całego organizmu. To bogate źródło selenu, potasu, witaminy B15, żelaza, sodu, fosforu, chloru, witamin z grupy B, witaminy A, witaminy C i witaminy P.

Zmieniam temat-nie wiem czy zwróciliscie uwage na daty ,jakie zostały podane przez jakigoś gościa ,w linku jaki Wam przesłałam w związku z Norwegią -chyba to jednak było na watku o snach ,ja się gubię w tym co, gdzie piszę,i tam ten gość wyliczył ,że jeszcze coś będzie teraz czyli 1 sierpnia albo 3 -sierpnia ,a jak sami zauważyliście Obama-wyznaczył # sierpnia na plajtę USA-ciekawe co???

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

załamka z tą wodą chlorowaną, czy rozwiązaniem jest kupowanie w 5litrowych baniach? jakiej wody z butelek nie pić?

Ozyrys czy ty przypadkiem nie jesteś tą starszą panią z bajek? ;) Widzę Cię w baśniowym starym lesie pichcącą zupkę ze świeżo ściętej zieleniny hihihi

pozdrawiam :)

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

ja też staram się nadążać za forum ale się nie łapie często gęsto :)) Wątek o zdrowiu by sięnadał

Portret użytkownika ozyrys
Offline
Dołączył: 2011-06-15

Infi -niewiele sie mylisz z tą starszą panią-coś Ci wkleję,faktycznie juz niebawem to chyba tylko będe jadła to co mam w ogrodzie -czyli na pewno pokrzywy:)))hahaha,po wode wysyłam męża ,wraz z kolega przywożą mi raz na miesiąc około 30-40 baniek 5 litrowych wody żródlanej!!

wodę chlorowaną stosyję tylko do mycia -cokolwiek do jedzenia tylko źródlana ,w kazdej miejscowości sa takie żródełka -wygoogluj sobie swoja okolicę ,a tak najlepsza ze sklepu to ta najtańsza z Biedronki,bo ona ma prawidlowe ilości kationów Na ,nie powinny przekraczać 4mg,a w niektórych wodach maja i po 100,a teraz na wielu nawet nie pisza ile tego jest ,mam sprawdzone -Rogowiec-Biedronka ,AQva -ujęcie Basia,Primavera,jest jeszcze jedna ale nie pamiętam .

Teraz mam sezon na przetwory ,wszystko robie na wodzie źródlanej:))))

File 9141

Portret użytkownika infinity
Offline
Dołączył: 2011-06-30

"raz na miesiąc" - czyli jednak mieszkasz w tym lesie :)) 

Dzięki wielkie za informację, sączę właśnie mietę z dużą ilością cytryny, nie jem mięcha kilka dni i jestem z siebie dumny jak paw :) Cisnę jutro do biedronki po wodę, to ostatnia parzucha z kranówy ;p

Portret użytkownika nel
kurp78(nie zarejestrowany)

Wystarczy stosowac do wody filtry Brita.